Gość: aga
IP: *.range81-157.btcentralplus.com
14.07.08, 12:49
przesazdaja w tym artykule... ilu z was przywozi na wyspy polski
schab, kielbase, szynke, zolty ser, twarog, kiszone ogorki.... plus
pomidory i ogorki z tesco i polsh chleb z polskiego sklepu...to
codzienne jedzenie polskiego emigranta...owszem od czasu do czasu
chinski, tajski, wietnamskii bufet, pizza i to wszystko... na
wszelkie burgery i mcdonaldy patrzec sie nie chce... latwo zrobic
jakakolwiek zupe, nie mowiac o normalnym obiedzie... tyle, ze pora
obiadu troche inna...