Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wielki brat w pracy

    02.12.08, 20:07
    prywatne majle na pracowy adres sa wlasnoscia pracodawcy, ktory
    umozliwia pracowy adress. Zabranianie pracodawcy dostepu do emajli
    pracownikow na pracowych adressach to nieporozumienie, albo wrecz
    bzdura.

    Jesli pracownik nie chce swoich majli udostepniac pracodawcy, niech
    nie otrzymuje ich na pracowy adres - tylko na prywatny i to w domu.
    Cokolwiek jest na komputerze pracownika w pracy - staje sie
    wlasnoscia pracodawcy.

    Jakies pytania?
    Obserwuj wątek
      • sselrats Wielki brat w pracy 02.12.08, 20:47
        Szef nie może przeglądać prywatnych maili pracowników - czy ktos
        widzial slowo mail w samym artykule?
      • Gość: qść A pracownikowi wolno pisać prywatne maile używając IP: *.centertel.pl 02.12.08, 21:46
        komputera pracodawcy?
        • Gość: marter7 Re: A pracownikowi wolno pisać prywatne maile uży IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.08, 08:30
          Przeczytaj artykuł to się dowiesz :)

          W skrócie - czytać nie może, ale za stwierdzenie faktu, że to robi może zwolnić
          (oczywiście, jeśli takie zastrzeżenie w regulaminie/umowie było). To tak samo
          jak z rozmowami telefonicznymi - Twojej rozmowy z ciocią podsłuchiwać nie może,
          ale za jej numer na bilingu zapłacisz.
      • Gość: StraszliwyBandzior Temat konferencji mówi wszystko... IP: *.e-wro.net.pl 02.12.08, 22:29
        "Czy pracodawca (ON) może O NAS wiedzieć wszystko". Uczestnicy
        konferencji nie dość że wygrzebują stary podział na "my" i "oni", to
        oczywiście przez "my" rozumieją "pracownicy", zaś "oni" to
        pracodawcy. Wnioski, postulaty, konkluzje i petycje takowej
        konferencji dają się przewidzieć dziecinnie łatwo. Zawrzeć je można
        w zdaniu "Czy należy ograniczyć prawa pracodawcy i jak to zrobić
        najskuteczniej", przy czym pierwsza część tego zdania pełni
        wyłącznie rolę grzecznościowej formułki. Pozwolę sobie zapytać w
        podobnym tonie: "Czy przedsiębiorcy powinni szanować prawo i
        dlaczego nie powinni?" Która część powyższego pytania jest
        grzecznościową formułką, tłumaczyć chyba nie muszę.
      • Gość: Michał M. Re: Wielki brat w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 23:05
        A czy właściciel prywatnej kamienicy ma prawo przeglądać listy, które listonosz
        wrzuca do skrzynki pocztowej. a które adresowane są do lokatorów wynajmujących
        mieszkania? Przecież cała kamienica jest jego?

        I czy pracodawca przeglądający prywatne maile pracownika ma prawo żądać od niego
        hasła do rozszyfrowania zaszyfrowanego załącznika?

        Tak sobie tylko na wieczór marudzę. Moja ostatnia skrzynka "pracowa" była tak
        durna, że nie chciałbym jej używać do prywatnych celów:-)
        • Gość: Gość Re: Wielki brat w pracy IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.12.08, 23:16
          Alternatywy 4 to ty oglądał?
      • Gość: divak2 Re: Wielki brat w pracy IP: *.217.146.194.generacja.pl 02.12.08, 23:10
        > Cokolwiek jest na komputerze pracownika w pracy - staje sie
        > wlasnoscia pracodawcy.
        >
        > Jakies pytania?

        A co jeżeli pracownik łączy się ze swoją pocztą przez ssl albo używa pgp? A co
        jeżeli prowadzi prywatne rozmowy w pracy bezpośrednio albo przez swój telefon -
        to trzeba je nagrywać?
      • Gość: Maciek Re: Wielki brat w pracy IP: 136.182.2.* 02.12.08, 23:18
        Czesc tak z praktyki
        Nie jest tak ze prywatny mail wysłany ze sluzbowego maila jest
        wlasnosci pracodawcy to sa mzonki pracodawcow.

        Jest natomiast tak ze jak np na szkoleniu wstepnym zostane ci
        powiedziane ze komputerów mozna uzywac do celow prywatnych ale
        wszystkie maile zdjecia i inne plike bede mogły byc przegladane
        przez pracodawce i po wgraniu ich na kompa firmowego pracodawce
        bedzie mogł uważac ja za swoja własnosc i np ja wykasowac to jest to
        OK.
        oczywiscie musza byc na to dowydy ze tak bylo przekazane np
        prezentacja w ppt ktora jest dostepan w dziale IT jako szkolenie
        wstpne i lista obecnosci podpisana przez pracownika.

        ale np pracodawca nie bedzie mogl opublikowac twoich zdjec w
        interneci mowiac ci ze przeciez cie przestrzegł ze jak je wgrałas na
        kompa firmowego to sa jego wąłsnoscia dlatego ze to jest juz
        rozpowszechnianie wizerunku wiec nie moze.

        Jezeli nie powiedział ze twoje miale moga byc czytane przez niego to
        nie moze ich czytac, nawet wtedy kiedy powiedział ci ze nie wolno ci
        uzywac do prywatnych mail jego skrzynki.
        Maciek
      • Gość: z Re: jakieś pytania? IP: 217.98.20.* 02.12.08, 23:29
        Tarura, a co to jest "pracowy adres" ew. "adressy" i "majle"
        ew. "emajle"? A po jakiemu to? Bo na pewno ani po angielsku, ani tym
        bardziej po polsku. A może po wolsku? :DDDDDDDDD
        Co do meritum zgadzam się - służbowy adres nie powinien być używany
        do korespondencji prywatnej, a jeśli tak, to trzeba się liczyć z
        tym, że ktoś to będzie przeglądał np. na serwerze. W krajach
        zachodnich wręcz są dostępne usługi w firmach zewnętrznych, które
        zajmują się filtrowaniem spamu - przeglądają CAŁĄ korespondencję
        wpływającą na firmowe serwery i FIZYCZNIE wycinają tzw. niechcianą
        pocztę, często łącznie z prywatną (a przynajmniej wszystko CZYTAJĄ).
        • Gość: marter7 Re: jakieś pytania? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.08, 08:31
          No a w Polsce to jest nielegalne i tyle.
      • Gość: Łukasz Re: Wielki brat w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 01:53
        Sam jesteś "pracowy" analfabeto.
      • Gość: Krzysztof Wielki brat w pracy IP: 77.79.213.* 03.12.08, 07:51
        Za to ustawodawca dopuszcza by prezesi firm byli poddawani pytniu o
        niekarlaność przy przetargach publicznych. Jak więc wyglada tzw
        równość wobec prawa ?
      • Gość: MM Wielki brat w pracy IP: 62.87.160.* 03.12.08, 08:57
        Kodeks pracy dopuszcza prowadzenie ewidencjonowanie czasu pracy
        pracownika. W wielu firmach stosuje się podpis. Podpisu też nie ma w
        cytowanym Art. 221 KP . Może Panowie z GIODO zajęli by się jakąś
        pożyteczną pracą, a nie przelewaniem z pustego w próżne i ułatwili
        pracodawcom działalność. Cytowane w artykule karty można dać koledze
        i też będzie wykazana obecność. Panowie z GIODO chyba nigdy nie byli
        w zakładzie przemysłowym i stąd ich beznadziejne wypowiedzi.
      • naprawdetrzezwy Ależ bredzą. 03.12.08, 10:48
        SŁUŻBOWY adres e-mail służy do prowadzenia SŁUŻBOWEJ korespondencji.
        Więc uporaliśmy się z jedną sprawą.
        SŁUŻBOWY komputer służy do spraw SŁUŻBOWYCH.
        Więc uporaliśmy się z drugą kwestią.


        Natomiast ŻÓWNO prawcodawcy do tego, co wysyłam z prywatnego
        komputera poza zakładem pracy i poza godzinami pracy (o ile nie
        łamię prawa).


        I po co to komplikować?
        ;>>>
      • Gość: m. Wielki brat w pracy IP: 194.114.62.* 03.12.08, 15:52
        Swego czasu jeden z szefów w mojej firmie uznał pomysł zbierania
        danych nt. wejsc i wyjsc pracownikow na teren firmy i
        ewidencjonowania ich w formie elektronicznej za nieprawne.
        Podobno jest jakis przepis unijny zakazujący tego.
        Czy to prawda? Moze ktos sie orientuje?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka