Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godzinę

    IP: *.bel.vectranet.pl 18.03.08, 16:37
    musze tam byc, musze wylapac ta robote......:)
    Obserwuj wątek
      • brentford fcuking bollocks 18.03.08, 16:49
        gościu, zwracam sie do autora textu, pakuj manele i przyjeżdżaj, sądząc po twoim
        artykule, masz wiedzę wystarczająca by sie załapać przy wyburzeniach w Londynie,
        gdzie jak piszesz nie potrzeba żadnych umiejętność.To tak jak do pracy w GW,
        wiedzę na temat tego co piszesz masz zerową.
        Jesteś idealnym kandydatem.
        • Gość: bambi7 Re: fcuking bollocks IP: *.csk.pl 18.03.08, 17:58
          fakt - z tym wyburzaniem to przegięcie, nigdy nie zatrudnią do
          takiej pracy kogoś "wprost z ulicy"

          ale 15Ł netto jest nawet w zasięgu Polaka (warunki - kilka lat
          doswiadczenia w zawodzie, język ang. komunikatywny i papier
          brytyjskiego "City&Guild" , tak jak to jest np. u elektryków)
          • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 62.233.214.* 22.03.08, 02:34
            ==\=\\\ Policyjny Serwis Informacyjny :


            www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
            • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 62.233.214.* 22.03.08, 02:35
              =\=== Policyjny Serwis Informacyjny :


              www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
              • Gość: T Przy układaniu krawężników? IP: 78.8.78.* 22.03.08, 08:04
                ">> Polacy mają szansę na pracę przy układaniu krawężników, kostki brukowej,
                włazów i kanałów do studzienek."

                Czyli powiedzenie "szlifowanie bruku" nabiera nowego znaczenia.
        • zbyh28 fcuking bollocks 18.03.08, 21:54
          czego przykladem ja sam :)
          pracowalem dla demolition company z londynu
          bez zadnego doswiadczenia
          a rozwalalem nie byle co
          bo B&Q :)
        • zbyh28 ale to prawda ze biora z ulicy! 18.03.08, 21:55
          czego przykladem ja sam :)
          pracowalem dla demolition company z londynu
          bez zadnego doswiadczenia
          a rozwalalem nie byle co
          bo B&Q :)
      • martica Olimpiada czy ogrzyska olimpijskie? 18.03.08, 17:56
        Nie ma jeszcze olimpiady przed Londynem, bo najpierw musi sie odbyc Pekin, wiec pewnie chodzi o przyszle Igrzyska Olimpijskie. czemu ciagle dzinnikarze myla te pojecia?
        A to ze ktos znajdzie tam prace bez jezyka i doswiadczenia - tak, tam praca lezy na ulicach od razu minimum 10 funtow za godzine. Przestancie ludziom wmawiac, ze tam jest taki raj, bo nie wiem czy sie smiac czy palkac. kolezanka z biegla znajomoscia angielskiego i dosw w branzy turystycznej przez pol roku nie mogla znalezc zadnej pracy
        • Gość: Andzej Re: Olimpiada czy ogrzyska olimpijskie? IP: *.tktelekom.pl 21.03.08, 17:10
          A to koleżanka chciała pracować FIZYCZNIE na budowie???? Bo jeżeli miała ochotę
          zostac kolejną biurówką, to OK - mogła przez pół roku szukac pracy.
        • Gość: racja dziennikarz ma racje IP: *.telprojekt.pl 23.03.08, 20:42
          spojrz do slownika sjp.pwn.pl

          olimpiada to zarowno okres miedzy igrzyskami
          jak i same zawody

          byc moze uczylas sie jeszcze za starych czasow ale jezyk szybko sie zmienia
      • Gość: gosc londyn 2012 - poland 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 18:40
        to oni juz zaczeli budowe obiektow na olimpiade? widac w polsce czas biegnie
        wolniej i nam do 2012 roku pozostalo wiecej.. czasu, bo w IV RP przed euro nie
        dzieje sie nadal nic :)
        • Gość: As Re: londyn 2012 - poland 2012 IP: *.isp.broadviewnet.net 18.03.08, 20:12
          Polak potrafi wszystko zmarnowac
          • Gość: asf Re: londyn 2012 - poland 2012- IP: *.56.220-216.q9.net 18.03.08, 21:00
            Bardzo chcialbym zostac pomocnikiem na budowie za 5 funtow.Jakie mam
            szanse?
            • Gość: Stark Re: londyn 2012 - poland 2012- IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.03.08, 14:36
              zadne, byebye
        • Gość: olo Re: londyn 2012 - poland 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 15:20
          A.Einstein już to wymyślił, czas jest względny. My mamy jeszcze
          czasospowalniacz.
      • Gość: asd 15 ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 21:18
        Taaaa, nie ma jak poczytać brednie na dobranoc...
        • Gość: Max A czemu nie 55? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 22:22
          ja tyle mam :)
          • Gość: robol jako robol masz 55? IP: *.telprojekt.pl 23.03.08, 20:45
            pewnie jakis umyslowy
            a jesli juz tyle masz to za pare lat mozesz nie miec - dzisiaj wszystko zmienia sie w zastraszajacym tempie
      • Gość: ooo Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 22:17
        Nie szkoda angolom kasy? Jak się polacy wezmą za budowe ich dróg to one nie dotrzymają tej oimpiady
        • Gość: brutal problem z Polakami jest taki, ze dla innych robia IP: *.telprojekt.pl 23.03.08, 20:47
          dobrze, a we wlasnym kraju juz nie bardzo
      • Gość: wstrzasnieta_niezm swietny tekst, super redakcja IP: *.devs.futuro.pl 19.03.08, 13:09
        'Polacy mają szansę na pracę przy układaniu krawężników, kostki
        brukowej, włazów i kanałów do studzienek. Nie zabraknie też zajęcia
        dla hydraulików budujących nowe instalacje wodnokanalizacyjne. Dużą
        szansą dla naszych rodaków będzie praca przy rozbiórce starych
        domów. Zajęcie to nie wymaga żadnych kwalifikacji ani doświadczenia.'

        no swietnie, redakcji gratuluje utalentowanych dziennikarzy, widac
        zostali w kraju Ci, co musza
        tekst zasluguje na wyroznienie, dawno nie widzialam gorzej
        zredagowanego
        • Gość: dawno dawno nie widziales?? ja widze codziennie IP: *.telprojekt.pl 23.03.08, 20:48
          jwt
      • Gość: Aureli Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godzinę IP: 217.33.7.* 19.03.08, 13:44
        Tak sie sklada ze jestem w UK od 10 lat i pracuje przy
        infrastrukturze pod olimpiade, stawki jakie wymienia autor sa
        realistyczne ale bez CSCS i City & Guilds to nawet do lopaty sie nie
        zalapiesz!
      • Gość: Leszek Panie Sibilak-"Igrzyska olimpijskie" nie olimpiada IP: 195.47.201.* 19.03.08, 15:35
        "Olimpiada" o igrzyskach piszą i mówią abnegaci - na czele z panem Tomaszewskim
        (no ale sportowców generalnie nie wyróżniano za wiedzę).
        Radze sprawdzić w encyklopediach co to olimpiada i wykazać się, jako
        dziennikarz, pewną elementarną wiedzą, a nie szerzyć dezinformację.
        • Gość: mędrzec uwielbiam takich ignorantów jak Ty :) IP: *.telprojekt.pl 23.03.08, 20:51
          ze Słownika Języka Polskiego PWN:

          olimpiada
          1. «starogreckie igrzyska sportowe ku czci Zeusa»
          2. «międzynarodowe zawody sportowe organizowane co cztery lata przez różne państwa»
          3. «czteroletni okres pomiędzy starogreckimi igrzyskami, będący jednostką rachuby czasu w starożytnej Grecji»
          4. «konkurs z różnych dziedzin wiedzy organizowany corocznie dla uczniów»

          A teraz przeproś dziennikarza jak masz trochę honoru :)
          • Gość: Leszek To dla ignorantów jest definicja PWN IP: 195.47.201.* 25.03.08, 12:51
            Opisanie jako "olimpiady" czasu pomiędzy igrzyskami i samych igrzysk już z
            samego logicznego punktu widzenia jest sprzeczne. Oznaczałoby to bowiem również,
            ze igrzyska olimpijskie=olimpiada, więc obecnie TRWAJĄ igrzyska czyli olimpiada,
            czyli przerwa. Żylibyśmy więc w czasie nieustających igrzysk Dla ignorantów
            umieszczono taka informację, żeby mogli to w ogóle znaleźć i zrozumieć. Geneza
            jest natomiast konkretna i jako purysta, nie zgodzę się z definicją PWN.
      • zdr1 Polacy to dostana 5.52 i beda podskakiwac z radosc 21.03.08, 14:43
        he he he he
        • Gość: ZZ Re: Polacy to dostana 5.52 i beda podskakiwac z r IP: 89.100.187.* 21.03.08, 14:50
          NIE KAZDY jak ty ma bogatych rodzicow i mieszka w aWarszawce .....fleju
      • Gość: ada durni dziennikarze IP: 213.180.137.* 21.03.08, 15:40
        ciekaw jestem kiedy w końcu się nauczą że "olimpiada" to okres
        pomiędzy "igrzyskami olimpijskimi" i to że sportowcy nie jadą
        na "olimpiadę" tylko na "igrzyska"
        • Gość: mędrzec uwielbiam takich ignorantów jak Ty :) IP: *.telprojekt.pl 23.03.08, 20:56
          z najnowszego Słownika Języka Polskiego PWN:

          olimpiada
          1. «starogreckie igrzyska sportowe ku czci Zeusa»
          2. «międzynarodowe zawody sportowe organizowane co cztery lata przez różne państwa»
          3. «czteroletni okres pomiędzy starogreckimi igrzyskami, będący jednostką rachuby czasu w starożytnej Grecji»
          4. «konkurs z różnych dziedzin wiedzy organizowany corocznie dla uczniów»

          A teraz przeproś dziennikarza jak masz trochę honoru :)
      • Gość: marys jezeli dolar nadal bedzie spadal a funt oczywiscie IP: *.113.91.74.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 21.03.08, 16:39
        rowno z nim to nie bardzo widze chetnych, tym bardziej ze anglicy
        juz mieli kilka programow w tv o tym jak to do organizacji tych
        igrzysk doloza a co za tym idzie beda chcieli jak najbardziej na
        przygotowaniach zaoszczedzic czyli raczej te dolne stawki z artykulu
        bym widzial a zycie w londynie drogie i bedzie drozsze ;D
      • naprawdetrzezwy Olimpiada, czyli czas między igrzyskami? 21.03.08, 21:02
        Wy tam, w Gazecie, wiecie o czym piszecie?
        • Gość: mędrzec chyba jeszcze jednak nie wytrzeźwiałeś IP: *.telprojekt.pl 23.03.08, 21:06
          z najnowszego Słownika Języka Polskiego PWN:

          olimpiada
          1. «starogreckie igrzyska sportowe ku czci Zeusa»
          2. «międzynarodowe zawody sportowe organizowane co cztery lata przez różne państwa»
          3. «czteroletni okres pomiędzy starogreckimi igrzyskami, będący jednostką rachuby czasu w starożytnej Grecji»
          4. «konkurs z różnych dziedzin wiedzy organizowany corocznie dla uczniów»

          A teraz przeproś dziennikarza jak masz trochę honoru :)
      • michal.augustyniak BAH! Niech sę sami zbudują! 21.03.08, 22:19
        Mam ich w nosie (i sie smarkam regularnie)!
      • Gość: Ja.jca Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godzinę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 22:22
        W "Kilerze" 1 jest taka scena kiedy "Siara"-Siarzewski mówi:"-Mają
        rozmach sk....,";tak mi sie jakoś skojarzyło
      • mlody-inwestor Euro w Polsce, czyli 1,5 funta na godzine. 22.03.08, 01:26
        Tusk czyni cuda ! Wszyscy wroca pracowac za 10 krotnie nizsza stawke.
      • Gość: jj demolition czyli brednie IP: *.cable.ubr02.wake.blueyonder.co.uk 22.03.08, 02:47
        kto pisal ten artykul "przy wyburzaniu nie potrzeba zadnych kwalfikacji" wiedz panie ze trzeba miec zdany national demolition training group - test byc przeszkolonym a zakres bezpieczenstwa jest tutaj o wiele wiekszy jestem wlascielem firmy budowalnej zatrudniam 15 osob i 7 subcontractors znam przepisy health&safety sie klania
        • dzekson22 [...] 22.03.08, 08:34
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Enfield Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godzinę IP: *.cable.ubr07.enfi.blueyonder.co.uk 22.03.08, 08:42
        Oczwyscie,pracodawcy angielscy sa tak chojni ze nie licza sie z
        wydatkami,Ludzie bez umiejetnosci,papierow(np.CSCS)prosto z ulicy
        nigdy tyle nie dostana.Na dzien dobry to przez agencje za 5f.h.Jaki
        jest sens placic 12f/h pomconikowi bez jezyka jak Rumuni sa gotwi
        pracowac za polowe tej stawki,a ze nie maja pozwolenia na prace?Nie
        problemem jest zainwestowanie kilkustet funtoww na nowy np .Polski
        paszport:)
        sam mieszkam w londynie ,zarabiam dokladnie wspomniane 15/h i
        wiecie co? Wystarcza mi na zycie bez szalenstw,jako singel.Rodziny
        bym za to nie utrzymal,w porzadnej dzielnicy nie pomieszkal.
        Odlkadanie przy dzisiejsszej stawce funta i cenach w PL(czesto
        wyzszych niz w Londynie!!!) mija sie z celem.
        Chyba gazetanie zdaje sobie sprawy ze przez jej artykul kilka
        tysiecy osob moze sie wybrac do tego "raju" i zostac naciagnietych
        przez roznego rodzaju naganiaczy i agencje pracy.
        Do tego w UK mowi sie o mozliwej recesji(tak jak na poczatku lat 90
        tych) ,Irlandia juz dostaje zadyszki,a pierwsza odczuje to branza
        budowlna.Nie zmieni tego nawet budowa tego jednego stadionu na
        wschodzie i zwiazanej z nim infrastruktury.
        • Gość: michu Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.113.91.74.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 22.03.08, 09:19
          przeciez wyborcza pisze to z przekasem zeby dostac krytyczne posty,
          ktore udowodnia potencjalnym zainteresowanym ze nie warto, a to ze
          nie warto powoli widac, anglia pierwsza dostanie w dupe po krachu w
          usa ale polski to tez nie ominie czas sie zabezpieczyc i miec cos na
          czarna godzine a nie inwestowac, nieruchomosci w anglii beda szly w
          dol i funt bedzie lecial, najlepiej wybierac jako miejsce pracy
          kraje z euro, maialem z rodziny 6 osob budowlancow w amglii polowa
          juz siedzi w norwegii na legalnych kontraktach a druga mysli gdzie z
          anglii wiac, bynajmniej nikt nie chce wracac do polski, za cos
          trzeba zyc a w polsce bieda ;D
      • Gość: zax Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: 91.104.45.* 22.03.08, 09:30
        Elektryk-9,50 - 17.00. Zgadza sie ale mowa jest o duzych budowach
        wiec trzeba miec nin,cscs,JIB,16 edition, part P i kilkanascie
        innych papierow i kursow co w przypadku kogos swiezo z Polski jest
        nierealne. Juz nie wspomne o znajomosci angielskiego zeby chociazby
        przejsc induction.
        A zdanie :

        "Dużą szansą dla naszych rodaków będzie praca przy rozbiórce starych
        domów. Zajęcie to nie wymaga żadnych kwalifikacji ani
        doświadczenia."

        po prostu rozbawilo mnie do lez. Dziekuje autorowi za poprawienie mi
        humoru i gratuluje gruntownej wiedzy o tym o czym pisze. Po pierwsze
        tzw demolka naprawde wymaga niezlych kwalifikacji, myslenia i
        zaliczenia wielu kursow i szkolen, po drugie wiekszosc Polakow tutaj
        dysponuje duzymi kwalifikacjami i doswiadczeniem.No ale autor zza
        biurka najwidoczniej sadzi ze na budowach pracuja troglodyci.

        Poza tym jedynym fektem takich artykulow jest kolejny najazd ludzi
        totalnie niewykwalifikowanych i nieprzystosowanych do tutejszych
        realiow i ich pozniejsze tragedie.
      • Gość: fajniutki_23 Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.domainunused.net 22.03.08, 10:21
        W czerwcu kończę studia i po wakacjach planuję wyjechać do Londynu. Nie znam się
        na budowlance, mogę najwyżej zostać pomocnikiem ewentualnie malarzem, gipsiarzem
        lub tynkarzem. W PL pracuję w biurze za 800 netto.
        Myślicie że jest to dobra decyzja z tym Londynem?? Język umiem dobrze, mam home
        office i insurance number z poprzedniego wyjazdu.
        • Gość: fofo Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 12:22
          żałosne robole jesteście dnem pośród angielskich nizin społecznych.
          ch.. mnie obchodzi co to ects czy ile funtów zarabia tam pakistaniec
          czy polski biały murzyn ( ciekawe czy ktos z was widzial anglika na
          budowie). co do artykułu bardziej pasowało by " Zera z poskich
          zadupi zarobią tyle a tyle"
          • Gość: Guderian Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.mia.three.co.uk 22.03.08, 14:11
            do "fofo": żałosna prowokacja burku
            • Gość: Shaggy Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.range86-140.btcentralplus.com 22.03.08, 15:52
              bardzo zalosna, na dodatek napisana przez nieudolnego frustrata...
        • Gość: Shaggy Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.range86-140.btcentralplus.com 22.03.08, 15:50
          Londyn jest bardzo drogi, chyba ze nie przeszkadza Ci zycie w nedznych warunkach
          z 2ma obcymi osobami w malutkim pokoju. Wybralbym cos na polnocy, ten artykul
          traktuj z przymrozeniem oka.
      • Gość: polakitos Re: Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godz IP: *.hsd1.il.comcast.net 22.03.08, 17:57
        tak sie sklada ze tez wykonuje prace elektryka w Usa juz od 3 lat,choc z zawodu
        jestem zupelnie kims innym, ale widze po waszych postach ze w uk nie jest tak
        rozowo jak to na poczatku wszyscy opisywali,mnie stac za tydzien pracy oplacic
        mieszkanie jednosypialniowe, o kosztach wyzywienia napisze tylko ze sa 2 razy
        nizsze niz w uk,niektorzyz was pewnie beda zaraz sie madrzyc po ile jest
        dolar,ale mnie to nie interesuje bo ja zyje w usa i wydaje w usa,nie
        przyjechalem tu harowac na 15 lat i wrocic do polski z dolarami tylko zyc jak
        cywilyzowany czlowiek bo zycie przemija szybko.Pozdro dla wszystkich emigrantow
        i rodakow w ojczyznie.
      • Gość: Tomasz. Dlaczego GW pisze z taką pogardą o Polakach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 20:47
        Piszecie, że Polacy nadają się tylko do prostych robót i mają szansę na pracę
        przy układaniu krawężników, kostki brukowej, włazów i kanałów do studzienek czy
        przy rozbiórce. Na wyspach pracuje też sporo polskich
        inżynierów i choć droga do kariery nie jest dla nich usłana różami,
        to jednak nie zajmują się układaniem krawężników. A co wy pismacy
        umiecie robić ? Czy tylko szczuć, knuć i obrażać Polaków ?
        • Gość: czecze Re: do polatikos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 21:17
          masz racje nie można marnować życia. tylko skoro taki z ciebie
          erudyta nie zastanawiałeś się nad studiami? czy może bycie robolem w
          usa tyrajacym obok wieśniaków z podkarpacia i mexyków jest dla
          ciebie szczytem ambicji?
          • Gość: Tomasz. Skąd synku wiesz jakie ja mam wykształcenie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 22:45
            A skoro tak gardzisz tym, zwykłym "robolem", to w czym jesteś od niego
            lepszy ?
          • Gość: polakitos Re: do czecze IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.03.08, 00:14
            masz racje, jestem w tej dobrej sytuacji ze mam tzw. papiery i moge dostac
