Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Po co studiujecie?

    IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 00:44
    Jestem aktualnie studentem "tego i śmego" jak niektórzy na tym forum pisują. Niemniej jedank owo "to i śmo" okazuje się dosyć ciekawą nauką. Wybrałem zreszrą "ten i śmen" kierunek ponieważ interesuje mnie rozwijanie się w tą stronę i widzę praktyczne zastosowanie zdobytej wiedzy w wykonywaniu "tego i owego". Niemniej jednak dobija mnie fakt że jest masa osób (na moje oko jakieś 95% - dla staromodnych dziadków : 95 od sta) które wybrały "to i śmo" bo nie wiedzą co chcą robić w życiu, a coś trzeba studiować przecież... Zabija mnie to na wejściu... Więcej Was jest takich?
    Obserwuj wątek
      • Gość: plipli Re: Po co studiujecie? IP: *.crowley.pl 03.08.08, 01:34
        studiuję /kończę/ to i śmo, z tym, że dodatkowo z 2-letnią przerwą,
        bo próbowałam też innego śmego.
        Nie wiedziałam, co chcę robić - wiedziałam, czego chcę się uczyć.
        No i nie uczą robienia czegoś konkretnego, a ja nie taka znów
        kombinatorka, więc mam śmieciową pracę żeby zarabiać. Problem, co
        dalej. Gdybym mogła cofnąć czas, wybrałabym tamto.
        • mojekontolalala Re: Po co studiujecie? 03.08.08, 11:09
          po co studiowałem ? bo liczyłem że wykształcenie wyższe, którego wymagają w prawie każdym ogłoszeniu, to gwarancja wyższych zarobków niż zarabiają koledzy co w tym czasie grali na playstation lub siedzieli z piwem w pubie lub na ławce przed blokiem
          po to studiowałem
          • annajustyna Re: Po co studiujecie? 03.08.08, 13:20
            Ja studiowalam, by wykorzystac pewne uzdolnienia i aby docelowo miec
            satysfakcjonujaca, w miare dobrze platna prace. Nie przewidzialam tylko, ze
            generalnie wazniejsza od dyplomu bedzie moja plec;).
                • Gość: Kari Re: Po co studiujecie? IP: *.ists.pl 03.08.08, 15:11
                  Po co studiowałam " owo i śmo"? Tak, ukończyłam kierunek niezbyt przydatny na
                  rynku pracy, co więcej - zbulwersuję was - ten wybór był dość przypadkowy.
                  Studiowałam bo chciałam sie uczyć i kierunek ten był w kręgu moich zainteresowań
                  (może nie na 100%- przyznaję). I na początku miałam problem ze znalezieniem
                  pracy, ale po roku od obrony mam bardzo dobrą ( to druga moja praca) w innej
                  branży, która też jest dla mnie interesująca. A najbardziej śmieszy mnie
                  podejście wielu ludzi- że jak nie pracujesz w zawodzie to spotkała cię porażka.
                  Bo jejku no- powinieneś pracować w zawodzie, choćby za grosze. Wiecie co, owszem
                  mogłabymm pracować np. w laboratorium za 1000 netto, ale szczerze wolę moja
                  prace za ponad 2000 netto. Więc ja jestem zadowolona. Pozdrawiam i życzę nieco
                  bardziej realistycznego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość.
                  • Gość: gość Re: Po co studiujecie? IP: *.autocom.pl 03.08.08, 15:34
                    Ja mam dokładnie tak samo- pracuje w branży bardzo odległej od mojego wykształcenia, ale za większe pieniądze. W swoim zawodzie pracowałbym za grosze. Po co studiowałem "to i śmo"? Dla poszerzenia horyzontów, rozwoju zainteresowań, poznania elity intelektualnej Krakowa etc. Teraz jednak przyszła proza życia i całkowicie się przekwalifikowałem, nie żałuje tego czasu na studiach, choć później bardzo trudno było znaleźć pracę.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka