Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Profil polskiego menedżera

    IP: 212.2.115.* 30.10.08, 11:34
    Bardzo ciekawe. Niedawno czytałem, że Polska jest jednym z przodujących
    krajów, jeśli chodzi o rozwarstwienie między płacami 10 proc. tych, którzy
    zarabiają najmniej, a tymi, którzy mieszczą sie w 10 proc. zarabiających
    najwięcej. Biedni Polscy menedżerowie, może to nie oni są w tych 10 proc.
    zarabiających najwięcej? Widać im mało. W Polsce najbogatsi zarabiają
    przeciętnie 14 razy więcej od najbiedniejszych. Dla porównania w UK ten
    wskaźnik wynosi 10:1, a w Niemczech 7,5:1. Pochylmy się więc nad biednym
    polskim menedżerem.
      • Gość: ser Profil polskiego menedżera IP: 195.20.110.* 30.10.08, 11:40
        Tak się złozyło że pracowałem w Szwecji i w UK w swoim zawodzie. Myszę
        stwierdzic ze polsy menadzerowie musza sie jeszcze wiele nauczyc bo jeszcze
        bardzo im daleko do odpowiednich standardów zarzadzania ludzmi.
        • Gość: minko Re: Profil polskiego menedżera IP: *.chello.pl 30.10.08, 17:41
          Zgadzam się . W Polsce nie ma dobrych menadżerów. To, ze kierowane przez nich
          firmy mają zyski jest zasługą otoczenia w którym działają. Gdyby jakąkolwiek
          firmę przenieść w tym momencie z Polski do np. Szwecji, Niemiec, Wielkiej
          Brytanii czy Francji i pozostawić w niej polskiego menadżera to firma padłaby w
          ciągu dwóch miesięcy.
      • Gość: Polscy menedzery? Profil polskiego menedżera IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 30.10.08, 11:44
        Aaaa... to tacy co to zostali odjeci od pluga !
        • Gość: z Kigsajzu Profil polskiego menedżera IP: 167.127.24.* 30.10.08, 15:27
          Polscy managerzy to tacy co im tatus/wujek/kochanek zony dal prace
          za kilkaset tysiecy gdzie moga wyladowac swoje frustracje pomiatajac
          ludzmi.
      • Gość: janspruce Re: Profil polskiego menedżera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 12:16
        Masz racje, pismaki pisza co im redaktor kaze. To wyglada mi na
        reklame lecz nigdzie nie pisze ze jest to artykol na zamowienie.
        Rzeczywiscie az mnie chwycilo za gardlo bo sie wzruszylem nad losem
        tych biedakow.
      • Gość: zniesmaczona Profil polskiego menedżera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 12:41
        Takiej kosmicznej bzdury to dawno nie czytałam! Redaktorki w gazecie powinni jednak mieć krytyczny stosunek do danych jeśli nawet te dane podsuwają im pszenno-buraczane doktorki i profesorki. Tak się składa, że polska kadra zarabia doskonale, ich pobory liczone jako wielokrotność minimalnej płacy są największe w Unii:). Dziwne, że im mało skoro wszyscy jak jeden mąż uważają, że 1500 -2000 brutto dla pracownika to taaaaakie ogrooomne pieniądze.
      • janostrzyca Meneżerowie zmieńcie pracę! 30.10.08, 13:00
        Menedżerowie zmieńcie pracę, uczcie się, emigrujcie, bądźcie
        bardziej wydajni! Takie własnie rady dajecie pracownikom, którzy
        uważają, że za mało zarabiają. Menedżerowie do roboty!
        www.janostrzyca.bloog.pl
      • Gość: aga Profil polskiego menedżera IP: *.eranet.pl 30.10.08, 13:33
        Profil polskiego menedżera? A przepraszam uprzejmie o jakich menedżerach my tu
        mówimy? O tych z najwyższej półki, o tych średniego szczebla? Czy wszystkich
        razem do jednego wora?
        Co do tych pierwszych to jeśli mnie pamięć nie myli GW nie tak dawno
        publikowała artykuł, z którego wynikało, że ich pensje nie odstają od
        europejskich. Co do tych drugich to nic dziwnego. Jeśli firma kiepsko płaci to
        nie tylko szeregowym pracownikom, ale także i średniakom.
        A i tak wydaje mi się, że artykuł to reklama....
      • xaliemorph Profil polskiego menedżera 30.10.08, 13:51
        Jak menedżerzy śmieją skarżyć się na niskie pensje lobbując w gazecie ?!?
        Przecież sami jak przedmówca pisze karmią swych podwładnych iluzjami oraz
        poradami o jeszcze większej efektywności nic nie dając w zamian (albo nie
        starając się jakkolwiek wywalczyć podwyżek bardzo niskich w niektórych
        przypadkach uposażeń).

        Po drugie menedżer to zawód ściśle usługodawczy. Zawsze musi być ktoś kto
        posprząta, wywiezie śmieci, odśnieży itd. A menedżer jest tylko wtedy gdy jest
        potrzebny. Skoro tak narzekają to niech zmienią zawód bo widocznie nie są tak
        wysoko cenieni by dostawać należne wg. nich pensje. Co i tak dziwne biorąc pod
        uwagę spore zróżnicowanie zarobków pomiedzy pracownikami i menedżerami i
        ciągłe windowanie granic.
      • Gość: stan Profil polskiego menedżera IP: *.ucc.ie 30.10.08, 14:38
        Zabawne ze odpowiednie doswiadczenie zawodowe nie jest az tak istotne wedlug
        nich...
        to dlatego autostrad ciagle nie przybywa
        menedzerownie czuja ze sa swietni ale nie za bardzo wiedza czym zarzadzaja,
        przy czym sami przyznaja sie ze nie pracuja na pelnych obrotach, czyli ze
        musza zwiekszyc wydajnosc pracy.
        Czy nie przyszlo im do glowy zeby najpierw zwiekszyc wydajnosc swojej pracy a
        potem starac sie o podwyzke?
      • smok_sielski Profil polskiego menedżera 30.10.08, 14:41
        Chwileczkę, momencik! Niedawno czytałem na gazwybie, że kadra zarządzająca
        jest jedyną grupą pracowników, której zarobki nie odbiegają od tych w Europie
        zachodniej! A teraz czytam, że jeszcze im mało?
        smok
      • Gość: gosc Profil polskiego menedżera IP: *.cpe.quickclic.net 30.10.08, 14:49
        Jak zwykle Polak jest nienachlany i ciagle mu malo.40 lat komuny
        musi odrobic w ciagu 2 lat.Zenada.
        • Gość: DSD Dodaj jedno zero do tej dwojki n/t IP: 144.92.198.* 30.10.08, 17:21
      • Gość: r Profil polskiego menedżera IP: *.xdsl.centertel.pl 30.10.08, 14:51
        Pracowałem jako inżynier wiele lat w Niemczech. Organizacja pracy u
        nas pozostawia wiele do życzenia. Polski "menago" chleje wódę i
        bzyka co się rusza na imprezach integracyjnych, marnuje czas w Necie
        i udaje przed przełożonymi, ze posiada jakiekolwiek kompetencje. Nie
        spotkałem jeszcze kompetentnego menedżera. Zwykle awansowany jest
        ten, co niewiele umie, by nie szkodził tam, gdzie liczy się wiedza i
        doświadczenie. Awansować na managera można nawet małpę - czy jest,
        czy jej nie ma i tak wszystko jedno. Pozdrawaim tabuny nowo
        zatrudnionych menago od prywatyzacji w dużym koncernie energetycznym
        na Nowoiejskiego i na Strzeszyńskiej.
      • Gość: a Każdy może być managerem :-) IP: *.eranet.pl 30.10.08, 17:11
        W Polsce na medycynie znają się wszyscy z wyjątkiem lekarzy, na prawie wszyscy z
        wyjątkiem prawników, na zarządzaniu wszyscy z wyjątkiem zawodowych menedżerów,
        zwłaszcza zarządzających firmami przynoszącymi zyski (no ale to przecież
        banalnie proste. Każdy potrafi)
        Kwalifikacje menago nie są według forumowiczów powalające: trzeba chlać wódę,
        bzykać wszystko co się rusza, być niekompetentnym i koniecznie dręczyć
        pracowników. Hmm, bułka z masłem.
        To czemu Państwo forumowicze nie jesteście menago? W sumie i tak chyba nieźle im
        płacą, więc o co chodzi?
        Tak, tak wiem firmy żeby spełniać podstawowy cel swojej działalności czyli
        przynosić zyski zatrudniają w tym celu niekompetentnych krewnych i znajomych
        królika, itp. Więc może pomenagować w polskich oddziałach międzynarodowych
        korporacji?
        • Gość: czyt. Re: Każdy może być managerem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 18:44
          > Tak, tak wiem firmy żeby spełniać podstawowy cel swojej
          działalności czyli
          > przynosić zyski zatrudniają w tym celu niekompetentnych krewnych i
          znajomych
          > królika, itp. Więc może pomenagować w polskich oddziałach
          międzynarodowych
          > korporacji?

          W szpitalach, sądach i prokuraturze również zatrudnia sie całe
          klany rodzinne. Pytanie czy to są dobrzy lekarze ,sędziowie
          prokuratorzy? Polska to kraj absurdu i paranoi ,podobnie jak te
          bzdure artykuły wzajemnie się wykluczające.

          • Gość: b Re: Każdy może być managerem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 19:19
            Na wyższych uczelniach nie dość ,że klany to jeszcze SB-ecy.
            Skąd niby mają brać się normalni dziennikarzena poziomie
            europejskim?
        • Gość: robert ja jestem menago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:00
          ale u mnie nazywa sie to technolog lub koordynator

          a tu zakres obowiazkow:

          pracuje jako technolog + zarzadzam grupa ludzi + koordynuje zlecenia +
          koordynuje pracownikow + utrzymuje kontakt z klientami + projektuje technologie
          + sprawdzam technologie + szukam alternatywnych rozwiazan + wyceniam technologie
          + zamawiam surowce + prowadze szkolenia + prowadze rozliczenia


          ktory dupek po ekonomii robi wiecej?
      • Gość: libia1 Profil polskiego menedżera IP: *.legnica.vectranet.pl 30.10.08, 18:37
        JESZCZE NIEDAWNO PISANO ŻE PENSJE POLSKICH MENEDZIEROW DOGONIŁY A NAWET JUZ W
        NIEKTÓRYCH SEKTORACH PRZEROSŁY PENSJE ZACHODNICH KOLEGOW!!!dzis znowu całkiem
        coś odwrotnego!szanowna redakcjo po cóz mieszać ludziom w glowach!
      • Gość: anty Re: Profil polskiego menedżera IP: 80.48.227.* 30.10.08, 19:39
        A jak takim managerem się zostaje i co to są te "umiejętności
        interpersonalne"?
      • kapitan.kirk No coś podobnego... 30.10.08, 19:58
        Menedżerowie uważają, że za mało zarabiają? To faktycznie całkiem
        inaczej niż wszystkie pozostałe grupy zawodowe :-D
        Pzdr
      • Gość: Niepolski manager Polscy "pseudomanagerowie" - won z UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 21:09
        Spędziłem wiele lat pracując w dobrych i znanych firmach za granicą.
        Z przykrością muszę stwierdzić, że przerażajaca wiekszość tych
        polskich "pseudomanagerów", żalących się, że za mało zarabiają
        wyleciałaby z pracy juz po kilku tygodniach. Polecam ciekawy artykuł
        na blog.managerpoint.pl/blog/polecane/atrakcyjnosc-polskich-
        managerow-na-rynkach-zagranicznych/. W sposób prawdziwy oddaje to
        czego nam jeszcze brakuje jako nacji i dlaczego nie zrobimy kariery
        za granicą
      • sumer55 sorki, ale państwu młodym managerom się popier.... 30.10.08, 22:04
        ło w głowach. Nawet za bardzo w lustro nie chce im się patrzeć. Talent z nich
        to ma 1 na 10-15: reszta bazuje na self-education (czyli podglądactwie) i
        zwiększonej dozie arogancji. Są po prostu niedouczeni bo szkoły jakie
        pokończyli to raczej te jakie wykształciły się po 89 a na palcach jednej ręki
        można wyliczyć te o poziomie ponadprzeciętnym. Reszta to niestety poziom mocno
        podprzeciętny i absolwenci tacy sami.
      • Gość: Ponury Nie spotkałem jeszcze "menedźera", który IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 23:11
        uważałby, że pracuje nieefektywnie i zarabia zbyt dobrze.

        Banda kretynów bez elementarnej wiedzy nt. przedsiębiorstwa, w którym przyszło im pracować.
        • jandalf Re: Nie spotkałem jeszcze "menedźera", który 31.10.08, 10:44
          ja mam wrazenie ze wiekszosc to zna sie tylko na zlicaniu i
          porownywaniu slupkow
      • Gość: gosc Profil polskiego menedżera IP: 213.17.140.* 31.10.08, 07:20
        Obojetnie ile zarabiaja ale i tak wiecej niz przecietny specjalista, ktory
        wypracowuje prawdziwe efekty dla firmy.

        Niedoceniani to sa specjalisci wiekszosci branz poza finansistami i informatykami.

