Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pielęgniarka

    IP: *.cytanet.com.cy 24.09.08, 05:13
    wychodzi ze pielegniarka moze dostac wiecej niz nauczyciel ..?
    Obserwuj wątek
        • agulha Re: Pielęgniarka 22.09.13, 00:09
          Nie rozumiem, jak można komuś zazdrościć pensji "aż" 2000 zł. Po drugie, skąd założenie, że [każda] pielęgniarka powinna zarabiać więcej niż [każdy] nauczyciel? Przyzwoicie wykonywany zawód pielęgniarki jest ważniejszy i bardziej odpowiedzialny od zawodu nauczyciela. Jak Wam dziecko trafi na beznadziejnego belfra, to zmienicie go (zmienili nam nauczyciela fizyki w III klasie liceum, pamiętam) albo ostatecznie przeniesiecie do innej szkoły lub załatwicie korki. Jak Wam ojciec po zawale trafi na beznadziejną pielęgniarkę na OIOMie...
          Jeden i drugi zawód obecnie wymaga wyższych studiów. Praca pielęgniarki zazwyczaj jest bardziej obciążająca fizycznie i emocjonalnie - większa dyspozycyjność chociażby (pielęgniarki w szpitalach pracują w trybie dyżurowym; większe zmęczenie, znaczne utrudnienie funkcjonowania - trudniej zapisać się na jakiekolwiek zajęcia, trudniej ogarnąć kwestie związane z opieką nad dziećmi).
          Aha - nie jestem pielęgniarką, pracowałam natomiast jako lekarka i mam w rodzinie emerytowanego nauczyciela
      • Gość: on ja jako pielęgniarz w Warszawie pracuje 1,5 etatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 18:23
        ja jako pielegniarz pracuje na półtora etatu w 2 szpitalach. mam w miesiącu
        przeciętnie 24 dyżury 12 godzinne. Nie mam niestety tyle wolnego co nauczyciel
        lub inna grupa zawodowa. Ide do pracy na noc lub dzień, bez względu na to czy
        jest to święto czy nie. Właśnie wróciłem z dyżuru 24 godzinnego przespałem 3
        godziny i zaraz ide na zmianę nocną. W ciągu miniąnej doby mieliśmy 4 reanimacje
        robiłem pacjentowi masaż serca przez 2 godziny. Mam nadzieje że dzisiaj w nocy
        będzie spokojniej. Nie powinno sie porównywać zawodów takich jak nauczyciel i
        pielęgniarz pod względem finansowym to zupełnie inna para kaloszy i nie rozumiem
        co ma piernik do wiatraka. Nauczyciel postawi dwójke lub czegoś nie nauczy a
        pacjent umrze. Nie dokonujcie takich porównań bo zarówno jedna praca jak i druga
        jest odpowiedzialna i ważna. Wierze że kiedyś nie będe musiał tyrać na te
        półtora etatu i dostanę godziwe pieniądze pracująć w jednym miejscu. Takie
        porównywanie zawodów pod względem płac i kłótnia to bezsens. Trzeba zwrócić
        uwagę które sektory w Polsce są zaniedbane i wymagają reform.
      • Gość: inż. To tylko pogratulować,że ich głowa nie boli o rach IP: *.as.kn.pl 26.09.08, 19:41
        To dobrze, chociaż im się w końcu się udało załatwić w miarę godne
        zarobki. Czas na inne grupy społeczne i nie dajcie się podjudzać
        przeciw sobie, bo o to głównie chodzi.
        Wystarczy przestać robić sztuczne programy w TV, gdzie występują
        sami swoi, a nie np. zgłaszający się zdolni ludzie, którzy mają coś
        nam do zaoferowania w kulturze - fucha za kilkadziesiąt tys.PLN za
        nic!!!, bo nie umie śpiewać, nie umie tańczyć, nie umie dosłownie
        nic, nawet czytać często nie potrafią podczas wiadomości, pewna pani
        prezentera myli się od kilkunastu lat czytając jak dziecko ze szkoły
        podstawowej, ale kasę bierze sporą i tak to się dobrze kręci latają
        po bankietach i węszą jak podłapać niegodziwie kupę szmalu.
        Pieniądze te można przeznaczyć na Edukację i będziemy dumni z
        nauczania w Polskich szkołach.
      • Gość: gość Pielęgniarka IP: *.ver.airbites.pl 17.10.08, 15:05
        Pracowałam jako pielęgniarka 31 lat, wreszcie z przyjemnością czytam, że
        zarabiacie przyzwoicie.Byłam instumentariuszką, praca ciężka stresująca w
        ciągłym napięciu, najgorszym dniem był dzień wypłaty.Nad tymi groszami jakie
        dostawałam można było tylko zapłakać.Jestem już na emeryturze, też marnej, ale
        cieszę się, że wreszcie ten zawod doceniono.
        • Gość: Młoda Pielęgniarka IP: *.chello.pl 24.06.09, 12:42

          Ja pracuje w Wawie od 8 miesięcy jako pielęgniarka w szpitalu dziecięcym i mam
          2100 brutto plus kasa za dyżury. W mniejszej miejscowości pracowałam w
          przychodni mając kurs środowiskowy i szczepień i odchodząc z pracy po wszystkich
          podwyżkach jakie otrzymałam było to 1400zł brutto bez żadnych premii czy
          dodatków. Mam nadzieje, że po kilku latach pracy z większym doświadczeniem będę
          więcej zarabiać, bo o kredycie na mieszkanie nie mam co marzyć. Chociaż praca
          pielęgniarki i policjanta jest zawodem zaufania publicznego to z tego co
          usłyszałam w firmie pośredniczącej w kredytach banki nie chcą tym zawodom
          udzielać kredytów. Według banku zaufanie publiczne ma tylko lekarz i prawnik.
          Tak więc czegoś tu nie rozumiem. Nauczyciele, policjanci, pielęgniarki kłócą się
          między sobą na forach internetowych komu zabrać trochę kasy a jaki zawód ma
          dostać więcej. Ale wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Na tych zawodach państwo
          oszczędza.
          Osobiście nie chcę pensji nauczycielki i jej pracy.
          Nie chcę pracować jako policjant (tak jak mój narzeczony) i nie chcem tyle
          zarabiać.
          Czasami myślę nad zmiana zawodu na mniej odpowiedzialny i za te same pieniądze
          to jest wykonalne ale będę tęskniła za tą pracą.
          Pozdrawiam pielęgniarki, nauczycielki i policjantki
        • Gość: ona Re: Pielęgniarka IP: *.chello.pl 09.04.10, 19:57
          Na Banacha w Warszawie 2200 brutto. Niech mi nikt nie opowiada, ze w wiekszym
          miescie wieksza kasa bo to jakis zart. Nauczyciele niech sie nie porownuja ze
          swoja praca 20-godzinowa w tyg oraz wolnymi 2-3 miesiacami w roku do naszej
          nocnej i swiatecznej pracy oraz odpowiedzialnoscia za ludzkie zycie.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka