Gość: pol IP: *.avamex.com.pl 05.09.03, 16:38 Czy ktoś coś wie na temat kontraktowego Monitora Badań Klinicznych w AstraZeneca Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: agulha Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca IP: *.Red-217-127-11.pooles.rima-tde.net 06.09.03, 20:19 ...a nie lepiej znalezc sobie cos na etat? Stale szukaja.Np.w Parexelu. Pozdrawia kolezanka po fachu :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca IP: 149.156.58.* 08.09.03, 14:39 Czy możecie napisać coś więcej na temat tej pracy np.czy trzeba być lekarzem lub farmaceutą, czy wystarczy inne wykształcenie medyczne (wyższe).Na czym konkretnie ta praca polega.Z góry dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca IP: *.polanica-zdroj.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 11:47 Hej! Na początku do tej pracy faktycznie przyjmowano tylko lekarzy i farmaceutów. Teraz - różnie - u nas w firmie musi być wykształcenie wyższe przyrodnicze (czyli także np. psychologia, rehabilitacja, biologia itp.). Obecnie większość firm farmaceutycznych i monitorujących (tzw. CRO) nie przyjmuje już osób bez doświadczenia lub chociażby kursu GCP (GCP - Good Clinical Practice - to taki kodeks prowadzenia klinicznych badań naukowych). Kurs prowadzi np. rzeczony Parexel - wiem, bo koleżanka kończyła - kosztowało to aż 1000 dolarów. Zwykle woli się jednak osoby z doświadczeniem, a wymagania co do tego doświadczenia co roku rosną. Na pewno absolutnie niezbędna jest znajomość angielskiego. Praca jest wyjazdowa - na ogół ma się przypisane tzw. ośrodki do monitorowania w innych miastach (zwykle ośrodki akademickie, choć i to się powoli zmienia), które trzeba odwiedzać z określoną częstością. Ogólnie jest to organizacja i kontrola przebiegu badań klinicznych (badania nowych leków, rzadziej - nowej aparatury). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca IP: *.devs.ac-net.pl 09.09.03, 13:36 serdeczne dzieki za wyczerpujaca informacje! nareszcie wiem co to takiego Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca IP: 149.156.58.* 09.09.03, 13:48 Dzięki serdeczne za informacje. Problem tylko w tym gdzie nabyć tego doświadczenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 12.09.03, 02:01 Gdzie nabyć doświadczenia? Hm. Można skończyć kurs i zatrudnić się w jednej z pomniejszych i gorzej płacących firm monitorujących (jest ich sporo). Potem jakieś doświadczenie już się ma. Można zatrudnić się na stanowisku asystentki projektowej i liczyć na awans wewnętrzny (w mojej firmie taka ścieżka istnieje i działa, z tym że na awans mogą liczyć wyłącznie osoby z odpowiednim profilem i poziomem wykształcenia). Można być badaczem, tzn. pracować "po drugiej stronie barykady ;-))", z tym że obecnie samo doświadczenie tego typu już nie wystarcza, żeby dobra firma zatrudniła (a z pięć lat temu to było aż nadto). Odpowiedz Link Zgłoś
potomar Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca 12.09.03, 09:18 Zawsze myślałem, że monitor to urządzenie a nie człowiek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha monitor :-)) IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 12.09.03, 10:26 Oczywiście, że generalnie monitor kojarzy się z ekranem ;-)). Można też nas określać jako "specjalistów do spraw badań klinicznych". W branży mówi się też" CRA (clinical research associate). A "monitor" to także (wg słownika): 'czasopismo rządowe', a najbardziej właśnie wzruszyło mnie odkrycie, że 'okręt pancerny o małym zanurzeniu, uzbrojony w działa, przeznaczony do działań na płytkich wodach'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2pacz Re: monitor :-)) IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 13.09.03, 17:49 Mam wrażenie że jeśli chodzi im o Wraszawę to znam osobę po której się zwolniło stanowisko , mimo że zrobili to z dnia na dzień , to samą prace oceniała bardzo dobrze(osoba która pracowała na tym stanowisku) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ida Re: Monitor Badań Klinicznych w AstraZeneca IP: *.csk.pl 13.09.03, 18:47 Jesli cenisz sobie ład i porządek aż do bólu(z tego co słyszę od ludzi, którzy tam pracowali) to nie ma lepszej firmy od Astry. Jesli jednak preferujesz ogólny burdel i afere za afera to z ręką na sercu moge Ci polecic inna firmę...;-) Odpowiedz Link Zgłoś