Gość: ja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 18:28 Szukanie pracy po zwolnieniach u poprzedniego pracodawcy zajelo mi 3 (slownie: trzy) tygodnie. Czy jestem jakas dziwna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ktoś Re: jak to jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 19:33 Jesteś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek01g Re: jak to jest... IP: *.stereo.pl 19.09.03, 20:47 Nie jestes. Ja najdluzej szukalem pracy przez 1,5 miesiaca. A od 2000 to jest moja 6 praca, bo firmy padaly jak muchy i czesto-gesto musialem szukac c zegos nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: jak to jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.03, 20:37 Te Stereo w którym ty pracujesz to tez niezły przekret przynajmnie był w 2001 roku buu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tora Re: jak to jest... IP: *.uznam.net.pl / 10.200.1.* 19.09.03, 20:49 Gość portalu: ja napisał(a): > Szukanie pracy po zwolnieniach u poprzedniego pracodawcy zajelo mi 3 > (slownie: trzy) tygodnie. Czy jestem jakas dziwna? Nie, po prostu mieszkasz w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: she Re: jak to jest... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 20:50 duzo zalezy od zawodu, wyksztalcenia i tyle - jesli dzialasz w waskiej branzy to i szanse wieksze... (albo przeciwnie - jesli np jestes ekspedientka to chyba tez cos latwiej znalezc - przynajmniej tak mi sie wydaje, bo ekspedientka nie jestem) Gratulowac Ci i tyle, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: jak to jest... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 21:34 Dzieki... jutro zaczynam. Mam troche tremy, co to duzo mowic... Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: jak to jest z praca gdy ma sie dziecko? 22.09.03, 13:58 ja do tej pory tez bardzo szybko znajdowalam nowa prace - zawsze lepiej platna (raz miesiac, raz 2). Mysle, ze mam duzo szczescia w trafianie do firm ktore wlasnie mnie chca. Czesto procedura przyjmowania standartowo trwala pol roku a u mnie miesiac, i dlatego ze chcialam miec tydzien wakacji:> Teraz natomiast bede (bo nie jestm - mam prace) w nowej sytuacji - jako mama z malym dzieckiem. Podejrzewam, ze moze sie co-nieco zmienic, ale tez nie bede chciala pracowac w firmie, ktora od poczatku bedzie niemile do mnie nastawiona. Czy ktos ma doswiadczenia z tym zwiazane? dodam, ze znam biegle dwa jezyki, studia wyzsze i mam piec lat doswiadczenia w mojej dzialce w trzech branzach. Renik Odpowiedz Link Zgłoś