Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      HR

    IP: *.as.kn.pl 26.08.08, 14:37
    Jak wiadomo HR to dział ludzi którzy nic nie potrafią zrobić, miernotki i
    tyle. Zacząć by należało od tego jakie wykształcenie ma HR`owiec. Mianowiscie
    takie po którym pracy właściwie nie można znaleźć ze względu na marne
    kompetencje takiego pracownika. Nie można zlaleźć oczywiscie oprócz modnego na
    zachodzie HR`u który wkracza wielkimi krokami do polski z tym że głowę
    pozostawił daleko na zachodzie. Absolwenci psychologi, kpina, ZZL jeszcze
    gorzej. Wiem co mówię po ukończyłem podyplomówkę z ZZL, raczej z ciekawości
    niż z zainteresowania. To co na takich studiach człowiek się nauczy jest
    mizerną namiastką tego, czego musi się uczyć na innych kierunkach. Generalnie
    HR`owcy to tumany ;) No pracę dyplomową sam pisałem..... przez 3h, oczywiscie
    oceniona na bdb. Pewnego razu idę sobie nba rozmowę kwalifikacyjną na
    stanowisko odpowiednie mojemu wykształceniu głównemu, mianowicie elektronika.
    Wchodzę, powitała mnie przeurocza pani podobna z ubioru i wyglądu do tych
    które stoją przy autostradzie, już od początku wiedziałem że coś bedzie nie
    tak. No i nie myliłem się!!! No jak bym rozmawiał z dzieckiem wieku
    przedszkolnego. Pani nic nie wie, nic nie rozumie ale się udziela. Zarządałem
    kontaktu z kimś kompetentnym, kierownikiem, dyrektorem, ewentualnym moim
    przełożonym. Po 10 minutowej dyskusji udało się spotkać z kierownikiem działu.
    Do pracy przyjęty zostałem tylko dlatego że ominąłem dział HR. Strasznie
    jestem zbulwersowany, ale kto by nie był skoro kariera zawodowa tysięcy
    młodych ludzi zależy od ................ (nie chcę się kompromitować brzydkimi
    określeniami). Pracę mam, ale ile szukałem! Większość szuka długo napotykając
    bałwanów z HR. Serdecznie polecam jeśli ktoś ma parę zbędnych złociszy wybrać
    się na studia podyplomowe albo zaoczne i pochodzić chociaż z 2, 3 miesiące
    celem poznania tego, czego na takich studiach uczą. Moda z zachodu, ale
    kompetencje z czarnego lądu!!! Apeluję do pracodawców, przeprowadzajcie sami
    rozmowy kwalifikacyjne, albo delegujcie kierowników działu, ludzi
    kompetentnych, unikajcie pośrednictwa pracy. HR to tylko do naliczania pensji
    i rozliczania urlopów oczywiscie jeśli pani/pan z HR`u wie co to tabliczka
    mnożenia i zna zasady matematyki szkoły podstawowej!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam :)
    Pełna wersja