Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w REMES

    10.12.07, 12:37
    proszę o opinie na temat pracy w firmie REMES
    pozdro
    Obserwuj wątek
        • Gość: adam. s Re: Remes IP: *.centertel.pl 01.02.08, 06:53
          To akwizycja, wciskanie starym babkom pościeli. A te bzdury, które
          ktoś pisze o super zarobkach i takie tam to lipa. Pracowaem tam 3
          miesiące i olali mnie. Poprosty szukają jeleni na kilka miesięcy i
          potem dają im kopniaka.
          • Gość: Dobrze zarabiający Re: Remes IP: 217.113.131.* 03.02.08, 00:08
            Co ja tam bede wam tlumaczyl.Pracuje tam i nie zamierzam przestac. Jest pelen socjal, jest podstawa, sa imprezy, a zarobki jak w kazdej pracy przedstawiciela handlowego uzaleznione sa od wynikow. NIKT NIE DA WAM DUZEJ KASY ZA DARMO!!!! Jest to jedna z niewielu firm ktora docenia pracownika. Ite wszystkie opowiesci o akwizycji sa bzdura. Zreszta jesli ci co tak myla ze to wciskanie babcia towaru powiedzcie mi ile razy na prezentacji slyszeliscie ze to naprawde dobry wyrob????????(ZAWSZE) Kazdy kto to ma tak wam powie. Pozdrawiam.
          • Gość: pracownik Re: Remes IP: *.gprs.plus.pl 26.03.08, 16:04
            To dla adama nie pisz tak adas bo to nie prawda zarobki sa jesli
            jest choc troche wyniku.Samej podstawy jest 850 na reke nawet jak
            nie kiwniesz palcem to normalnie trzeba naginac w innych firmach za
            te pieniadze!!!!!!!!!jeszcze jedno srednia np.moja to ok
            7,5tys.POZDRAWIAM ADAMA POZNAJE CIE
          • Gość: kn Re: Remes IP: *.ztpnet.pl 13.01.09, 00:08
            widać że nie masz pojęcia o takiej pracy i cie zwolnili. po prostu nie nadawałeś
            sie. a to co sprzedajesz to jest nie istotne. w dzisiejszych czasach liczy sie
            opakowanie i rodzaj podania produktu, jak dobrze zapakujesz piasek do do dobrze
            sprzedasz na pustyni. takie jest moje zdanie.
        • Gość: zainteresowany Re: praca w REMES IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 18:31
          moja znajoma pracuje tam już 5 miesięcy i nie zamierza rezygnować, ma auto
          służbowe, podstawę tak jak określa kodeks pracy o minimalnej krajowej, czyli
          ok.850zł. W tej chwili zarabia ok 3000tys pln na rękę. Praca podobna do
          przedstawiciela handlowego aczkolwiek też do pracy akwizytora.Nie jeździ się w
          ciemno, a to czy sprzedasz dany produkt zależy tylko od Ciebie i od produktu. W
          tym przypadku jest to bardzo dobrej jakości pościel itp. Gdyby nie było nacisku
          na sprzedasz nie byłoby wyników, więc sprawa prosta. Są wyniki jest kasa, jak
          wszędzie. Z chęcią złoże tam swoje CV i spróbuje swoich sił :)
          • Gość: gość Re: praca w REMES IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 11:26
            Jak komuś odpowiada łażenie po domach to jest to. Praca polega na
            robieniu prezentacji w domach i wciskaniu kitu. Właściwiści towaru
            są zachwalane na wyrost. Z doświadczenia wiem, że ludzie w miarę
            rozgarnięci tego kitu nie łykają. Trochę jest to akwizycja. Jak tam
            pracowałem to musiałem sam umówić się na spotkanie, potem pojechać.
            Z połowy spotkań nic nie wychodziło, bo jak się przyjeżdzało na
            miejsce to ludzie rezygnowali lub wręcz nie otwierali drzwi. ZUS
            płacą oczywiście, rozliczają się solidnie, ale atmosfera tam jest
            dołująca. Sprzedawców traktują jak ćwirćinteligentów, którzy mają
            powiedzieć dostarczony przez nich tekst. Oczywiście pięknie to
            ubierają w słowa, ze zależy im na swoich pracownikach itd. Ale to
            tylko slowa. Bywa, że traktują ludzi jak gó..arzy i śmieci, bywa,
            że niektórych lepiej (nie zawsze jest to pochodna wyników sprzedaży
            choć z reguły tak). Samochód wyłacznie do użytku służbowego.
            Dodatkowo musisz sobie do niego kupić płyn do spryskiwaczy i opony
            jak się coś im stanie. Resztę oni finansują.
            • Gość: jack Re: praca w REMES IP: *.tosa.pl 06.04.08, 14:06
              Nie każdy nadaje się do każdej pracy. Mogę potwierdzić że w tej firmie można
              dobrze zarobić, a 10 tys, zł na rękę też nie jest rzadkością. Prawdą jest też to
              że widząc takie zarobki garnie się do tej pracy wiele osób, ale nie każdy się
              nadaje. I większość tych którym się nie udało pisze teraz takie bzdury.
                • Gość: Klara Re: praca w REMES IP: *.centertel.pl 09.04.08, 18:58
                  Chcial byś. Ta robota to zupelne nieporozunienie. A te bzdury
                  wypisywane na tym forum o super zarobkach i samochodzie to bajka dla
                  naiwnych. Ja pracowalam tam pól roku i w końcu wylali mnie za to że
                  lazilam po domach i wciskalam starym babkom trefną pościel. Niech
                  się wypchają.
                  • Gość: byly pracownik Re: praca w REMES IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:09
                    te pozytywne wypowiedzo pisze ewidentnie ktoś z marketingu firmy
                    remes żeby podtrzymaś Public Relation jednak cieżko tak zachwalac
                    wśród tylu negatywów... Jest to akwizycja i czarowanie ludzi na
                    pokazach.. umawiasz sie sam.. w wiekszosci spotkania sie nie
                    odbywają... telemarketing hmm długo by tu polemizować... PYTANIE
                    MOJE TAKIE: DLACZEGO JEST TAKA ROTACJA I CIAGLE WIDZE OGLOSZENIA O
                    PRACE JEZELI JEST TAK FAJNIE??? JAKBYM ZARABIAL 5000 MIAL WYPASIONY
                    SOCJAL MILA ATMOSFERE TO BYM TAM PRACOWAL PRAWDA???
                    DLACZEGO DOCELOWA GRUPĄ KLIENTOW STANOWIA EMERYCI???
                    niech sobie Ci sztuczni zadowoleni pisza co chcą ale jest to
                    akwizycja...
                    niech firma remes zacznie organizowac bezpłatne wycieczki do
                    lichenia dla emerytów
                  • Gość: byly pracownik Re: praca w REMES IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:10
                    te pozytywne wypowiedzo pisze ewidentnie ktoś z marketingu firmy
                    remes żeby podtrzymaś Public Relation jednak cieżko tak zachwalac
                    wśród tylu negatywów... Jest to akwizycja i czarowanie ludzi na
                    pokazach.. umawiasz sie sam.. w wiekszosci spotkania sie nie
                    odbywają... telemarketing hmm długo by tu polemizować... PYTANIE
                    MOJE TAKIE: DLACZEGO JEST TAKA ROTACJA I CIAGLE WIDZE OGLOSZENIA O
                    PRACE JEZELI JEST TAK FAJNIE??? JAKBYM ZARABIAL 5000 MIAL WYPASIONY
                    SOCJAL MILA ATMOSFERE TO BYM TAM PRACOWAL PRAWDA???
                  • Gość: byly pracownik Re: praca w REMES IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:10
                    te pozytywne wypowiedzo pisze ewidentnie ktoś z marketingu firmy
                    remes żeby podtrzymaś Public Relation jednak cieżko tak zachwalac
                    wśród tylu negatywów... Jest to akwizycja i czarowanie ludzi na
                    pokazach.. umawiasz sie sam.. w wiekszosci spotkania sie nie
                    odbywają... telemarketing hmm długo by tu polemizować...
                      • Gość: Lucilla Re: praca w REMES IP: *.173.17.255.tesatnet.pl 17.07.09, 19:51
                        A wogóle jak gary można nazwać biżuterią kuchenną? Może i sa ładne i się
                        błyszcza,ale to smieszne mówić o nich biżuteria.W dodatku jak się dzwoniło do
                        ludzi i przedstawiało nowa oferte firmy-czyli nieszczęsną biżuterię kuchenna,to
                        należało przemilczać fakt-czym ta biżuteria jest naprawdę(przynajmniej kilka
                        miesięcy temu),ponieważ osoba odpowiedzialna za wymyslanie idiotycznych
                        telefonicznych skryptów dla telemarketerów nie wpadła na pomysł jak inaczej
                        nazwac garnki,żeby nie mówić że to garnki i nie tłumaczyc co to ta biżuteria.Bo
                        klient zazwyczaj pytał,czym jest tajemnicza bizuteria i telemarketer musiał sam
                        cos na poczekaniu wymyslać w stylu że to jest nowość do ozdoby kuchni
                        itp.bzdury. P O R Ą B A N E!!!
                        • Gość: :))) REMES to kołdry z wełny kóż kaukazkich IP: 109.243.68.* 04.09.10, 09:01
                          Firma jest poważna oferuje poważnym gościom polskim emerytom kołdry z wełny kóz kaukazkich
                          lub kołdry z wełny owiec australijskich w cenie 4000 PLN za sztukę a w promocji za 2999 PLN za
                          sztukę. Byłem na pokazie tej firmy. Gdy emeryt nie ma kasy mówią czy nie warto dla własnego
                          zdrowia kupić kołdrę i wziąć pożyczkę w banku - rata 15 PLN miesięcznie aby poprawić swoje
                          zdrowie. Więcej przecież wypalamy, przepijamy i wydajemy na dziewczyny czyli emerytki w
                          sanatoriach. Nie wiem czy firma jest OK czy nie jest OK. Kupiłem kołdrę z tych kóz oraz owiec
                          australijskich za 250 PLN w Selgrosie i mi starcza. Pozdrawiam :)))
                  • Gość: Kajka Re: praca w REMES IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:38
                    Klara trzeba było wałków nie kręcić, to by Cię na pewno nie wylali!!Wiem, bo
                    różne są osoby w grupach, jednym idzie od razu super inni sami odpadają a do
                    tych , którym słabo idzie, firma zawsze wyciąga rękę i daje szanse, doszkolenie
                    i pomoc w sprzedaży przez koordynatora. Jeżeli kogoś zwalniają to tylko za
                    oszustwa i kradzieże!No chyba,że ktoś chce iść na ugodę i na zasiłek to wtedy
                    firma go zwalnia - a i tacy się zdarzają - o dziwo.Oczywiście firma nie jest
                    idealna, bo jeszcze wiele się musi nauczyć,ale warunki są super, system
                    motywacyjny też.Praca sama w sobie na pewno nie jest łatwa.najważniejsza jest
                    samodyscyplina, bo jak tego nie ma- to będzie lipa.
                    • Gość: W-11 REMES Re: praca w REMES IP: *.joynet.3s.pl 01.10.10, 22:21
                      Masz całkowitą rację . Ja tam pracuje jestem zadowolona . A tak szczerze nikt nie powiedział że jest łatwo. Jak sie z niejednego pieca chleb jadło to ta praca jest super. . A trzeba pokochcać to co sie robi. Jak sie kocha siebie to sie kocha ludzi. i na tym to polega eby był dobry kontakt z ludzmi to trzeba mieć do nich wejście i zrobić wrażenie żeby cie polubili i żeby była zawsze furtka powrotu do starych klientów. Bzdury ze akwizycja. QA poza tym. ludzie posłuchajcie widocznie niechce wam sie pracować . Dlatego próbujecie oczernić waszego byłego chlebodawcę. Widocznie dorobiliście sie już fortuny dlatego zakończyliście kariere. Przedtem była bieda to do żyda. A pobiedzie kop w d..... żydzie. Ja jestem zadowolona i uważam że praca mi daje duzo satysfakcji zawieram duzo znajomości a pozatym mam pole popisu i sama swierdzam jak pracuje bo jak sie niechce to potem niema efektu. Życze wam ludzie powodzenia ale ja bede tu pracować ponieważ mam cel i chce go osiągnąć ... Jak ktoś jest leserem i nieuczciwym człowiekiem firma wychwytuje to i dlatego nie może takich osób trzymać i właśnie dlaczego nie macie odwagi sie przyznać . To jest tak samo jak ten gościu w czerwonym kapturku w reportażu tej firmy lama Gold tak narzekał oczerniał firme ale po zwolnieniu . Ale tam pracował ich towarem obracał ich autem jeżdził i kase brał za prace . Widocznie był nieuczciwy i dlatego. było dowidzenia. To tyle. Myśle że kto uczciwy przyzna mi racje.
                • Gość: buła Re: praca w REMES IP: *.icpnet.pl 20.10.08, 17:07
                  Telemarketerki umawiaja,wciskaja kit ludzia o wyslaniu upominkow jak
                  przychodzi do potwierdzen ludzie nie wiedza o co chodzi.zmieniaja
                  nam warunki płac i jest coraz gorzej a jak przez 3 miesiace nie ma
                  skutecznych pokazow to wylot.a sprawe pogarszaja przedstawiciele(nie
                  wszyscy oczywiscie)ktorzy traktuja ludzi przychodzacych na spotkania
                  jak zebrakow po upominki.Bylam osobiscie swiadkiem dwoch takich
                  sytuacji.Nie jest wcale tak kolorowo!!!!
                • Gość: PRAWDA P-O-m-y-l-e-N_I_E pojeć !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 23:13
                  Firma ma 2 niezależne działy: 1-sprzedaż publiczna (pokazy w
                  hotelach, restauracjach itp dla wielu osob) i 2-sprzedaż detaliczna
                  (pokazy domowe -kameralne). Telemarketing jest w "1". Ekipa 3-4 z
                  reguly mlodych, nie majacych obowiazkow rodzinnych pracownikow
                  jedzie z firmy w Polske na umowione z gory pokazy. Realizuja
                  zaplanowany z gory program. W "2" praca jest samodzielna w grupach
                  kierowanych przez koordynatorow. Spotkania w domach trzeba sobie
                  samemu umowic, auto ma sie do dyspozycji. Rozpietosc wieku
                  olbrzymia: od 24 do 60 lat. Konieczna samodyscyplina. Problemem 1
                  grupy, to ciagle ci sami "słuchacze" a problemem drugiej- niechec
                  wielu osob do zapraszania do siebie do domu. Komu te problemy
                  niestraszne, nie ma sie czego obawiac !!! -będzie zadowolony z pracy!
              • Gość: ??? Re: praca w REMES IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 23:46
                Witam
                Zgłupiałam po tych wypowiedziach,ostałam propozycje pacy w tej
                firmie i nie wiem co robić,co to znaczy nadawać sie do tej pracy?
                Na rozmowie była mowa o tym że dostaje się baze klientów...ile
                trzeba sprzedać towaru żeby dostać jakieśw miare pieniądze bo
                podstawa jest bardzo ale to bardzo marna...itd pomóżcie bo nie wiem
                co robić...niecierpliwie czekam na odpowiedz
              • Gość: ph Re: praca w REMES IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.08, 21:11
                Zgadzam się z Tobą JACK. Pracuje juz prawie 2 lata w Remesie i
                dokladnie tak jest, rekrutacja jest caly czas,ale malo kto sie
                nadaje.Zarobic mozna tak jak piszą na tym forum rozsądni ludzie od
                1000 do nawet 15000,takze polecam ... no i zadna to akwizycja !!!
                • Gość: Karol po co tak kłamać???!!!. IP: *.k681.webspeed.dk 30.06.08, 21:54
                  Pracowałem tam rok i ta praca to kompletne nieporozumienie. Rasowa
                  akwizycja!!. Łazisz po domach i wciskasz babom trefną pościel.
                  Spotkań nie umawiają bo to jest akwizycja. Gdyby spotkania były
                  umawiane przez firme to jeszcze by to jakś uszło ale ty masz zarobić
                  na firmę łażąc po domach. A co do zarobków to powiem jedno. Jest to
                  DNO!!. 1500zł jeżeli wyciągniesz to jest wielki sukces.
                • Gość: xyz Re: praca w REMES IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.09, 09:18
                  Bardzo mnie zaciekawił ten wątek, wnioskuję z tego wszystkiego jedno pracujący tam bronią swojej firmy i muszą być kimś ponad akwizytorami, zęby zrobić dobra wrażenie i zwerbować parę osób. Reinbow też jest dobrym produktem, ale czy wartym swojej ceny? 1000 tak ale 15000tyś z prowizji pewnie 100zł niezła skuteczność hehe. Wszystkie te firmy herbalife, alveo, to zajęcie dla ludzi słabych psychicznie, których szybko można przerobić na fanatyków. Miałem kolka przykładów w rodzinie i nie polecam takich prac gdzie przerabiają Ci psychę. Zaraz pewnie trafi się jakiś fanatyk albo wciskający kity i mnie skrytykuj, ale jakos muszą pozyskiwać ludzi.
                  Dobrze się zastanów za nim wstąpisz do sekty i tak naprawdę robił kasę dla cwaniaków.
                • Gość: Tomek Re: praca w REMES IP: *.eastwest.com.pl 18.10.08, 15:48
                  Witam Serdecznie !

                  Może moja odpowiedź będzie bardziej się odnosić do tego wszystkiego,
                  co przeczytałem na tym forum odnośnie firmy Remes, ale i Tobie
                  odpowiem. Pierwsza sprawam, nie wiem o jakie stanowisko konkretnie
                  się ubiegasz. Czy PH sprzedaży publicznej ( pokazy duże ), czy
                  detalicznej ( pokazy indywidualne )? Co do warunków, zaplecze
                  socjalne pełne, niezbędne narzędzia pracy i przede wszystkim
                  szkolenie. To jest praca dla ludzi chcących się rozwijać i
                  doskonalić ! Niczego nie osiągniesz minimalnym nakładem pracy.

                  Co do wypowiedzi przeczytanych:

                  Dziwię się, osobom, które niby pracowały dla tej firmy dwa, trzy
                  miesiące i odeszły. Większość z Was do firmy przychodzi blada i
                  zielona jeśli chodzi o sprzedaż w pełnym tego słowa znaczeniu, a
                  oczekujecie już ogromnych pieniędzy po pierwszych dwóch miesiącach
                  pracy - żałosne. Co do samego produktu, nie jest to lekarstwo (
                  teraz ktoś napiszę, ale tak mówicie tym biednym ludziom ! ), każdy z
                  nas mówi i działa inaczej. Ja zawsze mówię, że pościel ta jest dla
                  ludzi mądrych, chcących zerwać z przyzwyczajeniami ! Większość z Was
                  nie spała nigdy pod taką pościelą, a mądrości będziecie głosić !
                  Czasami należy spojrzeć na siebie krytycznym okiem i stwierdzić, że
                  do SPRZEDAŻY się nie nadaje niż oczerniać, obwiniać cały świat !
                  Następnym razem zanim się wypowiesz, zastanów się, czy Twoje słowa
                  mają jakieś uzasadnienie !?

                  Pozdrawiam Serdecznie !
      • Gość: stanley Re: praca w REMES IP: *.centertel.pl 06.05.08, 22:58
        no po tym co tu przeczytałem zastanawiam się czy wogóle jechać na
        rozmowe kwalifikacyjna na którą zostałem zaproszony.
        moje obecne zarobki to 2 tys podstawy plus premia plus delegacje.
        a to co tu czytam ze 850 zl masz podstawe to malo druga sprawa
        chodzenie po mieszkaniach minus - w mojej pracy koordynuje magazyny
        oraz i sporzadzam umowy handlowe. mam odpowiedzialna prace i jestem
        powazna osoba a tu wnioskuje ze w tej firmie uwazaja cie za nic z
        tego co tu wyczytalem