Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni...

    IP: *.chello.pl 01.10.08, 10:30
    Przecież 700 zł fachowcowi wystarczy - tak do niedawna sobie
    kalkulował przeciętny polski (czytaj: GŁUPI) pracodawca.
    Obserwuj wątek
      • Gość: stan Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: *.ucc.ie 01.10.08, 10:31
        ha ha ha

        Innymi slowy powinno sie chciec
        pracowac za minimum (z usmiechem byc wykorzystywanym przez pracodawce)
        I JEDNOCZESNIE
        byc dumnym z firmy (pracodawcy) i dbac o jej dobre imie?

        Nie jestem analitykiem rynku pracy ale przepowiem wam pracodawcy ze to jeszcze
        nie koniec z waszymi klopotami.

        PS Pracownicy ze wschodu chetnie przyjada do Polski ...
        w drodze na zachod.
        • zuzur To pracodawcy nie mają kwalifikacji. 01.10.08, 10:38
          Polacy są wykwalifikowani. Po pierwsze rozumieją, że wypruwać się,
          żeby budować komuś firmę, można za odpowiednim wynagrodzeniem. Po
          drugie często widzą, że firma jest źle zarządzana, a ich wysiłek nie
          przekłada się na zysk, a tym bardziej ich pensję. Wniosek -
          prowadzący firmy nie mają kwalifikacji.
          • manhu Re: To pracodawcy nie mają kwalifikacji. 01.10.08, 13:11
            Niech więc pracownicy zakładają firmy, stają się pracodawcami i niech płacą uczciwe 5000zł/miesiąc:)
            • em_obywatel Pracodawcy w UK i Niemczech placa uczciwie 01.10.08, 13:16
              Pracodawcy w UK i Niemczech placa uczciwie. Jak pokazuje ich przyklad, da sie
              odniesc rynkowy sukces i placici uczciwie pracownikom.

              Problem jest w tym, ze trzeba umiec sprzedac swoje produkty, miec dobry design i
              dobrze zarzadzac produkcja.
              • Gość: moe To,że szukają ,a nie znajdują to taki "Lans" IP: *.homenett.pl 01.10.08, 15:03
                Oni się lansują.
                Jesteśmy super ,jesteśmy cool ,rozwijamy się szukamy pracowników ! he he he
                Kierowników ,szukają ,albo fachowców z 10 letnim stażem ;)

                Pismaki w gazecie na to się łapią i łykają takie bzdury.
                • sokolasty Re: To,że szukają ,a nie znajdują to taki "Lans" 01.10.08, 18:42
                  Wzrost popytu + spadek podaży (emigracja!) = wzrost ceny za towar

                  Proste.

                  Co niektórzy pracodawcy pięć lat temu mówili "na twoje (celowo mała litera) jest
                  dziesięciu za bramą. Cóż, role się odwróciły.
                  • krycha_z_gazowni Re: To,że szukają ,a nie znajdują to taki "Lans" 02.10.08, 10:40
                    No popatrz, popatrz... kto by pomyślał jeszcze kilka lat temu,
                    że sami będą musieli wziąść się do roboty... Przecież nie po
                    to zakłada się firmę...

                    Z drugiej strony - ciekawe ilu z Was pisze komentarze z pracy :)
              • Gość: ZQW Przejedź się do Niemiec i zobacz jak płacą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 17:09
                we wschodnich landach 3 euro za godzinę lub 400 euro na miesiąc.
                Setki tego typu ofert możesz znaleźć zresztą w internecie.
                Dopiero potem mów o uczciwości lub nieuczciwości polskich pracodawców.
                • Gość: Misiek Bo nikt ich nie chce... IP: *.sds.uw.edu.pl 02.10.08, 09:36
                  > we wschodnich landach 3 euro za godzinę lub 400 euro na miesiąc.
                  > Setki tego typu ofert możesz znaleźć zresztą w internecie.

                  I nikt ich nie bierze... Tak samo w Polsce...
                • Gość: Tomek Re: Przejedź się do Niemiec i zobacz jak płacą IP: *.static.arcor-ip.net 02.10.08, 10:44
                  Wynagrodzenie 400 euro/miesiąc (tzw. Minijob) dotyczy pracy przez 60 godzin
                  (miesięcznie). Nie jest to zatem zatrudnienie na pełny etat, jak sugerujesz.
              • Gość: K Re: Pracodawcy w UK i Niemczech placa uczciwie IP: *.chello.pl 01.10.08, 22:47
                em_obywatel napisał:

                Co znaczy uczciwie, że Brytyjczyk zarabia milion, a z tego dla pracownika idzie 10000. W Polsce zarabia 100000, a pracownik 1000.
                Sam ostatnio potrzebuję ludzi, płacę bardzo dużo (nie mniej niż w GB), a problem jest taki, że ludzi nie ma, bo za wysokie wymagania i się nie nadają...
                • 1realista Re: Pracodawcy w UK i Niemczech placa uczciwie 02.10.08, 21:31
                  > Co znaczy uczciwie, że Brytyjczyk zarabia milion, a z tego dla pracownika idzie
                  > 10000. W Polsce zarabia 100000, a pracownik 1000.

                  tyle ze brytyjczyk zarabia 1000000 jako premie za dobry pomysl i zarzadzanie. i wyplaca sobie te pieniadze z nadwyzki po oplaceniu pracownikow. polski szef ma 100000 bo okrada pracownikow placac im 1000. gdyby musial placic 10000 to albo by zbankrutowal albo sam zarabial tyle samo co pracownicy(o ile nie mniej...)

                  > Sam ostatnio potrzebuję ludzi, płacę bardzo dużo (nie mniej niż w GB), a proble
                  > m jest taki, że ludzi nie ma, bo za wysokie wymagania i się nie nadają...

                  a dlaczego nie zatrudnisz brytyjczykow?
            • Gość: stan Re: To pracodawcy nie mają kwalifikacji. IP: *.ucc.ie 01.10.08, 13:32
              Nie ma sprawy.
              Niestety w tym celu trzebaby ukrasc skads pieniadze na zalozenie biznesu, a
              czasy kiedy latwo sie kradlo juz sie skonczyly.
              Jak ktos nie chce krasc to wyjezdza za granice gdzie uczciwi pracodawcy juz sa i
              tam pracujac nawet na zmywaku moze zarobic na zalozenie pozniej firmy, przy czym
              te firma zaklada juz najczesciej na zachodzie bo tu latwiej...
            • Gość: speed Re: To pracodawcy nie mają kwalifikacji. IP: *.chello.pl 01.10.08, 18:10
              Jak pracodawcom nie odpowiadają warunki działalności w Polsce, to niech zakładają swoje firmy na zachodzie. Droga otwarta, żadnych przeszkod nie ma, po co narzekać tylko?? I oczywiście czekają tam na nich wysoko wykwalifikowani pracownicy, ktorzy bedą dla nich pracować za 300 euro miesięcznie. Powodzenia.
            • Gość: Bind Re: To pracodawcy nie mają kwalifikacji. IP: *.icpnet.pl 01.10.08, 22:08
              Tak się składa że wielu pracowników zakłada własną działalność bo to
              warunek pracy w wielu firmach, by za bardzo ukochanego pracodawce
              nie przeciążać.
          • beatrix13 Re: To pracodawcy nie mają kwalifikacji. 01.10.08, 19:11
            dokładnie tak jest
            a z utyskiwań BCC dobitnie widać, że pojęcia o zarządzaniu zasobami
            ludzkimi, motywacji , etc. nie mają,
            do nauki panowie w białych rękawiczkach, a nie do szampana!!!
          • Gość: Luke Re: To pracodawcy nie mają kwalifikacji. IP: *.eranet.pl 02.10.08, 06:52
            a ten wzrost wynagrodzen generują głównie managerowie wyższego
            szczebla. Ich zwolnić, zatrudnić młodych...
        • Gość: fan i cos sie tak baranie cieszysz IP: 83.238.137.* 01.10.08, 10:39
          bez pracodawcy będziesz wp.ierdalal obierki albo jezdzil w irlandii
          na zmywaku, dopoki też cie nie dotknie redukcja, bo zdaje się
          właśnie się tam zaczęła recesja. co do fachowców, to żaden nie
          pracuje za wynagrodzenie niższe od swoich kwalifikacji. bo co to z
          nich byliby za fachowcy? co najwyżej frustraci internetowi, jak ci
          wyzej
          • Gość: asdf Re: i cos sie tak baranie cieszysz IP: *.man.olsztyn.pl 01.10.08, 10:47
            Odpowiem ci tak: i co sie tak baranie cieszysz. Bez pracownika będziesz
            wp.ierdalal obierki albo jezdzil w irlandii
            > na zmywaku, dopoki też cie nie dotknie redukcja, bo zdaje się
            > właśnie się tam zaczęła recesja
            • sokolasty Re: i cos sie tak baranie cieszysz 01.10.08, 18:44
              Ze zmywaka w UK można wyżyć. W Polsce?
          • Gość: stan Re: i cos sie tak baranie cieszysz IP: *.ucc.ie 01.10.08, 10:59
            Sadzac po twoim slownictwie to pewnie jestes takim wlasnie pracodawca ktory "nie
            moze znalezc" pracownika.
            W kazdym razie twoja kultura osobista pasuje jak ulal do opisu "pracodawcow" w
            artykule gazety...

            Pracodawcy sa rozni, ale ci ktorzy nie moga znalezc pracownikow najwyrazniej
            oferuja im niegodziwe stawki, a zatem z gruntu zasluguja na to zeby ich firma
            padla, czego im z serca zycze.
            Taka transformacja jest bolesna ale na dluzsza mete zbawienna dla Polski:
            zarloczne polglowki ktorym sie kiedys udalo i maja srodki na rozkrecenie
            interesu przy czym jedynie okradaja wlasnych pracownikow np z ubezpieczenia i
            panstwo z naleznych podatkow, takie typy musza upasc po to zeby powstaly firmy
            dbajace o swoje dobre imie i pracownikow.
            Slusznie jednak piszesz: fachowiec nie bedzie pracowal za wynagrodzenie nizsze
            od swoich kwalifikacji i to jest odpowiedz na problem wiekszosci pracodawcow...
            Frustracja nie ma tu nic do rzeczy -to inny temat, nie wiem dlaczego probujesz
            ublizac osobom na forum.

            Moja stopka pokazuje ze ja np nie pisze ze zmywaka ale z irlandzkiego
            uniwersytetu, nie mniej uwazam ze wbrew pozorom nawet "zmywaki" daly wielu
            Polakom poczucie sensu pracy, daly im wiecej pewnosci siebie i obycia, i nawet
            jesli ostatecznie wroca to nie beda sie juz godzic w Polsce na prace za marne
            grosze -predzej beda gotowi wyjechac znowu.
            Nie gardzilbym wiec nikim z gory, bo los plata figle szczegolnie tym ktorym sie
            wydaje ze do wszystkiego doszli sami i wszystko zawdzieczaja swojej ciezkiej pracy.
          • Gość: Kain To przecież pracodawcy narzekają... IP: *.dot-com.net.pl 01.10.08, 14:03
            Coś Ci się chyba pomyliło. Zauważ, że to nie specjaliści narzekają, ze nie ma
            pracy, tylko pracodawcy, że specjaliści za dużo chcą. Takie życie. Bez szefa
            firma przetrwa, bez specjalisty nie, bo dochód generuje się wytwarzając towar /
            usługę a nie przez zarządzanie własnym przedsiębiorstwem. Poza tym prawo podaży
            i popytu: nie stać Cię to nie bierzesz. Innych będzie stać.

            Co do faktu co ja zrobię bez pracodawcy - poradzę sobie :) To, że nie przyjmę
            oferty pracy gdzie pensja to szalone 2000 brutto wynika z faktu, że już w tej
            chwili zarabiam sporo więcej, np. prywatnymi zleceniami - a do tego nie pracuję
            po 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu.

            Poza tym sytuacja kiedy pracodawca nie chce mi przez telefon powiedzieć o jakiej
            mniej więcej kwocie rozmawiać będziemy na spotkaniu kwalifikacyjnym to już w
            ogóle paranoja. Po co marnować mój i jego czas jak od razu wiadomo, że nic z
            tego nie będzie bo pieniądze są żałosne. I potem mam w słuchawce pretensje "no
            jak to, na rozmowę kwalifikacyjną pan nawet nie przyjdzie?" A ja to wygrywam
            czas na loterii?
          • Gość: lichttrager I cos sie tak baranie frustrujesz IP: *.pronet.lublin.pl 01.10.08, 21:46
            Jest kapitalizm i wszystko ma swoją rynkową cenę. Nie stać cię na pracownika to zatrudnij sobie rodzinę i nie marudź a w ostateczności to na bruk jak zapewne poszło wielu twoich pracowników. Gdybyś był fachowym pracodawcą to umiałbyś rozwiązać taki problem. Jeżeli nie? No cóż! Takie są prawa rynku. Jak długo pracodawcy domagali się liberalizacji rynku pracy? No to teraz jest liberalizm.
          • Gość: Misiek Re: i cos sie tak baranie cieszysz IP: *.sds.uw.edu.pl 02.10.08, 09:38
            > właśnie się tam zaczęła recesja. co do fachowców, to żaden nie
            > pracuje za wynagrodzenie niższe od swoich kwalifikacji. bo co to z
            > nich byliby za fachowcy? co najwyżej frustraci internetowi, jak ci
            > wyzej

            Zaden pracodawca nie ma problemow ze znalezieniem pracownikow. Bo co z nich
            byliby za menadżerzy ? Co najwyżej frustraci internetowi, jak ci wyżej...
      • Gość: Skrzat Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 10:36
        "wygórowane oczekiwania płacowe, brak identyfikacji z firmą i nieuczciwość"

        A ja słyszę w swoim środowisku o pracodawcach "wysokie wymagania co do
        kwalifikacji, niezbyt wysokie pensje oraz brak chęci do podwyżek w trakcie
        zatrudnienia, znikoma chęć do pomocy w doskonaleniu zawodowym pracownika,
        wymaganie dyspozycyjności, obowiązkowa integracja z firmą bez możliwości
        uczestnictwa rodziny /nawet za odpłatnością/, nieuczciwość.
        • Gość: aga Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.mtvk.pl 02.10.08, 10:12
          Tak zgadza się. Np. w przypadku informatyków pracodawcy oczekuję od pracowników,
          że będą mieli rozległą wiedzę ze wszystkich dziedzin informatyki, a najchętniej
          zapłaciliby góra 2000 brutto. Czy to nie kpina. Niech sobie pracodawca skończy
          studia, jest alfą i omegą, a potem np. pracuje we wdrożeniach, gdzie tak
          rozległa wiedza informatyczna wcale nie jest konieczna. Niech się użera z
          klientami, którzy są odporni na wiedzę, za psie pieniądze.
      • Gość: inst Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: 195.90.102.* 01.10.08, 10:49
        Panowie z BCC wiele razy o tym pisałem nie macie roboli do roboty których
        często traktujecie gorzej jak psa w domu RĘKAWY DO GÓRY I SAMI DO ROBOTY NA
        MASZYNY MACIE DZIECI ZAMIAST DO PRYWATNYCH SZKÓŁ DO ROBOTY ŻONY ZAMIAST WYSP
        KANARYJSKICH I EGIPTU DO ROBOTY NA 14.GODZ + soboty i niedziele !!!!!!!!!
        i po problemie jakie to proste
        • Gość: craig Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: 195.42.249.* 01.10.08, 12:15
          Naucz się używać znaków interpunkcyjnych!!
          • Gość: klloss Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: 195.150.161.* 01.10.08, 20:53
            zjezdzaj gnojku
            facet ma racje nawet bez interpunkcji
            • Gość: spoonman Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.eranet.pl 01.10.08, 21:46
              Wprowadzilismy w tym kraju wolny rynek - tak?
              Jezeli rynek jest wolny, to jaki sens maja tego typu absurdalne
              utyskiwania jakichś "kiepskich przedsiębiorcow"? Teza o wygórowanych
              żądaniach płacowych pracowników w kontekscie wolnego rynku jest nie
              do obrony. Mam nadzieje, ze zwykli ludzie w tym kraju beda zyli
              lepiej a nie tylko wegetowali, mam nadzieje, ze w wiekszym stopniu
              beda uczestniczyli w profitach wynikajacych z ich pracy. Czyli BCC
              potwierdza, ze zmierzamy w dobrym kierunku:). Koszty pracownika
              drodzy przedsiebiorcy, to nie to samo co koszty energii, czynsz,
              podatki i transport, bo za tymi kosztami kryja sie ludzie tacy sami
              jak i wy, majacy podobnie jak wy swoje potrzeby, marzenia i cele.
              • Gość: aron Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: 83.238.201.* 02.10.08, 06:56
                dokładnie tak jest
                jeżeli pracownikowi tak źle w jakiejś firmie - niech otworzy swoją
                jeżeli pracodawcy tak źle jako właścicielowi firmy - niech sprzeda
                firmę komuś innemu i zatrudni się u niego jako pracownik
        • Gość: flame Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.chello.pl 01.10.08, 20:39
          Z rodzinami tych z BCC to dobry pomysł, problem w tym, że jedyna firma jaką prowadzą ci, pożal się Boże, przedsiębiorcy to BCC.
          Zero maszyn, zero produktów, żadnego zdobywania rynku, poznawania potrzeb klientów, nic.

          Odezwie się ktoś, kto w domu ma jakiś produkt z firmy Goliszewskiego? A może używa w pracy jego oprogramowania, korzysta z usług, nie wiem, tłumaczeń, czegokolwiek? Tylko proszę mi nie wyskakiwać z takimi analizami jak w artykule, bo padnę.
          • Gość: zz Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.gprs.plus.pl 01.10.08, 22:52
            > Odezwie się ktoś, kto w domu ma jakiś produkt z firmy Goliszewskiego?

            Mogą być tacy. Zdaje się, że zrzeszeni tam przedsiębiorcy mieli w cenie składki
            jakieś talony na obiady. Może były smaczne. :)
      • jbed Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. 01.10.08, 10:53
        A dlaczego nie ma tu ani słowa o właścielach firm, biznesmenach,
        prezesach, dyrektorach zarabiających dzięki tym pracownikom pensje
        stanowiące stukrotną wielkość średniej płacy krajowej? Których
        pensje stanowią istotną część funduszu płac całej firmy? Których
        przyrost dochodów też znacznie przekracza przyrost inflacyjny?
        • Gość: solra A tydzień temu był artykuł 80% absolwentów IP: *.slp.vectranet.pl 01.10.08, 11:01
          szkół wyzszych ma problemy ze znalezieniem pracy ambitniejszej niz
          zmywak. Moż e wkońcu ktos napisz eo tym jakimi rodzinnymi firmami sa
          firmy energetyczn e w Polsce. Jak tam sie ustawia castingi pod
          członków rodzin.
        • Gość: bolo Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: 159.33.10.* 01.10.08, 22:34
          Jego firma, jego pieniadze...
          Moze czas juz skonczyc z kumunistycznym mysleniem.
          • acid.jazz Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 02.10.08, 13:21
            Bzdura, nie jego firma i nie jego pieniądze, czy prezes np. banku Millenium czy
            Orlenu jest jego właścicielem?
        • Gość: taka prawda Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 23:02
          To załóż firme i zarabiaj niedorozwoju tą 100 krotność pensji jak
          jest tak łatwo.
      • Gość: tata Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 10:57
        Mój szef zarabia ponad 15 tysięcy to dlaczego ja mam zarabiać
        najniższą krajową a w sklepach wszystko drożeje.
        • Gość: inźynier nieźle się uśmiałem IP: 150.254.196.* 01.10.08, 11:18
          "brak chęci podnoszenia kwalifikacji"

          zatrudniłem się kiedyś u jednego z tego typu bossów. pomijając żałośnie niską
          pensję, warunki pracy (brak bhp), oraz niekompetencję majstrów i innych
          przydupasów szefa, było całkiem ciekawie

          najpierw zgłosiłem się do pracy jako "absolwent podstawówki" (w tym czasie
          studiowałem zaocznie na 4. roku :)), a rok później powiedziałem im, że
          potrzebuję 1 dzień urlopu na obronę,

          ale się wkurzali, jak mnie wyzywali, jakie studia, NIE POZWALAM panu ha ha ha

          na koniec nasłałem im inspekcję pracy (złamane co najmniej 10 przepisów)

          zemsta najlepiej smakuje na zimno :)
          • Gość: inst Re: nieźle się uśmiałem IP: 195.90.102.* 01.10.08, 11:26
            tak ,tak to jest norma w polskich firmach w mediach cisza na ten temat łamanie
            praw pracowniczych to polska norma i standard a ci z BCC głupa rżną !!! i liczą
            na chińczyków bo ruski od paru lat ma w D..... polskiego pracodawce !!!!
          • Gość: merek Re: nieźle się uśmiałem IP: *.tieto.com 02.10.08, 09:30
            Coś pięknego! Szacunek!
        • Gość: z Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.dublin.corp.yahoo.com 01.10.08, 14:28
          to ze zaloz firme i zostan jej szefem i tez zarabiaj 15tys miesiecznie.
          Czemu tego jeszcze nie zrobiles?
          • Gość: xxx Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 16:50
            Można też zostać płatnym zabójcą, prostytutką albo dilerem
            narkotykowym. Zarabia się jeszcze więcej.
      • Gość: inst Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: 195.90.102.* 01.10.08, 11:08
        Jednocześnie wśród wad wskazują m.in. wygórowane oczekiwania płacowe, brak
        identyfikacji z firmą i nieuczciwość.
        ZOBACZCIE JAKI KIT - MOJA ŻONA 4,10 BRUTTO NA GODZ. O PODWYŻCE OD PARU LAT
        NIE MA MOWY !!!!!!!!
        WŁASCICIEL WILLA ,4 MERCEDESY W TYM NOWY TERENOWY I WAN POZOSTAŁE KLASA E I
        S DZIECI PRYWATNA SZKOŁA PODSTAWOWA OD PARU M-CY WŁAŚCICIEL STADNINY KONI
        I MAM PYTANIE do panów z BCC Z CZYM TU LUDZIE MAJĄ SIĘ IDENTYFIKOWAĆ !!!! jak
        można znal. uczciwych pracowników i lojalnych i jeszcze mówić (czyt. bredzić)
        o wygórowanych oczekiwaniach płacowych !!!!!!!!!!!!!!!! ŻENADA !!!!!!!!!!!!!!!!
        TAKICH BREDNI TO SIĘ NAWET NIE POWINNO KOMENTOWAĆ !!!!!!!!! SZKODA CZASU .
      • Gość: waku chcą za dużo zarabiać? IP: 81.210.85.* 01.10.08, 11:12
        Za swoją pracę chcę zarobić tyle, aby przeżyć miesiąc. W mieście
        2000 PLN wcale nie jest wygórowaną płacą.
        Jak się czują pracownicy wykorzystywani niczym niewolnicy z płacą ok
        1500 PLN gdy widzą że ich "właściciel" kupuje nowy samochód, jedzie
        do ciepłych krajów na wakacje lub nabywa kolejne mieszkanie?
        Właścicielom nie ma co zazdrościć - w końcu to ich firma i po to ją
        prowadzą aby zarobić. Tylko że ci ich pracownicy też praqcyją aby
        przeżyć.
        Większość pracodawców jest oderwana od rzeczywistości, nie zna
        dobrze cen, niewielkie ich zmiany sa nawet dla nich niezauważalne.
        Mój szef nie rozumie że zarabiając 2000 PLN stać mnie na opłaty i
        żarcie - dziwi się że nie wyjeżdżam jak On na co kilka tygodni do
        Egiptu, cen wogóle nie zna, nie wie ile kosztuje utrzymanie
        przeciętnej rodziny - jak blondynka - pieniadze ma z karty.
        Rozumiem Go, też sie napracuje, chce zarobić i z tego korzystać. Ale
        pracownik też ma inne potrzeby niż tylko "miska ryżu"
        • Gość: pontus Re: chcą za dużo zarabiać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 11:27
          No i co wracamy do rozważań o położeniu proletariatu w XIX wiecznej Anglii. Ktoś już to opisał, Marks się chyba nazywał
      • Gość: przyszły kleryk Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 11:24
        Zawsze mówiłem, że warto zostać księdzem
        bo
        ciężko nie pracujesz,
        dobrze pojesz,
        masz samochód,
        pieniędzy nie brakuje
        a
        miejsc pracy przybywa bo kościoły się budują.
        • Gość: były kleryk Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.08, 11:29
          uwierz mi, że nie wszędzie jest tak różowo jak Ci się wydaje i nie każdy ksiądz żyje w takim luksusie jak to sobie wyobrażasz.
          • Gość: 44 Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 11:39
            Ciekawe, tylko już nawet ukraińcy białorusini czy rosjanie nie chcą
            tu pracować
      • Gość: devastator Ślepota przełożonych IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.08, 11:27
        Pracowałem kiedyś w jednej z polskich firm ubezpieczeniowych. Pewnego razu pani
        wiceprezes, w rozmowie na temat jednego pracownika, dowiedziała się, że zarabia
        on 2000 PLN netto i powiedziała, że jest w szoku, że ona sama nie wie jak miała
        by przeżyć miesiąc za 2000 PLN i nie ma co się dziwić pani wiceprezes skoro jej
        miesięczna składka na polisie wynosiła ok 10000 PLN. A byli też pracownicy,
        którzy zarabiali zdecydowanie mniej.
        • Gość: . Re: Ślepota przełożonych IP: 83.168.106.* 01.10.08, 11:39
          Różnica w mentalności polskiego pracodawcy i NORMALNEGO pracodawcy: Polski
          pracodawca, opisując jak dobrze prosperuje jego firm, chwiali się przed
          znajomymi gdzie ON na wakacjach był i jakim samochodem jeździ. NORMALNY
          pracodawca (niestety gatunek niszowy w Polsce) opisując jak jego firma dobrze
          prosperuje, chwali się gdzie jego PRACOWNICY byli na wakacjach i jakimi
          samochodami jeżdżą.
          • Gość: ZQW Re: Ślepota przełożonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 17:19
            Ja jak rozmawiam z pracodawcami , czy to polskimi czy zagranicznymi to nie
            chwalą się urlopami tylko nowym wyposażeniem parku maszynowego.
            Ostatnio jeden znajomy ( producent opakowań ) sprowadził z Tajwanu
            nowe urządzenie i wyliczał mi że zastąpiło mu 5 pracowników.
            Maszyny nie biorą urlopów i nie żądają podwyżek.
            • Gość: . Re: Ślepota przełożonych IP: 83.168.106.* 01.10.08, 17:29
              O to super! Zakładam że ta maszyna też będzie bardziej wydajna niż 5
              pracowników. Więc zysk firmy pewnie będzie duży. No i pewnie znajomy w związku z
              tym, pracownikom których zostawił dał chociaż 10% podwyżki? Bo jeżeli nie, to
              tacy pracownicy widzą jak firm a inwestuje w nowe maszyny, widzą że koledzy są
              zwalniani a oni jak dostawali 960zł na rękę tak nadal dostają. A później twój
              znajomy pewnie będzie płakał że on tyle kasy w maszyny inwestował a pracownicy
              się nie utożsamiają z firmą.
        • jbed Re: Ślepota przełożonych 01.10.08, 12:31
          A czy ta pani prezes, jak już się dowiedziała ile zarabia pracownik,
          dorzuciła coś swoim pracownikom do pensji?
      • rojberek Niedobrzy pracownicy chcą zarabiać więcej.. 01.10.08, 11:37
        ... żeby móc przeżyć! To takie straszne i niewybaczalne!
        A czemu panowie biznesmeni sami nie chcecie pracować za niższe pensje? Akurat
        wasze pensje przez ostatnie laty rosły najszybciej i dorównują już tym na
        zachodzie Europy czy USA.
      • Gość: Jurek Brawo ... tym robolom już kompletnie odbiło IP: *.48.24.7.lasnet.pl 01.10.08, 11:58
        Może jeszcze chcieliby za swoje wynagrodzenie na wakacje jechać na
        Hawaje i popsuć wypoczynek odpoczywajacym tam pracodawcom !!!!!
        • Gość: waku Re: Brawo ... tym robolom już kompletnie odbiło IP: 81.210.85.* 01.10.08, 12:04
          wolałbym nie - mam na codzień dość krzywej mordy mojego szefa
          • Gość: pozdro Re: Brawo ... tym robolom już kompletnie odbiło IP: 149.55.30.* 01.10.08, 13:05
            ...i jego debilnych pomyslow i niekompetencji
      • Gość: pracownik Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.08, 12:19
        Witam-tu nie chodzi o to że ludzie nie chcą pracowac tylko o to że sa
        oszukiwani przez pracodawców obiecują UMOWE O PRACĘ !!!,a JAK ZBLIŻA SIĘ
        KONIEC MIESIĄCA TO PRACODAWCA INF.ŻE ZA TEN MIES.WYSTAWIŁ UMOWĘ ZLECENIE BO
        NIE MA KASY NA OPŁACENOE ZUS!!!NA TYM POLEGA OSZUKIWANIE LUDZI !!!PROSZĄ
        ,ZMUSZAJĄ DO PRACY PO12,13 GODZ.TYLKO ZA TE GODZ. NIE PŁACĄ BO TWIERDZI ,ŻE Z
        UMOWY ZLECENIA SIE NIE NALEŻĄ !!!!!!!!!!!!!!!!
        SAMA ZOSTALAM OSZUKANA W TAKIEJ FIRMIE W GLIWICACH LETTER FASION PRACODAWCA
        TO OSZUST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Michał Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 12:26
        pracownikom ponad 2 razy więcej niż u nas, a i tak im się opłaca.
        Tak więc niech pracodawcy nie narzekają, że mają źle. U nas płace są
        dużo niższe niż na zachodzie, ale za to ceny takie same jak tam, a w
        wielu przypadkach nawet wyższe.
        • Gość: menedżer Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:32
          w Polsce jest bardzo niska wydajność pracy w porównaniu z Zachodem
          • Gość: stan Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.ucc.ie 01.10.08, 13:35
            zgadza sie w Polsce jest duzo nizsza wydajnosc pracy MENAGEROW
            • sokolasty Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić 01.10.08, 18:55
              Pamiętajmy ,ze wydajność liczy się w €/h pracy, a nie ile zrobi młotków Polak w
              tych samych warunkach (czyli maszyny, półprodukty itp) , co zawodnik np. w Norwegii.

              W Polsce produkt "X" robi 11 osób i klepią 1800 sztuk/zmiana, w Niemczech 5 i
              klepią 3000. Stąd się bierze różnica wydajności: 163,6/pracownika, w Niemczech 600.
              • acid.jazz Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić 02.10.08, 13:29
                Za wydajność odpowiada głównie pracodawca i zarząd, on organizuje pracę.
          • Gość: waku Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: 81.210.85.* 01.10.08, 13:38
            niska wydajność - a przygotowuje miejsce pracy i procedury
            pracownikom?
            z Bożej łaski menadżerowie i właściciele firm - sami nie wiedzący
            jak prawidłowo ma wyglądać wykonywanie pracy, przepływ informacji
            oraz przygotowanie pracy dla pracownika.
            jeśli pracownik na określonyum stanowisku - jeden a po zmianie
            nastepny jest nisko wydajny to wina nie leży po stronie pracownika
            tylko systemu.
          • Gość: Jaco Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:51
            A z czego wynika wydajność?
            Chyba nie myślisz że zależy jedynie od chęci do pracy pracownika?
            Bo jeśli tak myślisz to jesteś dup.... a nie menadżer.

            Wydajność zależy od dwóch bardzo ważnych czynników :
            - organizacji pracy (procedury, ergonomia, bhp, koordynacja działań pracowników itp)
            - wykorzystania wysokowydajnych maszyn i urządzeń
            i tu jesteśmy w tyle za zachodem!

            Największą wydajność mają japońskie fabryki po pracownik ma tam przemyślany i obliczony każdy ruch i czynność jaką wykonuje!
            • Gość: czysciciel Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.xdsl.murphx.net 01.10.08, 14:07
              zalezy w jakiej branzy
              nie uogolniaj synu bo nie wiesz o czym mowisz
              • Gość: Jaco Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 14:15
                Nie uogólniam "tato" :-) a jedynie daje przykłady - to przedmówca właśnie
                uogólnił nie podając dowodów dlaczego tak twierdzi.
              • tsp.tomson Jeśli twierdzisz że na Zachodzie ludzie uwijają 01.10.08, 15:44
                się w robocie 2-3 razy szybciej niż w Polsce to naprawdę jesteś niespełna
                rozumu, jak zresztą większość naszej zdebilałej kadry menagerskiej.
            • rojberek Jednym ze świetnych przykładów dezorganizacji... 01.10.08, 14:14
              ... pracy jest praca programistów komputerowych przy monitorach 17
              calowych a czasami i jeszcze mniejszych, z celeronem "pod maską" i
              marnym 1GB RAM. W dodatku sieć chodzi wolniej niż łącze internetowe
              w domu.
              I oczywiście można wtedy zwalać winę na niską wydajność polskich
              programistów.
              Oszczędzanie na sprzęcie, i co ciekawe na sofcie również, jest
              standardem w polskich firmach software'owych.
              Najlepiej gdyby wszystkie narzędzia były za free (Java, Eclipse i
              inne gówna) i nie ważne, że tworzenie w nich aplikacji jest
              kilkukrotnie wolniejsze niż w specjalizowanych narzędziach
              developerskich.
              I żeby było jasne - to w jednej z największych firm
              programistycznych w Polsce :-))) Żenada!
              Co ciekawe, ostatnio studentom na staż dają zdecydowanie lepszy
              sprzęt niż "starym" pracownikom - żeby tylko skusić ich na
              pozostanie w firmie.
              • Gość: programista Re: Jednym ze świetnych przykładów dezorganizacji IP: *.chello.pl 01.10.08, 15:34
                Java i Eclipse są w porządku. Widocznie nie jesteś dobrym programistą.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jednym ze świetnych przykładów dezorganizacji IP: *.dialog.net.pl 01.10.08, 15:41
                  Zależy od zastosowania, do wielu zastosowań są dobre, do innych nie.
                • hetman_a Re: Jednym ze świetnych przykładów dezorganizacji 01.10.08, 18:43
                  > Java i Eclipse są w porządku. Widocznie nie jesteś dobrym programistą.

                  Całkiem niedawno udowodniłem takim mądralom jak ty, że napisanie formatki z
                  kilkoma master-detailami, z pełną obsługą operacji na bazie danych Oracle
                  (zapis/modyfikacje/kasowanie), z paroma polami typu poplista wykona się w
                  starociu jakim są Oracle Forms z początku lat 90-tych szybciej niż napisanie
                  tego samego w Javie oraz, że potrzeby w zasobach na jej uruchomienie są znacznie
                  mniejsze niż identycznej formatki w Javie.

                  Java jest może w porządku, ale narzędziem jest kiepskim do szybkiego pisania
                  aplikacji. O stworzeniu aplikacji w Javie w rozsądnym czasie z możliwościami
                  tych napisanych w Delphi czy C można tylko pomarzyć o wydajności aplikacji w
                  Javie w ogóle wolę się wypowiadać, bo tego nawet nie ma sensu porównywać do
                  aplikacji napisanych w językach "kompilowanych". Z przenośnością aplikacji w
                  Javie też jest dość kiepsko a o standardach w Javie można mówić tylko w
                  kontekście samego języka, co powoduje że w zależności od stosowanego framework'a
                  trzeba się sporo uczyć od nowa i tracić na to czas.
                  W takich środowiskach programistycznych jak Visual Studio czy Delphi nie traci
                  się na takie rzeczy czasu i aplikacje są szybkie, nie pożerające zasobów, i co
                  najważniejsze szybko tworzone co kosztuje znacznie mniej.
                  W ogóle moda na Javę jest dziwna, tak jak swego czasu moda w Polsce na PiS,
                  Samoobronę czy LPR, ale taka już widać jest natura ludzka.
                  • Gość: przenośność Re: Jednym ze świetnych przykładów dezorganizacji IP: *.chello.pl 02.10.08, 10:11
                    Porównujesz technologie nieprzenośnie z technologią przenośną. Rozumiejsz już,
                    dlaczego nie można ich porównywać?
                  • yulek_cezar Re: Jednym ze świetnych przykładów dezorganizacji 02.10.08, 10:12
                    Powtarzasz przesądy na temat Javy - jest ona w takim samym stopniu kompilowana
                    co .NET. Nikt nie krzyczy, że .NET jest wolny i pamięciożerny (a jest i to
                    cholernie). Środowisko Eclipse umożliwia bardzo szybkie tworzenie aplikacji
                    okienkowych (Visual Editor do Eclipse po prostu wymiata). Poza tym - z Javą jest
                    taki sam problem jak z PHP, jak ktoś umie napisać 'Hello World!' to ma się za
                    nie wiadomo jakiego wypasionego eksperta - tymczasem osoba z odpowiednim
                    doświadczeniem, przy użyciu odpowiednich narzędzi zrobi to samo, tylko szybciej
                    i wydajniej unikając przy tym błędów popełnianych przez zielonych.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.dialog.net.pl 01.10.08, 14:37
            > w Polsce jest bardzo niska wydajność pracy w porównaniu z Zachodem

            Ale to nie wina pracownika, a pracodawcy, że zle planuje prace oraz stosuje
            nieodpowiednie technologie.
          • Gość: Dexter Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.chello.pl 01.10.08, 20:14
            Jak już jestes tym menedżerem, to przypomnij co to jest i od czego zależy wydajność pracy????? To jest wielkość efektów pracy przypadających na jednostkę czasu. Tak czy nie ?

            Zależy od:
            - kwalifikacja i doświadczenie pracowników,
            - stan techn.. maszyn i narzędzi,
            - dobra organizacja pracy,
            - motywacyjny system płac i nagród

            No i sam sobie odpowiedz czemu u nas z wydajnością jest źle. Jeszcze nic nie świta w łepetynie? Pracownicy są przeciążeni i słabo opłacania. Niewykwalifikowani, bo nie zostali wysłani na szkolenia. A przede wszystkim brak nowoczesnych narzędzi/instrumentów do wykonywania swoich zadań.
            Nie od dziś wiadomo, że pracownik obsługujący koparkę jest bardziej wydajny od takiego obsługującego łopatę. W dodatku nie jest tak przepracowany i lepiej zarabia. Acha, ale któś musiał najpierw kupić tę koparkę i wysłać pracownika na szkolenie z jej obsługi. Czyja to powinna być rola? Mnie się wydaje że pracodawcy/menedżera.



            ---------------
            Po co ja się wogóle tyle opisałem, niektóre głąby i tak nie zrozumieją.
          • Gość: nick Re: Firmy w Europie Zachodniej potrafią zapłacić IP: *.icpnet.pl 01.10.08, 21:33
            na Zachodzie jest taka wysoka wydajność, że pracodawcy przenoszą
            fabryki do Chin
      • Gość: Pracodawca Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.08, 12:29
        Czytam te posty i widzę, ze nikogo z Was nie wziełabym na
        pracownika. Nastawienie do niczego. Jestem młodą właścicielką firmy
        i wiem, że dzięki moim pracownikom firma się rozwija. Ale to nie
        przyszło łatwo - najpierw sama musiałam prowadzić wszystkie sprawy.
        Nie życzę tego nikomu. Jesli ktoś nie wierzy, to niech spróbuje
        założyc samemu firmę (to akurat jest proste)i prowadzić rozliczenia
        z ZUS, US i kontrahentami, plus jeszcze dokumentacja kadrowa. 24 h
        to za mało.
        Dlatego zyczę wszystkim małym i średnim firmom, aby się rozwijały i
        nie miały problemów z pracownikami.
        • Gość: nemo53 Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 12:35
          No to wal tą swoją firmę jeżeli tak ciężko i zostań pracownikiem.
          Nie będziesz miała problemów :-))
        • jbed Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 01.10.08, 12:41
          Gość portalu: Pracodawca napisał(a):

          > Czytam te posty i widzę, ze nikogo z Was nie wziełabym na
          > pracownika. Nastawienie do niczego. Jestem młodą właścicielką
          firmy
          > i wiem, że dzięki moim pracownikom firma się rozwija. Ale to nie
          > przyszło łatwo - najpierw sama musiałam prowadzić wszystkie
          sprawy.
          > Nie życzę tego nikomu. Jesli ktoś nie wierzy, to niech spróbuje
          > założyc samemu firmę (to akurat jest proste)i prowadzić
          rozliczenia
          > z ZUS, US i kontrahentami, plus jeszcze dokumentacja kadrowa. 24 h
          > to za mało.
          > Dlatego zyczę wszystkim małym i średnim firmom, aby się rozwijały
          i
          > nie miały problemów z pracownikami.

          Jak kogoś nie stać na własną firmę to pracuje w cudzej albo w tej
          własnej firmie sam ciężko pracuje i zarabia pieniądze na
          zatrudnienie w przyszłości pracowników.
          Poza tym zwróć uwagę na fakt, którego nie widzą nigdy właściele
          firm: jeżeli Ty jako właściciel ciężko pracujesz i rezygnujesz nawet
          z części dochodów, z urlopu, z kosztownych wakacji to budujesz
          WŁASNY majątek, z którego wyciągniesz kasę w przyszłości. Pracownik
          najemny pracuje na swoje bieżące utrzymanie i to że pracuje więcej
          za darmo to jest jego prezent DLA CIEBIE. On buduje TWÓJ majątek.
        • Gość: Jaco Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:13
          > Czytam te posty i widzę, ze nikogo z Was nie wziełabym na
          > pracownika. Nastawienie do niczego.

          Dlaczego?
          Bo chcą być szanowani i traktowani jak partnerzy w firmie?
          To tak strasznie boli pracodawcę?

          I nie bardzo rozumiem co ma do rzeczy że musiałąś wszystko robić sama (ZUS,
          kadry itp). Chwała Ci za to - teraz także wiesz jak ciężką pracę wykonują Twoi
          pracownicy i pewnie ich doceniasz!

          Z postu wynika że chciałabyś mieć pracownika pracującego za darmo, najlepiej 24
          h na dobę i jedynie za dobre słowo typu "jak się firma rozwinie to będziesz
          zarabiać tyle a tyle".
          Ty zakładasz firmę, Ty inwestujesz - także w pracownika!
        • Gość: stan Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.ucc.ie 01.10.08, 13:37
          Jesli masz czas na pisanie listow na forum to jako wlascicielka firmy raczej sie
          nie przepracowujesz...
          Innymi slowy takiego pracodawcy jak Ty tez bym nie chcial..
        • tsp.tomson Przyjmij wspólników,zaproponuj im udział w zyskach 01.10.08, 15:49
          i zarządzaniu firmą, a wtedy bardzo chętnie razem z tobą będą zasuwać
          kilkanaście godzin na dobę. Ale nie oczekuj od najemnego pracownika że będzie
          się zaharowywał ponad stan na czyiś majątek.
          • sokolasty Re: Przyjmij wspólników,zaproponuj im udział w zy 01.10.08, 18:58
            Dokładnie. Człowiek wypruwa żyły, po roku przychodzi redukcja i nikt już nie
            pamięta poświęcenia, nerwów itp itd.
        • Gość: dayrider Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.olsztyn.mm.pl 01.10.08, 22:22
          Chciałbym przypomniec wszystkim pracodawcom, że obecnie nie ma obowiazku pracy, tak jak to w komunie było. Nie ma tez obowiązku pracy w Polsce. Nie ma też obowiązku prowadzenia firmy. Jeśli się komuś nie podoba, może wrócic na etat. Skoro mogę zarobić minimum 900 funtów miesięcznie tam, to oczekuję podobnych zarobków tutaj. Spełniam wymagania wydajnościowe bo po prostu chce wiecej zarobić. Mój szef jest zadowolony więc o co chodzi. Jestem do dyspozycji w Polsce po 8 godzin dziennie za rzeczone 3600zł. Jak zorganizujecie wykorzystanie tego czasu to już wasza sprawa. Nie potraficie temu sprostać trudno, bede siedział nadal w UK. I prosze mi nie mydlić oczu basenami, kregielniami, ogniskami integracyjnymi i bonami do Biedronki.
      • Gość: Le "Dalej jazda do roboty... IP: 89.108.220.* 01.10.08, 12:36
        j... nieroby" śpiewa Kazik.
        I ma rację.

        Módlcie się żeby krachu nie było, bo w ogóle nie będzie co żryć, ani
        gdzie pracować. Nawet za wyśmiewane przez Was 2000zł.

        Dawno wojny nie było i się ludziom w głowach przewraca..

        Zastanówcie się!
        • Gość: waku Re: "Dalej jazda do roboty... IP: 81.210.85.* 01.10.08, 12:41
          nooo, niedługo sami sobie pracodawcy tak zaśpiewają. gdyby nie
          pracownicy których doicie to byście nie mieli tego co macie.
          wiekszość z Was i tak g... spod siebie by zeżarła byleby nic innym
          nie dać
        • jbed Re: "Dalej jazda do roboty... 01.10.08, 12:45
          Gość portalu: Le napisał(a):

          > j... nieroby" śpiewa Kazik.
          > I ma rację.
          >
          > Módlcie się żeby krachu nie było, bo w ogóle nie będzie co żryć,
          ani
          > gdzie pracować. Nawet za wyśmiewane przez Was 2000zł.
          >
          > Dawno wojny nie było i się ludziom w głowach przewraca..
          >
          > Zastanówcie się!

          Jak przyjdzie krach to też po d..pie dostaniesz. Pewnie będzie Ci
          lepiej jeżeli już się nachapałeś, ale lekko Ci nie będzie, więc nie
          wywołuj wilka z lasu.
        • rojberek Re: "Dalej jazda do roboty... 01.10.08, 14:18
          Zastanowiłem się. I wyszło mi, że jak będzie wojna to stracisz
          więcej niż ci, którzy nie mają prawie nic do stracenia.
          Ci drudzy przyzwyczajeni do życia w biedzie, a ty?
          Poza tym, może zamiast wojny rewolucja - wtedy takich jak ty
          pierwszych wrzucają na stos :-P
        • tsp.tomson Re: "Dalej jazda do roboty... 01.10.08, 15:53
          Gość portalu: Le napisał(a):

          > j... nieroby" śpiewa Kazik.
          > I ma rację.
          >
          > Módlcie się żeby krachu nie było, bo w ogóle nie będzie co żryć, ani
          > gdzie pracować. Nawet za wyśmiewane przez Was 2000zł.
          Może i to jest rozwiązanie. A rusz stanie się jak w Argentynie, gdzie po krachu
          w 2002 menagerstwo podkuliło ogony i jak szczury uciekły z tonącego okrętu, a
          pracownicy przeli pozostawione firmy, nie pozwolili rozkraść maszyn i jakoś
          firmom i pracownikom powodzi się teraz lepiej, a gospodarka argentyńska bardzo
          dobrze się rozwija.


          > Dawno wojny nie było i się ludziom w głowach przewraca..
          >
          > Zastanówcie się!
          Dawno rewolucji nie było i się pseudo-elitom we łbach poprzewracał. Chcecie
          tego? Zastanówcie się!
        • Gość: Lik Re: "Dalej jazda do roboty... IP: *.icpnet.pl 01.10.08, 22:19
          nie ój żaby sam lepiej patrz bo zaraz oszczedności nakradzione za
          życia stopnieją i co poczniesz, pracownik do biedy przyzwyczajony a
          Ty takie panisko 10 minut na ulicy byś nie przetrwał.
        • janma46 Re: "Dalej jazda do roboty..- do Le 02.10.08, 11:06
          Gość portalu: Le napisał(a):
          > j... nieroby" śpiewa Kazik.
          > I ma rację.
          >
          > Módlcie się żeby krachu nie było, bo w ogóle nie będzie co żryć,
          ani
          > gdzie pracować. Nawet za wyśmiewane przez Was 2000zł.
          >
          > Dawno wojny nie było i się ludziom w głowach przewraca..
          >
          > Zastanówcie się!
          ...................................................................
          I to jest typowy przykład wielu z
          polskich "pracodawców".Chamy,ćwierćinteligenci,malwersanci itp.Zero
          kultury osobistej,traktowanie pracownika jak przedmiot a nie
          podmiot.I tacy potem narzekają na brak pracowników.Pracodawca który
          uszanuje pracownika i będzie traktował go jak partnera a nie
          wyrobnika nie będzie miał kłopotu z zatrudnieniem pracownika.
      • guru133 Praca to też towar i pracownik ma prawo zażądać za 01.10.08, 12:43
        nią godziwej ceny. Panowie z BCC przyzwyczaili się że to oni dyktują ceny, ale
        sytuacja na rynku pracy się znormalizowała i szybkie, duże zyski stały się
        przeszłością. Teraz trzeba będzie jeść łyżeczką a nie chapać chochlą.
        • Gość: Macho Re: Praca to też towar i pracownik ma prawo zażąd IP: 82.177.197.* 01.10.08, 16:00
          Jedyny kto tutaj napisał coś sensownego.
          • arek103 I jedyny, ktory to zauwazyl... 01.10.08, 19:03
            Gość portalu: Macho napisał(a):

            > Jedyny kto tutaj napisał coś sensownego.

            I jedyny, ktory to zauwazyl...
      • Gość: Yetii pasożyty jedne! IP: *.users.student.utc.sk 01.10.08, 12:47
        Znowu CC (Center Club) lobbuje na rzecz Polskiej Izby Pracodawców! Przecież
        jest dużo wykształconych pracowników tylko, że nie pracują w swoim zawodzie
        albo wyjeżdżają, bo zarobki są zbyt niskie. Skończyły się czasy kiedy to
        pracodawca zarabiał krocie a pracownicy dostawali tylko coś na otarcie potu z
        czoła ;) bo nawet na łzy nie starczyło.
        Jestem programistą Java z certyfikatami, 2 letnim doświadczeniem itd. jak ktoś
        mi proponuje stawke poniżej 20zł to się mu w twarz śmieje, moi koledzy za
        granicą zarabiają nawet 2x tyle przy tych samych kwalifikacjach.
        • Gość: Le Re: pasożyty jedne! IP: 89.108.220.* 01.10.08, 12:51
          To wyjedź, zarób.
          O co chodzi?
        • yulek_cezar Re: pasożyty jedne! 01.10.08, 15:34
          Programistom się nie płaci w godzinach - no chyba, że to są programiści tokarek
          - ale to inna bajka.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: pasożyty jedne! IP: *.dialog.net.pl 01.10.08, 15:44
            No patrz, a ja znam tylu programistów i im płaci się w godzinach. Notabene, tym
            co oprogramowuja sprzęt płaci się czesto duzo wiecej, szczególne jesli ten
            sprzet jest dla przemyslu.
      • Gość: Jaco Jaki Pan taki Kram... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 12:57
        Jak zwykle sa dwie strony medalu i każda ze stron ma swoje rację.

        Jednak prawa wolnego rynku się odzywają - to mi się podoba!
        Szefowie obudźcie się!
        Dziki kapitalizm odchodzi w zapomnienie.
        Inwestujcie w ludzi a nie tylko w domy, samochody, mieszkania czy marmury w
        gabinecie szefa!

        Jak nie ma kto pracować - trzeba podwyższać płace albo inwestować w pracownika i
        go szanować! Nie bardzo rozumiem pracodawców tak biadolących - prowadzą firmę to
        chyba wiedzą najlepiej co robić i jak dostosowywać się do zmieniających się
        realiów prowadzenia interesu? No chyba że mówimy tu o pseudopracodawcach
        (krwiopijcach), którzy tylko na wyzysku tworzą swe firmy i pracownika mają
        jedynie za wyrobnika. Takim życzę wszystkiego najlepszego.....

        Druga strona medalu to faktycznie brak kadry fachowców a Ci którzy są to się
        cenią - i mają rację! Jeśli nie stać Cię na fachowca to go sam stwórz inwestując
        albo zamykaj interes - rachunek jest prosty.

        Zaczyna mi się podobać w Polsce jak czytam takie artykuły :-)
      • Gość: gus Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: 193.26.131.* 01.10.08, 13:26
        sprawdziłem z takich krajów jak rosja 140,7 mln ludzi w 2008r,
        ukrainy 45,9 mln ludzi w 2008r. oraz białorusi 9,6 mln ludzi
        zakładając, że połowa z tych ludzi pracuje i jest w wieku
        produkcyjnym to niewiele przyjedzie do polski. W dodatku po
        rozpadzie ZSSR w 1991r. na rynek pracy wychodzi coraz mniej ludzi w
        wyniku dużego niżu demograficznego nawet prośby prezydentów rosji i
        ukrainy na niewiele się zdają by kobiety chciały rodzić więcej
        dzieci co z tego, że nawet 10tys $ becikowego za urodzone dziecko w
        rosji także niewiele pomaga co roku ubywa pracowników w tych krajach
        od 100tys do 300 tys. ludzi rocznie. Niewiele przyjedzie więc do
        polski chyba, że ludzie o niskich kwalifikacjach a jeszcze do tego
        bariera językowa. Zachód jest atrakcyjniejszy lepiej płaci i dobrze
        traktuje pracowników. W polsce wkrótce ubędzie kolejne 2 mln ludzi w
        wieku produkcyjnym tzn. w wyniku niżu denograficznego ciężko ich
        będzie zastąpić można wręcz powiedzieć, że to nie możliwe. W 1990r
        urodziło się 550 tys. dzieci w 1991 urodziło się 550 tys dzieci, ale
        już w 1992 roku to tylko 520tys dzieci w 1993r. urodziło się 495 tys
        dzieci, 1994r. to około 485 tys., ale już 1995r to 420 tys. urodzeń,
        w 1996 to 418 tys. urodzeń, w 1997r. to 397tys. urodzeń, w 1998r. to
        około 380tys. urodzeń a więc te małe roczniki pod względem urodzeń
        będą wychodzić wkrótce na rynek pracy a ich nie zastąpią pracownicy
        wracający z zagranicy. Pracodawcy zacznijcie lepiej płacić i
        traktować swoich pracowników już dziś bo za kilka lat będziecie
        wręcz ich błagać by chcieli u was zasuwać bo naprawdę nie będzie
        komu pracować. Pomyśleć, że już dzisiaj rynek polski i europejski
        wchłania całe 550. tys. absolwentów szkół a co będzie za dwa lata w
        2010r. :) aż miło pomyśleć, że będzie już tylko rynek pracownika :)
      • Gość: zaza1 Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: *.adsl.xs4all.nl 01.10.08, 13:49
        Wszystko sie zmienia ... zmieni sie tez it ze pracodawcy daja ochlapy swoim pracownikom...

        Pracuje na zachodzie i jesli moj szef zadarl sie na mnie - obrazil mnie albo cos mi powiedzial - (oprocz merytorycznych spraw) - co chwile pyta sie mnie czy mi sie podoba - czy wszytsko ok - czy mi czegos nie trzeba - on wie ze jak cos bedzie nie tak - to znajde sobie w ciagu kilku tygodni inna - lepiej platna prace - wiec inwestuje we mnie i szanuje mnie- wiec ja jego tez.
        Oczywiscie on jest szefem ale traktuje mnie jako partnera i specjaliste.
        Zamierzam wrocic do Polski - ale jak slysze i widze co sie dzieje to mnie to przeraza....
        zaznaczam ze nie pracuje na zmywaku - ale jestem managerem w specjalistycznej firmie...
        mam nadzieje ze sie niedlugo cos zmieni i spokojnie wroce do Polski na podobnych warunkach jak tutaj
        • Gość: Jaco Bardzo mądra wypowiedź - jestem tego samego zdania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:56
          Pracownika należy traktować jako partnera i go szanować :-)
          • valana Re: Bardzo mądra wypowiedź - jestem tego samego z 01.10.08, 14:19
            Gość portalu: Jaco napisał(a):

            > Pracownika należy traktować jako partnera i go szanować :-)

            To zależy. W sprawach typu kierunek rozwoju przedsiębiorstwa, podział zysku itp.
            pracownik nie powinien mieć żadnych uprawnień decyzyjnych- z jednego, banalnego
            powodu: abstrahując od wszelkich wywodów o złych pracodawcach, to jednak oni
            ryzykują swoim osobistym majątkiem (nie mówię o spółkach typu z oo, bo to inna
            historia). Pracownik straci co najwyżej jedno- czy dwumiesięczne wynagrodzenie,
            tymczasem pracodawca może stracić cały majątek- ZUS, skarbówka i inne hieny są
            bezwzględne i nie znają litości.
            O tym też należy pamiętać.
            Nie znaczy to, bym usprawiedliwiał pracodawców, zżymających się, że ich hojne
            oferty typu 800 pln na rękę nie znajdują chętnych. I nie znaczy to, bym uważał,
            że murarz musi zarabiać tak ze trzy razy tyle co nauczyciel.
            • Gość: Jaco Re: Bardzo mądra wypowiedź - jestem tego samego z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 14:27
              Nie, no oczywiście.

              Nie chodzi mi o partnera w podejmowaniu biznesowych i strategicznych decyzji dla
              firmy (od tego niezaprzeczalnie jest szef ewentualnie wspólnik).

              Chodzi mi o szacunek i wzajemnie poszanowanie w relacjach szef-pracodawca.
              • valana Re: Bardzo mądra wypowiedź - jestem tego samego z 01.10.08, 15:14
                Gość portalu: Jaco napisał(a):

                > Nie, no oczywiście.
                >
                > Nie chodzi mi o partnera w podejmowaniu biznesowych i strategicznych decyzji dl
                > a
                > firmy (od tego niezaprzeczalnie jest szef ewentualnie wspólnik).
                >
                > Chodzi mi o szacunek i wzajemnie poszanowanie w relacjach szef-pracodawca.

                Pełna zgoda. Nawet jeśli mówilibyśmy o branży budowlanej, w której kanony
                kultury są dość... niewygórowane.
                • Gość: zaza1 Re: Bardzo mądra wypowiedź - jestem tego samego z IP: *.adsl.xs4all.nl 01.10.08, 15:26
                  wlasnie o to chodzi..... jak widzisz ze szef traktuje cie z gory - nie liczy sie z Twoim zdaniem - ma cie gdzies - wykorzystuje i nie rozumie.....to stajesz cie pracownikiem kiepskim, nerwowym, bez motywacji....ale jak rozmawia z toba jak z partnerem - cos konsultuje - widzisz ze cie docenia - to tobie wtedy tez zalezy zeby taka relacja zostala utrzymana - wiec sie starasz - i pracujesz solidnie
                  oczywiscie decyzje personalne, inwestycyjne czy inne ktore maja wplyw na rozwoj czy charakter firmy sa w gestii szefa....

                  wiem jak jest w polsce - "często" szefowie to zwykłe buraki które nie mają pojęcia o tym czym się zajmują... uważają się za "lepszą rasę" - wydaje się im że są lepsi.... a tak na prawde za plecami nie mają żadnego szacunku w oczach pracowników....to jest strach przed zwolnieniem...

                  jak szef daje ci 1000 zł i jeszcze mówi pracuj a jak sie nie podoba to do domu...to powinno wie powiedziec .....pier.d.l sie ....i na rozchodne jeszcze w morde powinien dostac...
      • Gość: Kain To może wprowadzić obowiązek pracy jak za PRL? :> IP: *.dot-com.net.pl 01.10.08, 13:55
        No moment, ale jak renomowana kancelaria adwokacka w Poznaniu składa ofertę
        pracy prawnikowi ze zdanym egzaminem sędziowskim (!) a w trakcie rozmowy
        wychodzi, że proponują 1 500 zł (ostateczna oferta nie do negocjacji) to niby
        dlaczego firma się dziwi, że rozmowa się kończy się od razu a inni kandydaci
        którzy dowiedzieli się o "ofercie" pocztą pantoflową odwołują rozmowy?

        BCC optuje za wolnym rynkiem a tutaj by chciał jakiejś ustawowej chyba regulacji
        płac i wymuszania na ludziach przyjęcia oferty. Skoro oni stosują regułę "jak
        cię nie stać na nasze produkty to nie musisz kupować" to czemu nie stosować "jak
        cię nie stać na speca to nie musisz zatrudniać"? Normalny wolny rynek, kto płaci
        pracownikowi więcej ten może kupić jego umiejętności. Jak pracownik nie chce
        pracować za taką kasę to warto się puknąć w główkę i pomyśleć, że pracownik nie
        żyje powietrzem. Czyli fakt, że nie bierze roboty znaczy, że ktoś już mu daje
        więcej.
      • Gość: turysta wystarczy obniżyć koszty utrzymania IP: 88.220.91.* 01.10.08, 13:58
        i podwyżki nie będą potrzebne. Cena benzyny i środków czystości w
        austrii są niższe niż w Polsce.
      • Gość: bezr Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: 217.153.81.* 01.10.08, 14:04
        byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w orlenie na śląsku - mam 27 lat doświadczenia , uprawnienia na widlaka + inne - stanowisko magazynier a płaca ??? 1126 brutto i do tego zatrudnienie przez firmę pracy tymczasowej
      • kotek.filemon Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 01.10.08, 14:12
        Drodzy redaktorzy GW i gazeta.pl dalej żyją w Matrixie. Naprawdę sugeruję zmianę
        obsady działów Praca i Gospodarka, bo obecni analitycy co najwyżej do
        analizowania dynamiki rynku szaletów miejskich się nadają...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka