Gość: Kamila
IP: *.introl.pl
24.07.03, 10:14
Może ktoś pomoże i je rozwieje... Jestem na urlopie wychowawczym, angażuję
się w różne sprawy społeczne (wolontariat w domu małego dziecka), pragnę
zostać ławnikiem w sądzie rodzinnym na obecną kadencję, motywację mam dość
silną związaną z zainteresowaniami. Ale tu moje pytania, jako że jestem
już "zaawansowana wiekiem" i na pewno w tej czteroletniej kadencji zdecyduję
się na drugie dziecko (nie mam już na co czekać), to jak to jest z
powoływaniem na rozprawy gdy będę na urlopie macierzyńskim? Wszędzie mogę
uzyskać informacje o tym jak jest z osobami bezrobotnymi, pracującymi,
emerytami czy na urlopie wychowawczym, a nigdzie nie ma o matkach na
macierzyńskim?... Przecież nie będą rozliczane jak niepracujący bo dostają
zasiłek macierzyński z ZUS, ani jak pracujący, bo przecież wtedy niepracują
i nie muszą brać urlopu... Poza tym jest to dość szczególne 18 tygodni,
kobieta karmi piersią nawet co godzinę, więc nie będzie mogła iść wtedy na
rozprawę. Czy wtedy, np. kobiety się nie powołuje?... Dostarcza się jakieś
zaświadczenie, np. z ZUS? Czy skreśla się ją w ogóle jako niedyspozycyjną na
całe 4 lata (co byłoby nie fair)?