Gość: nonos
IP: 172.25.252.*
24.06.08, 00:10
Gdy któryś z kolegów zostaje tatą, otrzymuje trzy dni wolnego, żeby pomóc
żonie i cieszyć się urodzonym właśnie potomkiem... aż trzy, juzuś marja. to
chyba jakiś kiepski żart? albo kompletny brak wyczucia sytuacji i tematu.