Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć?

    IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 12:43
    Proszę napiszcie ile zarabiacie a ile wydajecie? Czy ktoś może oszczędzić coś
    ze swojej pensji?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ścierwo Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: 80.51.245.* 08.08.03, 12:49
        Gość portalu: załamana napisał(a):

        > Proszę napiszcie ile zarabiacie a ile wydajecie? Czy ktoś może oszczędzić coś
        > ze swojej pensji?

        Dostaje ok. 3500 zł do reki co miesiac. Wiekszosc odkladam.


        • Gość: autoreczka Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 12:56
          No to na kogo utrzymaniu jesteś ,skoro większość odkładasz?
          • Gość: Ścierwo Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: 80.51.245.* 08.08.03, 12:59
            Gość portalu: autoreczka napisał(a):

            > No to na kogo utrzymaniu jesteś ,skoro większość odkładasz?

            Na wlasnym utrzymaniu.
            • Gość: Gargamel Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 14:30
              730 zl na rączkę i musi wystarczyć.
              • Gość: ka Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 15:25
                1310zl i ledwo starcza, na splate kredytu za mieszkanie czesciowo dokladaja
                rodzice... :(
                • Gość: ja Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 15:54
                  3.300 na rękę

                  spłacam kredyt mieszkaniowy i jako singiel jestem w stanie zaoszdzędzić
                  miesięcznie jakieś 500 zł...
                  • Gość: załamana Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 16:39
                    no to jestem pełna podziwu dla WAs. Mi 2000zl nie starcza :(
                    • Gość: Ścierwo Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: 80.51.245.* 08.08.03, 16:44
                      Gość portalu: załamana napisał(a):

                      > no to jestem pełna podziwu dla WAs. Mi 2000zl nie starcza :(

                      A. zalezy co rozumiesz pod pojeciem "godnie/normalnie"
                      B. jesli splacasz kredyt np. samochodowy + wynajmujesz mieszkanie to 2000 jest
                      po prostu niczym
          • Gość: laura Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 15:49
            ja w tej chwili nic nie zarabiam... szukam pracy od pewnego czasu, ale jakos
            nie dostaje szalu gdy czytam lub slysze o tym ze ktos zarabia miesiecznie suby
            z paroma zerami..(szczerze mowiac nigdzy takiej sumy nie zarabialam) czlowiek
            ma szczescie i dlaczego mialby sie tego wstydzic i nie wydawac tych pieniedzy
            na to co lubi.. LUDZIE nie sama praca czlowiek zyje.. musi gdzies odreagowac
            stres w pracy (wkoncu im bardziej odpowiedzilane stanowisko sie posiada tym
            wiecej stresu ma sie w zyciu ale tez wieksze pieiadze) jesli kogos zzera
            zazdrosc, ze ktos to sam zapracowal sobie na te pieniadze to ludzie powinniscie
            sie sami leczyc.. znam wiele osob,ktore ciezko zapracowaly sobie na te
            pieniadze i sukces w swoim zyciu, ale znam tez osoby, ktore potrafia tylko
            nazekac i klnac ze ktos zarabia tyla pieniedzy a "jego biednego" tylko
            wykozystuja..

            POzdraiwam wszystkich zarabiajacych ponad "miare".. mam dazieje ze ja tez
            kiedys do was dolacze..
      • Gość: zuza Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.tele2.pl 08.08.03, 16:58
        2500 netto. Na koniec miesiaca zawsze jestem na minusie.
      • Gość: okt Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: en2:* / 10.10.7.* 09.08.03, 10:03
        ok. 10 tys. netto + premie - nie mam czasu wydawać, ale brakuje - znikają jak
        kamfora. Na godne życie nie wystarcza.
        • Gość: mea Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 15:53
          Gość portalu: okt napisał(a):

          > ok. 10 tys. netto + premie - nie mam czasu wydawać, ale brakuje - znikają jak
          > kamfora. Na godne życie nie wystarcza.


          no to sprecyzuj Kochany, czy wydajesz czy nie (bo coś kulejsze z logiką;-)
          • Gość: okt Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: en2:* / 10.10.7.* 09.08.03, 20:49
            Piszesz "Kochany" - kontynuuj proszę w tym tonie, o logikę sie nie martw;)

            NIe mam czasu wydawać to znaczy, że za szmatami nie biegam po wyprzedażach,
            taniego żarła nie kupuję na targu czy w hipermarkecie, nie mam czasu znaleźć
            kobiety, która coś upichci, gdy przyjdą goście - więc gdy przychodzą -
            zamawiam catering; kobieta na godziny też kosztuje; wypocząć nie ma kiedy, a
            odnowa biologiczna kosztuje itp., itd. Pa Słoneczko! A Ty ile bierzesz za
            godzinę pracy?
            • Gość: mea słówko do okt IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 11:10
              Gość portalu: okt napisał(a):

              > Piszesz "Kochany" - kontynuuj proszę w tym tonie, o logikę sie nie martw;)
              >
              > NIe mam czasu wydawać to znaczy, że za szmatami nie biegam po wyprzedażach,
              > taniego żarła nie kupuję na targu czy w hipermarkecie, nie mam czasu znaleźć
              > kobiety, która coś upichci, gdy przyjdą goście - więc gdy przychodzą -
              > zamawiam catering; kobieta na godziny też kosztuje; wypocząć nie ma kiedy, a
              > odnowa biologiczna kosztuje itp., itd. Pa Słoneczko! A Ty ile bierzesz za
              > godzinę pracy?

              Domyślam się, że w ostatnim zdaniu chciałeś mnie obrazić! Brawo!
              Dla Twojej wiadomości - pracuję as a lawyer...
              (chociaż fakt - gotować też potrafię)
              Miłej niedzieli... Kochanie!

              p.s.po co zaraz na wyprzedażach - masz już teraz nowe jesienne kolekcje...
            • bamse DOM CI POPROWADZE 12.08.03, 14:05

              Jestem z Poznania, chłop ze mnie w deche.

              pisz

              bamse@gazeta.pl
              • Gość: okt Re: DOM CI POPROWADZE IP: *.knc.pl 13.08.03, 22:29
                Mały problem: hetero jestem.
              • Gość: asia Re: DOM CI POPROWADZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 10:32
                a ja zarabialam do niefdawna, ajkies 360 zl a teraz juz nic... stracilam prace
      • oban Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? 09.08.03, 16:27
        350 czynsz
        150-200 telefony +TV
        50 - prąd
        500 spłata kredytu
        1600 życie (czytaj jedzenie, prasa i czystość)
        200-500 inne ekstra wydatki (jeśli są a najczęściej są)
        za samochód płaci firma

        tyle (czyli max 3200 min 2850) - musze zarobić żeby normalnie funkcjonować
        Jak na razie udaje się z nadmiarem, tak że jeszcze 10 % pensji oszczędzę

        Ale "przyciśniety" mógłbym się ograniczyć.




      • Gość: agulha Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 10.08.03, 02:01
        Zarabiam pensji 6000 zł i w pracach dodatkowych (w nieco innym fachu) różnie,
        myślę, że minimum 2-3 tysiące miesięcznie. Na godne życie starcza, chociaż
        odłożyć mi się nic w zasadzie nie udaje, taka natura.
        Nie mam absolutnie powodu skarżyć się. Kiedy się spłuczę i jest przejściowa
        zapaść finansowa, bardziej intensywnie chwytam zlecenia we wspomnianej pracy
        dodatkowej. I tyle.
        • Gość: ktos Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 09:50
          Hey,

          Zarabiam okolo 8000 netto - z tego kredyty zeraja 3000 miesieczie, okolo 1000
          na zycie (zaplacic za czyns i reszta), a reszta do funduszu inwestycjnego
          akcji

          pozdrawiam

          ktos
      • Gość: smokognia Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.acn.waw.pl 10.08.03, 16:09
        Zarabiam (rozliczam się z pracodawcą przez działalność gpspodarczą) 10,000 plus
        inne tematy miesięcznie(poza miejscem gdzie standardowo prauje) od 2,000 do
        4,000

        Moje wydatki

        1000 - koszty (zus, tel kom)
        600 - paliwo plus inne koszy samochodowe
        żywność plus chemia 1000 PLN netto
        opłaty za mieszkanie 700 PLN netto
        rozrywka 1000 PLN netto
        ubrania 300-800 PLN netto
        drobiazgi 500 PLN netto (różne od kleju jak mi się krzesło rozpadnie do kupna
        lekarstw jak jestem chory)
        resztę próbuję inwestować - w nowe przedsięwzięcia - tak aby móc się kiedyś
        rozstać z moim obenym pracodawcą - i być na swoim - (obecnie są to dwa tematy)
        • Gość: ooo gdzie pracujesz, co robisz? IP: 212.160.240.* 10.08.03, 18:50
          Tez tak chce. Jakie studia skonczylas?
      • Gość: Gargamel Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 16:49
        Czy musicie wkurwiać innych wysokością waszych zarobków? Pomyślcie o tych co
        mają 700 zl na łapę (nie ze swojej winy) i też muszą godnie żyć. Dla nich
        godność to nie pieniądze i znaczy całkowicie coś innego. A dla was godność to
        mamona i to duża mamona.
        • Gość: popieram Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 19:12
          Gość portalu: Gargamel napisał(a):

          > Czy musicie wkurwiać innych wysokością waszych zarobków? Pomyślcie o tych co
          > mają 700 zl na łapę (nie ze swojej winy) i też muszą godnie żyć. Dla nich
          > godność to nie pieniądze i znaczy całkowicie coś innego. A dla was godność to
          > mamona i to duża mamona.


          ...nie wspominając o tych, co to bezrobotni od miesiecy, czy wręcz lat...
          • Gość: camina Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.dolsat.pl 10.08.03, 22:07


            > Gość portalu: Gargamel napisał(a):
            >
            > > Czy musicie wkurwiać innych wysokością waszych zarobków? Pomyślcie o tych
            > co
            > > mają 700 zl na łapę (nie ze swojej winy) i też muszą godnie żyć. Dla nich
            > > godność to nie pieniądze i znaczy całkowicie coś innego. A dla was godność
            > to
            > > mamona i to duża mamona.
            >
            >
            > ...nie wspominając o tych, co to bezrobotni od miesiecy, czy wręcz lat...

            W koncu ktos normalny sie odezwal. Ludzie, wy nie zyjecie godnie - wiekszosc z
            was tu wypowiadajacych sie zyje ponad stan. Ja mam 1500 netto z narzeczonym,
            zyjemy w duzym miescie, a wy tu piszaecie o rozrywce za 1000, albo cateringu
            dla gosci? Troche skromnosci i pokory wobec tych, co nie maja, a i tak godnie
            zyja nie za takie sumy.
        • Gość: kronos Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.knc.pl 10.08.03, 22:06
          do Gargamela i innych podobnie myślących:
          My, którzy mamy pracę i nie przejadamy całej pensji nie tyle myślimy o
          bezrobotnych i mniej zarabiających, co po prostu dajemy im pracę. Codziennie
          wydajemy swoje pieniądze na jedzenie, ubrania, utrzymanie i rozrywki. Oddajemy
          auto do naprawy, ubrania do prania, korzystamy z usług lekarza, agenta
          ubezpieczeniowego, fryzjera, zatrudniamy panią do sprzątania, opiekunkę do
          dziecka, ogrodnika, ochroniarza..... itd. Nie wkurwiaj sie więc, że ktoś w tym
          kraju zarabia - mówię o uczciwie zapier.... na swoją kasę, tylko pomyśl, co
          możesz sprzedać gościowi, który kasę ma i co on chciałby od ciebie kupić.
          Z postów zamieszczonych w tym wątku nie wynika - jak dla mnie - przesłanie, iż
          godność jest równoznaczna z posiadaniem kasy.
          • Gość: anka do kronosa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 23:14
            nie o to chodzi, że wku... nas, że ktoś dużo zarabia ale fakt z jakim brakiem
            pokory, wyższością, lekceważeniem wypowiadają się na ten temat...

            Przeczytaj jeszcze raz wypowiedzi tych którzy wyciągają powyżej 8.500 - to nie
            jest czysty przekaz informacji (o który prosiła założycielka wątku), chyba
            zgodzisz sie ze mną?
            Pozdrawiam wieczorową porą



            Gość portalu: kronos napisał(a):

            > do Gargamela i innych podobnie myślących:
            > My, którzy mamy pracę i nie przejadamy całej pensji nie tyle myślimy o
            > bezrobotnych i mniej zarabiających, co po prostu dajemy im pracę. Codziennie
            > wydajemy swoje pieniądze na jedzenie, ubrania, utrzymanie i rozrywki.
            Oddajemy
            > auto do naprawy, ubrania do prania, korzystamy z usług lekarza, agenta
            > ubezpieczeniowego, fryzjera, zatrudniamy panią do sprzątania, opiekunkę do
            > dziecka, ogrodnika, ochroniarza..... itd. Nie wkurwiaj sie więc, że ktoś w
            tym
            > kraju zarabia - mówię o uczciwie zapier.... na swoją kasę, tylko pomyśl, co
            > możesz sprzedać gościowi, który kasę ma i co on chciałby od ciebie kupić.
            > Z postów zamieszczonych w tym wątku nie wynika - jak dla mnie - przesłanie,

            > godność jest równoznaczna z posiadaniem kasy.
            • Gość: kronos Re: do anki IP: *.knc.pl 11.08.03, 13:03
              Zgodnie z twoim zaleceniem przeczytałem jescze raz i niestety... Wskażesz mi
              wypowiedzi, z których twoim zdaniem wynika wyższość i lekceważenie tych,
              którzy mniej zarabiają?
              • Gość: anka do kronosa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 18:28
                Gość portalu: kronos napisał(a):

                > Zgodnie z twoim zaleceniem przeczytałem jescze raz i niestety... Wskażesz mi
                > wypowiedzi, z których twoim zdaniem wynika wyższość i lekceważenie tych,
                > którzy mniej zarabiają?


                ot, chociażby gość o nicku "okt"...
          • Gość: Irena wreszcie ktos normalny-dzieki, KRONOS!! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 11.08.03, 18:51
            No wreszcie ktos normalny sie odezwal!!! Gbyby wszysy tak mysleli lub podobnie
            nie mielibysmy talich problemow w kraju. Ludzie zrozumcie- zawsze bedzie ktos
            kto lepiej od Was zarabia i zawsze bedzie ktos kto ma mniej kasy. Jesli
            zazdroscisz tym ktorzy maja wiecej- niech beda dla Ciebie aspiracja. Poczujcie
            sie lepiej patrzac na tych co maja mniej. Z drugiej strony ta zazdrosc to
            wyglada na post-komunistyczny syndrom- wszystkim po rowno...
            • Gość: anka do Ireny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 21:57
              przeczytaj wszystkie posty dokładnie...
              czy rzeczywiście tylko zazdrość tu widzisz?
              Kobieto, też wyciągam niezłą pensję ale nie zamierzam z nonszalancją sie z tym
              obnosić i wypisywać, że mi nie starcza!!!!!

              gdyby wszyscy po prostu pisali ile mają/wydają chyba nikt by sie nie wkur...
              pozdrawiam,
              a.

              p.s. pokory brak w tym wątku (u niektórych) - dziś wyciągasz 10.000zł a od
              jutra możesz być na zasiłku (ile to? 380zł?)


              Gość portalu: Irena napisał(a):

              > No wreszcie ktos normalny sie odezwal!!! Gbyby wszysy tak mysleli lub
              podobnie
              > nie mielibysmy talich problemow w kraju. Ludzie zrozumcie- zawsze bedzie ktos
              > kto lepiej od Was zarabia i zawsze bedzie ktos kto ma mniej kasy. Jesli
              > zazdroscisz tym ktorzy maja wiecej- niech beda dla Ciebie aspiracja.
              Poczujcie
              > sie lepiej patrzac na tych co maja mniej. Z drugiej strony ta zazdrosc to
              > wyglada na post-komunistyczny syndrom- wszystkim po rowno...
              • Gość: arli Re: do Ireny IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 22:17
                a dlaczego kogoś kto zarabia 10000 miesięcznie ma być stać na pokorę? Ludzie to
                nie te czasy. Urawniłowka dawno się skończyła. Jedni mają większy fart i
                wykształcenie, inni mniejszy. Nie można jedną miarką. A ja wiem jedno, jeśli
                ktoś umie liczyc to zawsze wystarcza tyle ile zarabia, tzn. nie przekraczać
                limitu na karcie kredytowej. Było dużo wystarczało, teraz jest mniej i też
                można żyć, tyko problemy z odłożeniem co najwyżej się pojawiają. A z drugiej
                strony jest tak, że im więcej zarabiasz tym wiecej wydajesz, bo zaczynasz żyć
                na wyższym poziomie i pozwalać sobie na małe, większe lub całkiem duże
                szaleństwa. Ja mam raczej mało aktualnie, a życie i tak jest piękne, bo
                któregos dnia po prostu się odkuję i też wezmę 10 tys. ciepłą rączką. Pa
                pozdrawiam wszystkich pokornych i niepokornych ( nienawidzę pokory )
            • Gość: camina Re: wreszcie ktos normalny-dzieki, KRONOS!! IP: *.dolsat.pl 11.08.03, 22:02
              Gość portalu: Irena napisał(a):

              > No wreszcie ktos normalny sie odezwal!!! Gbyby wszysy tak mysleli lub
              podobnie
              > nie mielibysmy talich problemow w kraju. Ludzie zrozumcie- zawsze bedzie ktos
              > kto lepiej od Was zarabia i zawsze bedzie ktos kto ma mniej kasy. Jesli
              > zazdroscisz tym ktorzy maja wiecej- niech beda dla Ciebie aspiracja.

              To nie chodzi o to, że ktoś od kogoś lepiej zarabia. To normalne, w
              przeciwieństwie do chwalenia się tym, że "panienka na godziny sporo kosztuje",
              albo że pensja ponad 8 tys. nie wystarcza na życie.

              I chyba trochę żle rozumiesz słowo aspiracja (tak z innej beczki)

              Poczujcie
              > sie lepiej patrzac na tych co maja mniej. Z drugiej strony ta zazdrosc to
              > wyglada na post-komunistyczny syndrom- wszystkim po rowno...

              Co ty z tą komuną?!!!
        • marghot Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? 11.08.03, 08:53
          Gość portalu: Gargamel napisał(a):

          > Czy musicie wkurwiać innych wysokością waszych zarobków? Pomyślcie o tych co
          > mają 700 zl na łapę (nie ze swojej winy) i też muszą godnie żyć. Dla nich
          > godność to nie pieniądze i znaczy całkowicie coś innego. A dla was godność to
          > mamona i to duża mamona.

          Czy Twoim zdaniem osoby duzo zarabiajace sa temu winne????
          Chociaz ktos zarabia duzo, a apetyt wiadomo rosnie w miare jedzenia.
        • Gość: suza Re o takich jak okt.. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 17:53
          Gargamel, wyluzuj sie chłopie i spojrz na takich gosci jak "kochany" OKT,
          zarabia "trochę" wiecej kasy (od nas), ale za to jakie bidula ma problemy ze
          swoimi kompleksami (taki niedowatrościowany ogromnie)
          PS. Twoja definicja godności bardziej mi odpowiada
      • fairuza Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? 11.08.03, 09:09
        Razem z mężem mamy 9.700 zł (na utrzymaniu jedno dziecko - 4 lata). Udaje się
        nam za oszczędzić ok. 2.500 zł miesięcznie (ale nie zawsze). Reszta niestety
        idzie na życie, spłatę kredytu mieszkaniowego oraz utrzymanie dwóch samochodów.

        Fairuza
        • Gość: kiki Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: 80.50.103.* 11.08.03, 10:46
          Ja: 1200 na rękę
          Mój chłopak: 800 do 900 na rękę

          Razem: 2000-2100 zł

          Miesięczne wydatki:

          Wynajem mieszkania: 800 zł
          Opłaty za wodę, prąd, gaz, TV, TP S.A. itp. : 250 zł
          2 x abonament za komórkę: ok. 150 zł
          Spłata kredytu (za pralkę i TV): 200 zł
          Moje fajki: 120 zł
          Bilet miesięczny mojego chłopaka: 66 zł (ja jeżdżę na gapę :P)
          Żarcie dla kotka: ok. 80 zł

          Na jedzenie, kosmetyki itp. oraz na "nieprzewidziane wydatki" zostaje ok. 350
          zł.
          Tak więc żyjemy za jakieś 6 zł dziennie na osobę - tanie żarcie z "Leadera"
          i "Tesco", boski dezodorant za 6 zeta... hmm ostatnio zaszalałam i kupiłam
          kieckę od Wietnamców za 25 zł (b. fajna :))

          Całe szczęście, że życie nie kończy się na pieniądzach :)

          Pozdrówki jednakowo ciepłe dla tych, którym starcza 700 zł i dla tych którym
          nie starcza 7000 :)




          • Gość: Aa Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 11.08.03, 12:00
            Nie rozumiem ludzi którzy mówią że mają np 6000 zł i ledwo imstarcza. To jest
            po prostu rozrzutność, nic więcej.
            • Gość: gość Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.knc.pl 11.08.03, 12:59
              Aa wyobraź sobie, że wielu pracodawców rozumuje dokładnie tak jak ty. Płacą
              ludziom najniższą krajową, i nie dadzą im ani stówy więcej, bo uważają, że to
              byłaby rozrzutność.
            • fairuza Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? 11.08.03, 14:57
              Gość portalu: Aa napisał(a):

              > Nie rozumiem ludzi którzy mówią że mają np 6000 zł i ledwo imstarcza. To jest
              > po prostu rozrzutność, nic więcej.

              Masz trochę racji, ale nie do końca u mnie wydatki miesięczne wyglądają
              następujaco:

              1. Czynsz za mieszkanie - 350 PLN
              2. Energia elektryczna - 150 PLN (mamy duże mieszkanie prawie 90 m2)
              3. Gaz (ogrzewanie i ciepła woda na gaz - własny kocioł gazowy ) - 150 PLN
              4. Benzyna do dwóch samochodów (mieszkamy pod Warszawą i kończymy z mężem pracę
              o równych godzinach) - 500 PLN
              5. Ubezpieczenie dla dziecka (na szkołę w przyszłości) - 130 PLN
              6. Ubezpieczenie dla dziecka (na wypadek naszej śmieci) - 360 PLN
              7. Spłata kredytu mieszkaniowego - 1.100 PLN
              8. Spłata dwóch kart kredytowych - 1.200 PLN
              9. Odsetki od kredytu w ROR - 500 PLN
              10. Komórka męża (ja mam służbową) - 100 PLN
              11. Telefon stacjonarny - 100 PLN
              12. Opieka medyczna (karta) - 200 PLN
              13. Spłata pożyczki gotówkowej - 400 PLN
              14. Abonament monitoringu (ochrona) - 40 PLN
              15. Oplata za przedszkole - 300 PLN
              15. Jedzenie, środki czystości, ubrania, fryzjer itp - 2.000 - 2.500 PLN

              Razem: 7.600 - 8.100 PLN


              Fairuza
      • Gość: Daisy Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.met.pl 11.08.03, 18:22
        Rzeczywiście, nie da się ukryć, że w przypadku osób zarabiających d u ż o (dla
        mnie dużo to "już" ok. 4000 pln netto) widzi się szokującą dla wielu
        rozrzutność... No bo przepraszam bardzo, 1000 pln na rozrywki jak mam nazwać?
        Rozumiem, że taka osoba często chodzi do kanjp/klubów/kina, nie żałuje sobie
        pieniędzy na ksiązki, muzykę etc. I super, jeśli rzeczywiści uczciwie zapier...
        na to wszystko, jej/jego wysiłek - nikt nie ma prawa odmawiać jej/jemu tychże
        przyjemności. Osoby, które się bulwersują nie bulwersują się przecież dla
        zasady - po prosty same też ciężko pracują, a często ledwie starcza im na
        życie, zwlaszcza jak zarabiają np. 1000 pln na rękę i muszą z tego utrzymać
        siebie i dziecko. Trudno się dziwć rozgroryczeniu ludzi, ktorzy pracują za psie
        pieniądze, często mimo dobrych kwalifikacji - każdy wie, że w naszym chorym
        kraju asystentka znająca biegle dwa języki może dostawać zarówno 5000 netto jak
        i owe 1000 pln:(, to ile dostaje, zależy czesto od fartu, znajomości lub
        zwyczajnej siły przebicia.A co do tych 8000 netto, to jak się spłaca kredyt
        mieszkaniowy 2500 miesięcznie, to rzeczywiście to co zostaje na uzycie;p
        maleje... i znowu glos oburzenia mogą tu podnieśc ci, ktorzy muszą mieszkać u
        rodzicow lub wynajmować za bajonskie sumy jakies klitki, bo na kredyt ich po
        prostu nie stac (nie chodzi nawet o same raty, a o zdolnosc kredytowa).
        Reasumując: dopoki nas na coś nie stac, nie mamy problemu czy wydac na jakąs
        ekstrawagancję czy nie - po prostu priorytetem staje się przezycie.
        Dla mnie godne zycie na dziś dla 2 osob oznaczaloby - możliwość zakupu
        mieszkania, chocby na 30-letni kredyt (rata powiedzmy 1000 pln), rachunki
        (czynsz + opłaty typu swiatlo, gaz, TV, net, komórki - powiedzmy 900 pln)
        wyzywienie i srodki czystosci (1000 pln), pieniądze na wakacje (wystrczylyby 2
        tygodnie w polskich gorach raz do roku) i przyjemności typu kino, ksiązki, raz
        na pare tygodni wyjscie ze znajomymi (600pln)oraz ubrania i kosmetyki(500
        miesiecznie). Razem daje to 4000 netto. A jak jest - jestem bezrobotna od 5
        miesiecy, moj chlopak zarabia 1000-1500 pln. Dotąd zarabialam 1500 na reke, 500
        mialam dodatkowo z korepetycji. Dalo sie zyc. Teraz sie nie daje, oszczednosci
        wlasnie sie skonczyly...
        • Gość: ka Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 12:54
          i o to chodzi - UCZCIWIE ZARABIAC - a nie tworzyc w swojej firmie koszty,
          przynosic co weekend faktury na kwoty jakich ja za caly miesiac zap...a nie
          dostaje... tak... jestem asystenka (zarzadu) i mam cholerne 1310zl, bez szans
          na awans i podwyzke... przynajmniej w tej firmie, ale przciez sie nie zwolnie
          bo mam kredyt do splaty ok. 1000 - 1100zl. A czynsz (660zl), zycie (???)...
          Fakt mam faceta, ale juz mnie to zaczyna wkurzac, ze musze go prosic o
          piep...e 10zl na tampony!!! To takie mini kur...o, zawsze tym gardzilam! Moi
          rodzice tez nie sa biedni, ale po to kupilam mieszkanie zeby sie
          usamodzielnic, a nie wisiec na nich do konca zycia!
          Zeby normalnie samodzielnie zyc, bez ciaglego odmawiania sobie wystarczylo by
          2500zl... Ha! Brakuje jedynie 1190zl...
        • Gość: apu Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.acn.pl / 10.64.5.* 12.08.03, 14:59
          Bo kochana nie masz optymistycznego nastawienia. Trzeba się uśmiechać! Pamiętaj
          że wszystko zależy od Ciebie. To Ty decydujesz o własnym życiu. Jako rzecze
          Biblia Bóg ci dał wolną wolę a co z tym zrobisz twoja sprawa. Więc nie marnuj
          czasu na narzekanie lecz wykorzystaj dany Ci czas na szukanie pracy! Takiej, o
          której marzysz. Poczytaj wywiady z ludźmi sukcesu. Oni wszyscy powtarzają to
          samo: nie wyzbywaj się marzeń! Dąż uparcie do swojego celu a na pewno kiedyś
          dotrzesz. Musisz się uzbroić w cierpliwość i wytrywałość. Juice! Dżus!
          Wyciskamy pomarańczę... I hip hip - hurra! Hura hura huraa! Twoje serce i umysł
          a także wrodzona kobieca intuicja pokierują cię właściwą ścieżką. Nie zapominaj
          wybrać się z pielgrzymką do Częstochowy w intencji dobrej pracy znalezienia jak
          również do Bazyliki w Licheniu podziwiać czego można dokonać ludzką pracą,
          uporem i szczęśliwością. Codziennie rano módl się do św. patrona ludzi pracy
          który wysłucha twych próśb. Nie oburzaj się że możesz zarabiać mało. Nie wolno
          być zachłannym ani zbyt wiele pożądać. Pamiętaj "money is the root of all
          evil". Wiele twoich braci i sióstr na świecie żyje za mniej niż 1 dolara
          dziennie. Aplikowałaś do ojca księdza Rydzyka? Nowe przedsięwzięcie sie
          rozkręca, telewizja może znajdzie się i dla ciebie stanowisko. A Radio Józef?
          Jest przecież tyle możliwości. Przejściowo gdy nie masz pracy zajmij się
          wolontariatem np w Caritasie. Wprawdzie nie zarobisz ale potem możesz się
          pochwalić pracodawcy że nie siedziałaś na dupie tylko coś robiłaś.
          Szczęść Boże alleluja i do przodu!
          • Gość: Daisy Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.met.pl 12.08.03, 19:00
            Buahahaha...
            :(:(:(:(
          • Gość: minka Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 20:40
            Trzeba to wydać w twardej oprawie!!!!!
            • Gość: Daisy Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.met.pl 12.08.03, 21:36
              Ze złotymi tłoczeniami. Koniecznie.
      • Gość: Gargamel Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.03, 22:18
        Ciekaw jestem czy ci wszyscy którzy teraz mają powyżej 3000 zl i jeszcze im
        braknie do normalnego życia zgłoszą się też wtedy kiedy firmy im podziękują za
        pracę a zasiłek też się skończy?
        Bytka ne bytka to je zapytka.
        • Gość: okt Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.knc.pl 13.08.03, 15:19
          Do Gargamela i innych podobnie myslących:
          Nie raz firma mi podziękowała za pracę i zostałem na przysłowiowym lodzie.
          Nigdy nie pobierałem jednak zasiłku dla bezrobotnych, bo w czasie braku
          zatrudnienia nie zgłaszam sie do Urzędu Pracy czy jak ta instytycja sie zwie.
          Taką mam zasadę. A poza tym nie pamiętam, żebym kiedykolwiek w życiu był
          bezrobotny - bez umowy o pracę, o dzieło, bez kontraktu, bez własnej firmy,
          bez kasy, głodny - bywało. Bywało, że pracowałem przez cały m-c za stawkę
          mniejszą niż kurowniówa. Ale nie byłem nigdy bezrobotny! Zdrowy i z głową na
          karku nie musi wyciągać ręki po kuroniówę i nie musi być bezrobotny w tym
          kraju. Czego jak czego, ale roboty w tym kraju nie brakuje. A że kasy nie
          rozdają "wg potrzeb" - cóż, nie rozdają i już. Głupi ten, co sie o to rzuca, a
          nie potrafi lepiej spożytkować swojej energii życiowej. Dla mnie to by była
          hańba wziąć te 380 czy nawet 38 000 z UP. Marne szanse więc, że kiedykolwiek
          ci zeznam, jak mi sie żyje na kuroniówie;-)))))

      • Gość: Hedonista Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.acn.waw.pl 13.08.03, 03:39
        Napiszę tylko,że mój miesięczny dochód ostatnio nie przekracza 1000 pln,zaś
        wydatki czasami przekraczają 2000 pln.Same imprezy(knajpy,dyskoteki itp.) to
        min. 500-800,a czasami i ponad tysiąc pln w miesiącu.Cóż,przyszło nam żyć w
        takich czasach,że więcej się wydaje niż zarabia.
      • Gość: Nika25 Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 08:50
        Moja pensja to 1000 zł netto.
        Wydatki:
        czynsz - 300
        woda - 60-70
        telefon, rtv - 45
        energia elektr. - 50
        czesne za studia - 400
        Mam na utrzymaniu niepracującego domownika i kota.
        Nie narzekam i mogę powiedzieć że żyję godnie - mam stałą pracę o którą tak
        trudno w tych czasach, mam szacunek dla swojej osoby i nie potrzebuję
        sponsora!!!
        Nie noszę markowych ciuchów, nie chodzę do fryzjera ani do kosmetyczki no i co
        z tego? Czy jestem przez to gorsza od tych, którzy zarabiają po 7000 i
        ubolewają że im nie starcza? Ode mnie nie usłyszycie słowa skargi. Nie ważne
        ile, ważne że mam i nie jestem od nikogo zależna...

        • Gość: Ka Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 09:56
          no ale pamietaj, ze zycie jest tylko jedno... a tak swoja droga, to kto kogo
          sponsoruje??? ja bule co miesiac kase na kredyt, czynsz, prad, telefon... a
          zrec cos trzeba...
          do kosmetyczki i fryzjera tez czasem trzeba isc, zeby nie wygladac w pracy jak
          spod koziego ogona... no moze masz taka prace, ze nie musisz "wygladac", ale
          ja akurat mam taka gdzie spotykam sie z "powaznymi" ludzmi, a prawda jest
          taka, ze inaczej sie rozmawia z zadbana kobieta niz myszowata... ech...
          • Gość: senin Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 13.08.03, 11:04
            Gość portalu: Ka napisał(a):

            > no ale pamietaj, ze zycie jest tylko jedno... a tak swoja droga, to kto kogo
            > sponsoruje??? ja bule co miesiac kase na kredyt, czynsz, prad, telefon... a
            > zrec cos trzeba...
            > do kosmetyczki i fryzjera tez czasem trzeba isc, zeby nie wygladac w pracy
            jak
            > spod koziego ogona... no moze masz taka prace, ze nie musisz "wygladac", ale
            > ja akurat mam taka gdzie spotykam sie z "powaznymi" ludzmi, a prawda jest
            > taka, ze inaczej sie rozmawia z zadbana kobieta niz myszowata... ech...


            Moglas napisac to samo nie zwracajac sie do swojej przedmowczyni, prawda??
            Pare twoich ostatnich komentarzy to czyste umniejszanie. Co to za
            stwierdzenia "myszowata" spod "koziego ogona"?? I to do dziewczyny, ktora po
            prostu pisze, ze nie stac ja na kosmetyczke, ale nie odbiera jej to poczucia
            wlasnej wartosci i zachowuje przy tym godnosc osobista??

            Przykre.

            Co do wyglady, to wiesz, sa takie co i w worku dobrze wygladaja.
            Ale tez i takie, z ktorych ciuchy od Armaniego zrobia... tylko osobe w
            ciuchach od Armaniego....

            Wiecej pieniazkow zycze i... taktu
          • Gość: nika25 Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 11:30
            Gość portalu: Ka napisał(a):

            > no ale pamietaj, ze zycie jest tylko jedno... a tak swoja droga, to kto kogo
            > sponsoruje??? ja bule co miesiac kase na kredyt, czynsz, prad, telefon... a
            > zrec cos trzeba...
            > do kosmetyczki i fryzjera tez czasem trzeba isc, zeby nie wygladac w pracy
            jak
            > spod koziego ogona... no moze masz taka prace, ze nie musisz "wygladac", ale
            > ja akurat mam taka gdzie spotykam sie z "powaznymi" ludzmi, a prawda jest
            > taka, ze inaczej sie rozmawia z zadbana kobieta niz myszowata... ech...

            Przykro mi że tak na mnie "napadłaś" koleżanko. Zapewniam cię że nie jestem
            ani myszowata ani jak z pod koziego ogona. Potrafię sama o siebie zadbać i nie
            jest mi do tego potrzebna kosmetyczka czy fryzjer. Potrafię sama ufarbować
            włosy, wymodelować, zrobić makijaż i umalować paznokcie...
            A tak na marginesie - nie pójdę kraść bo jak twierdzisz "coś się od życia
            należy" Obywam się tym co mam i nie zamartwiam się z tego powodu..
            • Gość: senin Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 13.08.03, 11:55
              Gość portalu: nika25 napisał(a):

              >> Przykro mi że tak na mnie "napadłaś" koleżanko. Zapewniam cię że nie jestem
              > ani myszowata ani jak z pod koziego ogona. Potrafię sama o siebie zadbać i
              nie
              > jest mi do tego potrzebna kosmetyczka czy fryzjer. Potrafię sama ufarbować
              > włosy, wymodelować, zrobić makijaż i umalować paznokcie...
              > A tak na marginesie - nie pójdę kraść bo jak twierdzisz "coś się od życia
              > należy" Obywam się tym co mam i nie zamartwiam się z tego powodu..


              I tak trzymaj, nika!!!

              Zycie plata figle, i wykle po "pod wozem" przychodzi "na wozie", czego Ci z
              calego serca zycze, bo NALEZY CI SIE! I Twoj czas nadejdzie, napewno.

              pozr
            • Gość: anka do Niki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 12:19
              pozdrawiam Cię Nika!!!
              gdyby więcej ludzi było tak wartościowych jak Ty świat byłby piękniejszy...
              Trzymaj się ciepło!

            • Gość: Kaa Do Niki25 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 16:06
              W odpowiedzi na "SPONSORA".
              Swietnie, ze Tobie brak kasy nie przeszkadza. Mi niestety czasem
              to "doskwiera", bo wracajac po 10 - 12 godzinach do domu nie mam sily na
              domowy "salon pieknosci". Do tego normalne obowiazki domowe - gotowanie,
              sprzatanie, pranie itd. Nie chce mi sie wierzyc, ze nie masz czasem ochoty na
              odrobine "luksusu", a nie wszystko sama i sama... "Trzeba pozyc" - to nic
              innego jak cos wiecej niz droga praca - dom, cztery sciany w domu, lub pracy,
              pasztetowa co rano i "sama sobie zrobilam".
              Jezeli odebralas moje slowa jako atak, to przepraszam. Mi tez nie milo
              czytac "sponsor", tym bardziej, ze jestem od tego daleka.
            • Gość: ja Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 13:59
              brawo!
              • Gość: Ewa Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 14:19
                Ja zarabiam 800 zł miesiecznie mój mąż 1200 Nie narzekam, pewnie chciałabym
                miec wiecej ale jak czytam niektóre posty to sie zastanawiam czy zarabiac duż
                jest fajnie.
                A co do godnego normalnego zycia. Każdy uczciwy człowiek szanujący siebie swoją
                rodzine, swoich bliskich ale również obcych ludzi. Żyje godnie i normalnie.

                Ja nie potrzebuje butów za 500 zł , kremów na zmarszczki po 200 zł

                I to powiedzenie sie nigdy nie zmieni : Jak ktoś jest chytry takim pozostanie"
                pozdrawiam
      • Gość: kacha222 Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.bphpbk.pl 13.08.03, 13:48
        OD KIEDY WARTOŚĆ CZŁOWIEKA JEST RÓWNA JEGO PENSJI????????????????????????

        dzisiaj jest The Best, bo zarabia - dużo
        a jutro juz na zasiłku i jest zły????

        ludzie! kto pisząc ten post chciał tutaj szpanować???
      • Gość: www Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.pl / 192.168.0.* 13.08.03, 17:51
        Studiuje dziennie i mam 1200zl netto z pracy na umowe o dzielo, Mieszkam w soim
        mieszkaniu i sama sie utrzymuje. Jest bosko i czuje sie bogata:)
        • Gość: smokognia Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.acn.waw.pl 13.08.03, 19:04
          parę lat temu (4) - kończąc studia i pracując jeszcze w krakowie miałem na rękę
          około 1000 PLN i całkiem dobrze potrafiłem sobie z tym dawać radę.... zmiana
          miejsca pracy na Warszawe zaowocowała większymi pieniędzmi(nawet dużo) ale i
          większymi wydatkami.......zwłaszcza że apetyt rósł w miarę jedzenia;)
          • Gość: Szybki Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.proxy.aol.com 14.08.03, 05:03
            Zarabiac na godne(normale zycie). Co masz na mysli,jezeli chodzi o godne zycie.
            Gdzie mieszkasz?Czy utrzymujesz rodzine?Ile dzieci i w jakim wieku-czy
            uczeszczaja do szkoly,prywatnej czy panstwowej? Czy posiadasz wlasny dom? Czy
            utrzymujesz jeden,dwa czy nawet trzy samochody? Czy pozwalasz sobie na wakacje?
            Czy wychodzisz czesto do restauracji,teatru,kina itp.?
            Wiec jest to trudne pytanie("normale zycie" dla ciebie,lub mnie czy innych to
            jest kompletnie co innego). Wszystkiego najlepszego w zyciu prywatnym jak i
            zawodowym dla wszystkich na tym forum. Pozd. z Kaliforni.
            • Gość: aga Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: 149.156.49.* 14.08.03, 13:03
              ja mam razem z mezem ok. 1400 i tez wystarcza i nie narzekam; nawet nie
              potrafie sobie wyobrazic co moglabym zrobic z taka kupa pieniedzy jak 10
              tys. ....

              Pozdrawiam tych malo zarabiajacych ale mimo wszystko szczesliwych.

            • Gość: Anka Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.milicz.sdi.tpnet.pl 20.08.03, 23:01
              Z mężem mamy ok.1800
              Same opłaty pożerają ok.1200 miesięcznie,dwoje dorastających dzieci......
              ech,życie....
      • Gość: kohol Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.crowley.pl 14.08.03, 14:00
        Z mężem zarabiamy w sumie ok. 4 000 zł. Ostatnio udaje nam się odłożyć 1000
        miesięcznie.
      • Gość: dela Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: 195.116.133.* 18.08.03, 11:51
        Gość portalu: załamana napisał(a):

        > Proszę napiszcie ile zarabiacie a ile wydajecie? Czy ktoś może oszczędzić coś
        > ze swojej pensji?

        zarabiam troche ponad 1300 na reke plus raz na jakis czas (kilka miesiecy)
        extra kilkaset zlotych premii.
        latem wydaje wiecej :) zwlaszcza na rozrywke - knajpy, ogrodki, kwitnace zycie
        towarzyskie, ale mieszcze sie w 1300 PLN (czasem maly debecik). pale dwie -
        trzy paczki fajek miesiecznie. do tego wynajem czesci mieszkania, rachunki za
        dwa telefony, raz w miesiacu fryzjer, prawie zawsze jakies ciuchy (ale glownie
        na wyprzedazach), kosmetyki etc. kilka razy w roku wyjezdzam na parodniowe
        wypady po kraju, raz w roku urlop gdzies w cieplym zakatku.
        gdybym miala wiecej, wydawalabym wiecej. tez mialam rozne okresy w zyciu,
        czasem mialam do wydania w miesiacu 3000 PLN, czasem 700 PLN. oszczedzanie
        kiepsko mi wychodzi, dlatego raz na jakis czas mam czarne wizje przyszlosci i
        zastanawiam sie, co to bedzie (nie mam swojego mieszkania). ale generalnie
        optymistycznie patrze w przyszlosc i wierze, ze moje 1300 PLN juz wkrotce
        bedzie zwielokrotnione...
        • mount.everest Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? 21.08.03, 02:22
          Niedawno urodził mi się syn. Mamy na naszą trójkę (czwórkę właściwie, bo jest
          jeszcze pies Umbra) 930 pln/miesiąc. Mieszkamy w domu, który notorycznie trzeba
          remontować (może wiecie, o co chodzi - wybuchający stary piec gazowy w
          łazience, odpadające kafelki).Jestem młodym człowiekiem, lada chwila z dyplomem
          Uniwersytetu Jagiellońskiego, dużą ilością szkoleń interpersonalnych, średnią
          (komunikatywną) znajomością angielskiego i podstawami rosyjskiego. Cholera
          tylko normalności brak w kraju...Życzę wszystkim powodzenia i radości, nawet z
          małych zarobków.Przecież musi być lepiej!
          • Gość: Szybki Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.proxy.aol.com 01.09.03, 02:11
            mount.everest napisał:

            > Niedawno urodził mi się syn. Mamy na naszą trójkę (czwórkę właściwie, bo jest
            > jeszcze pies Umbra) 930 pln/miesiąc. Mieszkamy w domu, który notorycznie
            trzeba
            >
            > remontować (może wiecie, o co chodzi - wybuchający stary piec gazowy w
            > łazience, odpadające kafelki).Jestem młodym człowiekiem, lada chwila z
            dyplomem
            >
            > Uniwersytetu Jagiellońskiego, dużą ilością szkoleń interpersonalnych, średnią
            > (komunikatywną) znajomością angielskiego i podstawami rosyjskiego. Cholera
            > tylko normalności brak w kraju...Życzę wszystkim powodzenia i radości, nawet
            z
            > małych zarobków.Przecież musi być lepiej!


            mount,everest, Napisal (a) Przeciez musi byc lepiej!
            W zyciu jest tak jak jest bo niestety wiekszosc ludzi wychodzi z zalozenia ze
            tak jest. Ja mysle ze trzeba dazyc do lepszego zycia i sie starac o lepsza
            prace itp.Pozd. z Kaliforni.
            PS. Nawet wrucic do szkoly jezeli jest to mozliwe aby sobie przyszlosc
            ulorzyc.
            • Gość: Gargamel Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 06:58
              Gość portalu: Szybki napisał(a):

              > mount.everest napisał:
              >
              > > Niedawno urodził mi się syn. Mamy na naszą trójkę (czwórkę właściwie, bo j
              > est
              > > jeszcze pies Umbra) 930 pln/miesiąc. Mieszkamy w domu, który notorycznie
              > trzeba
              > >
              > > remontować (może wiecie, o co chodzi - wybuchający stary piec gazowy w
              > > łazience, odpadające kafelki).Jestem młodym człowiekiem, lada chwila z
              > dyplomem
              > >
              > > Uniwersytetu Jagiellońskiego, dużą ilością szkoleń interpersonalnych, śred
              > nią
              > > (komunikatywną) znajomością angielskiego i podstawami rosyjskiego. Cholera
              >
              > > tylko normalności brak w kraju...Życzę wszystkim powodzenia i radości, naw
              > et
              > z
              > > małych zarobków.Przecież musi być lepiej!
              >
              >
              > mount,everest, Napisal (a) Przeciez musi byc lepiej!
              > W zyciu jest tak jak jest bo niestety wiekszosc ludzi wychodzi z zalozenia ze
              > tak jest. Ja mysle ze trzeba dazyc do lepszego zycia i sie starac o lepsza
              > prace itp.Pozd. z Kaliforni.
              > PS. Nawet wrucic do szkoly jezeli jest to mozliwe aby sobie przyszlosc
              > ulorzyc.


              Żeby iść do szkoły trzeba mieć kasę a żeby mieć kasę trzeba mieć pracę i kółko
              się zamyka.
      • paw_dady a co to zyc godnie? 02.09.03, 12:58
        Gość portalu: załamana napisał(a):

        > Proszę napiszcie ile zarabiacie a ile wydajecie? Czy ktoś może oszczędzić coś
        > ze swojej pensji?


        jednemu zyc godnie to zaspokoic podstawowe potrzeby a dla innego to lexus,willa
        z basenem i prytatny smiglowiec oraz 'wild parties'.

        ptasz ilesz oszczedzacie z pensji? otoz sam jestem ciekawy czy z pensji mozna
        odlozyc w jakimkolwiek kraju. Ci co odkaldaja to nie ci na pensji tylko
        akcjonariusze,prezesi (ci zawsze maja dobrze) i wlasciciele. Reszta ma
        wegetowac ew. wydawac WSZYSTKO, z definicji nie odkladac ;)
      • Gość: simon Re: Ile zarobić by móc godnie (normalnie?) żyć? IP: *.asternet.pl / 10.0.0.* 09.09.03, 12:53
        zarabiam 850 zł w dużym mieście...15 lat kształcenia...poświęcenie, rezygnacja
        z życia jakie ma młodzież....jestem muzykiem.ale w sumie nie żałuję pracuję
        pod muchą...zbieram oklaski, dziewczyna pracuje w banku i ma 1500 zł.razem
        dajemy sobie rade...zasługa w tym mojej matki która kupiła nam mieszkanie.z
        tych 2400zł spokojnie przeżywamy bez ekstrawagancji...a nieraz nawet
        odłożymy .sam nie mam dużo ale jestem pełen podziwu dla tych którzy
        zarabiając tyle co ja ,a muszą wykonywać ciężką pracę.
        ps. zawsze sie dziwiłem skąd te dane że średnia krajowa wynosi 1600
        netto......teraz po przeczytaniu niektórych wypowiedzi już wiem...szkoda że
        robi się coraz większa przepaść między bogatymi a biednymi...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka