Gość: katarzyna
IP: 193.59.108.*
10.04.08, 13:05
Witam!
Chciałam zapytać Was jak listem motywacyjnym odpowiadacie na
ogłoszenia z netu? Przeważnie na takich ogłoszeniach pracy jest
bardzo mało informacji - nawet niewiadomo kto wysyła zgłoszenie, do
kogo mamy zwrócić "per Pani", bo niewiadomo kto, może cały zarząd -
tego też niewiadomo. Jest tylko nazwa firmy. Nie rozumiem jak mam
napisać list skoro nawet niewiem na jakiej zasadzie mam pracować w
firmie? Co należy do moich obowiązków pod pojęciem np, często dzi ś
spotykanym manager albo asystentka (czegos tam), hostessa itp
Skąd te głupie nazwy? Oprócz nich to za wiele informacji nie podają
co obowi azuje na tym stanowisku. Więc jak do cholery mam napisać
list do X firmy w którym mam ich jeszcze przekonać że będę lux
pasować na stanowisko o którym tak naprawdę nic nie napisali...
i kolejne pytanie. W poradach jak napisać poprawnie list zawsze
pojawiają się rady o podkreślaniu swoich atutów w oparciu o swoje
wykształcenie i doświadczenie zawodowe że świetnie pasujemy do
danego stanowiska... a jeśli ktoś stara się o pracę na sprzedawcę a
ukończył turystykę i nie ma doświadczenia zawodowego w tym temacie
jak mam go przekonać, że poradzę sobie i praca tam to tylko kwestia
czasu - wszystkiego idzie się przecież nauczyć nawet w praktyce
lepiej niz w szkole.. ehh..
czekam na wasze opinie pozdrawiam