Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać

    IP: 86.45.89.* 02.09.08, 08:42
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ela Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 08:46
        o rany, jak sie wstydze, ze jestem Polka. To, niestey wszystko
        prawda. Zawsze musimy byc obciachowi, jak nie w ten, to inny sposob.
        Dlaczego Polkom sie wydaje, ze cos tak ohydnego jak dziwna
        opalenizna i sztuczne pazury jak u trupa sa atrakcyjne? Dlaczego
        polskim facetom to sie podoba? Dlaczego rozmawiamy wylacznie o tym,
        co kto ma lub bedzie mial? I nie mowcie, ze to z biedy. Znam ludzi
        biedniejszych w innych krajach, ktorzy sa kompletnie inni.
        • andrzejto1 Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 09:06
          > Dlaczego Polkom sie wydaje, ze cos tak ohydnego jak dziwna
          > opalenizna i sztuczne pazury jak u trupa sa atrakcyjne? Dlaczego
          > polskim facetom to sie podoba?
          Jestem polskim facetem i mi się to nie podoba. Podoba się chyba
          dresiom i tyle. No i poza tym arabusom i innym "egzotycznym" nacjom.
          To jest przecież główny cel tych "Polek". Polscy faceci ich nie
          interesują...
          • em_obywatel Boze, ci ludzie niczego sie nie nauczyli 02.09.08, 09:20
            Boze, ci ludzie niczego sie nie nauczyli zagranica. Zamiast zrozumiec, ze to co
            imponuje to rozsadek i uparte dazenia do celu oni wydaja kase na pokazywanie sie.
            Chociaz, zastanawia mnie, czemu nie obserwuje takich zjawisk wsrod Polakow w
            Danii? Moze dlatego ze jest ich mniej i przebywam w srodowisku
            akademicko-inzynieryjnym?
            • aurora-83 Re: Boze, ci ludzie niczego sie nie nauczyli 02.09.08, 11:50
              em_obywatel napisał:

              > Boze, ci ludzie niczego sie nie nauczyli zagranica. Zamiast
              zrozumiec, ze to co
              > imponuje to rozsadek i uparte dazenia do celu oni wydaja kase na
              pokazywanie si
              > e.
              > Chociaz, zastanawia mnie, czemu nie obserwuje takich zjawisk wsrod
              Polakow w
              > Danii? Moze dlatego ze jest ich mniej i przebywam w srodowisku
              > akademicko-inzynieryjnym?

              Zebys przebywal w srodowisku, ktorego przez polowe zycia nie byla na
              nic stac a nagle sie "nachapali" to tez bys to widzial. Z kazdego
              wylezie, co dla niego w zyciu jest najwazniejsze.
          • Gość: ela sztuczna Polka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:46
            Ale w Polsce jest takich lasek pelno, a Arabow u nas niewielu...
            Chyba nie lataja do solarium i nie pakuja kilograma zle dobranego
            make upu na wypadek, gdyby przechodzil tamtedy jakis Arab? Ja mysle,
            ze to sie u nas jednak podoba. Plus tipsy sa informacja: juz nie
            pracuje fizycznie, juz nie przerzucam gnoju! Mam czas o siebie dbac
            i lezec w solarium. Takie odreagowanie kompleksow.
            • Gość: Iwona Re: sztuczna Polka IP: 62.172.214.* 02.09.08, 14:29
              Kobieta jestes i tak ponizajaco o innych Polkach piszesz??? Chcesz
              sie jakiemus polaczkowi podlizac i co takeigo Arabowei ci zrobili,
              ze takie uprzedzenia masz????
            • Gość: as Re: sztuczna Polka IP: *.acn.waw.pl 02.09.08, 14:47
              Plus tipsy sa informacja: juz nie
              > pracuje fizycznie, juz nie przerzucam gnoju!

              o jezu

          • witam_m Autorko, prosze nie zmuszaj sie juz do pisania 02.09.08, 20:32
            Gazeto droga, prosze zaczniejcie zatrudniac dziennikarzy do tematow
            emigracji, przeciez czytajac taki 'tekst' czlowiekowi plakac sie
            chce... (nie chodzi mi tu wacale o los emigrantow!)
            PS. czy za takie teksty tez placicie autorom?
      • Gość: od 4 lat w Irlandi Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.nethop.ie 02.09.08, 08:47
        wiekszej bzdury to ja jeszcze w zyciu nie czytalem!
        Ani nigdy nie bylo tak ze polacy zywili sie tylko w Lidlu(chociaz
        nic zlego w tym nie widze!) i polowali na labedzie plywajace w
        stawie, ani tez nagle nie stwierdzili, ze od jutra wszystko zmienia
        i beda jesc w restauracjach, kupowac samochody i przede
        wszystkim 'zyc na pokaz'! Polacy na wyspach zyja tak samo jak w
        Polsce, ci ktorzy chac oszczedzac, oszczedzaja, ci zas ktorzy chca
        sie 'zabawic' po prostu to robia! Tylu polakow mieszka w Irlandii a
        gazeta nie potrafi nawet zdobyc kilku rzetelnych informacji. A moze
        to w obawie, przed wielka fala powrotow, ktora jak niegdys wyludnila
        to teraz zaleje rynek pracy???
        • Gość: 3 lata w Irlandii Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: 83.141.66.* 02.09.08, 09:02
          oj wieksze bzdury to ja czytalam, ale artykul jest po prostu zalosny.
          Kurcze, na tej emigracji to czlowiek nie wie jak sie zachowac, jak
          oszczedza to zle, jak wydaje to z zazdrosci. Irlandia pozwala
          prowadzic takie zycie, na jakie kazdy ma ochote - jesli chcesz
          jezdzic na zagraniczne wycieczki, kupic fajne auto i mieszkac w
          fajnej dzielnicy to znajdujesz sobie lepsza prace i Cie na to stac.
          Jesli chcesz oszczedzac, kupowac jedzenie w LIDLu (tego juz nie
          rozumiem, w Polsce to ludzie niby w LIDLu nie kupuja?), to kupujesz
          i oszczedzasz. Polacy nie stali sie konsumpcyjni na emigracji. Po
          prostu niektorzy byli tacy przed wyjazdem tutaj, a teraz maja szanse
          na to, zeby zyc tak jak zawsze chcieli :) Ot, i wszystko.
          • Gość: Angie bzdury, co za kretyn to napisal IP: *.statestreet.com 02.09.08, 09:14
            jestem od dwoch lat w Irlandii i wiekszych bzdur nigdy nie czytalam
            na temat swojego takze zycia tutaj. Przez cale zycie moich rodzicow
            w POlsce nie bylo stac na tyle miesa, ile teraz jemy z mezem
            codziennie (to moja mama w POlsce robi zakupy w LIDLU i w BIEDRONCE)
            bo niestety do niedawna nie bylo ja stac na drozsze sklepy. OD dwoch
            lat pracuje jako ksiegowa 30k na miesiac, nie tylko ja w Irlandii,
            ale moja rodzina w POlsce ma lepiej. I niech spadaja Ci co mowia o
            wyzszych kosztach zycia. Wynajmuje z mezem apartament za 800EUR na
            miesiac, a i tak oszczedzamy wiecej, niz w Polsce bylibysmy w stanie
            zarobic. A co do ubierania... niech sie autor artykulu przejdzie po
            niektorych dzielnicach Wroclawia i niech poopatrzy, jak sie ludzie
            ubieraja. Ale nie, Polacy w Irlandii sa zalosni, dlaczego?? bo sobie
            lepiej radza od Ciebie kretynie!!! I zal Ci sciska....
            • em_obywatel Mam podobne obserwacje 02.09.08, 09:23
              Mam podobne obserwacje. Mieszkam w Danii, na poczatku myslalem, ze sytuacja w
              Iralndii jest jak w artykule. Zdziwilo mnie to, ze takich rzeczy nie widzialem w
              Danii. Czytajac wasze wypowiedzi dochodze do wniosku, ze Gazeta pisze artykoly o
              emigracji jak Karol May pisal westerny.
            • Gość: ela mieso jest trucizną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:37
              w dzisiejszych czasach miesem zapycha sie tylko biedota. Szczegolnie
              kupionym w sklepie. To faszerowane antybiotykami i chemia
              paskudztwo, karmione zmodyfikowana pasza. Zaden normalny czlowiek
              tego nie je.
              • Gość: lol Re: mieso jest trucizną IP: *.bar.warszawa.sint.pl 02.09.08, 12:52
                No za to owoce i warzywa to 100% ekologia :D
              • Gość: ja Re: mieso jest trucizną IP: 86.47.149.* 02.09.08, 12:58
                A co je? Pseudozdrowe produkty sojowe? Moze wiesz ze tofu (soja)
                zawiera fitoestrogeny, roslinne hormony zenskie ktore maja zgubny
                wplyw nie tylko na mezczyzn (mniejsze penisy, dziewczecy wyglad a
                nawet sklonnosci homoseksualne) ale tez i na kobiety (przedwczesny
                rozwoj). To co wkoncu jesc? Mieso jest ok.
                • Gość: dess Re: mieso jest trucizną IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 16:14
                  Gość portalu: ja napisał(a):
                  >a nawet sklonnosci homoseksualne

                  weź młotek i się stuknij w czambo
              • stary.komuch81 A wypacykowane, zmanierowane pedały 02.09.08, 13:00
                to czym się zapychają?
                • Gość: warlock Re: A wypacykowane, zmanierowane pedały IP: 195.205.202.* 02.09.08, 16:33
                  Teraz prawdziwy polak nie kupuje miesa z chodowli zbiorowej.Sam kupuje ,karmi i
                  wyprowadza swoją swinke na słoneczko.Je nastepnie pyszne i zdrowe mieęko .
                  Niestety jest jedna wada. Nie da sie nosic tipsów,bo trzeba samemu przezucac
                  gnuj :-)
            • portobello_belle Re: bzdury, co za kretyn to napisal 02.09.08, 19:30
              hehe, 30k na miesiac? ;) To musi byc literówka, bo ja tez pracuje w SS i mam
              ponad 10x mniej, ale i tak dziwnym trafem starcza mi na mieso :) A apartament
              kosztuje mnie i mojego faceta 1300 + oplaty.
              • Gość: dublinfinance Re: bzdury, co za kretyn to napisal IP: 89.100.212.* 21.09.08, 03:35
                jasne a swistak siedzi i zawila w seberka ,szczegolnie po takim collegu;)))
                mialem ubaw...

                powodzenia Sloneczko ,za inwencje masz plus.Mozesz fantastyke pisac, ciekawi
                mnie tylko po jakiej jestes szkolce,dla kosmetyczek:P
            • Gość: dublinfinance Re: bzdury, co za kretyn to napisal IP: 89.100.212.* 21.09.08, 03:30
              koelzanko w zwiazku ze po fachu, prosze nie tym tonem,gratuluje ze oszczedzasz
              itp ale chocby porownujac ze man 3 lata miedzynarodow(ty sie chwalisz 2 latami
              tutaj) mi wystarczy 1rok a zarabiam 40k jako analityk i nie chodzi o
              porownywanie sie i chwalenie,wiem ze wykorzystalem i to o wiele lepiej niz inni
              to ze w PL m.in zdobylem doswiadczenie w takich firmach ze na nich tu robi to
              wrazenie i to honoruja....ale nie w tym rzecz, ja szanuje kolegow chocby po
              fachu w PL ,bo jak prauje tutaj to do naszego zawodu tutaj wlasnie wiecej
              polglowkow i bez szkoly dopuszczaja bo nie tylko mi uraga.
              Niech bedzie ze jestem arogancki dupek ale realista i pozdrawiam z tego miejsca
              kolezanki i kolegow z Krakowa,Warszawy ktorzy mimo ze doskonale poradzilby sobie
              tutaj zostali i czuja sie szczesliwi w PL( szacunek chocby z tego wzgledu ze
              konkurencja x10 niz ta co jest tutaj ,a i jokosc tej konkurencji wyzsza)!!
              chyba to jednak TObie cos sciska, kompleksy?
              • Gość: dublinfinance Re: bzdury, co za kretyn to napisal IP: 89.100.212.* 21.09.08, 03:38
                ok przepraszam pojechalem za chamsko ,niemniej pewnosc siebie tzw specialistow w
                ROI mnie wkurza szczegolnie jak potem znajduje ich CV na portalach to tu to
                tam,wlasciwie do prawie kazdego mozna zweryfikowac

                BTW:Wroclaw nie ma najsilniejszych i niemial szkol ekonomicznych
          • rikol Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 13:46
            Zgadzam sie z toba. Zreszta, kogo cytuje artykul? Forumowiczow, skrajne opinie w
            dodatku. Autor nie byl w ogole w Irlandii, a artykul pisal z redakcji w
            Warszawie. Gdyby byl gdzies poza Polska, to by zauwazyl, ze nie tylko Polacy
            'pokazuja sie' - jest to cecha nowobogackich, bez wzgledu na narodowosc, do tego
            sa to ludzie ponizej pewnego poziomu - w Polsce odpowiednikiem tego sa dresy +
            zloty lancuch + bulterier na lancuchu zamiast smyczy + muzyka tak glosna, ze
            rozwala 20-letnie bmw od srodka + czekoladowa tleniona blondyna u boku.

            Po drugie, kiedy czlowiek ma pieniadze, pokazuje swoja prawdziwa nature.
            Przyzwoity bedzie dalej przyzwoity, a szuja pokaze, ze zawsze byl szuja.

            Po trzecie, wsrod emigrantow proporcjonalnie jest wiecej ludzi z wyzszym
            wyksztalceniem niz w Polsce w ogole. Poza tym Wyborcza pisala, jacy to
            fantastyczni ludzie wyjechali. Jesli ci fantastyczni Polacy zachowuja sie tak
            fatalnie, to w takim razie jak strasznie musza zachowywac sie ci 'gorsi', ktorzy
            w Polsce zostali?
            • raveness1 Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 03.09.08, 12:27

              > Po drugie, kiedy czlowiek ma pieniadze, pokazuje swoja prawdziwa
              nature.

              Swieta prawda. A kiedy jeszcze ma wladze to juz wszystko wiemy.
          • Gość: nv Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.ols.vectranet.pl 08.09.08, 08:47
            co za hipermarkeciarz
        • Gość: gzz Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.ntlworld.ie 02.09.08, 11:03
          Prawda. denerwuje mnie GWybiorcza. nie dosyc ze te informacje sa nieprawdziwe,
          (a jezeli nawet prawdziwe to odnosza sie do mniejszosci, do marginesu), to
          jeszcze autor 'artykulu' (piorem Pan/Pani nie grzeszy) uogolnia cala sytuacje.
          co to za tytul: 'Polakow na emigracji stac na mieso(...)'?!Moze w koncu
          napiszecie , ze duzy procent z nas to ludzie NORMALNI, pracujacy jakos tzw.
          professionals, cieszacym sie zyciem na emigracji, rozwijajacy sie,
          ambitni..ktorzy moze kiedys wroca do Polski..ale Polska musi sobie na to
          najpierw zasluzyc. Pozdrawiam.
          • komandor_gruzel Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 12:06
            Gość portalu: gzz napisał(a):
            > Prawda. denerwuje mnie GWybiorcza.

            Przecież to nie nie artykuł z GW tylko z gazeta.ie, która jest zupełnie
            niezależną od Agory gazetą.
        • Gość: mare Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.ols.vectranet.pl 08.09.08, 08:42
          ty hipermarkeciarzu
      • Gość: londynczyk Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.range86-133.btcentralplus.com 02.09.08, 09:10
        Jak zwykle, redaktorzyna z gw wykazal sie doglebna znajomoscia tematu ... taaa,
        polacy juz nie ciulaja, polacy szpanuja furami, metrowymi tipsami i innymi
        takimi bzdetami ... och redaktorku ... zenada
        • Gość: Uli Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: 62.172.234.* 02.09.08, 09:25
          Jest w tym troche prawdy. Duza czesc poprostu chce zyc normalnie jak inni-
          praca, dom, wycieczki itd. Sa tez tacy ktorzy dorwali sie do troche wiekszej
          kasy i chca sie "pokazac"- jak sami to nazywaja:) Kupuja stare BMW 5, ubrania z
          JJB na zasadzie im wiecej tym lepiej. Szczegolnie gdy jada do Polski do rodziny
          gdzies na zapadla dziure:) Ale jest przynajmniej wesolo bo oglada sie ich troche
          jak malpy w ZOO.
      • Gość: emigrant Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: 78.150.20.* 02.09.08, 09:24
        Sam jestem na emigracji Anglia!!!tosamo mozna zaobserwowac u nas!!!!
        ale poco na sile sie integrujemy przeciez wszem wiadomo ze nie
        bedziemy tu zaakceptowani i zawsze bedziemy tylko Polakami!!!!!nie
        lepiej zarobic i wrocic do kraju gdzie jesli zasuzysz masz szacunek
        u ludzi!!!!!oni nas potrzebuja tylko do roboty i to tej ktorej sami
        nie chca robic!!!!a bezrobocie wzrasta tu i w Irlandii!!!!
        wiec.....lepiej przemyslec wszystko
        • mikolaj.sikorski Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 10:41
          Witam,

          Nie wiem co tam "u was" w Anglii sie dzieje bo u mnie w Anglii jakos
          nikt nie szpanuje i kazdy sie latwo asymiluje.

          Niestety trzeba wyciagnac glowe z wlasnego tylka, poduczyc sie
          angielskiego i rozmawiac nie tylko z Polakami.

          W Anglii i Irlandii biora nas do prac, w ktorych maja braki
          personalne - to chyba jasne. Zauwaz, ze te braki maja w IT,
          ksiegowosci, finansach, sprzedazy, pracach biurowych, rolnictwie i
          gastronomii. Jak na moje oko jest w czym wybierac...

          Na szacunek trzeba sobie zapracowac - przychodzi on po czasie -
          nawet w Polsce nie stajesz sie wazny, powazany/a i szanowany/a za
          darmo.

          Z mojego doswiadczenia (5 lat za granicami Polski) kultura pracy i
          szacunek do pracownika sa duzo wyzsze poza Polska...

          A tak apropos Polek - jasne jest, ze sa najpiekniejsze na swiecie!

          Sam mam narzeczona Irlandke - i tez jakos nie narzekam :)

          PS

          Skonczcie juz z wylewaniem tej zolci! Kupcie sobie po "Merolu '08" i
          do przodu - zwiedzac - nie spac! :)
        • Gość: gzz Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.ntlworld.ie 02.09.08, 11:08
          to czy zostaniesz zaakceptowany na emigracji zalezy tylko od Ciebie! mozna tu
          zawrzec przyjaznie na cale zycie! nie chcesz, to sie alienuj, ale po co sie
          meczyc -moze lepiej wroc do Polski..?!
      • kiddo5 Oczywiście najwięcej ksenofobicznych artykułów 02.09.08, 09:31
        można znaleźć w polskiej prasie.
        Nie mówiąc już oczywiście o tym, że gdyby takie coś ukazałoby sie w prasie
        'wyspowej' gazeta podniosłaby larum, że Daily Mail, the Sun czy jakie tam tytuły
        specjalizują sie według rodaków w obrażaniu Polaków, znowu publikują
        rasistowskie artykuły a tu proszę, nie trzeba tak daleko szukać.
        • seniorita15 Re: Oczywiście najwięcej ksenofobicznych artykułó 02.09.08, 09:50
          Co za beznadziejny ,tendencyjny artykul,dno totalne majace na celu
          postawienie Polakow jak zwykle w zlym swietle.To sa skutki
          wykupienia polskiej prasy przez obcych.Ja mieszkam w Skandynawii i z
          przyjemnoscia patrze w Polsce na ladnie ubrane i zadbane kobiety ,bo
          miejscowe panie, to najlepiej czuja sie w dresie, bez wzgledu prawie
          na okazje,juz pomijajac pomarszczone twarze wiekszosci z nich,
          zniszczone solarium.Tak ,ze mile panie ubierajcie sie jak do tej
          pory ,dbajcie o siebie i noscie te mini spodniczki,zeby bylo na czym
          oko zawiesic.Na promie ,jak widac bylo zadbana kobiete to zwykle
          byla to Polka,a jak zadbany pan to zwykle Skandynaw,bo nasi panowie
          nawet na dansingi przychodzili w powycieracych, wiszacych pod
          brzuchem dzinsach.Nie dziwcie sie wiec ,ze Polki wola czasami miec
          do czynienia z inna nacja i ze wola panow wysportowanych ,a nie
          brzuchatych.
          • sniperslaststand Re: Oczywiście najwięcej ksenofobicznych artykułó 02.09.08, 11:21
            Zgadzam się w całości z powyższą opinią.
        • Gość: 1:25 Re: Oczywiście najwięcej ksenofobicznych artykułó IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.09.08, 11:45
          Niestety 99% artukolow / reportazy / teraz nawet seriali (sic!) na
          temat emigrantow to wyssane z palca bzdury najczesciej oparte na
          rozmowach z emigrantami,ktorzy opowiadaja niestworzone
          historie.Artukul wpisuje sie w ten trynd.Przyklad?Jestem w UK od 5
          lat,od poczatku pracuje jako architekt,podobnie jak wielu moich
          znajomych,prowadzimy zupelnie normalne zycie,a to co opisuja gazety
          to chwytliwe tematy dla motlochu,ktory potrzebuje sensacji
          typu:"Emigrantow stac juz na mieso i samochody" "Doktorzy prawa
          pracuja na zmywaku" "Polak-tylko na budowie" itd itd
          itd.Porazka,ktora nie ma NIC wspolnego z rzeczywistoscia i
          CALKOWICIE wypacza obraz tzw emigracji.
          • Gość: Iwona Re: Oczywiście najwięcej ksenofobicznych artykułó IP: 62.172.214.* 02.09.08, 14:18
            Wiadomo, ze chodzi tylko o to, zeby wywolac sensacje...Potworny
            artykul, bardzo tendencyjny, wszystkich do jednego worka. Mieszkam w
            Londynie od 26 lat i nigdy nie oszczedzalam na niczym, nie
            przyjechalam tu z mysla o "dorobieniu sie". Nie moge juz czytac, ze
            Angielki sa brzydkie a Polki slicze, znam mnostwo brzydkich Polek i
            mnostwo naprawde slicznych Angielek i vice versa, spotkalam tez
            Polki ubrane elegancko i skromnie i takie, ktore wyrozniaja sie
            sztuczna opalenizna i tipsami TAK Jak INNE NACJE...Naprawde nie
            macie o czym pisac??? acha wkurza mnie tez ten wasz seksism, o
            Polakach piszecie,ze kupuja samochody nowe , bo chca sie pochwalic,
            ale o Polkach, ze sa glupie i nie znaja jezyka, ja znam swietnie 4
            i jestem Polka aaa i nie mam samochodu ani tipsow i nei chodze na
            solarium......
      • Gość: oleksandrap Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: 217.75.10.* 02.09.08, 09:44
        standard, wszystkie artykuly o emigracji popadaja w skrajnosci. mam
        juz dosc czytania takich bzdur. ja zyje normalnie, moi znajomi
        rowniez. nie interesuja nas trendy i wiemy co nam sie podoba, a co
        nie. integrujemy sie z polakami, irlandczykami i innymi nacjami. nie
        nalezymy tez do tych nieszczesnikow z polskiego getta, co tak sobie
        zaluja, ze nie stac ich na normalne jedzenie ani bilet autobusowy.
        czemu nikt nie napisze artykulu o normalnych ludziach? a moze ktos
        pokaze wreszcie caly przekroj emigracji i opisze rozne srodowiska
        polskie na wyspach...
        • seniorita15 Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 09:58
          O normalnych ludziach sie nie pisze,bo to nudne.Artykul jest
          zdecydowanie tendencyjny.Ja jezdze po swiecie od dawna ,a emigracja
          mi to tylko ulatwila.Do Skandynawii przyjechalam dobrymi
          samochodami ,bo nie lubie jak mi sie cos psuje,a w dodatku sie na
          tym nie znam.Ale wedlug autora tego pozal sie ..artykuliku jest to
          dzialanie na pokaz.he.he.Dobre ciuchy kupuje ,bo lubie ladnie
          wygladac.Nie widze w tym nic nienormalnego ,wrecz
          przeciwnie.Tutejsze kobiety sa moim zdaniem malo kobiece.A autor
          artykulu powinien sie przejechac np.do Tajlandii lub Am.Pld tam
          dopiero by zobaczyl mini spodniczki i dekolty do pasa.Tylko ,ze tam
          nikt larum z tego nie robi,wrecz odwrotnie.Uwaza sie ,ze jak kobieta
          ma co pokazywac to powinna to eksponowac ladnym ubraniem.
        • Gość: xxx Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.gorzow.mm.pl 02.09.08, 10:14
          Akurat przyjechalem z Irlandii do Polski na urlop. Potwierdzam wszystko: Polaków
          w Irlandii bardzo kręcą dwie pierwsze cyfry na rejestracji ! Dla tych co nie
          wiedzą tłumaczę: w IRL rejestracje zaczynają się od dwóch cyfr, roku produkcji
          pojazdu. Jak jeden frajer kupił Merca E230 00-D.... to sąsiad mający Opla Vectrę
          98-C... nie wytrzymał i po miesiącu kupił BMW 530 03-KY...., zadłużając się po
          uszy na 5 lat.

          Podróże "zagraniczne": z reguły są to tanie oferty, last minute do takich miejsc
          jak Malaga, Faro lub weekendowy pobyt w Glasgow...
          200-300 euro za tydzien, i na dodatek strasznie daleko...

          Tipsy, solaria, itp: To cała prawda: Na solariach są napisy po polsku, ceny,
          karty stałego klienta (a raczej klientki). 100% klientek to Polki, mają umówione
          terminy już na miesiąc, średnio 2x na tydzień, i tak cały rok na okrągło !
          Solarium jest oklejone plakatami zaprzyjaźnionego salonu tipsiarskiego, do
          którego idzie hebanowa laleczka. Spalona na heban Polka musi mieć kolorowe
          pstrokate tipsy ! Wszystkie Polki, klientki takich salonów już od dawna są
          dobrymi kumpelami. Podczas plotek przechwalają się, jakimi to autami jeżdżą ich
          faceci. Jak któryś ma stare auto 95-98r to wypad z klubu !
          Elitarne kluby przyjmują tylko tych jeżdżących rocznikami od 05 wzwyż. W takim
          aucie ma być dużo mocy w głośnikach i muzyka na cały głos, aby ulica słyszała.
          Okno otwarte, ręka wywalona na dachu lub drzwiach i jazda. Taka tipsiara jest
          obowiązkową ozdobą auta, więc musi być kolorowo opalona, ubrana, obwieszona
          biżuterią, aby się pokazać. Przecież wszyscy muszą widzieć jej klasę ! Mają jej
          zazdrościć i wyglądu, i auta i faceta !

          Tak jest w całej Irlandii, ale najbardzej widać to w Dublinie, bo to przecież
          "stolyca". Przyjechali wsiowi z całej Polski i uważają się za wyższe sfery. A
          90% Polek i Polakow to zmywakowi....
          • Gość: Masio Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: 78.16.101.* 02.09.08, 10:50
            O gratuluje urlopu zagranicznego:-)
            a potem co na zmywak znowu, czy za głodowe pieniadze gdzies do biura?
            Co ci tak żal że sobie ktoś kupił auto czy sie pali na solarium?
            Może żona biala jak snieg i przemykająca po katach szara myszka...o ile wogole
            masz kobiete i nie slinisz sie za kazdym razem gdy przejezdza tipsiara ze
            zmywaka obok
            Malaga czy nawet ta Szkocja to jednak jest zagranica, a na last minurte kazdy
            poluje, bo niby po co wydawac wiecej skoro mozna taniej? Dobre auto z rocznika
            03 to nie takie znowu zazynanie sie i lepiej sobie spokojnie mala sume placic co
            mioesiac niz wydawac wszystkie oszczednosci tylko po to zeby sie powozic wygodnie
            coz żalosnie to wszystko brzmi i tyle.
            gratuluje sukcesu na wyspie!
          • Gość: Eliare Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.griffin.managedbroadband.co.uk 02.09.08, 11:23
            zadurzyl sie po uszy na 5 lat - fajnie :) Ile lat splacalbys w
            Polsce takie auto? 10? 20?
            Ani w Anglii ani Iralndii nie dostaniesz kredytu na samochod, na
            ktory cie nie stac. Zeby kupic auto na kredyt obliczaja ci twoja
            zdolnosc kredytowa a potem mowia, ktore mozesz kupic. Jesli ktos
            kupil BMW czy Merca na raty znaczy, ze go na to stac wraz z oplatami
            i ubezpieczeniem.
            I kredyt jest obliczany realnie. W polsce mojej kumpeli obliczyli,
            ze jak jej zostanie 300 zlotych z wyplaty to jej wystarczy na zycie
            wiec moze wziazc 3 kredyt!! Tutaj nikt ci czegos takiego nie da bo
            rata kredytu nie moze przekroczyc 20% twojej pensji.

          • aurora-83 Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 12:07
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            >
            > Tak jest w całej Irlandii, ale najbardzej widać to w Dublinie, bo
            to przecież
            > "stolyca". Przyjechali wsiowi z całej Polski i uważają się za
            wyższe sfery. A
            > 90% Polek i Polakow to zmywakowi....

            Jak ktos wyjechal jako dres-burak i tipsiara z Polski to za granica
            nie dozna olsnienia kulturalnego... tyle ze bedzie jezdzil nowszym
            BMW (a nie starszym od siebie jak w Polsce) a laska bedzie miala
            drazsza kiecke - mentalnosc ta sama.
            Ale sa tez i normalni ludzie, dla ktrych ten artykul-generalizacja
            jest nieco obrazliwy. Od pol roku w GB nie zaliczylam jeszcze
            tipsiarni. I mam nadzieje ze jest takich wiecej.
          • pasquda Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 21:46
            no proszę a skąd tak dogłębna znajomość napisów w solarium i tematów poruszanych
            przez użytkowniczki
            hhheheh widocznie mamy do czynienia z członkinią klubu tipsiar ;)))

            Ps. A tak poza tym ... w życiu nie czytałam bardziej bzdurnego artykułu, autor
            g**** wie o emigracji, wykształceni koledzy wyjechali więc gazeta zatrudnia
            takich z drugiego rzutu, co maczają pióra w nocniku i brednie wypisują.
        • aurora-83 Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 12:01
          Gość portalu: oleksandrap napisał(a):

          > czemu nikt nie napisze artykulu o normalnych ludziach? a moze ktos
          > pokaze wreszcie caly przekroj emigracji i opisze rozne srodowiska
          > polskie na wyspach...

          Bo normalnosc jest nudna. I nie nadaje sie na czolowki gazet - ot
          taka smutna prawda. Od pol roku pracuje w GB umyslowo - zarabiam
          calkiem niezle, nie mam tipsow, mini i solara, kupuje w Tecso i
          Sainsburym, jezdze 10-letnim Audi A6 - wieje nuda, brak sensacji...
          • Gość: dublinfinance Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: 89.100.212.* 21.09.08, 03:46
            jakby pisano bo normalni faceci ,Polacy ,pracuyjacy w bankach,biurach tez nie
            mieli by problemu wlasnie takie(baardzo ciekawe kobiety poznac)

            nie mniej kroluje poglad ,ze jak Polak to chce wszystko przeleciec,ze
            nieudacznik,ze lepiej Brytola lub Irola bo on ma przynajmniej szanse na wlasne
            mieskzanie...

            a ja tam swojego wlasnego i zarobione za wlane M w Krakowie bym nie oddal,to pkt
            honoru ze moge do czegos dosc praca wlasnych rak,ok glowy;)
            pozdrawiam podobnych rodakow i rodaczki!Wcale nie jestes nudna wprost przeciwnie
      • Gość: ox w czym problem? IP: *.paylane.park.gdynia.pl 02.09.08, 09:59
        Tak zachowuje sie wiekszosc ludzi. I nie ma roznicy czy to Polak czy ktos
        inny. Kobiety majace wiecej pieniedzy beda kupowaly drozsze waciki, a
        mezczyzni drozsze samochody. Ja sie ciesze kiedy kolezanki z pracy ubieraja
        sie w mini, a kolegow stac na nowe samochody. Nigdy nie bylem za granica, ale
        mysle, ze co niektorych irlandczykow zzera zazdrosc. Podobnie zreszta jak
        polakow w Polsce, widzacych bogatych rosjan albo ukraincow.
      • Gość: totalizator Artykol napisany w celu odwrocenia uwagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:07
        Artykol napisany w celu odwrocenia uwagi od zlej sytuacji milionow
        polakow w Polsce. W Polsce obecnie uprawiana jest propaganda sukcesu
        na wielka niespotykana do tej pory skale. Polak ktory wyrwal sie z
        polskiej biedy na emigracje w pierwszym okresie oszczedzal jak
        najwiecej a oszczednosci czesto wysylal do bliskich w Polsce aby
        ulzyc im w biedzie. Teraz sluchajac propagande sukcesu jak to polacy
        w kraju swietnie zarabiaja zaczeli wiecej myslec o sobie. Prawda
        jest taka, ze 90% pracujacych w Polsce zarabia do 1500PLN brutto.
        90% emerytow i rencistow otrzymuje ponizej 1000PLN miesiecznie.
        • katrina_bush chętnych na krwawicę emigrantów w PL są miliony 02.09.08, 23:07
          Gość portalu: totalizator napisał(a):

          > Artykol napisany w celu odwrocenia uwagi od zlej sytuacji milionow
          > polakow w Polsce. W Polsce obecnie uprawiana jest propaganda sukcesu
          > na wielka niespotykana do tej pory skale. Polak ktory wyrwal sie z
          > polskiej biedy na emigracje w pierwszym okresie oszczedzal jak
          > najwiecej a oszczednosci czesto wysylal do bliskich w Polsce aby
          > ulzyc im w biedzie. Teraz sluchajac propagande sukcesu jak to polacy
          > w kraju swietnie zarabiaja zaczeli wiecej myslec o sobie. Prawda
          > jest taka, ze 90% pracujacych w Polsce zarabia do 1500PLN brutto.
          > 90% emerytow i rencistow otrzymuje ponizej 1000PLN miesiecznie.

          w Polsce bieda jest i będzie...

          ...wiadomo, chętnych na krwawicę emigrantów w Polsce są miliony !

          urzędnicy, rodziny, znajomi...

          emigranci mają milczeć i płacić ?!

          kogo interesuje los emigranta ?!

          gdyby rodziny w Polsce chociaż o drobinkę interesowało trudne życie na emigracji
          to już by wystarczyło..
      • Gość: gość Gazeta ie, brak słów. IP: 87.232.224.* 02.09.08, 10:20
        Uważam, że gazeta.pl powinna się wstydzić publikując artykuł, który opiera się
        na wypowiedziach jakiś ludzi z kosmosu, uogólnieniach i zdaniach "mówi się".
        Gazeta ie nie reprezentuje sobą niczego tutaj na miejscu, i nie warto promować
        kreowanego przez nią światopoglądu na pierwszej stronie z rana na gazecie pl.
        Trzymajcie jakiś poziom Panowie i Panie.
      • Gość: olauk Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.08, 10:37
        niewiem kto wymyśla takie artykuły i dlaczego ciągle piszę że lidl
        jest dla biedaków, ja zarabiam bardzo dobrze i większość zakupów
        robię w lidlu bo mają bardzo dobre , europejskie jedzenie. Czyżby
        ten artykuł był jakąś propagandą w stylu " amerykanie zrzucili
        stonkę na nasze ziemniaki"
        • Gość: emigrant z Polski Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.uk-hosting4u.com 02.09.08, 11:37
          Wyjechałem na emigrację a zarobione pieniądze musiałem oddać na długi całej rodziny pozostającej w Polsce ok. 10 osób . Nie wiem czy wogóle oddadzą mi pieniądze bo ciągle wydają więcej niż zarabiają.
          Zaden bank nie chciał im dać kredytu bo nie mają zdolności kredytowej , byłem ich ostatnią deską ratunku . Zadłużeni są nawet u firm które rocznie żądają 80 % odsetek . Czeka ich długa wegetacja w tym kraju . Poza tym dużo rzeczy jest droższych w Polsce niż w reszcie Unii , sprzedawcy naciągają kupujących na duże marże w Polsce. Doskwiera mi brak pieniędzy bo musze utrzymywać moją 10 osobową rodzinę idiotów mieszkających w Polsce. Jak im odmówie zjawi się u nich komornik. Oni blokują moją swobodę i rozwój. Są jak wielka kula u nogi . Co zrobią gdy zażądam zwrotu pieniędzy ? Czuje się źle że jestem zmuszony pomagać rodzinie a sam nie moge cieszyć się pełnią życia oraz wszystkimi zarobionymi pieniędzmi. Mam przekonanie że pożyczonych pieniędzy więcej nie zobaczę. Wiem jaki w Polsce jest wyzysk... nie dadzą sobie rady i pójdą z torbami pod most. Ostatnio chcieli żebym im pracę załatwił , straciłem czas żeby im pomóc , szybko znalazłem nisko płatną ofertę - powiedzieli że wolą w Polsce siedzieć niż za takie marne pieniądze za granicą pracować. Wykańczają mnie - chciałbym się od nich odciąć dopóki jest taka możliwość.
          • aurora-83 Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 12:14
            Skoro nie cha pracowac to znaczy ze az tak zle chyba im nie jest. A
            moze kilka nocy pod mostem wbije bandzie darmozjadow (wybacz ostre
            slowa) do lbow ze w zyciu trzba czasem POPRACOWAC. Ja tam bym
            odciela zrodlo gotowki i zobaczyla czy wtedy beda sie garnac do
            roboty.

            Gość portalu: emigrant z Polski napisał(a):

            > Wyjechałem na emigrację a zarobione pieniądze musiałem oddać na
            długi całej rod
            > ziny pozostającej w Polsce ok. 10 osób . Nie wiem czy wogóle
            oddadzą mi pieniąd
            > ze bo ciągle wydają więcej niż zarabiają.
            > Zaden bank nie chciał im dać kredytu bo nie mają zdolności
            kredytowej , byłem i
            > ch ostatnią deską ratunku . Zadłużeni są nawet u firm które
            rocznie żądają 80 %
            > odsetek . Czeka ich długa wegetacja w tym kraju . Poza tym dużo
            rzeczy jest dr
            > oższych w Polsce niż w reszcie Unii , sprzedawcy naciągają
            kupujących na duże m
            > arże w Polsce. Doskwiera mi brak pieniędzy bo musze utrzymywać
            moją 10 osobową
            > rodzinę idiotów mieszkających w Polsce. Jak im odmówie zjawi się u
            nich komorni
            > k. Oni blokują moją swobodę i rozwój. Są jak wielka kula u nogi .
            Co zrobią gdy
            > zażądam zwrotu pieniędzy ? Czuje się źle że jestem zmuszony
            pomagać rodzinie a
            > sam nie moge cieszyć się pełnią życia oraz wszystkimi zarobionymi
            pieniędzmi.
            > Mam przekonanie że pożyczonych pieniędzy więcej nie zobaczę. Wiem
            jaki w Polsce
            > jest wyzysk... nie dadzą sobie rady i pójdą z torbami pod most.
            Ostatnio chcie
            > li żebym im pracę załatwił , straciłem czas żeby im pomóc , szybko
            znalazłem ni
            > sko płatną ofertę - powiedzieli że wolą w Polsce siedzieć niż za
            takie marne pi
            > eniądze za granicą pracować. Wykańczają mnie - chciałbym się od
            nich odciąć dop
            > óki jest taka możliwość.
            • Gość: emigrant z Polski Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.uk-hosting4u.com 02.09.08, 13:00
              Prace znaleźlli sami w Polsce za stawkę o połowę mniejszą niż ja proponowałem .Mimo tego nadal wydają więcej niż zarabiają. Odstetki rzędu 80% ich dobijają.
              Druga osoba z rodziny także wyemigrowała , ale oni chcieli się pokazać przed nią że dobrze sobie radzą , dlatego nie wzieli od niej pieniędzy.
              Wszystko spada na mnie bo wiem jaka jest ich sytuacja i ode mnie nie wstydzą się brać ani prosić. Może jestem idiotą że się zgadzam na takie warunki ale oni mi również pomagali jak bylem w potrzebie.
              Nie wiem co mam robić - ta sytuacja jest dobijająca psychicznie.
              • Gość: emigrant z Polski Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.uk-hosting4u.com 02.09.08, 14:04
                Ta druga osoba na emigracji obecnie kupiła sobie dom , wczesniej wynajmowali mieszkanie. Mają 2 samochody i dziecko. Pytali się rodziny z Polski czy trzeba pomóc . Rodzina odmówiła bo chciała się pokazać .Dlatego dalej biedę klepie i wykorzystuje moje pieniądze.
      • Gość: bb prawdy nie da sie wykasowac IP: 86.45.89.* 02.09.08, 10:56
        coorfiszcze sa wszedzie - tipsiarskie blondyny
        zakompleksione chlopaki z krotkimi falllllluskami tez musza sie pokazac

        nie majac nic do zaoferowania swoja osoba trzeba sie dowartosciowac lacoste i bmw
      • Gość: Eliare Nie oszczedzaja - chca sie pokazac IP: *.griffin.managedbroadband.co.uk 02.09.08, 11:00
        co za debilny artykul jak i wiekszosc tych o emigrantach.
        Albo nie dojadamy a jak juz jemy mieso, ubieramy sie markowo to
        chcemy sie pokazac!!!
        Czy do nikogo nie dociera, ze ludzie po prostu zyja?! I zyja tak jak
        ich na to stac!? Czy to, ze nosze buty od Prady musi oznaczac, ze
        chce sie pokazac?! NIe, stac mnie na nie do cholery i kupujac je
        nadal ma za co zyc i nadal mam odlozona kase na koncie... .
        Gratuluje obrazu emigrantow albo fasola z puszki albo zastaw sie a
        postaw sie...zenada!
      • Gość: ladybird2000 Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 02.09.08, 11:05
        Ludzie chca zyc dobrze czy to w Polsce czy w Irlandii. To nie jest trend, tylko
        normalna kolej rzeczy. Niektorzy oszczedzaja zeby wrocic do kraju i tam zyc
        lepiej, inni ukladaja sobie zycie na emigracji. Nawiazujac do trendow modowych
        gusta nie zmieniaja sie tak po prostu po przyjezdzie do innego kraju.
      • Gość: JB Jak zwykle bzdury IP: 87.105.164.* 02.09.08, 11:10
        Jeszcze kilka miesięcy temu wszystkie gazety rozpisywały sięo tym
        jak to Polacy wracają... a wówczas mało kto wracał... a Teraz sporo
        moich kolegów z UK i Irlandi rzeczywiście wraca to gazety piszą, że
        Polacy zostają...
        • Gość: Aguirre Re: Jak zwykle bzdury IP: *.range86-156.btcentralplus.com 02.09.08, 11:41
          Jak zwykle propagandowe bzdury: z artykułu wynika, że emigranci to
          pojeby i dresiary/tipsiary. Jakoś wokół siebie widzę prawie
          wyłącznie rodziny z dziećmi i trochę normalnej młodzieży.
          • aurora-83 Re: Jak zwykle bzdury 02.09.08, 12:17
            Gość portalu: Aguirre napisał(a):

            > Jak zwykle propagandowe bzdury: z artykułu wynika, że emigranci to
            > pojeby i dresiary/tipsiary. Jakoś wokół siebie widzę prawie
            > wyłącznie rodziny z dziećmi i trochę normalnej młodzieży.

            Bardzo mnie to cieszy. Ja mam podobne widoki. Zero tipsow i dresu na
            horyzoncie :D
      • Gość: maxxx Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:38
        Polacy tacy sa i emigracja ich nie zmienila.
      • Gość: Just Dolary w oczach IP: *.adsl.wanadoo.nl 02.09.08, 11:44
        Szkoda, ze na zachod tak malo przyjezdza ludzi, z kregow artystyczno
        alternatywnych, ci niestety zostaja w Polsce; tego mi najbardziej brak, tu w
        Holandii. Wiekszosc Polakow ktorych tu spotykam to ludzie, ktorzy pytaja ile
        zarabiasz, co masz i kim jest twoja druga polowa. Dzwonia tylko, aby sie
        pochwalic wyjazdem do luksusowego hotelu z basenem w jakims cieplym kraju. Byl
        tu raz facet, ktory informowal mnie ile to on ma domow w Polsce i w Holandii..
        Sa tez tacy Holendrzy, ktorzy maja dolary w oczach, podobnie jak wielu Polakow.
        Moi holenderscy znajomi tez chwala sie, ale zupelnie innymi rzeczami, np jesli:
        maja partnera lub sami sa artystami; zainteresowaniem medycyna wschodu,
        podrozami do miejsc gdzie normalny,masowy turysta nie jedzie; dziecmi, ktore cos
        tam, nawet malego, osiagnely. Poza tym, uwaga, cecha narodowa: Holender jest
        dumny, ze kupil cos tanio na pchlim targu lub w sklepie second hand, cos co jest
        normalnie w innych sklepach bardzo drogie.
        Takich przyjaciol mam do tej pory tez w Polsce.
      • Gość: Diana Co za plytka, wzieta z ksiezyca, naiwna notka IP: 205.228.73.* 02.09.08, 11:45
        Nie chce tego nawet nazwac artykulem. Jakie bzdury, jakies nierealne
        przyklady na poparcie jeszcze bardziej nierealnych argumentow. Co to
        w ogole jest, w kolko powtarzanie, staje sie to nudne i wytarte
        slogany- mieszkanie na kupie, kupowanie w Lidlu i oszczedzanie.
        Kazdy zyje tak jak chce. Irlandczycy tez kupuja w Lidlu i Aldi, tez
        oszczedzaja, tez mieszkaja po kilka osob. Przeciez tez ich nie stac
        na kupno domow. Wiele Polakow zyje na normalnym poziomie, zblizonym
        do poziomu zycia Irlandczykow, poza tym zyje tu tez wiele innych
        narodowosci, ktore tez zyja w trybie oszczednym, ale ta osoba,
        ktorej dziennikarzem nie nazwe, nigdytu nie byla wiec nie mogla o
        tym napisac. Jak mozna publikowac na duzej internetowej stronie tak
        dziecinne wypracowanie, jako rzetelny artykul godny uwagi tych,
        ktorzy na ta strone wchodza. Miernota zarowno pod wzgledem tresci
        jak i metody napisania. Tragedia...
      • Gość: adam Kolekny propagandowy artykuł, czyli bzdury i kłams IP: *.k681.webspeed.dk 02.09.08, 11:48
        Przeciez to bezmyślny i debilny pismak to na mazał, on chyba nie
        widział jak się pracuje za granicą. Radze mu wyjechac i na własne
        oczy zobaczyc jak jest na prawdę.
      • Gość: Diana Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: 205.228.73.* 02.09.08, 11:49
        Tezy zawarte w tym artykule sa stworzone strasznie na sile, zalosne!
      • fc_pl mam klopot z tozsamoscia, Gazeto POMOZ! 02.09.08, 11:50
        no wiec mam klopot po przeczytaniu artykulu.
        ja akurat Lidla lubie, bo jedzenie jest mniej "wyspiarskie" a
        bardziej "kontynentalne". czy tansze to nawet nie wiem, bo kupuje
        tam tylko kilka produktow (kielbase, ser i pare innych), ale jako ze
        najblizszego Lidla mam w Greystones to pewnie polowe tego co na
        jedzeniu zaoszczedze to na wahe wydam.
        wiec jedzeniowo taki pol na pol emigrant ze mnie.
        co do samochodu to tez sam juz nie wiem, bo docelowo planuje sobie
        sprawic Nissana Patrola K-260 4.2D. tylko, ze te auta przestali
        produkowac 13 lat temu, wiec nie dobije nawet do cyferek 96 na
        rejestracji.
        wiec to bedzie taki szpan (bo auto rzadkie i drogie) i nieszpan (bo
        brzydkie i stare).
        biorac pod uwage powyzsze watpliwosci, czy moge sie nazywac polskim
        emigrantem czy jakis kundel ze mnie? pomozcie :(
        • Gość: stan Re: mam klopot z tozsamoscia, Gazeto POMOZ! IP: *.ucc.ie 02.09.08, 13:04
          Zgadza sie Lidl i Aldi maja sporo lepszego jedzenia niz np Tesco.
          Niestety Tesco mam najblizej wiec nie bede jezdzil do Dunnes Stores czy gdzie
          indziej jak mam cos pod reka.
          Ale co jakis czas wybieramy sie ok 10 kilometrow do Aldiego bo tam maja sporo
          niemieckich produktow, ktore sa dobrej jakosci.
          Dodam ze mieszkalem 7 lat w Niemczech i tam nigdy nie bylem w Aldim...

          Ktos slusznie powyzej rowniez napisal na temat miesa.
          Duza ilosc miesa w diecie wydaje sie czyms luksusowym osobom biednym.
          Zastanawiam sie kto napisal ten artykul.
          Z tego co napisalem ponizej powiedzialbym ze to dosyc biedna i zakompleksiona osoba.
          Nie ma w tym nic uwlaczajacego jesli sie jest biednym ale uwazam ze jak ktos ma
          kompleksy to nie powinien pisac do gazet ksenofobicznych artykulow uwlaczajac
          innym i podejmujac prymitywne generalizacje. No to tez swiadczy o gazecie nawet
          jesli przedrukowala to tylko z innej gazety...
        • Gość: kris1955 Re: mam klopot z tozsamoscia, Gazeto POMOZ! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 02.09.08, 14:09
          Nie mam klopotow z tozsamoscia. Robie zakupy w Lidlu , z tych samych
          powodow co Ty.Stac mnie na kazdy sklep. Samochod mam nowy i wcale
          nie taki tani.
        • Gość: ;) Re: mam klopot z tozsamoscia, Gazeto POMOZ! IP: 89.242.197.* 02.09.08, 18:31
          Mongrel. Pure mongrel....
      • Gość: Kagan Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:52
        Wzieli, jak Iralndczycy, podwyzki. A w Polsce malo kto wie, ze
        przecietny Irlandczyk ma ponad 300 TYSIECY dolarow dlugu (to jest
        ponad milion USD na rodzine)...
        Here's the top ten:
        #1 Monaco: $550,947.32 per capita
        #2 Ireland: $338,761.47 per capita
        #3 Switzerland: $142,561.00 per capita
        #4 United Kingdom: $136,237.45 per capita
        #5 Netherlands: $114,600.47 per capita
        #6 Belgium: $101,325.74 per capita
        #7 Norway: $75,692.65 per capita
        #8 Denmark: $74,065.68 per capita
        #9 Austria: $72,477.53 per capita
        #10 Hong Kong: $67,746.72 per capita
        Source: www.nationmaster.com/.../...ternal-per-capita
      • dalan0701 Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać 02.09.08, 12:07
        Typowe przypadki pod tytulem:z dziada pan.Lecza swoj kompleks dziado-chama
        wkladajac drogie ubrania kupujac lepsze samochody chcac wzbudzic w sobie
        podobnym zazdrosc i podziw i odgrodzic sie tym lepszym ubraniemi samochodem
        drogim jedzeniem od swojego pochodzenia.Takie wlasnie male kompleksy ma to
        cale towarzystwo ktore bieda wygonila z malych miasteczek i wsi zabitych
        dechami za granice.Mowilo sie kiedys:jak sie z dziada zrobi pan to jest to
        h... a nie pan.A jak z pana dziad to jest to fajny dziad.Aktualne nadal.
      • Gość: Waldi Co za brednie! Jedzenie z LIDLA jest lepsze... IP: *.range86-133.btcentralplus.com 02.09.08, 12:14
        bo jedzenie z LIDLa po prostu daje sie zjesc w przeciwienstwie do
        zaoctowanego i przesolonego fastfoodu, jakim tuczy sie grube
        Irlandki i Brytyjki! I cena nie ma znaczenia, bo jakosciowo
        (=SMAKOWO) produkty zywnosciowe z LIDLA sa nieporownywalnie lepsze
        od tych z TESCO czy ASDY.
        • Gość: majkel Re: Co za brednie! Jedzenie z LIDLA jest lepsze. IP: 195.188.191.* 02.09.08, 16:09
          I cena nie ma znaczenia, bo jakosciowo
          (=SMAKOWO) produkty zywnosciowe z LIDLA sa nieporownywalnie lepsze
          od tych z TESCO czy ASDY.

          rozumiem ze kawa lavazza kupiona w TESCO jest gorszym produktem niz
          lidlo kawa
          danissimo z Tesco zajebiste z reszta ma sie nijak do lidlo jogurtu ?
          a taki np actimel no to popluczyna lidlo actimela hehe
          spoko stary zgadzam sie z toba












          • portobello_belle Re: Co za brednie! Jedzenie z LIDLA jest lepsze. 02.09.08, 19:36
            ej, ale w Lidlu czy Aldim jest naprawde sporo zajebistego zarcia! Ja tam kupuje
            geckie antipasti; pyszną szynke zawierajaca 96% miesa (kto czytał arty o
            współczesnych wędlinach sam wie, co to oznacza), która kosztuje 2x mniej niz
            ohyda z Tesco; sery wędzone; mięso mielone z indyka; chińskie sosy, oliwki, i
            tak dalej.
            • Gość: majkel Re: Co za brednie! Jedzenie z LIDLA jest lepsze. IP: 89.100.55.* 02.09.08, 20:28
              >ej, ale w Lidlu czy Aldim jest naprawde sporo zajebistego zarcia!

              kupuj sobie gdzie chcesz i co chcesz
              wku..a mnie jedynie pie..nie polaczkow ze poza lidlem i aldikiem to nic nie
              ma i wszytko jest syf
              a ww sklepach brakuje mi normalnych produktow tzw oryginalnych
              nawet pepsi nie mozna tam kupic
              tam wszytko jest podjebka czegos, oczywiscie znam opinie ze to wszytko jest tego
              samego producenta tylko opakowanie inne hehe



      • Gość: stan Emigranci już nie oszczędzają - chcą się pokazać IP: *.ucc.ie 02.09.08, 12:28
        Ciesze sie ze choc troche pozytywami zalecialo w gazecie o emigracji.
        Zaskakuje mnie jednak interpretacja motywacji tych ktorzy zyja na lepszym
        poziomie.
        Ja przyjechalem do Irlandii przez Ameryke i Niemcy i przyzwyczajony jestem do
        normalnego na zachodzie trybu zycia.
        Jednak kiedy znajomi zauwazyli w naszym mieszkaniu 42 calowy telewizor -coz
        niektorzy zareagowali normalnie i np wprosili sie na wspolne ogladanie
        telewizji a inni najwyrazniej wpadli w kompleksy i zaczeli robic jakis docinki
        ze chcemy sie pokazac itd.
        Podobnie kiedy kupilismy roczny samochod dla wielu bylo to przejawem tego ze
        chcemy sie pokazac (bo w Irlandii rejstracja zawiera rocznik samochodu a wiec
        widac z daleka czy samochod jest nowy) tymczasem dla nas byl to po prostu
        wybor samochodu ktory jest na gwarancji i jest bardziej wiarygodny, do tej
        pory np w Ameryce jezdzilismy starym trupem do ktorego trzeba bylo dokladac
        wiecej.
        Tak jest rowniez z innymi rzeczami -ja interesuje sie fotografia wiec mam
        wypasiony sprzet bo taki potrzebuje.
        W Irlandii latwo o znajomych wiec mamy ich wielu. I wielu akceptuje nasz
        poziom zycia inni osadzaja, wysmiewaja i odcinaja sie.
        Szczerze mowiac jest mi wszystko jedno.
        Ale zauwazylem ze osoby ktore oskarzaja innych o chec pokazania sie to po
        prostu osoby zawistne, moze ich nie stac, moze same ciulaja na mieszkanie i
        nie moga sobie pozwolic na fajne wakacje.
        Duzo jest jednak ludzi normalnych: Ciebie stac na mieszkanie w Polsce, mnie na
        nowy samochod czy wakacje. Nie ma w tym nic zlego. Czy mam kupowac gorszy
        aparat pomimo ze mnie stac na lepszy tylko dlatego zeby rodacy nie pomysleli
        ze chce sie pokazac?
        To przeciez absurd.
        Czy naprawde myslicie ze ludzie zyja na lepszym poziomie i jedza lepsze rzeczy
        po to zeby sie komus pokazac?
        A czy jak w Polsce ktos kupuje nowy samochod bo go na to stac to tez robi to
        na pokaz?
        Ja mysle ze ludzie zyja lepiej bo ich na to stac, niektorych moze nie stac i
        zaczynaja wymyslac jakies zabawne interpretacje.
        Znajomych ktorych mam tutaj pewnie niedlugo strace -ja sie przeprowadze czy
        oni wroca do Polski, po co mialbym kupowac wiekszy telewizor zeby zrobic na
        nich wrazenie?
        Tylko jakis potwornie zakompleksiony umysl moze dojsc do takiego wniosku.
        • Gość: stan Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka IP: *.ucc.ie 02.09.08, 12:45
          Aha
          chcialem jeszcze powiedziec ze owszem stosunkowo czesto widac na ulicy w
          Irlandii to co sie nazywa dresiarstwem i "tipsy", ale bardziej zaskakuje mnie
          czemu wszyscy to tak krytykuja?
          Ja sie tak nie ubieram ale tez wszystko mi jedno jak sie ubieraja inni.
          Jak ktos akurat tak lubi, tzn "na Dode" to nie sie ubiera jak lubi.
          Najbardziej bawia mnie nie Ci ludzi ktorzy sie ubieraja "na Dode" ale ci ktorzy
          ich tak strasznie wysmiewaja.
          To oni sa bardziej godni pozalowania poniewaz czegos "nie potrafia sobie
          wyobrazic" a wiec innymi slowy sa ograniczeni.
          Krytykowanie tego jak ubieraja sie inni jest dla mnie kolejnym przejawem
          zakompleksienia.
          W duzych miastach ludzie ubieraja sie jak chca. Kto chce chodzi w dresia a kto
          chce (lub musi) w garniturze.
          Bylismy pare razy z zona na przyjeciach w Beverly Hills i tak wlasnie bylo: byli
          ludzie w dzinsach byli w garnitutach a byli seksownych dresach Juicy.
          W wielkim swiecie kazdy ubiera sie tak jak lubi.
          W Polsce trzeba ubierac sie tak jak wypada. Jak jestes wyksztalcony to musisz
          sie odpowiednio ubrac....
          Zabawne.
          • fc_pl Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 12:53
            dobrze i celnie powiedziane.
            wiecej takich normalnych ludzi!
            pozdrawiam
          • krakoma Re: Emigranci już nie oszczędzają - chcą się poka 02.09.08, 21:16
            zwerbalizowales moje mysli

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka