andrzej585858
02.06.13, 10:44
Bardzo zaciekawił mnie temat związany z sposobem udzielania Komunii św. - z zwłaszcza z tym, dlaczego w Kościele katolickim praktykowany jest najczęściej zwyczaj udzielania Komunii św. pod jedną postacią.
Chyba warto podac kilka faktów związanych z rozwojem kultu eucharystycznego gdyż ma to znaczenie dlaczego taka a nie inna forma istnieje w KRK.
W pierwotnym chrześcijaństwie kult eucharystyczny opierał się na dwojakim charakterze posiłku eucharystycznego, o ktorym mówi NT. Pierwsza tradycja wywodząca się od św. Pawła i nawiązująca do Ostatniej Wieczerzy, w każdej uczcie eucharystyczneh widziała aktualizację tajemnicy meki i smierci Jezusa. Chrześcijanie zbierali się na Eucharystii by "opowiadać śmierć Pańską". Tradycja zwana apostolską odwoływała się natomoast do posiłków spozywanych przez Jezusa po zmartwychwstaniu z uczniami, stąd wspólnotowa wieczerza była przeżywaniem obecności zmartwychwstałego Jezusa wśród wiernych i oczekiwaniem na paruzję - powtórne przyjście. W III wieku z połączenia tych 2 nurtów powstał podstawowy kanon liturgiczny ze słowami ustanowienia - I tradycja i epiklezą - modlitwą o zeslanie Ducha Świętego na dary ofiarne i zgromadzenie wiernych w celu przemienienia chleba i wina w ciało i krew Chrystusa - 2 tradycja.
Od początku Eucharystia stanowiła centrum życia religijnego i miała charakter wspólnotowy - eklezjalny - wspólne spożywanie chleba-ciała Pańskiego było źródłem jedności Kościoła. Udział w niedzielnej Eucharystii - gdyz tylko w niedzielę była sprawowana - stał się podstawowym znakiem przynależności do wspólnoty, a z upływem czasu nabrał charakteru obowiązku potwierdzonego przez synody w Elwirze - 306 r. i Sardyce - 393 r.
Nie będę omawiał niezwykle bogatych w treści kanonów oraz modlitw eucharystycznych, tych których są zainteresowani szerszym poznaniem tej epoki pod kątem kultu eucharystycznego odsyłam do ksiązki - "Eucharystia pierwszych chrześcijan" - pod red. M. Starowieyskiego - kilka wydań..
Dlaczego natomiast nastąpiła zmiana w tym sposobnie sprawoania Eucharystii. Jest to pochodna rozwoju religijności jaka nastąpiła w wszesnym okresie średniowiecza. Wraz z gwałtownymi procesami chrystianizacyjnymi zaczyna szerzyć się wśród wiernych ignorancja religijna z jednocześnie narastającą czcią wobec sacrum , liturgia staje się dla nowo przyjętych w krąg chrześcijanski narodów obrządkiem niezrozumiałym i poniekąd magicznym. Powyższe zjawisko świetnie uchwycił w swojej monumentalnej powieści "Bolesław Chrobry" A. Gołubiew. Począwszy od przełomu tysiącleci kaplani odprawiają liturgię odwróceni tyłem do wiernych - inaczej niż w epoce patrystycznej, zaslaniając jednocześnie postacie eucharystyczne, a słowa kanonu a także konsekracji wypowiadali szeptem w języku łacińskim. Najprawdopodobniej wtedy powstała sformulowanie hokus-pokus pochodzące prawdopodobnie od pierwszych słów konsekracji - hoc est corpus.
Począwszy od XIII w. powstaje zwyczaj przechowywania postaci eucharystycznych do adoracji oraz jak wiatyku. Zaczynają się wykształcac specyficzne formy kultu eucharystycznego w związku ze spotami teologicznymi lub herezjami dotyczącymi tajemnicy Eucharystii. Nakłada się na to dominująca rola KOścioła ktory zaczyna pelnić role polityczną , co powoduje także i to że w przeciwieństwie do epoki starożytnej wiara jest przyjmowana bardzo często nie na podstawie osobistej decyzji, lecz moca decyzji władców. Chrześcijaństwo straciło więc walor świadomego społecznego przeżycia, w konsekwencji czego Eucharystia stała się sprawą indywidualną, wskutek czego zanikł jej charakter wspólnotowy - eklezjalny. Nie praktykowano już częstego i wspolnego posiłku eucharystycznego, komunię przyjmowano coraz rzadziej, dlatego Sobór Laterański IV w 1215 r. zobowiązał wiernych do pełnego udziału w Eucharystii przynajmniej raz w roku.
Eucharystia stała się sacrum co spowodowało niesłychanie emocjonalny stosunek do niej. Rozbudowana została niesłychanie liturgia adoracji czego efektme jest uroczystość Bożego Ciała.
Ostatecznie Eucharystia straciła charakter ofiary i posiłku. Poczynając od XII w. w liturgii nie używano już chleba, lecz uroczyście wypiekanych komunikantów, zanikł tez gest łamania chleba, zaprzestano także podawnia wiernym komunii pod postacią wina. Kult eucharystyczny stał się bardzo jednostronny i przesadny , powstały także nadużycia. Zanikła świadomość że Eucharystia jest tożsama z mszą, która stała się tylko elementem kultu eucharystycznego, komunia sakramentalna stała się rzadkością.
Pomimo protestów legatów papieskich m. in. Mikołaja z Kuzy doszło na skutek przypadków profanacji hostii do wytworzenia kultu tzw. hostii cudownej. Chleb eucharystyczny bywał traktowany jak amulet - nad czym ubolewał Erazm z Rotterdamu..
Wszystkie te oraz inne deformacje znalazły swoje odbicie w postulatach Reformacji. Pominę tutaj wszelkie dywagacje w łonie samego ruchu reformaterskiego i różnice w pojmowaniu Eucharystii pomiędzy Lutrem a innymi reformatorami jak Zwingli, Kalwin i inni.
Postulat dotyczący Komunii pod dwiema postaciami wywołał bardzo burzliwą dyskusję na Soborze w Trydencie opis tych dyskusji można znaleźć w wydanych przez WAM tekstach tego Soboru.
Trzeba podkreslić że niebagatelne znaczenie miała kilkuwiekowa już tradycja udzielana jej tylko pod postacią chleba i tutaj pozwolę sobie na przytoczenie tekstu kanonów soborowych w celu uzmysłowienia iż decyzja powyższa nie wzieła się z powietrza.
Nawiązuje tutaj do kuriozalnego sformułowania które znalazlem w jednym z postów:
"Ideologia krk stojąca za jednopostaciowością była taka, że ciało i krew oznaczają tu to samo. ale, czemu miałaby oznaczać to sama, już nie powiedziano. A praktycznie to było określenie tożsamości: MY tak robimy, i TYM się odróżniamy od reszty niegodziwców chcących nas poprawić. "
Otóż zostało powiedziane dlaczego tak robimy. Trzeba miec naprawdę dużo złej woli aby formulować takie osądy - nie wiem czego tutaj więcej arogancji czy też ignorancji. Dlatego też przytoczę w pelnym brzmieniu powyzsze kanony uchwalone w trakcie XXI sesji w 1562 r.
"Choć Chrystus Pan podczas Ostatniej Wieczerzy ustanowił czcigodny ten Sakrament pod postacią chleba i wina i podał Apostołom (por. Mt 26,26n, Mk 14,22) jednak taki sposob ustanowienia i podanie nie zmierza do tego, by z ustanowienia Pańskiego wszyscy wierni byli obowiązani do przyjmowania obu postaci. Również i z mowy podanej w rodz. VI św. Jana nie mozna słusznie wnioskować, że nakazana jest przez Pana Komunia pod dwiema postaciami, jakkolwiek by ją rozumiano wedlug różnych interpretacji świętych Ojców i Doktorów. Bo ten sam ktory powiedział: "Jeslibyście nie pożywali ciała Syna Człowieczego i nie pili krwi Jego, nie będziecie mieć życia w sobie" - J 6,53, powiedział też: "Kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki" - J 6,51. I Ten, co powiedział: "Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, posiada życie wieczne" - J 6,54, powiedział także: "Chleb, który ja dam, jest ciało moje za życie świata" - J 6.51. Wreszcie Ten, ktory powiedział: "Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, przebywa we mnie, a ja w nim" - J 6,56, powiedział również: "Kto pożywa ten chleb, żyć bedzie na wieki".
Nadto Sobór oświadcza, że Kościół od wieków posiadał tę władzą, żeby w udzielaniu sakramentów, z zachowaniem ich istoty, mogł zawsze wprowadzać lub zmieniać to, co wedlug różnorodności rzeczy, czasów i miejsc uzna za odpowiedniejsze czy dla pożytku przyjmujących czy też dla uczczenia samych sakramentów. To juz dość jasno, jak się zdaje, zaznaczyl Apostoł, mowiąc: "Niech o nas każdy człowiek myśli jak o sługach Chrystusa i szafarzach tajemnic Bożych" - 1 Kor 4,1.. ..