Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Biurwa - czy jeszcze istnieje?

    10.11.07, 05:30
    Czy po przekształceniu się biur w takie bardziej nowoczesne i zmianą zwyczajów
    biurowych istnieje jeszcze typ biurwy - leniwej i niekompetentnej urzędniczki?
    czy już wyginął na dobre?
    Obserwuj wątek
      • Gość: gość Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: 194.29.130.* 10.11.07, 09:06
        Pracuje w kwesturze państwowej uczelni wyższej i jeszcze taki typ
        istnieje ;)
        • mary_ann Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 12.11.07, 15:25
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Pracuje w kwesturze państwowej uczelni wyższej i jeszcze taki typ
          > istnieje ;)

          Toż samo chcialam napisac, przy czym ocenę diagnozę rozszerzyłabym
          równiez na coponiektóre egzemplarze wystepujące poza kwesturą...
          I podpisuję się "obiema ręcyma" pod hipotezą koko. (patrz niżej).
          • sokolasty Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 12.11.07, 20:33
            Istnieja, istnieją.

            1. pani z dziekanatu
            2. pani z wydziału komunikacji w starostwie (w zasadzie są dwie, jedna grzeczna
            i pomocna, druga wredna i opryskliwa - sami zgadnijcie, do której dłuższa kolejka :)
            • Gość: kx Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.catv.net.pl 12.11.07, 23:47
              Kilka dni temu rozmawiała ze mną prawie cały czas bokiem lub tyłem
              taka gruba w informacji pewnej znanej instytucji na senatorskiej
            • Gość: Marcin chciałbym tylko nadmienić, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 07:15
              że wiele pań z dziekanatu (na mojej uczelni) nie jest żadnymi biurwami.
            • rmarynka Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 14.11.07, 18:03
              Są ,Są!!!Urząd Morski Kapitanat! Biurw cała moc. I do tego mają uczni rodzaju
              męskiego. Ale nie wiem jak o odmienić!!!
        • Gość: k Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.blast.pl 12.11.07, 16:18
          Wladze Politechniki Warszawskiej nie maja nic przeciwko
          wykorzystywaniu internetu przez pracownikow do celow niesluzbowych?
          • croyance Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 12.11.07, 19:17
            Wladze uniwersytetu, na ktorym ja pracuje, nie maja nic przeciwko.
            Jak jest w Warszawie - nie wiem.
        • Gość: samodzieln referen Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 22:00
          Potwierdzam - kwestura jednej z krakowskich uczelni. Kapcie, gazetka do
          sniadania przy biurku a na koniec dnia 15.15 makup w oczekiwaniu na 15.30... Nie
          wspominam o koniecznosci wylaczania monitorow przed wyjsciem "bo lampka sie pali".
      • Gość: koko Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 14:43
        O tak!
        Istnieje i ma się dobrze, ponadto zionie nienawiścią do świata ze zdwojoną siłą,
        bo musi zrekompensować istnienie nowej, fachowej, i MIŁEJ siły urzędniczej!
      • pulpet17 Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 10.11.07, 16:58
        "biurwa" nie ma płci i wieku, to mentalność /patrz również "ciotka"/ :)))
        • ewa9717 Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 10.11.07, 20:16
          Imię ich legion i mają się lepiej niż dobrze.
      • Gość: biuro Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 12:45
        Biurw jest mnóstwo - znam kilka młodych kobiet (22-27 lat), które są
        typowymi biurwami. Ten gatunek nie zaginie!
        • monia420 Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 11.11.07, 22:42
          tylko się nieco przetransmutował: na taki nowoczesny, asertywny i
          wyszkolony
      • 0tdr0 Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 12.11.07, 09:08
        Nie spotkal sie nikt z biurwa- mezczyzna, ze tylko o kobietach mowa?

        Jesli chodzi o moje doswiadczenia, to jako osoba o pewnej dozie uroku osobistego
        z "biurwami" raczej rzadko sie spotykam- jesli z rzadka to z reguly tam, gdzie
        osoba bez doswiadczenia zyciowego dostanie pewna doze wladzy.
        Ostatni raz z "biurwa" mialem do czynienia na dworcu PKP w informacji, ale
        nastawiony bylem wybitnie konfrontacyjnie (1,5 godziny spoznienia pociagu) wiec
        widzac moja mine obsluzono mnie najszybciej sie da, w przeciwienstwie do osoby
        przede mna w kolejce.

        Czesto jednak slysze o roznych sytuacjach w firmach i urzedach. I o dziwo-
        dzisiaj biurwe rownie latwo spotkac w firmach prywatnych, nawet jesli jest to
        biurwa przywdziewajaca falszywa maske profesjonalnego usmiechu w obecnosci szefa.

        • ppo Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 13.11.07, 10:08
          > z "biurwami" raczej rzadko sie spotykam- jesli z rzadka to z
          reguly tam, gdzie
          > osoba bez doswiadczenia zyciowego dostanie pewna doze wladzy.

          Mówisz o tym 23-letnim prezesie, którym tak się "wybiórcza" swego
          czasu zachwycała? To żadna biurwa- to przyszłość narodu! Postawmy na
          młodość- wybierzmy sobie gimnazjalistę (najlepiej dyslektyka
          nielubiacego dziewczyn- będzie tak europejsko!) na prezydenta, to
          wszystkim będzie zyło się lepiej! ;)
          • 0tdr0 Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 13.11.07, 12:56
            > Mówisz o tym 23-letnim prezesie, którym tak się "wybiórcza" swego
            > czasu zachwycała?

            Nie o nim- nie pamietam tego artykulu.
            Mowie o ludziach ze slaba psychika, ktorzy bardzo szybko ze sfrustrowanego
            bezrobotnego/popychadla awansuja na "VIP-a" ktory ma pewna doze decyzji. Czasami
            nadal pozostaja popychadlami, ale dowartosciowuja sie traktujac innych tak, jak
            traktuje/traktowalo sie ich.
            Mialem na mysli tez osoby, ktore nie radza sobie z wlasna psychika bo wykonywana
            praca polaczona z kontaktem z ludzmi przerasta ich.
      • Gość: lolo Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 12.11.07, 16:02
        Tak istnieje w Wojskowych Biurach Emerytalnych. Prawdziwy PRL.
        Urzędasy stare poprzyjmowane po znajomościach, zdemoralizowane
        kombinujące o każdy grosz.
      • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 12.11.07, 16:06
        Na poczcie jest skansen leniwych biurw.
      • Gość: Leszek Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: 71.239.2.* 12.11.07, 16:18
        Jest jeszcze wielka rzesza mlodych biurw wychowanych przez stare
        biurwy
      • Gość: tak_to_ja Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.ip.netia.com.pl 12.11.07, 16:19
        oczywiście, ten typ nigdy chyba nie wyginie. u mnie w pracy jest takich
        kilkanaście i kurde wszyscy udają ze tego nie widzą.
      • Gość: Mała Mi Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.aster.pl 12.11.07, 16:35
        Nieśmiertelna biurwa ma się dobrze. Jej siedliskiem są dziekanaty,
        działy spraw pracowniczych i kwestury uczelni. Myślę, że także wiele
        innych instytucji, niekoniecznie państwowych.
        • Gość: ania Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.pp.htv.fi 12.11.07, 16:38
          Oooo, tak! Przy okazji serdecznie pozdrawiam biur... eee, znaczy, PANIE z
          dziekanatu Wydzialu Filologicznego na Uniwersytecie Wroclawskim i skladam
          podziekowania za niezapomniane lata studiow. ;)
          • Gość: jbk Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.szara.net 12.11.07, 16:44
            A to już nie pozdrawiasz biurw tylko uniwersytutki ;)
            Też pozdrawiam wszystkie te panie.
      • Gość: yoghurt Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.nitronet.pl 12.11.07, 17:30
        Tak, DZIEKANAT pewnego wydziału PW :P
      • Gość: student wszyscy pracujący w biurach to leniwe biurwy IP: 213.199.198.* 12.11.07, 17:39
        włazicie na te fora w godzinach pracy zamiast zająć się czymś
        pożytecznym np. graniem w Quaka po sieci
      • Gość: Miki Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: 62.173.193.* 12.11.07, 17:52
        Oczywiście, że są. Znam osobiście dwie.
      • Gość: Listekklonu Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:01
        Moja uczelnia to miejsce, które w ciągu roku jest w stanie przekształcić
        najsympatyczniejsza sekretarkę w prawdziwą biurwę.
        • Gość: małaMi Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.07, 18:10
          Pracuję w dużym państwowym zakładzie i biurw tam nie brakuje. To
          niestety większa społeczność i trzeba mieć dużo dobrej woli żeby w
          tym towarzystwie spokojnie pracować. Nie poddaję się, ale nie ma
          lekko. Taka jest mentalność naszego narodu niestety, te panie
          zostały wychowane w domach, w których największym szczęściem było
          nieszczęście sąsiadów.
      • Gość: mik Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:22
        dziekanaty, kadry w budżetówce, no i full wersja-moja ulubiona- w biurach pracy
        i ZUSie:-)
        Wszędzie tam, gdzie nie ma konkurencji i człowiek MUSI odstać i załatwić sprawę.
        Taka posadka zdeprawuje nawet świętą;-)
      • lavinka Na pewno są jeszcze w dziekanatach :) nt 12.11.07, 18:30

      • Gość: jani Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 19:24
        Oczywiście że zyje i ma sie dobrze!

        Niedawno załatwiałem cos w spółdzielni mieszkaniowej. W pokoju dwóch zasiedziałych peerelowskich capów. Jeden z nich odesłał mnie do "takiej ladnej blondynki", podkreslajac przy tym odpowiednim gestem, ze ona ma czym oddychac i na czym siedziec...
        • Gość: pleasure.seeker Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.oppilastalo.phnet.fi 12.11.07, 20:41
          Istnialy, gdy bylam na pierwszym roku na biologii na UW. Ale w ciagu tych kilku
          lat przepoczwarzyly sie w cudownie pomocna panie. Wcale nie zartuje. Juz nie
          trzeba wrzucac granatu to pokoju i czekac 5 min. znim sie wejdzie. Super babki!
          Dziekuje paniom za mila obsluge przez te lata i zycze innym, ze tylko z takimi
          urzednikami mieli do czynenia.
      • zawsze.hb Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 12.11.07, 20:50
        W mojej pracy występują współczesnty warianty męskiej biurwy pod
        postacią informatyków (jest jeden bohater pozytywny ale ginie,
        biedak, w tlumie). Nic u nich nie załatwisz chocbyś się wściekł.
        • mamuciamama1 Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 22.01.08, 13:41
          O tak! Informatycy są wyjątkowi..... żeby coś załatwić to
          naaaaaprawdę trzeba się "naprosić"
      • Gość: gosc11 Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:57
        Istnieją.
        Ja na taką trafiłem kilka dni temu :-(
      • Gość: gość Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:15
        na biurwę jest metoda: rozedzreć mordę GŁOŚNO I DOTKLIWIE!! Biurwą
        jest prezes mojego TBS-u Załatwiłem wymianę złych uszczelek w oknach
        w bloku. Darłem się tak, ze ludzie wyglądali przez okna...
        Pomogło... Tylko gardło trochę boli ;) Nie dajmy się biurwom!
      • Gość: kliko Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:48
        jak nie ? -
      • Gość: gosciu Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? IP: *.acn.waw.pl 12.11.07, 22:47
        W WKU Kielce-Bukówka trzyma się taka jedna nadzwyczaj dobrze, podejrzewam, że w
        innych WKU też :)
      • Gość: miki gallus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 00:12
        Nie wiem jak jest teraz, ale 5 lat temu największe biurwy siedziały w kwesturze
        WSZMIJO w Katowicach, czyli popularnym Gallusie. Nawet kiedy przyszło się już
        odebrać dyplom były w stanie naliczyć odsetki od 50 groszy który brakowało za
        "wakacyjne" z 99 roku. Całe szczęście pojawiło się rozporządzenie że opłaty
        dodatkowe były nielegalne i mam nadzieję, że ten cały prl żerujący na wyżu
        demograficznym pójdzie z torbami.
      • szyderczy_szyderca Re: Biurwa - czy jeszcze istnieje? 13.11.07, 00:53
        > Czy po przekształceniu się biur w takie bardziej nowoczesne i zmianą
        > zwyczajów biurowych istnieje jeszcze typ biurwy - leniwej i
        > niekompetentnej urzędniczki? czy już wyginął na dobre?

        W przeciwieństwie do dinozaurów ten gatunek ma się dobrze.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka