Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    INPOST-jak tam jest?

      • Gość: Adi Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.14, 19:07
        widze ze wszystko zalezy od tego w jakim oddziale pracujesz u jednych jest lepiej u innych gorzej. Ogólnie firma sie rozwija wiec bedzie co raz lepiej :-)
        • Gość: dyszka Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.eimperium.pl 30.06.14, 21:21
          Ile wam płaca za pozytywne komentarze ?
        • aneczka22753 Re: INPOST-jak tam jest? 15.07.16, 09:35
          Z tym firma się rozwija bym nie przesadzala...fitma traci klientów, dużo firm przestalo współpracować a tak naprawdę InPost będzie się teraz utrzymywał tylko z paczkomatow
      • Gość: Gość Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.cpe.marton.net.pl 01.07.14, 11:02
        Uważajcie na INPOST
        obiecują pracę a okazuje się że tylko robicie 3 dni
        za darmo na szkoleniu bo takie są wymogi
        później obiecują wam pracę, i kiedy przychodzicie
        do pracy okazuje się że tej pracy nie ma
        a wy macie czekać na telefon gdzie nikt do was sie nie odzywa
        OSZUSTWO.
        • codex1983 Re: INPOST-jak tam jest? 17.11.14, 16:59
          Witam jak wygląda podpisanie umowy????piszę o tych 3 dniach (tzw szkoleniu;)) według kodeksu pracy nie można szkolić pracownika bez podpisania umowy (umowa zlecenie nie obejmuje np szkód zdrowotnych pracownika, jeśli takie poniesione w pracy, np ugryzienie przez psa itd). Osoba nie mająca podpisanej umowy przecież nie może rozprowadzać korespondencji dla firmy (to łamanie prawa korespondencji). Pracowałem w innej firmie doręczycielskiej warunki: pełny etat umowa o pracę, szkolenia płatne w tym BHP czego w In Post nie ma (bo to umowa zlecenie,dzieło) .
      • Gość: ByToMiAnIn Odradzam IP: *.microchip.net.pl 08.07.14, 06:31
        Ludzie nie pracujcie tam !!! do dnia dzisiejszego się sądzę o własne pieniądze. ODRADZAM WYZYSK !!!!!
        • Gość: kandydatka Inpost Krakow doreczyciel co sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.14, 17:11
          dostałam zaproszenie na rozmowe...jak wyglada praca doreczyciela i realne wynagrodzenie??? dajcie znac prosze
          • Gość: Doręczyciel Re: Inpost Krakow doreczyciel co sadzicie? IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.07.14, 13:48
            W prawdzie nie jest to Kraków, ale na przykład w Zachodniopomorskim, powiat drawski dostaniesz umowę o dzieło, bez ubezpieczenia i zusu. Na konto 1200zł wynagrodzenia miesięcznie. Szefostwo nie zwraca za paliwo jeżeli twój rejon to miasto, zwracają tylko za gminę. Ilość listów jakie codziennie dostaniesz uniemożliwi ci pracę bez samochodu. Same gazetki z Selgrosu musiałabyś nosić na plecach i dodatkowo w dwóch torbach pod ręką. Także zarobki są tak niskie, że nie opłaca się w ogóle tam pracować jeżeli nie zwracają za paliwo. Do tego dochodzą polecone, które musisz roznieść do następnego dnia, bo trzeba zdać listę wydań i potwierdzenia odbiorów. Nawet 50 listów poleconych rozłożonych na 20km kwadratowych zajmie ci przynajmniej 8 godzin, a gdzie jeszcze rachunki i te zjebane gazetki. Niestety na raz się nie da, bo nie zdążysz oddać nieodebranych listów do punktu awizacyjnego, które są do 15, może 17 maks. Wykorzystywanie człowieka i tyle. Ciągłe telefony z pretensjami o opóźnienie gdzie otrzymujesz przesyłki już 3 dni spóźnione. Nikomu nie polecam pracy w tej firmie, bo muszą ciąć koszty bardzo zaniżonego przetargu na czym cierpią pracownicy. Na jednego doręczyciela z inpostu przypada 5iu z poczty polskiej. Nie da się ogarnąć tak dużej ilości listów. Co innego gdyby płacili od listy, wyszłoby się na 3-4 tyś miesięcznie, ale gdzie tam. Masz tu 1200 i zapie...j od 7-21 z listami, bo cię zwolnią. Dla nich lepiej jak co 3 dni zmienia się doręczyciel. Najgorzej jak Plus albo jakiś bank wprowadza jakąś promocję. Dostaniesz 3 wory listów, po 400szt w każdym do rozniesienia w 2 dni maks. Nigdy nie pracowałem w takim syfie. Po pół roku zacząłem myśleć nad zmianą pracy, bo listów było coraz więcej, a wypłata za każdym razem o kilka złotych niższa. Dostawałem rachunek gdzie za każdym razem odejmowane kwoty od umowy były wyższe. Praca tylko dla nieszanujących siebie ludzi. Jeden gościu co rozwozi worki z listami dla listonoszy po całym województwie zarabia....1200 xD Nawet się śmiać odechciewa.
          • Gość: NiestetyNadalTuRob Re: Inpost Krakow doreczyciel co sadzicie? IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.07.14, 14:00
            Ludzie ogarnijcie się! Jaka praca! Wolę żyć z opieki niż zapie...ć w taki syfie! Gdzie jest tak, że za 1200zł każą ci zapie...ć od 7-22, bo inaczej się nie wyrobisz o obetną ci z pensji albo będą wydzwaniać o opóźnienia?! To jest kpina nie firma! Na umowie każą ci utrzymywać dobre imię firmy! JAKIE DOBRE IMIĘ?! Nie da się powiedzieć nic dobrego o tym gó...e! Tak jak napisał poprzednik za miasto nie dostaniesz ani złotówki premii, np za paliwo. Bardziej opłaca się rozwozić po wiochach niż bardzo ważne polecone do banku, gminy, komisariatu policji czy straży miejskiej, gdzie dla nich te listy są super ważne. Na wiochy dostajesz malutki woreczek listów, gdzie wyrobisz się w parę godzin, a na miasto? Ogromny wór, który ledwo wniesiesz do domu! Kiedy zapytają dlaczego wozi Pan samochodem po mieście i odpowiesz, że się nie wyrabiasz pieszo to cię wyśmieją!!!! Masakra! Jak najszybciej zmieniam pracę! Ludzie! Uciekajcie z inpostu, bo odechce wam się życ, jeść, kochać z małżonką, bo opóżnione listy będą wam się śnić po nocy i nie będziecie mogli spać, bo listy nie doręczone, a ludzie czekają na rachunku! OBALIĆ TO GÓWNO!!!!
      • Gość: xyz Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.14, 15:29
        Ja pracuje.. ale 1200zł + za paliwo ..i własne auto musisz miec..
        za takie pieniądze to niema co auta sobie zajeżdżać
        • Gość: Bobo Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetia.net.pl 07.08.14, 19:48
          Kto pracuje w inposcie od 7.00 do 22.00? W jakim miescie sie tak dzieje?Ja pracuje w miescie ok,1 mln i czy jezdze w miescie czy poza nim mam zwrot kosztow paliwa 0,52 za km.Za list polecony placone jest ok.80gr za zwykly 35gr.Ze zwrotem za paliwo za m-c mam 2200-2400 na reke.I pracuje najdluzej do 16 a w pracy jestem na godz 7.30.Nie jestem zadnym kierownikiem ani liderem tylko zwyklym doreczycielem.Nie jest to praca marzenie ale jest w miare ok.Podstawa to jak wlasciwie wszedzie 1680 brutto.Oczywiscie ze kazdy chcialby wiecej tylko niech mi ktos pokaze firme prywatna w polsce ktora placi wiecej.Wszedzie szarego pracownika chce sie oszukac.I sa firmy gorsze od inpostu.Moze ktos napisze jak jest np.w poczcie polskiej .Mysle ze nie jest lepiej.
          • Gość: pracowalem Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.globalconnect.pl 07.08.14, 21:53
            Pracowalem tam, 20 gr od listu 1zl od polecone i to byla masakra, zarobki mniej niz 1000zl na reke a duzo roboty. Przenioslem sie do innej duzej polskiej spolki, umowa o prace podstawowa minimalna krajowa, po paru miesiacach awanse i teraz zarabiam 3000zl na reke w 8 godzinnym wymiarze pracy bez wyzysku,l. Urwijcie sie z tej firmy i wyzysku ludzie!
          • Gość: AREK Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.08.14, 21:10
            A czy zwracaja koszty amortyzacji jezeli jezdzisz swoim autem?
            • Gość: Bobo Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetia.net.pl 14.08.14, 22:57
              Umiesz czytac?52 gr.netto za km.
      • Gość: Tomek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.158.217.65.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.14, 11:20
        Ważną przesyłkę sądową poleconą InPost zostawia w wolnostojącym kiosku z gazetami , którego nikt nie ochrania. Gburowata pani , która tam sprzedaje nie tylko nie wydała mi jako synowi przesyłki ( Ojca nie ma w mieście i nieprędko będzie - a może to b.ważne ? ) , ale też nie mogłem się dowiedzieć nic na temat tej przesyłki ( np. z jakiego urzędu ? ). Paranoja. Zasady ostrzejsze niż w Poczcie Polskiej ale korzystne chyba tylko dla tej firmy - na pewno nie dla klienta.
        • pastuszek7 Re: INPOST-jak tam jest? 31.10.14, 03:19
          Proszę o kontakt na maila osób, które pracują lub pracowały w tym mordorze i czują się oszukane: marikal85@wp.pl
          • treblu Re: INPOST-jak tam jest? 05.03.15, 11:38
            Pracowałem w InPoscie prawie rok jako doręczyciel, czyli długo biorąc pod uwagę rotację, jaka jest w tej firemce (dosłownie każdego tygodnia ktoś odchodzi i na jego miejsce przychodzi nowy murzyn), także uwierzcie w każde słowo, jakie tu napiszę. ODMAWIAJCIE pracy w takich firmach, jak inpost, dzięki temu szybciej one upadną i będzie na rynku mniej pracodawców oszustów i wyzyskiwaczy. Umowa zlecenie na 1 miesiąc i tak co miesiąc musiałem podpisywać nową umowę. Żadnej gwarantowanej podstawy. Jednego miesiąca zapłacili mi 780 zł, więc dzwonie i okazało się, że wyszła niedopłata i będzie wyrównanie. Na wyrównanie czekałem kolejny tydzień (setka z hakiem). Wypłatę za dany miesiąc płacili dopiero na sam koniec kolejnego miesiąca, a zdarzyło się, że i tego terminu nie dotrzymywali. Przeciętnie miałem 1200- 1300 na rękę. Nie zatrudniajcie się też przez pośredników, którzy w swoich ofertach nie podają nazwy operatora pocztowego, dla którego mielibyście pracować (pewnie celowo, bo dobrze wiedzą, że inpost cieszy się złą opinią). Nowemu niczego nie wytłumaczą ani nie zapewnią. Poprostu dostajesz całą skrzynię wypchaną po brzegi listami i reklamami i wynocha, reszta ich nie interesuje. Ale gdy już wypracowałem sobie system i znakomicie opanowałem rejon, więc praca stałą się trochę lżejsza, ponieważ upłynniłem rejon i miałem mniej listów niż w pierwszych miesiącach , zostałem zwolniony. Po 2 dniach musiałęm oddać torbę i do widzenia. Prezes Rafał Brzoska ma ponad 400 pln majątku, kosztem tysięcy szeregowych doręczycieli, a sam na studiach roznosił ulotki. Jeszcze raz powtarzam, szanujcie siebie i odmawiajcie pracy w inposcie i firmach jemu podobnych.
            • lobster_one Re: INPOST-jak tam jest? 10.03.15, 10:46
              też słyszałem podobne opinie... plus to, że oczywiście doręczycielom dostaje sie po głowie za niedostarczone rachunki, a tych podobno ginie nie mało...
      • monicek_2015 Re: INPOST-jak tam jest? 23.07.15, 22:25
        Pracuje od kilku miesięcy. Z pierwszej wypłaty mega zadowolenie. Kolejne tylko kilometrówki i stała pensja 1200zł oczywiście na gminach. Najpierw były prośby aby zrobić inny rejon a potem rozkaz bo jak nie to ktos inny zajmie twoje miejsce. Albo traktują jak trędowatego. Odkąd pracuje nie mam umowy,walczę o nią każdego dnia jednak wszelkie starania kończą się fiaskiem. Juz nie wspomnę o kilometrach i własne auto trzeba miec... Porażka
      • sergiusz1909 Re: INPOST-jak tam jest? 01.08.15, 01:30
        Dlaczego Państwowa Inspekcja Pracy nie dobierze się do tej firmy - oszusta. Nie wydawanie pracownikom umów, jest nagminne. Nie wydawanie umów o dzieło doręczycielom na prowizji to zasada. Nie wydawanie pracownikom rozliczenia z wyceną ich pracy jest żelazną regułą, ponieważ wydałoby się, że wynagrodzenie nie jest naliczane uczciwie. Myślę, że ta firma działa po trosze na zasadach mafijnych, dlatego ZUS, P i P, Urząd Kontroli Skarbowej i prokuratury ją omijają. Miałyby co w Inpoście robić.
        Za ciężką harówkę w czerwcu po 10 godzin dziennie jako doręczyciel na prowizji zapłacono mi ok 500 zł, czyli po ok. 25 złotych DZIENNIE.. Tak na paliwo dawali pieniądze, po 0,50 za km, co przy wielkim obszarze tego rejonu, a właściwie połączonych dwóch rejonów (kilka dawnych wiosek) było na styk. Za amortyzację auta już nic a częściowo miałem drogi polne. Łączniki stabilizatora szlag trafił po dwóch tygodniach, amortyzator po miesiącu. Oczywiście nikogo to nie obeszło, bo oszukiwanie tzw. listonoszy i i wykorzystywanie polega też na wykorzystywaniu ich transportu, bo po co np. kupować swój? Generalnie: ta firma to totalne bagno, poza może działalnością paczkomatową. Może gdyby powstał w niej związek zawodowy udałoby się jakoś to wszystko ucywilizować.W przeciwnym wypadku to wszystko upadnie, bo nikt o zdrowych zmysłach i z poczuciem jakiejkolwiek godności, nie będzie chciał w takiej "poczcie" pracować. A Ci którzy zechcą zniechęcą się po pierwszej wypłacie i jeśli zostaną, to będą tę pracę wykonywali adekwatnie do płacy za nią. Tak przynajmniej wygląda to w województwie lubuskiem.
      • aneczka22753 Re: INPOST-jak tam jest? 15.07.16, 09:31
        Tak ja pracuje
        • aneczka22753 Re: INPOST-jak tam jest? 15.07.16, 09:37
          Umowa zlecenie, od roku czekam na umowę o pracę, pieniądze małe.
      • piotr9087990 Re: INPOST-jak tam jest? 13.08.16, 06:52
        Nie polecam pracy w firmie IN POST w Woli Bykowskiej. Atmosfera jaka tam panuje to istny terror. Zarząd a w szczególności brygadziści za nic mają człowieka. Nie obchodzi ich czy jesteś już padnięty, czy byłeś na przerwie liczy się tylko to by wszystkie paczki wyjechały na czas z sortowni.Pracę więc dyktuje szalone tempo, które dyktują brygadziści wręcz krzycząc by robić coś szybciej. Nie obchodzi ich skąd wezmiesz kosz na paczki, palety czy paleciak. Praca ma być wykonana a więc ludzie tam pracujący jeden drugiemu zabiera kosze czy paleciaki. Ogólnie nie przynależysz do jednego brygadzisty. Każdy osobnik w niebieskim mundurku może kazać ci coś zrobić. A po wykonaniu swojej pracy oczywiście należy pomóc innym bo stać w pracy nie można. A tym bardziej siedzieć. Wszystko obserwują kamery, czas przerw jesy liczony co do minuty, nie wolno zbyt często wychodzić do toalety. Był czas że trzeba było wziąć plakietkę z napisem WC i taką założyć na szyję jak szło się za potrzebą. Teraz są tylko plakietki z napisem przerwa, którą wydaje brygadzista gdy uzna że możesz już iść na przerwę, czyli po skończonej pracy nad ranem. Ludzie tam pracujący donoszą jeden na drugiego więc nie wolno nikomu ufać. Nad brygadzistami są koordynatorzy w czerwonych kubrakach którzy kontrolują tempo pracy czasem stojąc nad tobą i patrząc się ile czasu trwa twoja praca. Był czas że mierzono czas poszczególnym pracownikom przy rozkładaniu listów. Pracowników za nic się tam ma. Jeśli się opie...sz to cię zwolnią, jak robisz dobrze to cię wykorzystują, robisz swoją pracę a potem pracę innych. W sortowni panuje chaos, bałagan i chamstwo. Do tego dochodzą kary finansowe np. za brak firmowej koszulki-50zł, palenie-100zł, kary za zle rozłożone paczki, czy pójście na zwolnienie lekarskie! Migracja w firmie jest ogromna, co trochę zmieniają się ludzie i organizacja pracy często na pozbawioną logiki. Omijajcie IN POST w Woli Bykowskiej z daleka.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka