provokator
23.09.03, 13:28
Zastanawia mnie czy wiele jest młodych osób z wyższym wykształceniem,
znajomością języków, ambitnych i inteligentnych dla których jedynymi
ofertami pracy są takie jak te o których czytam co poniedziałek w GW
(kierownik sprzedaży, przedstawiciel handlowy, van seller, menadżer ds.
sprzedaży, "ambasador marki")??Niby jest ich wiele, ale w sumie w każdej
chodzi o to samo....jak wciśniesz komuś badziewny produkt to łaskawie
dostaniesz od tego prowizję (czyt. ochłap). A tymi tekstami o "młodych
dynamicznych zespołach, "prężnie rozwijającej się firmie", "możliwościach
rozwoju" i "wysokich zarobkach adekwatnych do wyników pracy" ktoś jawnie
droczy się z naszą inteligencją. Młodzi absolwenci jak wasze poszukiwania
pracy??