            dofinansowanie nawet 100% na nauke,wybralem juz nawet sobie kierunek to
            ,,construction manager,, nauka trwa 3 lata i po tej szkole mozna byc naprawde
            ,,kims,,.Ale na dzien dzisiejszy moj poziom jezyka angielskiego nie jest az taki
            dobry, wiec bede musial jeszcze poczekac z rok czasu az podszlifuje jezyk i
            wtedy zaczne nauke,napewno pomoze mi w tym moja terazniejsza praca bo wkoncu po
            2,5 roku pracy w Polskiej firmie elektrycznej,pracuje w firmie
            amerykanskiej.Pozdrawiam wszystkich rodakow czy to w kraju czy na emigracji
            zyczac wesolych swiat wielkanocnych.
          • Gość: Shaggy Re: do polatikos IP: *.range86-140.btcentralplus.com 23.03.08, 00:59
            Niektorzy wola poprostu mniej ambitna prace, ale zdrowe zasady w pracy.
            Niektorzy nie chca jak w Polsce bedac "na stanowisku" byc ruganymi przez
            skretynialego szefa ktory wyladowuje sie na pracownikach. Niektorzy nie chca
            stanowiska managera z placa szeregowego pracownika, niektorzy wola by ich
            doceniano w pracy i szanowano, niektorzy wola zarobic w prostej pracy na godziwe
            zycie, niz przymierac glodem zyjac w np. w Warszawie, splacajac mieszkanie,
            pokazujac sie tam gdzie ich nie stac by sie pokazywac. Rozumiem wielu
            emigrantow, niektorzy poprostu probuja przetrwac, inni normalnie zyja i malo ich
            obchodzi czy funt lub dolarjest po 5 czy po 2zl...
          • Gość: doxx wiesniakiem to Ty jestes IP: *.lns3-c8.dsl.pol.co.uk 24.03.08, 23:23
            ja jestem z Podkarpacia, USA,obecnie UK, m.sc.eng. mechanical, w
            zawodzie, native angielski, mase szkolen, certyfikatow 10yrs exp.
            base:17pund/h + extra's, ogolnie nieduzo, ale to stawka na start
            (dopiero zaczalem nowa prace), jak nie byles w USA i nienawidzisz
            innych co byli to sie nie odzywaj i sie nie kompromituj.
      • pracownik_roku_2008 Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godzinę 22.03.08, 22:11
        Ciekawe ile u nas będą płacić przy euro 2012? hmm, zobaczymy...
      • Gość: Kamasz czy dostanę robotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 19:27
        Nie mam żadnych kwalifikacji. W Polsce jestem socjologiem po studiach. Zarabiam
        marne 2500 zł. Czy dadzą mi robotę przy poganianiu polskich robotników nie
        znających języka? Angielski znam bardzo dobrze.
        • Gość: did a bedziesz wiedzial jak zaplanowac prace IP: *.lns3-c8.dsl.pol.co.uk 24.03.08, 23:28
          na budowie przy ekipie 15 osob?? znasz sie na materialach? normach,
          rysunek, wyrobienie ekipy? ile mozna zrobic dziennie? umiesz
          podejmowac decyzje zwiazane z wykonaniem prac budowlanych,
          odbierzesz projekt, prace? bedziesz umial powiedziec ludziom jak
          obejsc problem? budowa to setki problemow dziennie, a poganianie
          ludzi to najmniejszy z nich.
        • Gość: ja Re: czy dostanę robotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 10:58
          Gość portalu: Kamasz napisał(a):

          > Nie mam żadnych kwalifikacji. W Polsce jestem socjologiem po
          studiach. Zarabia
          > m
          > marne 2500 zł. Czy dadzą mi robotę przy poganianiu polskich
          robotników nie
          > znających języka? Angielski znam bardzo dobrze
          Socjologu,w twoim przypadku 2500 to za duzo. Nedzne studia,nic nie
          uczace,5 lat gier i zabaw.Wiecej pokory.
          Dostaniesz prace,owszem,ale za najnizsza stawke,bo nic nie
          potrafisz. Pomocnik bedzie najlepsza fucha dla ciebie.
          Pozdrawiam
      • Gość: rekrutanin Olimpiada w Londynie, czyli 15 funtów za godzinę IP: *.bb.sky.com 15.08.08, 00:43
        wszystko pieknie jestem w angli a co sie pytaj o csce cis niemam
        gotowki zeby to wyrobic a jak znajde robote to za 100 funtow i jak
        stym poradzic a zyc trzeba pracowac 24 na dobe

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka