Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      powrot z emigracji i praca w polsce

    IP: 203.4.129.* 30.06.08, 01:55
    po kilku latach spedzonych w australii (ja - 4 lata, moj partner - 8
    lat) wyjezdzamy. chcemy przeniesc sie do europy, jedna z opcji to
    wrocic do polski. slyszy sie ze w polsce coraz lepiej, coraz latwiej
    dostac ciekawa i dobrze platna prace. jak to wyglada w praktyce? w
    australii oboje mamy dobrze platna prace i logiczne jest ze nie
    chcielibysmy schodzic ponizej pewnego poziomu.
    ja jestem project managerem (pracuje przy projektach internetowych),
    moj facet jest specjalista od spedycji. ja jestem ze slaska, od ze
    szczecina, ale jesli zdecydujemy sie na polske to sprobujemy w
    ktoryms z duzych miast (wroclaw, poznan, krakow, warszawa). jak
    realne jest zdobycie pracy za jakies 5-6tys netto?
    czy warto wracac do polski i probowac ulozyc sobie tam zycie?
      • Gość: xxxx Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.chello.pl 30.06.08, 02:22
        "jak
        realne jest zdobycie pracy za jakies 5-6tys netto?"
        DOŚĆ MAŁO REALNE
        zmniejszyło się owszem znacznie bezrobocie ale do takiego poziomu
        jeszcze daleko
        • Gość: magda Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: 203.4.129.* 30.06.08, 02:24
          a jakie sa realne zarobki?
          • Gość: 30 latek Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.e-wro.net.pl 30.06.08, 08:37
            ja zarabiam 5 500 zł netto jako kredytowiec w banku, mój kolega
            architekt zarabia ok. 5 000zł netto, moja koleżanka nauczycielka
            angielskiego w prywatnej szkole ok. 4 000zł netto. Wiem, że murarz
            zarabia ok. 4 000zł netto, a gościu co robi remonty z 4-5 000zł
            netto.
            Zarobki z miasta WrocLOVE.
            • Gość: paw Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.domainunused.net 02.07.08, 12:27
              czemu wroclove'ska średnia to nawet nie połowa z tych kwot, które podałeś?
              pewnie błędnie ją (średnią) wyliczyli ;)
      • Gość: ab Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.ghnet.pl 30.06.08, 09:35
        spedytor w Krakowie, Poznaniu, Katowicach zarabia mniej niż 1700 netto- inf. z
        pierwszej ręki- kolega był na rozmowie kwalifikacyjnej w duuużej firmie i jak
        powiedział taką stawkę to go wyśmiali ze ma zbyt wysokie wymagania.
        • Gość: aswa Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.chello.pl 30.06.08, 10:41
          jejku możesz zarabiać w polsce nawet 100.000 netto miesiecznie są
          tacy . co nie znaczy że łatwo o dobrą robote . łatwo być murarzem
          jeżeli sie ma uprawnienia . łatwo też znalezc praco na stonowisku ph
          bo tam ciagle rotują . po za tym to już ciężko a nawet bardzo ciężko
          • Gość: krakowianka Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.gprs.plus.pl 30.06.08, 13:26
            W Krakowie żeby dostać przyzwoitą i dobrze płatną pracę, to po
            staremu - musisz mieć mocne plecy. Możesz próbować w firmach
            zagranicznych ale tu za 2000 netto (i to przy dużym szczęściu)
            będziesz pracować po 12 godzin na dobę. Koszty utrzymania są dość
            wysokie, jak nie będziesz miała swojego mieszkania, tylko
            wynajmiesz, to będziecie musieli jeszcze dokładać do pensji aby w
            miarę normalnie żyć. Pod warunkiem, że będziecie mieli zdolność
            kredytową, w co wątpię, bo przy 2000 netto o to bardzo trudno.
            • Gość: noxxxman Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: 195.205.135.* 30.06.08, 13:56
              A ja się pytam tak , czy ty kobieto masz równo pod sufitem żeby z takiej
              Australii wracać do tego zaścianka Europy z socjalistyczną gospodarką rabunkowo-
              księżycową?????
              Co z tego że nawet znajdziesz pracę za 5000 netto jak życie będzie cię
              kosztowało więcej niż w Australii !!!
              Ja gdybym tylko miał pieniądze i możliwość otrzymania wizy nie wahałbym się ani
              chwili żeby wyjechać na stałe do Australii!
              BTW. jeśli wiesz gdzie można się zgłosić żeby dostać pracę w australii i uciec z
              tego piekła jakim jest Polska to napisz mi na maila: noxxxman@gmail.com
              Pozdrawiam
              • mojekontolalala Re: powrot z emigracji i praca w polsce 30.06.08, 14:39
                hahaha polska i socjalizm... kolejny "niedoinformowany"
                socjal w Au jest dużo większy niż tu, nie bedę powielał wątków innych, ale z
                racji że mam tam rodzine daaaleką to wiem o bardzo refundowanych lekach dla
                seniorów, kupie zniżek dla emerytów, które u nas nie występują itp.
                nie ważne
                generalnie powrót z Au do Pl oceniałbym jako decyzje... delikatnie mówiąc
                nierozsądną... ja wiem, są osoby co im "geny", "krew", "tęsknota" bardziej ciążą
                niż "zdrowy rozsądek" "rozum" "kalkulacja"

                ja powiem tak, ja bym też jak osoba powyżej zamienił się tu na tam, tu majac
                wyższe jest sie nikim, tam jak już masz wykształcenie to napewno coś osiągniesz
                , status i poziom życia jest zupełnie inny
                ale... co ja poradze ... znam 2 emigrantów co tu wrócili przez sentyment (nie są
                bogaczami) i bardzo żałują, że tam sprzedali wszystko i tu wrócili, po kilku
                latach tu żałują, bo jak wyjeżdżali za granice w czasie stanu wojennego to
                myśleli że tu wrócą do miodem i mlekiem płynącej i kochającej ich ojczyzny, a
                trafili na oszustów co ich oszczędności okradli, potem na korupcje która
                uniewinniła i ciągle sie dziwią że u nich w NZ to był porządek i prawo a tu bałagan

                generalnie przyjazd z kraju anglosaskiego do kraju słowiańskiego może być
                szokiem jak do kraju latyskiego :]
                inny styl bycia, który może i męczy autora topicu...
                ja generalnie odradzam, ale... your business
                • szopen_cn Re: powrot z emigracji i praca w polsce 01.07.08, 03:48
                  mojekontolalala napisał:

                  > hahaha polska i socjalizm... kolejny "niedoinformowany"
                  > socjal w Au jest dużo większy niż tu, nie bedę powielał wątków
                  innych, ale z
                  > racji że mam tam rodzine daaaleką to wiem o bardzo refundowanych
                  lekach dla
                  > seniorów, kupie zniżek dla emerytów, które u nas nie występują
                  itp.
                  > nie ważne
                  > generalnie powrót z Au do Pl oceniałbym jako decyzje...
                  delikatnie mówiąc
                  > nierozsądną... ja wiem, są osoby co im "geny", "krew", "tęsknota"
                  bardziej ciąż
                  > ą
                  > niż "zdrowy rozsądek" "rozum" "kalkulacja"

                  Kolego mgr.inz,
                  W powyzszym masz czesciowo racje.

                  > ja powiem tak, ja bym też jak osoba powyżej zamienił się tu na
                  tam, tu majac
                  > wyższe jest sie nikim, tam jak już masz wykształcenie to napewno
                  coś osiągniesz
                  > , status i poziom życia jest zupełnie inny

                  A tutaj to jednak bredzisz.
                  Nie wiem skad to przekonanie o wyzszym wyksztalceniu zapewniajacym
                  wysoki status zycia w Australi. Tak jak w wiekszosci miejsc na
                  swiecie liczy sie to co umiesz i co potrafisz zrobic.
                  Wsrod pracownikow w fabrykach zajmujacych sie przenoszeniem
                  skrzynek z jednego miejsca na drugie calkiem sporo osob po studiach
                  rozmaitych.

                  I dodac tez moge cos innego. Znajac twoje poglady na to co sie komu
                  nalezy podejrzewam, ze w momencie kiedy dowiedzialbys sie jak
                  ksztaltuja sie proporcje zarobkow takiego brudnego hydraulika co
                  rowy kopie i rury kladzie czy tez innego elektryka "po zawodowce"
                  zajmujacego sie podobnie "brudna" robota do zarobkow ludzi po
                  studiach w biurze za biurkiem szoku bys dostal niezlego.

                  Ot takie realia, ze do teori rzeczywistosci nie przystaja to trudno.

                  Ale z drugiej strony to przeciez masz dyplom inzyniera, mlody tez
                  wystarczajaco jestes by punktow na wize nalapac mozesz wyemigrowac.
      • mojekontolalala Re: powrot z emigracji i praca w polsce 30.06.08, 14:56
        >ja jestem project managerem (pracuje przy projektach internetowych),
        >moj facet jest specjalista od spedycji.

        no właśnie spedytor dostanie ile 3000 góra ???
        a ile dostanie jakiś kierownik projektu pracujący przy stronach www ?? bo tak
        rozumiem project magera w branży internetowej, że ktoś robi baze danych SQL, lub
        strone firmy i to taki kierownik, koordynator projektu, kontakty z klientem,
        uzgadanianie z informatykami ?
        heh, bez znajomośći w branży ? pełno jest grafików , informatyków, gotowych
        robić za połowe pieniedzy o jakich myślisz
        no i każdy z tych samodzielnie robiących projekty robi za swojego project
        magera, np. mój kumpel robi strony www firmom, sam ma serwer, sam obsługuje bazy
        danych, uzupełnia, uzgadnia, zna PHP, Flahsha, SQL... 1 osobowo
        w Polsce jest bardzo wysoki poziom kształcenia specjalistów w porównaniu ze
        światem, byle student informatyki na Politechnice to zrobi

        no i duże miasto, albo od razu macie (AU dolar chyba 2 zł ??? )
        200 000 AUD na zakup mieszkania żeby nie płacić czynszu komuś, albo ładujecie w
        wynajem co miesiąc komuś 800 AUD

        kredytu nie dadzą bo dla banku jesteś nikim, nagle sie zjawia osoba ze świata,
        więc nie licz że np. dadzą kredyt mieszkaniowy komuś kto nie ma stałej dobrej pracy

        no i co liczysz na prace za 3000 AUD netto w PL ???
        ile masz AUD u siebie???



        • mojekontolalala Re: powrot z emigracji i praca w polsce 30.06.08, 15:14
          apropos project maganera przy projektach informatycznych, kiedyś wujo z Kanady
          mi opowiadał tak przypadkiem o warsztacie gdzie robił, u nas widział ktoś
          sekretarke w małym warsztacie samochodowym zatrudnioną przez mechanika i
          pomocnika i lakiernika ??
          u nas mechanik sam zbiera zamówienia i sam lakieruje :P
          wujo jak jechał do kanady to jego szef go pare razy pytał coś w stylu "no
          zdecyduj sie co robisz, to jesteś blacharz, czy elektryk, czy mechanik, czy
          lakiernik czy spawacz, bo nie możliwe że wszystko umiesz"
          może śmieszne, ale jak ten project manager przy branży informatycznej to mi sie
          widzi jako sekretarka/koordynator paru informatyków z których jeden TYLKO robi
          banerki, drugi TYLKO PHP, trzeci TYLKO dodaje skryp SQL, czwarty TYLKO to wrzuca
          na serwer ...

          no i z tym spedytorem to nie dodałem... no jakiś wazny, długo pracujący lub
          kierownik zespołu, z ulicy raczej nie wezmą kogoś kto zna inne rodzaje
          dokumentów, nie ma rozeznania w lokalnym rynku kurierskim i trasach za połowe
          tej kasy

          AU i Polska to 2 różne bajki
      • Gość: Zimek Buahahahahahahaha, wracajcie, wracajcie tutaj są IP: *.k681.webspeed.dk 30.06.08, 15:06
        Na produkcję za 1100 zł na rękę macie szanse, albo do sprzątania
        obszarów zielonych za 850zł też sie m oże załapiecie. Jeżeli
        wieżycie w cuda to wracajcie nad wisłę.
        • Gość: ttt Re: Buahahahahahahaha, wracajcie, wracajcie tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 19:00
          raz ze roboty powyżej 2000 na reke raczej bez znajomosci nie
          znajdziesz . dwa jak juz jakims cuflem znajdziesz to bedzie to tak
          mecząca sytuacja byc bogatym wśród zawistnych biednych . daj spokój
          NIE WRACAJ
      • Gość: magda Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: 203.4.129.* 01.07.08, 01:52
        alescie mi nagadali! strach sie bac!
        wielu moich znajomych ma w polsce calkiem fajne prace za calkiem
        fajna kase wiec nie wiem do konca czy wierzyc im czy wam. ile ludzi
        tyle opinii!
        • Gość: noxxxman Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: 195.205.135.* 01.07.08, 12:39
          Powiem tak owszem można zdobyć lepiej płatną pracę ale pytanie jakim kosztem?
          kosztem zdrowia, życia rodzinnego , ogromnego stresu no i musisz być
          przygotowana na ciągłe kombinowanie, przekręty, cwaniactwo na każdym kroku. Wiem
          że na świecie całym ludzie są podobni i nie ma tam też cudów ale to co się
          dzieje w Polsce to jest dopiero patologia na dużą skalę i jak w szkle
          powiększającym te wszystkie najgorsze objawy życia gospodarczego w postaci
          dużego bezrobocia, niskich zarobków , łapówek skupiają się w zadziwiający sposób
          w naszym kraju. Do tego dochodzi chora polityka państwa i wmawianie ludziom że
          żyją tylko po to żeby pracować a podatki ciągle za małe płacą.
          Jeśli chcesz się przenosić z kraju o jednej z najwyższych stóp życia do
          skorumpowanej i zacofanej Polski to naprawdę poważnie się zasatnów czy chcesz
          się użerać z naszym chorym systemem. Nie mówię że nie zarobisz jak tam ale
          koszty tego przychodu będę o wiele wiele większe !
        • mojekontolalala Re: powrot z emigracji i praca w polsce 01.07.08, 12:57
          > wielu moich znajomych ma w polsce calkiem fajne prace za calkiem
          > fajna kase wiec nie wiem do konca czy wierzyc im czy wam. ile ludzi
          > tyle opinii!

          no wiem, a mój brat cioteczny co dostał od rodziców na wyprawkę w dorosłość
          mieszkanie i samochód ciągle powtarza "ale o co tym ludziom chodzi jak mówią o
          ciężkiej sytuacji, zaróbcie na mieszkanie to będziecie mieli"
          po studiach moi znajomi co zdobyli dobrą prace (pow 3000 brutto w 2002) zdobyli
          ją znajomościami i kontaktami a nie z ulicy i z ogłoszenia
          to że iluś znajomym sie udało... ja nie znam z moich znajomych nikogo
          zarabiającego powyżej 4000 netto, a mam wśród znajomych wielu wykształconych i
          znających języki, ten co zarabia 4000 to montuje okna, a drugi był "repem"
          zależy jak reprezentatywną masz grupe znajomych, wiadomo że w klubie emeryta
          znajdziesz mniej użytkowników mp3 playera niż na podwórku wśród dzieci kopiących
          piłke
          • Gość: mi mi fa fa Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.08, 13:21
            Kliku moich znajomych faktycznie dorobiło się dzięki ciężkiej pracy i
            inteligencji. Tych ludzi mogę z pokorą słuchać.
            Jednak większość z tych, którzy szybko (kilka lat po studiach) weszli w
            posiadanie domu, dużego mieszkania itd., zawdzięcza dobry start znajomościom,
            układom, finansowemu wsparciu rodziców itd. Dalszy rozwój zawodowy, to już
            faktycznie była praca, praca i praca, ale bez miękkiego startu raczej by nie
            wyszło. Nie wszyscy z nich zdają sobie z tego sprawę.
            • Gość: mi mi fa fa Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.08, 13:24
              A propos karier:
              www.rp.pl/artykul/156705.html
            • mojekontolalala Re: powrot z emigracji i praca w polsce 01.07.08, 13:31
              > Kliku moich znajomych faktycznie dorobiło się dzięki ciężkiej pracy i
              > inteligencji. Tych ludzi mogę z pokorą słuchać.
              > Jednak większość z tych, którzy szybko (kilka lat po studiach) weszli w
              > posiadanie domu, dużego mieszkania itd., zawdzięcza dobry start znajomościom,
              > układom, finansowemu wsparciu rodziców itd. Dalszy rozwój zawodowy, to już
              > faktycznie była praca, praca i praca, ale bez miękkiego startu raczej by nie
              > wyszło. Nie wszyscy z nich zdają sobie z tego sprawę.

              bo ludzie lubią sie upiększać i powiększać nawet nie swoje zasługi
              ja znam przykłady:
              - prezesa, właściciela firmy, którą dostał za śmieszne pieniądze w ramach
              prywatyzacji, z dnia na dzień z oficera WSW chyba i partyjniaka stał sie
              kapitalistą i managerem
              - syna UBolskiego oficera, co go ktoś wsadził na dyrektora w jednej firmie po
              studiach i uważa sie za wielkiego biznesmana
              - kilku znajomych co odziedziczyło po dziadkach mieszkania i w kółko
              rozpowiadają o ciężkiej pracy
              - ludzi co dostali prace u wujka, u taty kolegi, u taty dziewczyny i ciągle
              opowiadają jak to trzeba dużo umieć i być zdolnym by taką prace dostać

              to typowe, jak większość polityków partii liberalnych co sami za darmo sie
              kształcili w PRL, za darmo ich rodzice dostali mieszkania i oni, natomiast nam
              mówia o zaciskaniu pasa, podczas gdy sami siedzą na poselskim fotelu

              więc jak ktoś mówi o znajomych co osiągnęli pozycję, to pytanie ilu z nich
              osiągnęło ją "z ulicy" a ilu "dostało pierwszy milion a teraz żyją z odsetek"

              bo wiadomo że jak ktoś dostał przykładowo mieszkanie i załatwioną lepszą pracę,
              to więcej może odłożyć i inwestować w siebie (np.MBA, kursy,języki) niż ktoś kto
              ledwo wiązał koniec z końcem, na rozmowe szedł w wieloletniej marynarce a teraz
              połowe pensji daje za wynajem

              oczywiście zdrowa jest sytuacja gdy rodzice coś dają na start w życie, podobnie
              gdy ktoś z rodziny pomaga dzieciom znaleźć prace, pyta znajomych , raczej
              pozazdrościć dobrych rodziców
              ale wówczas nie można mówić, że na podstawie takich osób, osoba co przyjedzie do
              polski, de facto, będąc "z ulicy" osiągnie to samo, raczej wątpliwe
              • Gość: krakowianka Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.gprs.plus.pl 01.07.08, 16:20
                Może na początek, zanim podejmierz decyzję, przeglądnij sobie np.
                gumtree. Zorientujesz się ile kosztuje wynajem a ile zakup
                mieszkania. Możesz też poprzeglądać oferty pracy w Polsce, niestety
                nie podają wynagrodzenia w ofercie, ale możesz przedzwonić i
                popytać. Nie wiem, jakich masz znajomych ale może spróbuj ich
                poprosić, żeby znaleźli Ci równie dobrą pracę jak mają. Możesz się
                trochę zdziwić.
                • Gość: ddd Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:55
                  praca jest dl "fizycznych" osoby z wyższym obecnie w polsce stanowią
                  trzon bezrobocia .warto wracac pod warunkiem ze masz kapitał mozesz
                  coc nowego otworzyc ..zarobic .
                • Gość: kowianeczka Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: *.lodz.msk.pl 02.07.08, 02:26
                  Gość portalu: krakowianka napisał(a):

                  > Może na początek, zanim podejmierz decyzję,przeglądnij sobie np. gumtree

                  "Podejmierz" - bardziej bezczelnego błędu ortograficznego już nie sposób napisać!!!
                  Krakowianko, zamiast gumtree przeglądnij sobie słownik ortograficzny. Błagam, bo wstydzę się za takich ludzi jak ty, nie potrafiących pisać w języku ojczystym.
                  • yvona73pol Re: powrot z emigracji i praca w polsce 02.07.08, 07:22
                    ja znam dwa przypadki takich powrotow:
                    jedna para wrocila, bardzo zadowoleni ale.... dziewczyna stad, z
                    Australii znalazna prace w Polsce, bdb platna, miala rozmowe o prace
                    online i wszystko nagrala przed wyjazdem, jej maz mial czegos szukac
                    po powrocie, dodam do tego, ze przed wyjazdem do Au nie narzekali,
                    pochodza z b. dobrze sytuowanych rodzin... (a przynajmniej
                    przyzwoicie);
                    druga para.... coz...
                    rok od powrotu jeszcze nie maja pracy (wykszt. wyzsze, ekonomia,
                    zarzadzanie, doswiadczenie przedwyjazdowe - praca w ZUS), baardzo
                    zaluja, mieszkaja katem u rodzicow, nawet jakby chcieli wyjechac
                    jeszcze raz, to juz finansowo nie za bardzo moga...

                    no, ale decyzja nalezy do ciebie
                  • mojekontolalala Re: powrot z emigracji i praca w polsce 03.07.08, 01:11
                    > "Podejmierz" - bardziej bezczelnego błędu ortograficznego już nie sposób napisa
                    > ć!!!
                    > Krakowianko, zamiast gumtree przeglądnij sobie słownik ortograficzny. Błagam, b

                    jak ktoś nie ma co dodać merytorycznie to sie czepia czyjejś ortografii, ubioru itp.
                    liczy sie wyrażenie myśli pisane na szybko a nie dokument formalny, ale widze że często jak sie nie ma czym zbić argumentu na forum, to albo są wyzywki albo czepianie ortografii
      • Gość: zuza Re: powrot z emigracji i praca w polsce IP: 193.4.174.* 02.07.08, 14:39
        kobieto, po co ty sie pytasz na forum o takie rzeczy? odpowiadaj na
        oferty, rozmawiaj z potencjalnymi pracodawcami i na tej podstawie
        buduj swoja opinie. Jesli jacys nieznani ci blizej ludzie z forum
        potrafia ci zrobic metlik w glowie - naprawde wspolczuje.
        • kored odradzam 02.07.08, 15:50
          To chyba nie przypadek ze wieszkość osob odradza powrot lub co najmniej radzi sie powaznie zastanowic. Jeśli masz dobre kontakty w Polsce (dobry wujek, ustawiona ciocia, dobrzy znajomi) ktore pozwolą sie zakotwiczyć (tzn. znalezc dobrą prace) to mozecie probowac. Nie wracajcie w ciemno bo sie mozecie bardzo rozczarowac. Pracy fizycznej za minimalną pensje albo ofert na akwizycję moze i nie brakuje ale czy oto wam chodzi? Niestety media robią w tej chwili krzywde emigrantom namawiając do powrotu i wabiąc cudem Tuska. Niestety układy, znajomości, korupcja dalej rządzą, to sie chyba długo nie zmieni. Nie mowiac juz o zalewie chamstwa i prymitywizmu które toczą ten kraj. Schowajcie sentymenty do szafy. Kapitalizm w Polsce to kapitalizm latynoski, duze obszary biedy i bajecznie bogata wierchuszka. Zazdroszcze wam ciepłej Australii ;-)
        • mojekontolalala Re: powrot z emigracji i praca w polsce 03.07.08, 01:14
          > kobieto, po co ty sie pytasz na forum o takie rzeczy? odpowiadaj na
          > oferty, rozmawiaj z potencjalnymi pracodawcami i na tej podstawie
          > buduj swoja opinie. Jesli jacys nieznani ci blizej ludzie z forum
          > potrafia ci zrobic metlik w glowie - naprawde wspolczuje.

          wiesz... ludzie pokazują widok tego kraju a nie wyidealizowany obrazek, a rozmowy z potencjalnymi pracodawcami zawsze są różowe, w stylu na okresie próbnym tyle a potem dwa razy tyle a wogóle rozwój itp. a potem sie okazuje że inaczej, potencjalny pracodawca może powiedzieć o tym jak to tu brakuje fachowców, ludzi chętnych, ludzi wykształconych, a potem sie okaże że brakuje mu biernych, miernych, wiernych co nic nie chcą
          więc lepiej pytać pracobiorców niż pracodawców, bo który powie że w umowie jest 8 godzin dziennie, a de facto 9-10 ???
    Pełna wersja