opg42
19.09.07, 15:45
Ten problem postawiłem już na forum Rekrutacja, ale z raczej marnym
skutkiem, więc przedstawiam go jeszcze tutaj, może ktoś da mi
odpowiedź!!!
W ciagu 6 miesięcy napisałem ok. 250 aplikacji. Odpowiadałem na te w
których zgodność moich umiejętności i oczekiwań pracodawcy była co
najmniej 90%.
PRZYKŁAD: jesli w wymaganiach jest znajomość systemu SAP, (ja
tylko wiem jak ten system wygląda i jak w przybliżeniu działa), to
odpowiadam na takie ogłoszenie o ile cała reszta wymagań się
zgadzała z moimi umiejetnościam, doświadczeniem itp. SAP jest tutaj
przykładowy.
Do każdej oferty dołączam list motywacyjny, pisany w odpowiedzi na
konkretne ogłoszenie oraz CV (modyfikowane w zależności od potrzeb).
Do ok 15 najwiekszych Agencji doradztwa wysłałem drogą pocztową,
nagrane CD z czymś w rodzaju portfolio zawodowego.
I jaki odzew? Dwie rozmowy rekrutacyjne, i to wszystko. Zresztą z
ogłoszeń najbardziej odbiegających profilem od mojego doświadczenia
sprzedażowego. Dla wyjasnienia byłem m.im. Regional Managerem i
Sales Trainer-em, a te oferty były z zakresu logistyki.
Oprócz wszystkich atutów, mam jeszcze jedem, mam dorosłe dzieci
(studiują)i żadnych ograniczeń.
Jeszcze byłbym w stanie zrozumieć, gdybym odpadał w trakcie rozmów
kwalifikacyjnych? No cóż pech polegający na tym że zwsze zjawia się
ktoś bardziej pasujący osobowością przyszłemu pracodawcy...może się
zdarzyć. Ale brak odzewu???
Wszyscy piszą o ożywieniu na rynku pracy, liczby przytaczają, a ja
siedzę i marnuję siły na wymyślanie coraz to nowych listów
motywacyjnych, zamiast działać.
Czy może źle piszę aplikacje? W co raczej watpię.
Czy to jest sprawa wieku - mam 45 lat?
Czy jeszcze coś innego?
Grzegorz