        Niech mi nikt nie mowi, ze menadzerowie sa niedoceniani bo padne ze smiechu.
        • kiwaczek11 Re: Profil polskiego menedżera 31.10.08, 11:25
          menedźerowie , przynajmniej ci , z którymi miałem do czynienia, są
          najzwyczajniej PRZECENIANI,zwłaszcza na tle innych grup zawodowych,
          tak jak przeceniane były sprzety typu "jamnik" na początku lat
          90tych.
          Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że w większości są to
          ludzie, którzy , jak zresztą sami wygodnie twierdzą , nie musza się
          znać i rzeczywiście na niczym się nie znają. Nie mają elementarnych
          podstaw z wiedzy na której bazuje działalność danej firmy, a
          niestety jako "rasa wyższa" uzurpują sobie prawo do decydowania o
          wszystkim.
          No i wstawiają za każdym razem te swoje głodne kawałki wyczytane z
          vademecum małego menedżerka, autentycznie przy tym wierząc, że
          przedstawiają na ciemnym ( inżynierom w moim przypadku) głęboką i
          słuszną filozofię postępowania, zarządzania, rozwiązywania problemów
          itd. Czym to skutkuje? A no tym , że inżynier zamiast jednego
          problemu projektowego, ma jeszcze drugi - jak obejść oderwane od
          rzeczywistości i niejednokrotnie praw fizyki hura optymistyczne
          banialuki , nienarażając się jednocześnie możnowładcom.
          • kiwaczek11 suplement 31.10.08, 11:33
            Bardzo częto zakres ich obowiązków sprowadza się do rozdawania
            wizytówek i podawania telefonów osób kompetentnych w danym temacie.
            No i oczywiście tytaniczna i wyczerpująca praca polegająca na
            wpierdzielaniu wystawnych obiadów na koszt firmy, przy których
            prowadzą "zaawansowane" rozmowy z ich odpowiednikami z innych firm,
            najczęście na tematy modne w estblishmencie, np. narty , nurkowanie
            na rafach czy obstrukcji po kawiorze z bieługi.
      • Gość: robert a kto na was pracuje, poj.by? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 07:57
        inzynier zarabia mniej niz tak zwany menadzer.....

        tyle, ze te nadete i napompowane dupki, z tytulem magistra ekonomii (lub
        zarzadzania) i zajebiscie wysokim ego (i ambicjami), niestety bez wykonawcow
        (pracownikow, projektantow...) musieliby zamiatac ulice.....

        cala ta kasta zapomina, ze ktos na nich pracuje, a przecietny inzynier ma
        wieksze kwalifikacje niz oni...

        (pracuje jako technolog + zarzadzam grupa ludzi + koordynuje zlecenia +
        koordynuje pracownikow + utrzymuje kontakt z klientami + projektuje technologie
        + sprawdzam technologie + szukam alternatywnych rozwiazan + wyceniam technologie
        + zamawiam surowce + prowadze szkolenia + prowadze rozliczenia)

        a napompowane dupki z zarzadzania co robia? cos wiecej niz ja?
      • Gość: salvatoredali Re: Profil polskiego menedżera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:37
        Z moich obserwacji wynika tylko jedno, 99% tzw. menadżerów to ludzie którzy
        powinni być placowymi. Całe te 99% po dojściu do władzy zarżnęło
        przedsiębiorstwo zarówno państwowe jak i prywatne. Tym ludziom władza odbiera
        rozum. Dawna koleżanka kiedy została menadźerem pierwszą rzecz jaką zrobiła to
        oświadczyła że nie należy się do niej zwracać po imieniu tylko per pani doktor
        albo dyrektor, powiedziałem jej w tym momencie że firmę doprowadzi do upadku i
        tak też się stało, tylko 3 lata dyrektorowała, no ale po cholerę słuchać ludzi
        jak samemu wie się wszystko lepiej czyli nic się nie wie.
      • neiden Profil polskiego menedżera 31.10.08, 10:17
        napewno jest kilku zdolnych.wiekszosc natomiast kompletnie bez
        talentu.polski sukses gospodarczy mowi sam za siebie.
      • Gość: Mario A jeszcze niedawno GW pisała, że są dobrze opłacan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:39
        Mniej więcej co kilka tygodni sa zamieszczan sprzeczne artykuły, aż zszkoda
        tego czytać
      • Gość: mors Lewy profil polskiego menedżera. Najczęściej jest IP: 193.0.122.* 31.10.08, 10:45
        w firmie człowiekiem nie tylko zbędnym, ale wręcz szkodliwym - poza
        robieniem zamieszania i przeszkadzaniem w pracy podwładnym, nie robi
        nic. Za to pobiera pensję kilkanaście razy większą, niż ci, którzy
        naprawdę pracują. Etat zawdzięcza odpowiednim układom rodzinnym,
        politycznym i towarzyskim oraz finansowym - tak samo jak dyplom
        uczelni. Nic dziwnego, że jest zadowolony z pracy - może gnębić i
        pomiatać ludźmi, a jego jedynym obowiazkiem jest odgęganie
        prezentacji przygotowanych przez innych. Niedoceniani i kiepsko
        opłacani? To nie tylko kpina i wciskanie kitu, to zwykłe oszustwo i
        nabierania naiwnych - rozziew między zarobkiem menedżera a zarobkami
        innych pracowników jest najwiekszy w Unii. Gdyby obniżyć tym naszym
        pożal się boże menedżerom zarobki dziesięciokrotnie i kazać im
        szorować wychodki to i tak byliby przeceniani i zbyt dużo zarabiali!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja