Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przywileje dla wybrańców

    IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.12.08, 14:13
    jeżeli chodzi o górnictwo to i owszem społeczeństwo dopłaca ale tylko do
    górnictwa węglowego nie do np. KGHM
    Obserwuj wątek
      • Gość: asdf a co ma powiedzieć szary człowiek? IP: 195.82.180.* 08.12.08, 08:33
        Który musi tyrać 40 lat i utrzymywać tą całą bandę? Mogę zrozumieć, że za
        komunizmu trzeba było rozdawać przywileje żeby zachęcić do pracy ale na Boga
        mamy podobno wolny rynek (podobno)!
        Z resztą nawet teraz przywileje mają rację bytu.... pod warunkiem, że są
        realizowane tylko i wyłącznie z dochodów przedsiębiorstwa, a nie z pieniędzy
        które najpierw komuś trzeba zabrać.
        • Gość: Misiek Wlasnie - niech kopalnie same placa za przywileje. IP: *.sds.uw.edu.pl 08.12.08, 09:57
          Niech kopalnie same placa za przywileje...

          Ja moge uzywac wegla z Chin czy RPA i nie widze powodu by do gornictwa doplacac...

          Jak sie nie oplaca to niech sie zajma czym innym...

          Ja zmienialem zawod juz 2 razy i na tym sie pewnie nie skonczy...
          • zdzisiek66 co tam górnicy:) radiowiec to jest zawód :) 08.12.08, 10:14
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6036242,Zabezpieczeni_przez_Czabanskiego.html

            Trzeba przy tym uczciwie powiedzieć: na przywileje górników,
            nauczycieli, rolników wydajemy grube miliony. To czemu nie mamy się
            dorzucić po głupie 100 000 dla trzech radiodyrektorów? W końcu
            Święta, niech mają prezent :)))
            • znajomy_jennifer_lopez Każdy powinien mieć prawo do emerytury po 20latach 08.12.08, 11:32
              Górnik, leśnik, sprzątaczka, pielegniarka, hutnik ogrodnik pod WARUNKIEM że SAMODZIELNIE sobie na tą emeryture uskłada składki. Może iść nawet po 10 latach.
              Jeżeli np. górnik może pracować tylko 20 lat (co przecież wiadomo od razu) to PRACODAWCA I ON SAM niech na emeryture płaci podwójna składke emerytalna, zamiast 5000zł pensji i 1000zł na fundusz emerytalny niech będzie 2000zł do ręki i 3000zł na emeryture, niech poniosą RZECZYWISTE KOSZTY wydobycia węgla. Dość ukrytych kosztów węgla stali itd...
              Wnet sie okaże że nasz węgiel jest duuuuużo droższy od chilijskiego
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl PRL 08.12.08, 11:35
                "Przywileje branżowe to spuścizna po czasach PRL. Oparta na przemyśle ciężkim
                gospodarka rekompensowała jej "motorom" - górnikom, hutnikom i energetykom,
                wysiłek włożony w rozwój socjalistycznego państwa."

                Chyba raczej - socjalistyczne państwo zabezpieczało się w ten sposób przed
                rewoltą robotników w kluczowych sektorach gospodarki.
                • sokolasty Re: PRL 08.12.08, 12:40
                  Mark z Lubina:
                  "jeżeli chodzi o górnictwo to i owszem społeczeństwo dopłaca ale tylko do
                  górnictwa węglowego nie do np. KGHM "

                  Jeszcze...
                  • Gość: qwerty Re: PRL IP: *.toya.net.pl 08.12.08, 14:28
                    "Pod względem finansowym zdecydowanie mniej opłaca się być nauczycielem. Od
                    dziesięcioleci są oni jedną z najmniej zarabiających grup zawodowych w Polsce."

                    i nie zmienia tu niczego to, że mają więcej dni wolnych,
                    idąc tym rozumowaniem bezrobotny ma same dni wole więc powinien być szczęśliwy,
                    że nie musi pracować

                    "Nauczycielom zatrudnionym w placówkach, w których przewidziano ferie szkolne,
                    przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym ich okresowi i w czasie
                    ich trwania. Są to więc dwa miesiące wakacji, okres ferii zimowych, Dzień
                    Edukacji Narodowej (14 października) oraz wszystkie inne dni wolne od zajęć
                    szkolnych."

                    lekkie kłamstwo, Dzień Edukacji Narodowej jest dniem wolnym od nauki dla
                    uczniów, nauczyciele muszą być w szkole, nieraz spędzając w niej więcej czasu
                    niż w normalny dzień, proszę nie liczyć tego do urlopu.

                    "Co więcej, miesięczne zarobki zwiększa dodatek za trudne oraz za uciążliwe
                    warunki pracy (20% wynagrodzenia zasadniczego)."

                    gdzie to wypłacają??? kolejne kłamstwo


                    jak się porówna te "bonusy" przysługujące nauczycielom z bonusami górników,
                    kolejarzy czy mundurowych to śmiech ogarnia, czy motywacją do podjęcia tego
                    zawodu ma być jednorazowy dodatek na zagospodarowanie?


                    • Gość: adam zydom zal .... sciska, a dziennikarze, nie szli na IP: *.chello.pl 08.12.08, 15:12
                      wczesniejsza emeryture? Tez mieli przywileje. Szechter i spolka do
                      izraela. Tam nie bedziecie musieli doplacac 2 tys zl do przywilejow
                      Polakow
          • Gość: lk Re: Wlasnie - niech kopalnie same placa za przywi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 10:24
            Dlaczego lekarz płaci składkę zdrowotną a rolnik nie ?
            • Gość: Rolnik Bo lekarz zarabia ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 11:13
              Bo lekarz średni zarabia 6-8 000PLN netto!!!!! Nie licząc wdzięczności także i
              rolników.
              Czyli bierze "podatek" od rolnika.
              • Gość: ja Re: Bo lekarz zarabia ;) IP: *.n4u.airbites.pl 08.12.08, 11:31
                Znam prawnika i architekta, którzy zostali "rolnikami". Zarabiając kilka-kilkanaście tysięcy a płacą KRUS zamiast ZUSu. My w ramach "solidarnego państwa" do nich dopłacamy...
                • Gość: decker Re: Bo lekarz zarabia ;) IP: 195.90.102.* 08.12.08, 11:52
                  KRUS zgoda, co do zdrowotnej to nikt tego nie płaci (tzn płaci ale grosze), ile
                  razy trzeba uświadamiać. Zanim zaczniesz pisać sprawdź sobie swój pit i co
                  odpisujesz od podatku
                  • gadery Re: Bo lekarz zarabia ;) 08.12.08, 12:59
                    Grosze? NFZ to kilkaset złoty miesięcznie. Przy zarobkach na
                    poziomie średniej krajowej to prawie 250 zł. Prawie tyle co
                    odciągają na składkę emerytalną (brutto-netto). Składki NFZ rolników
                    są opłacane z budrzetu państwa.
                    • Gość: stefan Re: Bo lekarz zarabia ;) IP: 80.156.42.* 08.12.08, 15:09
                      Moja skladka zdrowotna to 650 Euro miesiecznie, wiec nie narzekaj.
                      Fakt, masz g...niana sluzbe zdrowia...
              • liliac Re: Bo lekarz zarabia ;) 08.12.08, 16:42
                Na jednym etacie i bez nadgodzin to raczej nieczęsto ten lekarz tyle zarabia,
                ale w sumie nieważne- ważne, że płaci po prostu pewien procent dochodu, a
                składka rolnika jest żenująco niska i zupełnie niezależna od jego dochodów, a to
                chyba nie do końca sprawiedliwe wobec reszty społeczeństwa. KRUS jest naprawdę
                skandaliczną koncepcją.
          • Gość: hanys Re: Wlasnie - niech kopalnie same placa za przywi IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 14:08
            Jak widać do pracy się nie nadajesz,bo jesteś lewus,a węgiel z Chin
            możesz kupić tylko ciekawe jak go przywieziesz i ile za to wszystko
            zapłacisz,życzę zdrowia,bo o rozum to w twoim przypadku za póżno.
            • Gość: apostata Fanzolisz. IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 21:34
              Gość portalu: hanys napisał(a):

              > Jak widać do pracy się nie nadajesz,bo jesteś lewus,a węgiel z
              Chin
              > możesz kupić tylko ciekawe jak go przywieziesz i ile za to
              wszystko
              > zapłacisz,życzę zdrowia,bo o rozum to w twoim przypadku za póżno.

              ===========

              Coś hanysie za bardzo się zagalopowałeś i pociskasz same głupoty na
              tym forum .
              Chyba, że jesteś ożarty, to wówczas można to zrozumieć.
              Lepiej otwórz poniższy link i popatrz jak kształtują się ceny węgla
              na giełdach światowych.
              gornictwo.wnp.pl/notowania/ceny_wegla/
              A jutro zglądnij na najbliższą kopalnię i zapytaj ile chcą za tonę
              węgla na terenie kopalni.?
        • vladimir.ru Komunistyczna Polska 08.12.08, 14:56

          > Który musi tyrać 40 lat i utrzymywać tą całą bandę? Mogę zrozumieć, że za
          > komunizmu trzeba było rozdawać przywileje żeby zachęcić do pracy ale na Boga
          > mamy podobno wolny rynek (podobno)!
          > Z resztą nawet teraz przywileje mają rację bytu.... pod warunkiem, że są
          > realizowane tylko i wyłącznie z dochodów przedsiębiorstwa, a nie z pieniędzy
          > które najpierw komuś trzeba zabrać.

          ********************

          Jak widac z tego artykulu, Polska nie zerwala z komunizmem i nadal pozostaje
          komunstycznym krajem. Nawet w Rosji nie ma obecnie ma takich komunistycznych
          przywilejow jak maja Polacy. Kazki tylko gadaja o zerwaniu z komunizmem…
        • vladimir.ru Komunistyczna Polska 08.12.08, 14:58
          Gość portalu: asdf napisał(a):

          > Który musi tyrać 40 lat i utrzymywać tą całą bandę? Mogę zrozumieć, że za
          > komunizmu trzeba było rozdawać przywileje żeby zachęcić do pracy ale na Boga
          > mamy podobno wolny rynek (podobno)!
          > Z resztą nawet teraz przywileje mają rację bytu.... pod warunkiem, że są
          > realizowane tylko i wyłącznie z dochodów przedsiębiorstwa, a nie z pieniędzy
          > które najpierw komuś trzeba zabrać.
          ****************

          Jak widac z tego artykulu, Polska nie zerwala z komunizmem i nadal pozostaje komunstycznym krajem. Nawet w Rosji nie ma obecnie ma takich komunistycznych przywilejow jak maja Polacy. Kazki tylko gadaja o zerwaniu z komunizmem….
      • Gość: Skiner Nauczyciele IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.12.08, 08:33
        Ciekawe, moja żona i matka sa nauczycielkami ale jakoś tych dodatków
        wymienionych w tekście nie widać, zwłaszcza tego 20%... a dodatek za
        wychowawstwo?? 50 zł za które trzeba jeździć do domów rodziców,
        wykonywac rozmowy telefoniczne na własny koszt (bo w godzinach pracy
        w szkole nie można dzwonić na tel. komórkowe a i rodziców w domach
        nie ma) - czyli dokładanie i tak z niewysokiej pensji. A w związku z
        uciązliwością pracy (te tłumy rozkaprzyszonych i rowrzeszczanych
        dzieciaków) - uwazam że ten długi urlop jest jakąś formą
        rekompensaty za nieadekwatne zarobki. Przeciez gdyby nie nauczyciele
        którzy mają nas uczyć... A że są lenie i ci z postawą
        roszczeniową... jak mawiała moja wychowawczyn - nie musicie się
        wcale uczyć, głupimi łatwiej rządzić.
        • mojekontolalala Re: Nauczyciele 08.12.08, 08:55
          no i o to chodzi właśnie,sam piszesz, głupimi łatwiej rządzić, więc nauczycielom
          płacimy mniej jak sprzątaczce w banku czy sklepowej w butiku, a społeczeństwo
          szczujemy na nich takimi artykułami, żeby właśnie było łatwiej rządzić
        • Gość: Kopyrda Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 08:56
          Nauczyciel przepracowuje rocznie 800 godzin i dostaje 13 pensji. Zwykły robotnik
          musi na taką ilość pensji musi przepracować ponad 2000 godzin. Do tego emerytura
          po 30 latach pracy - inni prawie 50. Jeśli to nie są przywileje to ja chyba nie
          wiem co to jest przywilej.
          • mojekontolalala Re: Nauczyciele 08.12.08, 08:59
            bo za to że ktoś sie chciał uczyć a inny tylko młotkiem macha, powinna być różnica
            bo jedni rozwijają społeczeństwo inni nie
            robotnik by nie był robotnikiem, jakby nauczyciel nie nauczył inżyniera który
            skonstruował wiertarkę, którą ten robotnik dziury wierci
            ale to za trudne by ten robotnik to zrozumiał
            • Gość: kibol Daj spokój przecież nikt kto ma odrbinę więcej IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.12.08, 09:27
              oleju w głowie nie zostaje nauczycielem w podstawówce czy szkole
              średniej. Tych co potrafią uczyć i sami mają wiedzę na palcach
              jednej ręki można liczyć.
              • koham.mihnika.copyright swiatowy ewenement; gdzie indziej nie ma przywilej 08.12.08, 09:51
                ow branzowych, ludzie pracuja i kraj sie nie wali w gruzy.
                Tylko w Katolandzie jeden katol rucha drugiego katola i wmawia mu, ze ostateczna
                zaplate dostanie, tam, na gorze.

                Rownie zdemoralizowany jest bantustan.
            • Gość: ff Re: Nauczyciele IP: *.sotn.cable.ntl.com 08.12.08, 09:33
              > bo za to że ktoś sie chciał uczyć a inny tylko młotkiem macha, powinna być różn
              > ica
              > bo jedni rozwijają społeczeństwo inni nie
              > robotnik by nie był robotnikiem, jakby nauczyciel nie nauczył inżyniera który
              > skonstruował wiertarkę, którą ten robotnik dziury wierci
              > ale to za trudne by ten robotnik to zrozumiał

              Ciekawe kiedy nauczyciel podstawowki uczyl inzynierow? hahaha

              Wiekszosc nauczycieli jest zbedna. Po co 13 latkowi wiedza o rozmnazaniu pantofelka?
              • Gość: Olek Re: Nauczyciele IP: *.chello.pl 08.12.08, 10:14
                Odpowiadam
                żeby wyuczyć inżyniera to potrzeba kilkunastu nauczycieli co do pantofelka to
                jest to wiedza b. potrzebna chociażby po to aby skacowany robol poszanowała
                życie poczęte i nie pił wody z flakona!

                Trzeba jasno powiedzieć że obowiązki nauczyciela są rózne. Taka np. katechetka
                dostaje pełną pensję a niepodlega ministerstwu, jej wiedza siekończy po 10-15
                minutach reszta idzie na modlitwy albo dzici wychodzą z klasy bo mówią że
                jużwszystko wiedzą (no bo faktycznie dziewica po jednym razie co moze wiedziec
                na temat sexu lub antykoncepcji ita jedyna słuszna ale przedpotopowa metoda
                naturalna!
                Taki WFista to książkęwidział ostatni raz jeszcze w pierwszej klasie
                kiedy musiął się uczyć Ala i as!
                Ale np. moja ciotka jest polonistką i ta sprawdzanie wypocin swoich uczniów
                zwykle kończy o drugiej w nocy! a pensjędostaje niczym WFista! A przecież mamy
                kapitalizm i powinno być za pracę! a nie wg potrzeb!
                Co do kolejarzy ja bym nie chciał żeby lokomotywę pociągu którym jadę prowadził
                dziadek niedowidzący i ledwie się ruszający!

                Prawdziwe przywileje mają ci co sobie sami mogą wyznaczać pensje, premie diety!
                Tacy np. posłowie! prezesi itp. zarabiając po 10 tys. nawet nie muszą od
                wszystkiego płacić podatku na NFZ! Tacy lekarze którzy nie muszą mieć kasy
                fiskalnej! Tacy policjanci którzy pałują ludzi jak dawniej i nie opłacą składki
                emerytalnej! Tacy księża praktycznie siedzący wszedzie na etatach państwowych -
                i co, czy zmniejszyła się przestępczość? To po co ich utrzymywać? Co to Egipt
                2000 lat p.n.e.
                • Gość: markus Re: Nauczyciele IP: *.pg.com 08.12.08, 12:25
                  Co do nauczycieli to swieta racja. Ale jest niesprawiedliwe mowienie o 18
                  godzinach pracy (oprocz wspomnianych). Moja zona jest nauczycielka i ma
                  dodatkowe konsultacje dla uczniow, wywiadowki, rady, szkolenia, spotkania z
                  rodzicami, sprawdzanie prac. Jeszcze trzeba sie przygotowac itd. Na przekracza
                  30 godzin tygodniowo. A jak ktos ma wychowawstwo to moze i sie zblizac do 40.
                  A co do NFZ to na NFZ sie placi procentowo od pensji. CZyli nawek jak ktos
                  bedzie zarabial 100 tysi, to zaplaci ponad 10 tysi na NFZ chociaz pewnie nie
                  korzysta z panstwowej sluzby zdrowia. Jest limit tylko na ZUS, ale on sie odbija
                  tez na wysokosci pozniejszej emerytury.
                • Gość: ludzik Re: Nauczyciele IP: *.netrunf.cytanet.com.cy 08.12.08, 12:41
                  Olek, dlaczego usilnie utwierdzasz ludzi w stereotypach. Oczywiście dla Ciebie
                  wuefiści to osoby od "fikołków", widocznie masz jakiś kompleks. By zostać
                  nauczycielem, musiałem sporo książek przeczytać na studiach i to z różnych
                  dziedzin: psychologia ogólna, psychologia rozwojowa, psychologia społeczna,
                  fizjologia, anatomia, dydaktyka, filozofia, pedagogika. Jeżeli chcesz to z
                  przyjemnością mogą z Tobą porozmawiać o zwykłych książkach. Żałuję, że tylko
                  książki są tak cholernie drogie i z mojej pensji nauczyciela nie stać mnie na
                  nie. Dobrze że biblioteki jeszcze na nie stać.
                  • Gość: Olek Re: Nauczyciele IP: *.chello.pl 08.12.08, 14:32
                    Z tego co wiem z NFZ jest tak samo (no ale mi posiałeś wątpliwości)
                    Co do WFu, to wymieniłeś książki które ja też musiałem łyknąć i ani jednej do
                    WFu, to chyba nie przypadek? Ja po całej szkole z WFu to tylko potrafię
                    rozróżnić piłkę nożną od koszykówki. "Macie dzieci piłeczkę i kopcie sobie!"
                    oraz drugie zdanie jakie pamiętam z WF" dziś będzie sprawdzian na 100 m/sztafeta
                    4 razy 400 na stopień. Ani sprawdzianów, ani książek, ani notatek. równe 18
                    godzin wielce pouczającego przedmiotu!
                    • Gość: ludzik Re: Nauczyciele IP: *.netrunf.cytanet.com.cy 08.12.08, 15:20
                      Książek i opracowań do wychowania fizycznego jest mnóstwo i można by wymieniać,
                      ale nie chciałem zanudzać. Widzisz, jak ja dzieciom zapowiedziałem sprawdzian z
                      tego co mówiłem na lekcji, to były strasznie oburzone a przygotowywanie
                      referatów to obraza majestatu. Proste przykłady: popularne wśród ludzi i dzieci,
                      fikołek i gwiazda. Pierwsze to przerzut w przód a drugie to przerzut bokiem.
                      Nazwy fachowe i powtarzane dzieciom za każdym razem a on co na to "Proszę pana
                      chciałbym zaliczyć gwiazdę" Pytanie ciśnie się na usta, Demi Moore czy Madonnę?
                      Mówisz o pouczaniu. Założenia wychowania fizycznego, przepraszam napiszę za
                      panią Zofią Żukowską KULTURY FIZYCZNEJ jest:
                      - sprawne ciało
                      - świadomość po co to robisz
                      - rywalizacja
                      - postawa fair play
                      - higiena
              • Gość: Kuba przywileje dla wybrańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 13:37
                to ,że przywileje jeszcze pozostają jest winą polskich polityków.To
                im są potrzebne w czasie wyborów a nie pracownikom. Jestem za tym
                aby zabrać wszystkie przywileje i Zacząć płacić godnie ludziom za
                wykonywaną pracę. Czytając wypociny smię twierdzić że jest to celowe
                napuszczanie jednych grup zawodowych na drugie. Pytanie jak to się
                kiedyś skończy. Odnośnie nauczycieli teź nie widzę problemów trzy
                klasy szkoły przykościelnej wystarczą
            • Gość: antyleń Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:55
              Co do nauczycieli to banda obiboków i na dodatek nie takich wykształciuchów jak ich opisujesz. Studia kierunkowe ukończy każdy przeciętny zjadacz chleba, tak jak zarządzanie itp. Większość z nich decyduje się na ten zawód ze względu na niezłą pensję i full czasu wolnego.
              • Gość: ludzik Re: Nauczyciele IP: *.netrunf.cytanet.com.cy 08.12.08, 12:22
                Dlaczego Ty nie ukończyłeś tych studiów kierunkowych, przecież to takie proste a
                ile kasy byś miał no i czasu? Masz szans się jeszcze przekwalifikować.
                • Gość: markus Re: Nauczyciele IP: *.pg.com 08.12.08, 12:28
                  Glupi jestes. W duzych miastach sekretarka zaraz po studiach zarabia wiecej niz
                  nauczyciel z doswiadczeniem. Nikt nie mowi ze nauczyciele to najlepiej
                  wykwalifikowani specjalisci i powinni zarabiac po 15 tysi, ale jakas
                  przyzwoitosc bylaby wskazana. Jednak skonczyli studia i niektorzy sie naprawde
                  staraja. W koncu odpowiadaja za przyszlosc tego kraju, trzeba ich jakos motywowac.
            • Gość: Gangrena Złe podejście IP: *.chello.pl 08.12.08, 10:27
              I tu widać całą twoją pogardę dla gorzej wykształconych, a nie
              przyszło ci do głowy, że bez tzw. "roboli", jak ich się tu często na
              forum GW tytułuje, świat zalałby się gównem? Proszę, kończmy wszyscy
              studia, róbmy doktoraty, a potem sami wybierajmy własne szambo,
              nośmy na budowie cegły, kopmy rowy. Każda profesja jest potrzebna i
              nie widzę powodu, żeby babcia klozetowa miała zarabiać mniej od
              nauczyciela tylko dlatego, że jest gorzej wyedukowana. Ten świat nie
              kręci się dzięki magistrom, inżynierom i profesorom, ale dlatego, że
              istnieje równowaga, a więc większość ludzi nie kończy uniwersytetów,
              tylko tyra fizycznie. Co z tego, że inżynier zaprojektuje budowlę,
              skoro nie będzie ludzi do jej wzniesienia? Tu potrzeba umysłu i siły
              fizycznej, to musi się uzupełniać. Jedno bez drugiego nie istnieje.
              Jakie to znamienne, że ci wszyscy "uczeni w piśmie" plują na proste
              prace w swoim kraju, a zagranicą magister zasuwa na zmywaku i jest z
              tego dumny, nie wstydzi się, funt coraz gorzej stoi, więc niebawem
              nie będzie już aż tak wyraźnej różnicy w zarobkach. I jeszcze jedno -
              skoro nauczyciele to taka uciśniona grupa, to dlaczego co roku na
              pedagogikę i inne tego typu kierunki pcha się największa liczba
              chętnych, a w szkołach jakoś nic nie słychać o wolnych etatach? Musi
              być jednak coś atrakcyjnego w tym fachu i nie chodzi tu o możliwość
              zbawiania świata i samorealizacji bynajmniej.
              • Gość: SuniM Re: Złe podejście IP: *.unused.derbynet.waw.pl 08.12.08, 11:06
                No nie zupełnie. Zasada że osoba wykształcona powinna zarabiać więcej pieniędzy
                jest zupełnie naturalna (inwestujesz w siebie więc masz z tego później zysk). I
                w wielu przypadkach sam rynek to reguluje.

                Jednak z oświatą jest inaczej. Tu nie ma rynku (tam gdzie jest - np. szkolnictwo
                wyższe - nauczyciele narzekać nie mogą). Mimo że oświata i wychowanie to rzecz
                fundamentalna w zarobkach tego nie widać. Nauczycielami zostają więc często
                osoby przypadkowe, które sobie nie znalazły miejsca w życiu (a mają np. potrzebę
                pouczania innych). A to powinien być zawód równie trudno dostępny i podobnie
                opłacany jak lekarz!

                Ale państwo (kolejne rządy) przymyka na to oko... bo zawsze są rzeczy ważniejsze
                (jak np. finansowanie przywilejów dla górników). Jeżeli jedni nauczyciele
                zrezygnują, weźmie się innych (prosto po studiach). I tak nikt nie zauważy. Ta
                krótkowzroczność w stosunku do oświaty jest smutna. To co rozumiano już w
                czasach KEN do dzisiaj do wielu nie dociera...
                • rikol Re: Złe podejście 08.12.08, 11:40
                  A moze jeszcze wyjasnisz, czemu ludzie chca pracowac w policji? Bo lubia
                  palowac? A gornicy lubia kopac? Pielegniarki to sadystki, bo robia zastrzyki?
                  Nie ma co, znasz sie na ludziach.

                  W Polsce tyle jest emerytur pomostowych, bo inaczej ci ludzie umarliby z glodu.
                  Po 50. nikt juz nie zatrudnia, chyba ze akurat ktos jest politykiem. Gdyby nie
                  te wczesne emerytury, w Polsce byloby gigantyczne bezrobocie.
              • Gość: pogromca_bredni Robol bez inżyniera nic nie zrobi IP: 213.17.172.* 08.12.08, 11:29
                NIe bedzie wiedzial gdzie wbić łopatę. Bez nauczyciela nie przeczyta
                nic, a nawet nie porachuje własnej pensji. Tylko że nauczyciel czy
                lekarz mogą zastąpić robola w machaniu łopatą czy kilofem, a on ich
                nie. Dlaczego - bo łatwiej wytrenować mięśnie niż przeskoczyć
                ograniczenia własnego umysłu. najprostsze i niewdzięczne prace muszą
                wykonywać najmniej intelignetni i być na za to jak najniżej
                wynagradzani, by ludzie mieli motywacje do rozwoju, by studia
                kończyli co raz lepsi, a o miejsca w najlepszych zawodach byłą coraz
                większa konkurencja. Inaczej będzie syf i będziesz mieć świadczenia
                medyczne, edukacyjne etc. na poziomie machania kilofem.
            • Gość: anita Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:57
              nie mozecie uwazac sie za lepszych tylko dlatego ze skonczyliscie studia,
              student matematyki ktory ma kiepskie wyniki zostaje nauczucielem , ten ktory cos
              osignol jest inzynierem i pracuje w wielkich korporacjach. wiec nie wywyższajcie
              sie swoimi studiami.
            • liliac Re: Nauczyciele 08.12.08, 16:46
              Oj, kolego, nie zabij się swoim własnym argumentem, bo wiele jest zawodów
              wymagających wysokich kwalifikacji, a nie machania młotkiem, a jednak pracuje
              się w nich trochę więcej niż te 20godzin tygodniowo, nie ma 2-3 miesięcznych
              urlopów i emeryturek dla 55-latek.
          • Gość: hde Re: Nauczyciele IP: *.net.autocom.pl 08.12.08, 09:21
            Jaki robonik dostaje mniej niż nauczyciel?! Może jeszcze budowlany? Sam dorabiałem kiedyś w wakacje, i jako żółtodziób dostawałem stówę dziennie, więc nie wyliczaj mi tu godzin :). Zwłaszcza że większość tych, którzy robia na stałe ma ubezpieczenie w KRUSie, i robi na lewo :).

            Moja mama jest nauczycielem. Za wychwawstwo dostaje 20 złotych więcej do miesięcznej pensji, która jest uzależniona od ilości przepracowanych dni w miesiącu. A więc za miesiące wakacyjne dostaje malutko. I wierz mi, chętnie popracowałaby przez ten czas, bo lubi, tylko że jakiś kret wymyślił dzieciom wakacje :).
          • zdzisiek66 Re: Nauczyciele 08.12.08, 09:54
            Przypadkowo znam dokładnie specyfikę pracy nauczyciela i zapewniam
            wszystkich zawistników, że nie ma czego zazdrościć.
            1. 18 godzin tygodniowo ;) Taka sama prawda, jak np. dyrektor w
            agencji reklamowej pracujący 40 h tygodniowo ;) Nie chodzi nawet o
            to, że do tych lekcji trzeba się przygotować, posprawdzać klasówki
            itp. Zrozumcie proszę, że w dzisiejszej polskiej szkole tzw.
            działalność dydaktyczna (prowadzenie lekcji) to poboczne zadanie
            nauczyciela. Głównym zadaniem nauczyciela jest przygotowywanie
            dokumentów: (zestawień, sprawozdań, programów, sprawozdań z
            realizacji programów, itp.) i prowadzenie dzienników. Z dziennikami
            w ogóle jest zabawna sprawa, np. trzeba jakieś tam zestawienie
            wklepać do excela na podstawie danych z dziennika, przeliczyć,
            wydrukować i oddać podpisany w załączeniu, a potem uwaga: wpisać te
            dane z wydruku ręcznie do dziennika ;)
            2. Korzyści z wychowawstwa: no po prostu każdy nauczyciel się zabija
            o to, żeby mieć wychowawstwo, a najlepiej 2 lub 3. Co prawda ma
            trochę zabawy (bardziej z rodzicami niż z dziećmi) i dodatkowej
            pracy (głównie na koniec semestru, w trakcie to max 5 tygodniowo),
            ale dostaje za to dodatek :))) Będzie z 70 zł na rękę :)))
            3. Słynny urlop roczny dla poratowania zdrowia. Chętnie zobaczyłbym
            statystyki korzystania z nich przez nauczycieli. Jakoś nikt nie
            pamięta sprecyzować, że ten urlop to MAX 1 rok. A o tym na jak
            długo go przyznać I CZY W OGÓLE GO PRZYZNAĆ decyduje kto? Wyłącznie
            dyrektor szkoły.

            Podsumowując, ja tam bym się nie zamienił z żadnym nauczycielem,
            nawet tym, co ma bardzo wyrozumiałego dyrektora (dużo od tego
            zależy).
            W całym artykule brakuje mi dokładnego wyliczenia, ile zarabia np.
            nauczyciel stażysta - razem z tymi wszystkimi możliwymi dodatkami.
            To samo z kolejarzem czy górnikiem.
            Oczywiście zgadzam się w pełni, że to jest chory system, płacić
            komuś słabo i dokładać mu przywileje z państwowej (czyli mojej i
            twojej) kieszeni. Sam się na to wkurzam :(
          • Gość: anonim Re: Nauczyciele IP: *.office.allegro.pl 08.12.08, 09:54
            co z tego ze nauczyciel dostaje 13scie pensji jak to jest mniej niz
            same dodatki gornika?
          • Gość: ja Re: Nauczyciele IP: *.houston.hp.com 08.12.08, 10:20
            Przy zmieninonej karcie nauczyciela, musza oni pracowac teraz do 60-
            65 roku zycia.
            Jakos sobie nie wyobrarza aby moje dziecko bylo uczone Wychowania
            Fizycznego prze 65 latka...
            Jezeli tak bardzo im wszyscy zazdroszcza to dlaczego tak malo ludzie
            sie podejmuje pracy w szkolach?
            2 miesiace urlopu - bez mozliwosci wyboru kiedy go wezmiesz, wiec
            skazani sa na Urlopy w sezonie nie wielu ludzi stac na to by w
            sezonie gdzies pojechac.

            Zycze kazemu aby mogl popracowac w 1-2 klasie gimnazjum przez 2
            miesiace, wtedy mozecie oceniac...
            • Gość: el_KooBa Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 10:25
              Zdziwiłbyś się. Jak byłem w wojsku (przeszkolenie dla studentów), to mieliśmy
              zajęcia z wychowania fizycznego z 60 letnim majorem. Wykonywał wszystkie
              ćwiczenia razem z nami. Po 1,5 godzinnych zajęciach podpieraliśmy się nosami, a
              koleś się nawet nie spocił.
            • Gość: Ma-ryja Re: Nauczyciele IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.08, 11:04
              > Przy zmieninonej karcie nauczyciela, musza oni pracowac teraz do 60-> 65 roku
              zycia. Jakos sobie nie wyobrarza aby moje dziecko bylo uczone Wychowania
              Fizycznego prze 65 latka...

              Moj znajomy w Niemczech musi jako nauczyciel pracowac do 70 roku zycia, gdy chce
              miec pelna emeryture. Tak wynika z jego wieku (obecnie 48 lat). Jezeli pójdzie
              wczesniej, to mu obetna po iles tam procent za kazdy rok. Moje kolezanki z klasy
              maturalnej w Polsce byly nauczycielkami i wszystkie w wieku 50 lat odeszly na
              "zasluzona" emeryture. Teraz sie ciesza, ze nie musza sie z "bekartami uzerac"
              (cytat) i moga wiecej dorobic niz wczesniej mialy pensji. I to jest bezczelnosc
              i okradanie spoleczenstwa. Jak ktos sie decyduje na prace zawodowa, to powinien
              pracowac do osiagniecia wieku emerytalnego, niezaleznie od zawodu. Jezeli jest
              chory, to niech zrezygnuje i dostaje minimalna rente chrobowa.
              18 godzin zajec szkolnych dla nauczyciela w tygodniu to troche malo, uwazam, ze
              mozna ich ilosc podniesc do 25. Ale kazdy nauczyciel, pracujacy sumiennie
              potrzebuje czasu na przygotowanie sie, sprawdzenie klasówek, rozmowy z
              rodzicami, konferencje itd. Wiec nie pracuje 18 godzin, ale odpowiednio wiecej.
              Znam nauczycieli obojga plci za granica i tam to jest normalne, ze dzieci i
              mlodziez maja wf czy plywanie z paniami nauczycielkami w wieku 65 lat
              (równouprawnienie podnioslo wiek emerytalny). Ale w warunkach polskich,
              tluszczyk by im przeszkadzal sie poruszac...
              A pozy tym wczesniejsze emerytury dla nauczycieli powoduja, ze wczesniej malo
              zarabiali a potem sa najbiedniejszymi emerytami, gdyz zbyt krotko wplacali do
              kasy emerytalnej, wiec sami sobie strzelaja w kolano. No, ale na starosc jest o
              czym porzadnie pobiadolic....
              • Gość: szymon Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 11:51
                przywileje nauczycielom za co?
                zazwyczaj ktos idzie na Akademie Pedagogiczną jak się nie dostał na
                studia które chciał, choć częśc idzie z powołania, ale większośc bo
                się nie dostała na lepsze kierunki, albo bo nie mają pomysłu na
                życie a wyższe trzeba mieć. Więc to nie taka elita intelektualna za
                jaką się uważają
                druga sprawa: dlaczego wczesniejsza emerytura? bo 65 letni
                nauczyciel nie bedzie fikał koziołków na WF. Przepraszam ale juz 30
                latek nie robi nic po za wydaniem uczniom piłki z magazynu i róbcie
                co chcecie. w czasie mojego pobytu w szkolnictwie ( a skończyłęm
                studia, więć troche nauczycieli poznałem) tylko jeden cos potrafił.
                Grał z nami w piłke koszykówke i biegał podczas rozgrzewki. TYLKO
                JEDEN. to jak ma 65 latek potrafic skoro juz w wieku 30 lat nie
                potrafia, może juz wtedy będą przevhodzic na wczensiejsze
                swiadczenia?? Jest wiele zawodów w których w podeszłym wieku cieżko
                pracowac. Np mój zawód medyczny wymaga wiele skupienia, wiedzy,
                uwagi samodokształcania- ciekawe jak w podeszłym wieku bede czytal
                diagnozy, recepty przeswietlenia itd. Tez bym chcial wczesniej na
                emeryturke isc. Np taki kierwoca autobusu , ciekawe jak bedzie
                prowadzil pojazd mając 60 lat. Kazdy ma jakieś bolączki w swojej
                pracy i chciałby wczesniej isc na emeryturke. Tylko nauczyciele
                biadolą jęczą i narzekają. np ze musza dorabiac do pensji- wiekszosc
                spoleczenistwa dorabia- ja tez dyzury nadgodziny itd. Nauczyciele by
                tylko chcieli, a nie widzą w jak uprzywilejowanej są sytuacjie
                • Gość: hahah Re: Nauczyciele IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 14:26
                  Proponuje przeprowadzic eksperyment: wez dyplom tej mitycznej juz "Akademii
                  Pedagogicznej" i pojdz do jakiejkolwiek szkoly zeby cie zatrudnili na etacie
                  nauczyciela. Dowiesz sie wtedy jakie wyksztalcenie musi miec nauczyciel.
            • Gość: www Leo ma 70 lat i jakos trenuje reprezentacje wiec IP: *.bankakademie.de 08.12.08, 11:40
              wf ista tez powinien sobie poradzic. To ze nie zagra w siatkowke nie znaczy ze
              nie bedzie mogl uczyc dzieciakow jak to robic. Mialem starego wfiste w
              podstawowce (chyba emeryt bo uczyl tylko jedna klase) i gosc byl naprawde spoko.
              Wyluzowany, pogodny i uczyl roznych rzeczy ktorych nikt inny nie uczyl, np. rzut
              dyskiem i inne elementy lekkoatletyki ktorych nigdy wczesniej ani pozniej nie
              mialem bo zawsze byly biegi i gra w pilke.

              Jak wfman bedzie pil po pracy i zle jadl to oczywiscie w wieku 60 lat bedzie
              wrakiem ale jesli nie to moze byc fajnym nauczycielem
              • Gość: ludzik Re: Leo ma 70 lat i jakos trenuje reprezentacje w IP: *.netrunf.cytanet.com.cy 08.12.08, 13:04
                Leo nie trenuje piłkarzy w reprezentacji od podstaw, bo ma już ukształtowany
                materiał a taktykę to się na tablicy najpierw przerabia. Od przygotowania
                fizycznego to w drużynach jest odpowiedzialna inna osoba.
                Co do picia i jedzenia. Dzięki Twojej złotej myśli w naszym kraju nie będzie
                potrzebna służba zdrowia i w końcu pieniądze się znajdą. LUDZIE ZACZNIJCIE O
                SIEBIE DBAĆ. A tak na serio to i tak nas wszystkich stres wykończy.
              • Gość: majkel Re: Leo ma 70 lat i jakos trenuje reprezentacje w IP: 195.188.191.* 08.12.08, 13:07
                >Jak wfman bedzie pil po pracy i zle jadl to oczywiscie w wieku 60
                >lat bedzie
                >wrakiem ale jesli nie to moze byc fajnym nauczycielem

                z mojego doswiadczenia z podstawowki i ze sredniej wynika ze wfisci
                chlali w pracy siedzieli w swojej kanciapie i walili wode z kolesiem
                od techniki (podstawowka)

                w sredniej walili wode z kolesiem od technologii
                i taka to jest ciezka praca nauczyciela
                a jak slysze o tym ze nauczyciel musie sie przygotowac do lekcji
                pusty smiech mnie ogarnia w wiekszosci lekcje polegaja na
                podyktowaniu czegos z ksiazki i tyle
                zreszta jakim trzeba byc tempakiem zeby po 2-3 latach nauczania tego
                samego jeszcze sie przygotowywac do lekcji
                • Gość: ludzik Re: Leo ma 70 lat i jakos trenuje reprezentacje w IP: *.netrunf.cytanet.com.cy 08.12.08, 13:23
                  Bo w Polsce to sami złodzieje i pijacy.
                  Jak rozmawiamy o czasach przeszłych, to w każdym zakładzie pracy się piło. Wiedz
                  że teraz ludzie sobie na to nie pozwalają, bo zaczęli szanować pracę. Teraz jak
                  nauczyciel napił by się w szkole, to tego samego dnia kuratorium by wiedziało.
                  Nie wie czy się orientujesz ale w szkołach jest kategoryczny zakaz spożywania
                  alkoholu tzn. że imprezy takie jak studniówki czy nawet sylwester wyprawiany
                  przez osobę trzecią na obiektach szkoły muszą być bez alkoholu.
                  Bo nauczyciel to taki koń który ciągnie wózek z klapkami na oczach. Trzeba być
                  tępakiem żeby tak myśleć. W ciągu 2- 3 lat świat się strasznie zmienia a
                  nauczyciel musi się do tego dostosować.
          • Gość: xxx Re: Nauczyciele IP: *.toya.net.pl 08.12.08, 14:42
            Gość portalu: Kopyrda napisał(a):

            > Nauczyciel przepracowuje rocznie 800 godzin i dostaje 13 pensji. Zwykły robotni
            > k
            > musi na taką ilość pensji musi przepracować ponad 2000 godzin.

            to może porównaj sobie jeszcze wysokości tych pensji, zostałem nauczycielem,
            dostałem do reki 998zł, kolega też inżynier poszedł do fabryki dostał na rękę 4,5tys
          • Gość: XXXX Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 17:23
            Naprawdę mnie to rozbawiło. To tylko dzięki Wam, nauczycielom, mamy tylu
            wspaniałych naukowców, prawników, inżynierów, finansistów w Polsce? O politykach
            i analitykach nie wspomnę... No to pogratulować. Spróbuj teraz z nimi pracować i
            przeżyć, realizując ich pomysły. Każdy widzi siebie za pępek świata, reszta to
            drugorzędny element. Po Twojej odpowiedzi widzę czego uczysz i jak... trochę
            szacunku dla innych, proszę.
        • rezoon Re: Nauczyciele 08.12.08, 09:19
          zgadza się, zestawienie nauczycieli i mundurowych z górnikami i kolejarzami jest
          po prostu nieuczciwe ... z resztą autor tego artykułu zapewne dobrze o tym wie
          (następny dziennikarz populista ?)
        • Gość: mrówa Re: Nauczyciele IP: *.acn.waw.pl 08.12.08, 09:41
          Pensja nauczyciela jest adekwatna do wysiłku, Zarabia mało bo robi
          mało. Taka prawda.
        • Gość: obserwujący Re: Nauczyciele IP: *.kospel.pl 08.12.08, 10:09
          zgadzam się w 100% z opinią. artykuł bardzo krzywdzący, a autor nie miał do
          czynienia z żadnym z tych zawodów. życze mu żeby przepracował kilka lat w
          szkolnictwie: rady pedagogiczne,wywiadówki, spotkania, dyskoteki, połowinki,
          studniówki, prace klasowe, sprawdzenie matur próbnych, telefony i roszczeniowe
          postawy rodziców oraz uczniów - to wszystko i nie tylko co jest powyżej 18h
          pracy w szkole, co w większości zabiera połowę wolnego czasu w domu (także w
          weekendy), to wszystko do czego nauczyciele są motywowani 50pln za wychowawstwo
          i 30pln motywacyjnymi. A robią to na przekór Wam, którzy na nich plują, których
          dzieci próbują nauczyć myślenia, na przkór marnym wynagrodzenią. A łatwiej
          byłoby po prostu przestać uczyć może docenili byście bardziej gdzyby gdyby
          zaczęło ich brakować jak anestezjologów.
          • Gość: el_KooBa Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 10:23
            No najbardziej męczące i wyniszczające są rady pedagogiczne. Trochę do szkoły
            chodziłem i zawsze dzień po takiej radze nauczyciele byli dziwnie "zmęczeni" i
            "wrażliwi na hałas". A kiedy szli na taką radę razem ze swoimi współmałżonkami
            (sic!), to jakoś zawsze dziwnie trzymali te siatki, żeby butelki za głośno nie
            dzwoniły ;P
            • rikol Re: Nauczyciele 08.12.08, 11:44
              To chyba nie nayczyciele, ale ty za duzo wypiles, albo ci sie snilo...
            • Gość: xxx Re: Nauczyciele IP: *.toya.net.pl 08.12.08, 14:54
              trzeba było mniej kleju wąchać to być takich zwid nie miał, bredzisz człowieku
        • Gość: Wkurzona Re: Nauczyciele IP: *.ostnet.pl 08.12.08, 10:15
          Nauczyciele. Nie dość że pracują 18 godzin w tygodniu, mają wolne
          wszystkie święta, ferie i całe wakacje to jeszcze każą naszym
          dzieciom uczyć się w domu, zamiast nauczyć ich wszystkiego w szkole.
          Do czego to podobne, żebym ja musiała siedziec z dzieckiem
          wieczorami (a kończę pracę o 19.00) i tłumaczyć mu lekcje - przecież
          to należy do nauczycieli - my rodzice nie mamy na to czasu. I
          jeszcze wieczne pretensje, że syn się w szkole źle zachowuje, bije
          inne dzieci, przeklina - a przecież on jest w domu taki grzeczny i
          miły. To nauczyciele nie potrafią zapanować nad zachowaniem innych
          dzieci i wszystko skupia się na moim Tomeczku. A przecież on ma w
          domu wszystko i niczego mu nie brakuje. A te nieroby tylko podwyżki
          by chciały zamiast uczyć i wychowywać nasze dzieci, choć i tak
          zarabiają po 3 tyś zł za 18 godzin tygodniowo. Przecież oni pracują
          po 3-4 godziny dziennie - to skandal!!!!
          • rikol Re: Nauczyciele 08.12.08, 11:48
            No to piszcie razem z innymi rodzicami petycje do starostwa czy ministerstwa,
            zeby dzieci spedzaly wiecej czasu w szkole, zeby bylo wiecej godzin z roznych
            przedmiotow. Z pustego i Salomon nie naleje - jesli dzieci maja 1 godzine
            angielskiego w tygodniu, to i przez 100 lat nie naucza sie tego jezyka. A moze
            nauczyciele maja uczyc za darmo, po godzinach? Przeciez pracuja '18 godzin
            tygodniowo', to czego oczekujesz?
          • Gość: angrusz Re: Nauczyciele - do wkurzonej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 11:57

            Nie wiem czy i kiedy żartujesz .
            Twój Tomeczek taki ....
            W domu musisz go douczać ..
            No więc jaki on jest : leń w szkole, źle się zachowuje i nawet
            praca w domu niewiele daje ?
            Czy to chciałaś powiedzieć ?
            A to , że nauczyciel sobie nie radzi z dyscypliną , kiedy takich
            Tomeczków jest więcej, to oczywiste .
            Na stadionie ,gdy jest burda to nie wypuszczają jednego policjanta z
            kropidłem ale cały oddział odpowiednio uzbrojony i z prawem lania na
            prawo i lewo .
            Twojemu Tomeczkowi by się od czasu do czasu przydało takie lanie .
          • Gość: ludzik Re: Nauczyciele IP: *.netrunf.cytanet.com.cy 08.12.08, 11:59
            I trafiłaś w samo sedno sprawy. Bo Twój Tomuś zamiast na lekcji się uczyć, woli
            przeszkadzać nauczycielowi, lub ma coś ciekawszego do roboty na lekcji, np.
            granie na komórce, rysowanie bzdur na kartce lub patrzenie się w okno (jak to
            ktoś napisał, po co ma się uczyć o pantofelku). Co do zachowania. To w domu
            wszystkie dzieci są grzeczne, w szczególności własne a do tego jak dojdzie
            czynnik iż w domu ma wszystko i niczego mu nie brakuje, to dziecię malowane.
            Jakby nauczyciele mieli pulę pieniędzy do rozpieszczania uczniów to w szkole też
            by była sielanka. Niestety w szkole mają tylko oceny na które trzeba ciężko
            zapracować. Na koniec, jestem takim nierobem, że postanowiłem wyjechać za pracą
            i dostaję 1000 euro za pracę fizyczną a przecież w Polsce miałem to samo. Dajcie
            mi lekarza. Razem z żoną pracując w szkole nie mamy nawet tych 3 tyś. Masz rację
            to jest skandal.
          • Gość: xxx Re: Nauczyciele IP: *.toya.net.pl 08.12.08, 14:57
            jak zwykle nieważne jest, że gornicy pracuja 25 lat, biorę po kilka tysięcy zł
            pensji, których maja 14, nieważne jest to, że mundurowi mogą być emerytami w
            wieku 35lat

            ważne jest to, że nauczyciel pracuje 18h w tygodniu

            do jasnej cholery, zatrudnijcie się w szkole, a zobaczycie to 18h!!!
            • Gość: rex Re: Nauczyciele IP: *.acx.pl 08.12.08, 15:19
              Jak ci zle to sie zwolnij i zatrudnij gdzie indziej. Nikt nikogo nie zmusza do
              pracy.
        • Gość: miki Nie żartuj z tym wychowawstwem IP: 213.17.172.* 08.12.08, 10:50
          18x45. Klasowki sprawdzają w czaie prowadzonych lekcji (tylko ci,
          którzy w ogole je robią - trudno o klasówki z wf, wt, plastycznego,
          godziny wychowaczej etc.). Znaczna część nauczycieli jest po różnych
          SN-ach (tzw. studium nauczycielskie, osoby ktore je skończyły - a
          nie miały wyższych studiów też zostawaly nauczycielami w
          podstawówce) czy studiach zaocznych. Na wsiach i w małych
          miasteczkach dostają prezenty od rodziców głąbów, którzy mają
          problemy z promocją do następnej klasy. Jak jeżdżą gdziekolwiek do
          domu uczniów, to chyba tlyko po to.
          .
          • rikol Re: Nie żartuj z tym wychowawstwem 08.12.08, 11:53
            Kolejny, ktory do szkoly nie chodzil, a najwiecej ma do powiedzenia o pracy
            nauczycieli. Ciekawe, ze najgorsze zdanie o szkole maja zawsze ci, ktorzy w tej
            szkole mieli problemy albo zawitali do niej raz na rok, zeby poprosic o poprawe.
            Dobrzy uczniowie nie narzekaja ani na szkole, ani na nauczycieli - chyba, ze
            rzeczywiscie maja do czynienia z jakas patologia. Znam jedna nauczycielke z
            zawodowki, ktorej klasa regularnie chodzi na wagary. Oczywiscie za pare lat beda
            trabic, jak to ich szkola niczego nie nauczyla. Bo do niej nie chodzili - jaka
            ta dzisiejsza mlodziez zapominalska...
        • Gość: Skiner Re: Nauczyciele IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.12.08, 12:35
          Że niby taklie tłumy nauczycieli? To skąd braki w szkołach, kiedy
          nie można znaleźc chętnych do uczenia? BO takich szkól gdzie zaczyna
          brakowac nauczycieli jest równiez coraz więcej - i nie mowimy tylko
          o nauczycielach przedmiotów zawodowych (szczerze mówiąc - po co ma
          dobry stolarz uczyc w szkole za marne grosze jak może miec własny
          zakłąd i zarabiać kilka razy więcej?) ale i o humanistach.
          A że coraz więcej niedouczonych wychodzi ze szkoły, nauczonych w
          domu że wszytsko ikm wolno i słyszy sie podczas lekcji po zwróceniu
          uwagi "ja panią zaskarżę", "poskarżę się rodzicom", "i co mi pani
          zrobi?". Tyle że to problem nie szzoły ale braku odpowiedniego
          wychowania w domu.
          A że i sa osoby nieodpowiednie w zawodzie nauczyciela? No cóż, tak
          jest w kazdym zawodzie i nie można generalizować.
          Nalerzy zyczyć sobie jedynie, aby dziennikarze byli bardziej
          rzetelni a nie wypisywali bzdur. Zwłąszcaa jezeli chodzi o pensje.
      • Gość: Scapulla Przywileje powinny być zniesione IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.08, 08:38
        psują państwo i - o czym nie wiedzą uprzywilejowani - są hamulcem
        rozoju przedsiębiorstw i wzrostu płac...
        • mojekontolalala Re: Przywileje powinny być zniesione 08.12.08, 08:57
          a to że biznesmani co mają kupe kasy kupują sobie rzeczy i VAT odliczają to fair
          niby?
          mój poprzedni pracodawca prywatny na firme kupował: ubrania, jedzenie, benzyne
          do samochodów swoich i dzieci, nawet płyty CD z muzyką też wpuszczał w koszty
          firmy, on miał wszystko bez 22% VATu , ludzie zarabiali po 1000, on brał
          dziesiątki tysięcy i jak kupował kurtke to księgowa to miała zaksięgować pod
          firme by VAT zwrócić
          • Gość: Michał Re: Przywileje powinny być zniesione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:25
            Do urzędów sprawujących kontrole można zadzwonić anonimowo... Nic dodać nic ująć, sami się na to godziliście więc teraz nie płaczcie.
            • Gość: ona Re: Przywileje powinny być zniesione IP: *.13.rev.vline.pl 08.12.08, 09:30
              Jestem nauczycielem, ostatnio w pracy jestem po 12 godzin, w
              weekendy sprawdzam wypracowania. Mój tygodniowy etet wynosi 40
              godzin. Panie dziennikarzu, należało sprawdzić ile godzin pracuje
              nauczyciel, a nie wypisywać bzdury.
              • zdzisiek66 Re: Przywileje powinny być zniesione 08.12.08, 09:58
                No no, bądźmy precyzyjni. Jeśli masz 40 godzin lekcyjnych w
                tygodniu, to pracujesz na dwa etaty z kawałkiem. Twój nadmiar pracy
                wynika z twojej pazerności - nabrałaś sobie nadgodzin bo koniecznie
                chcesz zarabiać średnią krajową albo nawet więcej ;)
                • mojekontolalala Re: Przywileje powinny być zniesione 08.12.08, 11:49
                  skoro bądźmy precyzyjni, to i niech dziennikarze tej gazety nie przekłamują danych
                  już dawno było wiele przykładów jak dane wysysali z palca, nie opisują
                  rzeczywistość ale próbują ją kreować
                  sam pamiętam sprzed 2 lat artykuł o zarobkach w polsce, kompletnie wyssane z
                  palca, podawali zarobki w budżetówce takie jak nauczyciel liceum, policjant, wg.
                  tego artykułu nauczyciel w liceum miał mieć 2600 netto a policjant 1400 brutto,
                  a wystarczyło zajrzeć na strone komendy głównej gdzie są publikowane podstawy
                  wskaźników, zwykły policjant wtedy miał 1600-1700 netto a oni wypisywali 1400
                  brutto, zaś nauczyciel w liceum z ponad 2 na rękę to dowcip

                  gazeta pisała na przykład o policjantach odchodzących po 15 latach na !!! 40%
                  emerytury wynoszące 2000 netto i jacy to ci policjanci żer na budżecie
                  niby jakim cudem 40% to 2000 netto ??? skoro wcześniejsza jest po 20 latach i
                  wynosi 80%, ale skoro wg. gazety miesiąc wcześniej policjant ma 1400 brutto a za
                  tydzień w drugim artykule 40% zarobków policjanta to 2000 netto to ... jak to
                  świadczy o precyzyjności i podejściu do FAKTÓW OCZYWISTYCH ???
                  bzdudra totalna i tyle
                  nie pierwsza i nie ostatnia

                  • Gość: antyamnezjak Kłopoty z pamięciu IP: 213.17.172.* 08.12.08, 13:39
                    I co jeszcze ? Wyluzuj człowieku, bo brednie prawisz bez pokrycia w
                    rzeczywistości.
                • Gość: xxx Re: Przywileje powinny być zniesione IP: *.toya.net.pl 08.12.08, 15:01
                  jeżeli wziął dwa etaty to tylko po to aby wreszcie dostać normalna pensję

                  pracuje 18h źle bo mało, pracuje 40h źle bo pazerny
          • Gość: Pewex Re: Przywileje powinny być zniesione IP: *.chello.pl 08.12.08, 12:51
            to sobie załóż firmę kupuj tak samo i traktuj lepiej pracowaników, będziesz miał/miała to samo co on plus szacunek pracowników, nikt nikomu nie zabrania. Aha? Potrzeba odwagi? No cóż...
            • mojekontolalala Re: Przywileje powinny być zniesione 08.12.08, 13:23
              co za kretyńskie gadanie o zakładaniu firmy, najpierw trzeba mieć kapitał
              początkowy czyli pieniądze
              jak sie nie ma pieniedzy ani zdolności kredytowej na wyższym poziomie, nie można
              nic rozkręcić,
              to gadanie załóż własną firme to taki sam kretynizm jak mówienie osobie na wózku
              inwalidzkim by poszła do komandosów
              większość biznesów jakie sie widzi powstała bo ktoś np. był synem kacyka i
              dostał zezwolenie w latach 1988-1990 i działał bez konkurencji
              większość biznesów znanych dziś firm/ludzi zbudowana na przełomie PRL/III RP ma
              dość ciekawe korzenie
              nie da sie założyć własnej firmy mając pieniądze z pensji etatu u kogoś bez
              własnych oszczędności, bo nie każdy urodził sie w rodzinie bogatych rodziców
              • Gość: bunio O czym ty w ogóle gadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:45
                Zeby założyć firme trzeba mieć pomysł i trochę chęci.
                Mam trzech znajomych którzy maja własne mikrofirmy i zaden nie mial
                na starcie wiecej niż 3 tys zł.
                Jeden fotografuje śluby i inne imrezy, drugi jest informatykiem a
                trzeci serwiosantem sprzętu RTV
                Kazdy ma własną firmę kazdy neiźle zarabia i żaden nie jest synem
                kacyka ani mafiozą
                • mojekontolalala Re: O czym ty w ogóle gadasz 08.12.08, 14:59
                  no to to nie są firmy jakieś poważne, dla mnie firma to zakład np
                  produkcyjno-usługowy-hurtownia 10-50 osób zatrudnionych, hala duża , hektar a
                  nie fotograf z aparatem
                  • Gość: XXXX Re: O czym ty w ogóle gadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 17:48
                    No i co z tego? Wzięli odpowiedzialności we własne ręce, a nie czekali tak jak
                    Ty, aż państwo im da pieniądze. Taka działalność też Ci nie odpowiada, od razu
                    potężna firma i to najlepiej z tradycjami. Może zweryfikować swoje umiejętności
                    i zdolności nadszedł czas...
      • Gość: Adzior Przywileje dla wybrańców IP: *.kulnet.kuleuven.ac.be 08.12.08, 08:38
        Czy szanowny autor artykulu sprawdzil, jakie dodatki przysluguja
        pracownikom sektora publicznego w innych krajach? Zreszta nie tylko
        publicznego...W Belgii 14 pensji na uniwersytecie to w praktyce
        norma (dodatek wakacyjny, dodatek swiateczny, w wysokosci niemal
        calej pensji...). Gornicy sa i byli uprzywilejowani na calym
        swiecie, bo prawda jest taka, ze niewielu jest w stanie pozyc dlugo
        po osiagnieciu wieku emerytalnego. Fajnie, ze GW jest tak mila i na
        Barborke oczernia ludzi...
        • joannakaw1 Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 08:48
          Wynagrodzenie za godziny nadliczbowe i posilki regeneracyjne to
          przywileje? To są obowiązki pracodawcy wynikające z przepisów prawa
          pracy i bhp. Dalej szkoda czytać... Masakra
          • Gość: mrówa Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.acn.waw.pl 08.12.08, 09:45
            Z prawa pracy mówisz? No i własnie o to chodzi żeby to prawo zmienić
            skoro jest niesprawiedliwe. 100 lat temu kobiety nie miały prawa
            głosu i tez nie uważano tego za dyskryminację tylko za realizacje
            prawa. Niezły argument - tak ma zostać, bo jest zapisane w jakiejs
            durnej karcie związkowej. I nie ma siły żeby głupie zapisy
            powywalać.
        • Gość: :))) Re: Przywileje dla wybrańców IP: 94.75.67.* 08.12.08, 08:54
          Gość portalu: Adzior napisał(a): Gornicy sa i byli uprzywilejowani na
          calym
          > swiecie, bo prawda jest taka, ze niewielu jest w stanie pozyc dlugo
          > po osiagnieciu wieku emerytalnego. Fajnie, ze GW jest tak mila i na
          > Barborke oczernia ludzi...

          Jak by ci tu powiedzieć ...wiesz, to już dawno nieprawda. Tak więc ten
          przytyk o oczernianiu zastosuj do siebie.

          BTW. Czy wiesz, że nasze państwo, mając duże potrzeby (górnicy, rolnicy,
          pomoc społeczna) wprowadziło przez lata tyle ukrytych podatków, że
          opodatkowanie np. moich dochodów właśnie dobiło 83%? I co za to mam poza
          świadomością, że utrzymuję jakiegoś emeryta górniczego i wioskę czy dwie
          na ścianie wschodniej? Poza listem z pogróżkami z US, bo nie miałem na
          podatek w terminie, niewiele. Państwo, które tak traktuje swoich
          najcenniejszych obywateli (najcenniejszych, bo przynoszących w zębach
          żywą forsę!) nie zajedzie daleko.
        • mojekontolalala Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 09:02
          bo chodzi o to by w polsce nie było jak na zachodzie, by w ludzi zaszczepić
          poczucie niższości, zgnębić i wykorzystywać
          a nie by mieli świadomość że są coś warci
          skoro mówisz o Belgii :)
          u nas jest postawa "zabrać innym" zamiast "mi też dać"
          na zachodzie zmniejszono kilka lat temu tydzień pracy w niektórych państwach, a
          u nas nagania sie biedotę by wydrapywała oczy innej biedocie, pisze sie
          szczujące artykuły, ale o przywilejach władców nikt nie napisze, bo to oni te
          artykuły piszą dla plebsu by sie bił w błocie o okruchy
          • Gość: bunio Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 10:01
            Oczywiście ze lepiej nie zabierać tylko wszystkim dawać. Myślę
            jednak że każdy średnio inteligentny człowiek wie ze nie ma nic za
            darmo i aby jednemu dac to innemu trzeba zabrać. Już teraz mamy
            najbardziej opodatkowane dochody w Europie.
            Teraz sobie wyobrac ile podatków byś płaciła gdyby przywileje
            zamiast likwidowac to jeszcze razdać wszystkim
            • rikol Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 12:00
              Nie jest do konca tak, jak piszesz. Podatkow nie placa miliarderzy, korporacje
              nie notuja zyskow i wywoza kapital z Polski - wiele juz bylo artykulow o
              supermarketach, ktore rzekomo nie maja w Polsce zadnych zyskow. To po co
              inwestuja? Podstawa gospodarki wszedzie na swiecie sa male i srednie
              przedsiebiorstwa. W Polsce sa one gnebione, a przywileje i wakacje podatkowe
              daje sie silnym korporacjom, ktore moga stosowac dumping i wykanczac mniejsze
              firmy. A zysk i tak wywedruje za granice. To samo dotyczy miliarderow - wywoza
              pieniadze z Polski, a podatkow placa mniej niz przecietny Kowalski. Firmy male i
              srednie placa podatki, a zysk jest wydawany w Polsce i napedza lokalna
              gospodarke. Taki np. szewc zarobek wyda w swoim miescie, a nie na Kajmanach. Co
              wiecej, jesli upadnie duza firma, to oznacza ogromne bezrobocie i problemy
              spoleczne. Jesli upadnie mala firma, to kilku czy kilkunastu pracownikow moze
              znalezc prace w innych malych firmach - nie wplywa to tez tak mocno na bezrobocie.
              • mojekontolalala Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 12:46
                no korporacje i miliarderzy to jest problem
              • Gość: bunio Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:34
                Ale te korporacje płacą opensje polskim robotnikom. I atki robotni
                musi połowę swojej pensji oddac na przywileje innych
                uprzywilejowanych robotnków.
                Jesli zarabiasz 3 tys brutto to dostaje 2 tyś a 1 tys oddajesz. Twój
                pracodawca jeszcze też dokłada 1 tyś.
                Tak wiec zebys zarobił 2 tys musisz drugie dwa oddać państwu po to
                zeby państwo miało z czego zapłacić gó...kom, rolnikom i innym
                grupom zawodowym.
                Uwazam ze wieskzym złem od korporacji są silne związki zawodowe
                któtre blokują wszelkiere formy i myślą tylko o własnych interesach
          • myslacyszaryczlowiek1 mojekontolalala napisał: .... 08.12.08, 11:22
            Popieram tekst. Szkoda że tak mało jest ludzi myślących.
            Niech ci wszyscy zazdrośnicy sobie uświadomią ile będą warci po 60 na rynku
            pracy, i odpowiedzą na pytanie czy jest postęp? tzn czy krócej pracują i czy za
            tą pracę mogą kupić sobie więcej dóbr niż np 20 lat temu, 30 lat.
            • swoboda_t Re: mojekontolalala napisał: .... 08.12.08, 11:49
              Tak, zgadzam się: dać wszystko wszystkim! Mały problem to kto za to
              zapłaci. Ale co tam, po nas choćby potop! Dać wszystko wszystkim!
              • mojekontolalala Re: mojekontolalala napisał: .... 08.12.08, 12:00
                nie rozumiesz, na całym świecie jest jak jest a nam sie próbuje wmówić że jest
                inaczej
                mam rodzine w nowej zelandii/autralii, kanadzie, rosji, niemczech i wiem od nich
                jaki tam panuje socjal, jakie przywileje, leki dla seniorów za 5 dolarów ,
                dofinansowania dla dzieci itp.

                nam sie wmawia że przywileje są be, nie wchodząc w to czy w danym konkretnym
                przypadku są be czy nie, ale generalnie, że rzekomo u nas socjalizm
                wg. ludzi co wrócili z anglii , szwecji, norwegii, danii, francji, niemiec...
                tam dopiero zobaczyli socjalizm

                a plebs sie rzuca w błocie na inny plebs

                a skoro mówią o zmarnowanym budżecie, to niech sie wezmą za tych co sie dorobili
                na dziwnych zamówieniach publicznych, ale za to sie nie wezmą, bo przecież elity
                biznesu, nie ?

                a czemu GW nie rozpisuje sie np. o tych ludziach co tracili mieszkania po tym
                jak ktoś za przysłowiową złotówkę przejął zakład prywatyzowany z blokiem
                mieszkalnym i sam grunt jest więcej wart a do tego teraz bloki zakładowe itp.

                ale o tym że nauczyciel ma wakacje w sierpniu i lipcu to napiszą
                o tym że górnik który zdrowotnie by sie nie nadawał do pracy z pylicą przejdzie
                wcześniej na emeryturę to napiszą

                to czemu nie oburzają sie na diety polityków, na propozycje likwidacji ustaw
                kominowych, na inne projekty które też oszczędzą dla budżetu ?

                chodzi im o wytworzenie atmosfery gdzie jeden biedny będzie patrzył na ręce
                drugiego biednego zamiast patrzył w góre

                niech oni na dole sie biją o okruszki co z naszego stołu spadną bo już nie
                zdjedliśmy ich, tak?

                o tym że jakiś pilot odejdzie na wcześniejszą emeryture (bo zwolniony refleks i
                do wypadku mogło by dojść to napisza) ale o meblach wymienianych w kancelariach
                naczelnych władz, o kolejnych samochodach służbowych to nigdy nie napiszą
                o tym że budowana z podatków telewizja, szpital, fabryka przejdzie w ręce kogoś
                kto w nią nie zainwestował ani złotówki, to nie napiszą ?
                • Gość: bunio Re: mojekontolalala napisał: .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:38
                  To prawda ze wszedzie są przywileje, ale skoro okazuje się ze mamy
                  namłodszych emerytów w Europie to chyba coś nei tak?
                  Skoro wydajemy proporcjonalnie na socjal wiecej niż Francja to chyba
                  tez coś nie tak.
                  W innych krajach dotuje się szkłoe dziecka, polityke rodzinną i inne
                  sprawy. u nas dotuje się rolników i górników.
                  Kase wydajemy taką jak na zachodzie tylko lokujemy ja nie tam gdzie
                  powinniśmy
        • Gość: tututu_kawal_drutu Konkrety prosze zamiast demagogii IP: 213.17.172.* 08.12.08, 10:54
          Póki co podano jeden - nauczyciele uniwersyteccy w Belgii. Takich
          przywilejów jak w Polsce górnicy nie mają nigdzie w Europie.
          Margaret Thatcher nie dawała im takiej kasy za zamykanie kopalni
          jaką mają becnie w Polsce. Poza tym niekt nie ma obowiązku pracować
          całe życie w swom zawodzie, tym bardziej, gdy nie jest to profesja
          związana z dlugą nauką (studia wyższe etc.). Po kilkunastu latach
          pracy w kpalni można być portierem czy siedzieć na kasie w
          superkarkecie. A jak chciało się wyżej, to trzeba było się uczyć.
      • Gość: LQL Re: Przywileje dla wybrańców IP: 62.148.94.* 08.12.08, 08:42
        Odnośnie górnictwa to trochę mnie śmieszy wypisywanie płatności za nadgodziny
        jako formę dodatków (tak jakby w innych firmach to nie było stosowane....)
        Co do nauczycieli, to nikt nie wspomina, że osoba pracująca w tym zawodzie w
        domu też musi przesiedzieć ileś godzin, żeby posprawdzać prace, klasówki,
        przygotować materiały na kolejne zajęcia itp - więc wymiar 18h samej pracy w
        szkole można trochę uznać za fair, aczkolwiek ilość urlopów związanych trybem
        nauki w szkołach jest :D do pozazdroszczenia hehe
        Tak czy inaczej wymowa mojego wpisu jest taka, że wcześniejsze emerytury powinny
        się należeć naprawdę niewielu i 90% uprzywilejowanych powinno zostać
        przyrównanych do reszty społeczeństwa !!!
        • Gość: Wojtek 18 godzin, kochany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:05
          Nauczyciel pracuje 18 razy 45 minut, także do 18 godzin brakuje mu 4 i pół
          godziny. Jak je przeznaczy na klasówki, to dopiero wtedy może mówić, że
          przepracował 18 godzin.
          • Gość: M Re: 18 godzin, kochany IP: *.vc.shawcable.net 08.12.08, 09:15
            Oczywiscie, a do klas nauczyciel teleportuje sie w okamgnieniu... W ten sam
            sposob mozna odliczyc sporo czasu urzednikom za wszystkie chwile w ciagu dnia,
            ktorych nie spedzaja za biurkiem, a gornikom czas ktory spedzaja na zjezdzaniu
            winda do szybu.
          • Gość: Jarek Re: 18 godzin, kochany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:25
            Wojtek! Ty chłopie idź już do szkoły, bo się na geografię spóźnisz. Jak wrócisz,
            to mama Ci to wszystko wytłumaczy!
          • Gość: ojapierdziu Re: 18 godzin, kochany IP: *.net.autocom.pl 08.12.08, 10:44
            A na przerwy dzieci i nauczyciele teleportują się do domu? W te 5/10/15 minut
            nauczyciel schodzi na dół po dziennik, klucze do klasy i materiały i wraca do
            dzieci. On wtedy jest jakoś magicznie poza pracą?
            W szkole nie byłeś nigdy czy głupa rżniesz?

            • diamondbeach Re: 18 godzin, kochany 08.12.08, 11:22
              A do tego ma dyzur na korytarzu i odpowiada za to, że ktoś postanowi komuś dać w
              pysk na przykład.

              Jak już tak wyliczamy czas pracy, to proponuję od 8 godzin o których tak
              krzyczycie odjąć: pogaduszki i ploteczki, robienie kawy, pójście do toalety,
              papieroski, pisanie na forum gw w czasie pracy, sprawdzanie prywatnych maili i
              prywatne telefony. Ciekawe jaki czas pracy wyjdzie tym zapracowanym biedaczkom.
              • rikol Re: 18 godzin, kochany 08.12.08, 12:04
                no wlasnie, tak atakuja nauczycieli, a akurat nauczyciel w czasie lekcji nie
                uzywa internetu, nawet do toalety wyjsc nie moze, nie moze tez plotkowac i knuc
                przeciw kolegom z pracy
              • Gość: xxx Re: 18 godzin, kochany IP: *.toya.net.pl 08.12.08, 15:08
                w tygodniu mam dokładnie 120minut dyżurów + 26h lekcyjnych + 3h okienek + 16h w
                szkole prywatnej w sobotę i niedzielę, a i tak w sumie zarabiam mniej niż
                robotnik na budowie,
                pytanie po co się uczyć i uczyć innych?
                • Gość: anita Re: 18 godzin, kochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 18:23
                  bo chcesz żeby budowlaniec ci dobrze dom postawił, tumanie.
      • Gość: aron Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.lublin.enterpol.pl 08.12.08, 08:43
        przede wszystkim trzeba zabrać wcześniejsze emerytury lekarzom. NIe
        dość że zarabiają 5-10 tys. miesięcznie netto ( w woj. lubelskim) to
        jeszcze mają przywileje. Skandal!
        • Gość: beno glupi jest ten kto pracuje uczciwie IP: *.proxy.aol.com 08.12.08, 08:53
          trzeba krasc ,kombinowac , oszukiwac,...mamy przyklady na kazdym
          kroku ! ludzie na wysokich stanowiskach ,z polityki - okradaja nas
          bez ukrywania sie na tzw.bezczela-..i nic im jakos nikt nie moze
          zrobic. tak pozatym ,w razie jakichs tam konsekwencji -"zawiasy"
          albo rok w pudle za ukradzione kilka milionow...pozdrawiam uczciwych
        • swoboda_t Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 11:54
          Gość portalu: aron napisał(a):

          > przede wszystkim trzeba zabrać wcześniejsze emerytury lekarzom

          Lekarzom i pielęgniarkom wcześniejsze emerytury nie przysługują.
        • liliac Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 17:07
          Proszę bardzo, jestem lekarzem i uważam, że tym lekarzom, którzy akurat mają
          wcześniejsze emerytury można je zabrać bez problemu- nie zauważyłam, żeby jakoś
          szczególne lekarze o nie jęczeli, jak to widzę w przypadku nauczycieli. W
          zamian, kolego, pokaż mi gdzie na jednym etacie lekarz dostaje te 10 000zł
          netto, bo jeśli podajesz wyliczenia z drugich etatów, dyżurów (znam takich,
          którzy ciągną ich po kilkanaście w miesiącu, bo za 1700zł wcale tak fajnie się
          nie żyje) i dodatkowych prywatnych praktyk, to łżesz niczym przysłowiowy pies-
          nikt jakoś nie wylicza DODATKOWYCH godzin innym grupom zawodowym.
      • ebob Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 08:47
        no , aż lepiej mi się na sercu zrobiło ,że są tak doceniani .CZ aby dostali
        wszystko ? Zapomniano o darmowych wejściówkach do burdelu i to byłby komplet
        .Trzeba szybko naprawić ten błąd.Macie chłopy szczęście, że jakiś bałwan
        uwierzył że wasza praca jest wyjątkowa.Jest jaka jest ale jak widać i w kopalni
        kura znosi złote jaja
        • Gość: p Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 08.12.08, 09:00
          Pojęcia nie masz o charakterze tej pracy więc STUL DZIUB głąbie!!!
          • Gość: kali Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.12.08, 09:22
            A czym to się różni od wymuszeń rozbójniczych. Jak się Polacy
            obudzili i nie chcą płacić to się bandziory z całej Polski do
            Warszawy zjeżdżają i chcą demolować co się da. A jak się ktoś na
            forum poskarży zaraz jakiś "człowiek pracy" wytłumaczy grzecznie jak
            powyżej żeby nie mówić tyle.
          • martineres1 [...] 08.12.08, 09:24
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: mrówa Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.acn.waw.pl 08.12.08, 09:55
            Podobnie jak ty nie masz pojęcia o cięzkiej pracy na budowie, przy
            rozładunku tirów, spawaniu, na dyżurze lekarskim po 12 i więcej
            godzin, harówce we własnej firmie też po kilkanaście godzin żeby co
            miesiąc miec na czas na podatki itd.
            Czy możesz, głąbie, podac jakis racjonalny argument dlaczego górnicy
            maja swoje przywileje i wczesniejsze emerytury a cała reszta zawodów
            nie ma?
            • Gość: smyk Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.chello.pl 08.12.08, 10:19
              Czemu wszyscy czepiają się górników bo ten byle redaktorzyna specjalnie tak
              napisał artykuł by znowu ludziska mogli sie na górnikach i nauczycielach
              powyżywać.Dlaczego nikt nie czepia się przywileji władzy,kościoła,sędziów i
              prokuratorów bo górnicy zawsze są dobrym materiałem na artykuł piszemy o ich
              przywilejach i o reszcie już nie trzeba ludzie ich sami ukamieniują!!!!!!!!!!!


              • Gość: mrówa Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.acn.waw.pl 08.12.08, 10:46
                > Dlaczego nikt nie czepia się przywileji władzy,kościoła,sędziów i
                > prokuratorów
                Ooo, czyżby? Przemyśl jeszcze raz to co napisałeś. Jestes pewny że
                tak właśnie jest?

                bo górnicy zawsze są dobrym materiałem na artykuł piszemy o ich
                > przywilejach i o reszcie już nie trzeba ludzie ich sami
                ukamieniują!!!!!!!!!!!
                Górnicy nie cieszą się sympatia opinii publicznej, bo są podtrzegani
                jako bandy prymitywnych i agresywnych chamów. Jak ktos przyjeżdża do
                warszawy tylko po to żeby wszcząć zadymę z policją, porzucac jakimś
                żelastwem i płytkami chodnikowymi, nastraszyć ludzi, zdemolować to
                niech się nie dziwi, że ludzie tego nie pochwalają.
                • Gość: Magda Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 08.12.08, 14:50
                  >Górnicy nie cieszą się sympatia opinii publicznej, bo są podtrzegani
                  > jako bandy prymitywnych i agresywnych chamów.
                  Zdaje sobie oczywiscie sprawe, ze tak sa postrzegani. Tylko, ze te "prymitywne i
                  agresywne chamy" pracuja w upiornych warunkach, czesto po kolana w wodzie, zeby
                  polska gospodarka jako tako sie trzymala (oczywiscie jako niejedyna grupa
                  zawodowa, ale nie oszukujmy się - w Polsce energetyka opiera sie na weglu)

                  Oczywiscie nigdzie na Zachodzie górnicy nie idą tak wcześnie na emeryturę. I to
                  mnie trochę dziwi - czy oni są "genetycznie" zdrowsi czy pracują w aż tak
                  odmiennych warunkach? Mój ojciec był górnikiem, dorastałam na górniczym osiedlu
                  - uwierzcie mi, około 40 - 50 to są wraki. Siadają kręgosłupy, od pyłu oczy i
                  układ oddechowy, z pylicy czasem robi się rak płuc.
                  I nie wierzcie w podawane tu zarobki górników - te grube tysiące złotych to
                  średnia po wliczeniu też prezesów, kierowników, sztygarów itd. Wszyscy mężczyźni
                  dookoło mnie zawsze pracowali w górnictwie, wszyscy mieszkali najczęsciej w
                  dwupokojowych mieszkaniach w bloku. Raczej nie jezdzili na wakacje, a jesli już
                  - to dzieci były (i są) wysyłane na zakładowe kolonie:) Niebogato i niebiednie.
                  Przecietnie jak na Polskę.
            • swoboda_t Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 12:01
              Gość portalu: mrówa napisał(a):
              > Czy możesz, głąbie, podac jakis racjonalny argument dlaczego
              górnicy
              > maja swoje przywileje i wczesniejsze emerytury a cała reszta
              zawodów
              > nie ma?

              To jest oczywista bzdura - nawet w komentowanyma artykule wymieniono
              kilka innych grup zawodowych, które mają przywilejke. Tak naprawdę
              jest tych zawodów kilkaset. Górnicy są ikoną, bo ich demonstracje są
              najgłośniejsze (chociaż ostatnie duże były afair w 2005 roku), ale
              niczym nie różnią się od lekarzy, kolejarzy, energetyków,
              stoczniowców, taksówkarzy, tirowców, pracowników transportu
              miejskiego, rolników, sędziów i wielu, wielu innych grup, które
              walczą o swoje interesy. I nie ma się im co dziwić, niemal każdy z
              nas na ich miejscu zrobiłby to samo, bo taka jest ludzka natura.
              Winne jest państwo, które utrzymuje przywileje wbrew interesom ogółu
              społeczeństwa.
      • obywatelpiszczyk Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 08:48
        Przywileje dla niektórych grup społecznych to staropolska tradycja i już raz
        kosztowały nas utratę państwowości.
        Ponieważ teraz nikt nie chce nas jakoś podbijać (Niemcy mają dość byłego
        NRDówka) a Rosjanom na razie starcza "lebensraumu", to chyba pozostaje wielka
        akcja obywatelskiego nieposłuszeństwa. Nasi kochani "władcy" jadą po starej
        doktrynie "dziel i rządź" - banda zasrańców od 20 lat nie zrealizowała ani
        jednej obietnicy wyborczej ale pensję mają czelność pobierać!
      • Gość: borys Re: Przywileje dla wybrańców IP: 91.208.150.* 08.12.08, 08:49
        do emerytur dopłacamy też i tym z KGHM, a o to głównie chodzi
      • Gość: zuzanna Przywileje dla wybrańców IP: 212.160.172.* 08.12.08, 08:51
        kochany autorze tego osmieszajacego pana artykulu zatrudnij sie w
        gornictwie i kilka razy zjedz do pracy pod ziemie?czlowieku ty nie
        masz pojecia w jakich warunkach pracuja gornicy!!!wstydz sie!!!nie
        wiem czy chcialby pan pracowac za takie pieniadze.Zadziwiajacy jest
        ten artykul!!!!!!nikomu bardziej nie nalezy sie emerytura jak tym
        ciezko pracujacym ludziom!!!dlaczego mundurowi przechodza po 15
        latach pracy czy to nie jest zadziwiajace??to wlasnie gornik
        powinien pracowac 15 lat i odejsc na zasluzony odpoczynek!!
        • Gość: hanka czy gornik to meczennik? IP: *.proxy.aol.com 08.12.08, 08:57
          czy ktos zmusza kogos do pracy w gornictwie? jest wolny rynek ,
          mozna albo sie wyuczyc i byc w "administracji" albo nie uczyc sie i
          byc np. mechanikiem samochodowym.
        • Gość: borys Re: Przywileje dla wybrańców IP: 91.208.150.* 08.12.08, 08:58
          mundórowi są na nsazej "służbie" jako społeczństwa i możemy ich
          wysłać na emeryturę jak tylko będzie nam się podobało, a górnictwo
          to NORMALA dziedzina gospodarki i powinna tak samo być traktowana
        • Gość: Wojtek Nikt górnikom nie każe pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:00
          Niech zostaną np. przedstawicielem handlowym albo kasjerem w Biedronce. Mamy
          wolny rynek, jak ktoś nie chce pracować to nie musi. Inny na jego miejsce się
          znajdzie. A jak nie to pracodawca zapewni takie warunki, żeby się znalazł. Ale
          pracodawca, a nie państwo.
          • Gość: scypio górnicy wydobywają węgiel póki co podstawowe paliw IP: *.rudanet.pl 08.12.08, 20:41
            górnicy wydobywaja węgiel póki co podstawowe paliwo XIX i XX wieku oraz przemysłu w Polsce. Możemy zamknąć kopalnie albo sprywatyzowac jak stocznie ale za 10 lat Polska będzie kupowac statki i płacić jak za zboże. Może wtedy kupować węgiel z Chin ale tam rocznie ginie 3000 górników. To tak jak by rocznie cała załoga kopalni zgineła. Nie masz pojęcia o warunkach i zagrożeniach jakie tam panują. Jak byś miał pojęcie blade o ekonomii i polityce byś wiedział że lepiej żeby Polska posiadała przemysł stoczniowy czy górnictwo. Jak nie masz atutów to cięzko blefować. A biedronka (obcy kapitał) oferował naprawde "wspaniałe warunki" pracy.Gbyby nie spadek bezrobocia to te kobiety były by wyzyskiwane dalej.
        • Gość: ojapierdziu Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.net.autocom.pl 08.12.08, 10:50
          Jaka by praca nie była absurdalnie wygląda pensja od zysków kiedy zakład ma same
          straty...
          Ja rozumiem przywilej dla górników pracujących na dole. Nie rozumiem przywilejów
          dla administracji, emerytów itp.
      • Gość: szary człowiek Przywileje dla wybrańców IP: *.kwsa.pl 08.12.08, 08:55
        Gdyby nie premie, dodatki i inne, górnik zarabiałby ok. 800,-zł,
        wiesz?

        zjedź raz pod ziemię i spróbuj jak to jest, a potem weź za cały
        miesiąc takiej pracy ok. 2000,- zł!!!
        Nigdzie indziej już nie płacą takich śmiesznych pieniędzy!!!
        W innych branżach zarobki są tak duże, że już żadne dodatki się nie
        mieszczą!!!
        Ciekawe ile dostałeś za ten artykuł?!
        • Gość: Marek Siurek Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.uwm.edu.pl 08.12.08, 09:01
          Skoro to takie niebezpieczne, rzuc ta robote i idz pracowac gdzie indziej.
          Klopot w tym, ze gornicy, poza fedrowaniem i rzucaniem srubami w policje,
          niewiele umieja, bo przykopalniane zawodowki nie dawaly nigdy jakiegos wielkiego
          wyksztalcenia.
          • Gość: szary człowiek ... IP: *.kwsa.pl 08.12.08, 09:06
            nie pracuję jako górnik!
            ale na Śląsku to często wykonywany zawód, bo jest taka tradycja, bo
            ojciec, bo dziadek. Często ci ludzie nie widzą dla siebie innej
            perspektywy, a chcą też żyć u utrzymać rodzinę, nie piszą artykułów,
            bo rzeczywiście nie potrafią, ale to nie znaczy że nie powinni
            dostawać godnego wynagrodzenia za wykonywana pracę!!!
            • Gość: Glonojad [...] IP: 217.17.35.* 08.12.08, 09:18
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Marta Re: ... IP: *.it-net.pl 08.12.08, 09:59
                Oto klucz: utrzymać rodzinę. Tylko górnicy "utrzymują rodzinę". Bo tylko
                górników stać, żeby żony nie pracowały i gotowały obiadki. W innych częściach
                Polski już dawno minęły czasy, że da się wyżyć z jednej pensji. Drodzy górnicy:
                kobieta też może pracować. W większości rodzin musi. A osobom, które mówią o
                rewelacyjnych pensjach zapraszam do Lublina.
                • Gość: ja Re: ... IP: *.kwsa.pl 08.12.08, 10:17
                  bez sensu!!
                  Żony górników w domu!! obiadki!!!??
                  o czym Ty mówisz, zawiesiłaś sie na roku 1960?
                • myslacyszaryczlowiek1 : Marta napisał(a): 08.12.08, 11:29
                  I zadaj sobie pytanie czy jest postęp?
            • Gość: Marek Siurek Re: ... IP: *.uwm.edu.pl 08.12.08, 09:19
              Tradycja tradycja, ale np. na scianie wschodniej nikt sie nie przejmowal
              upadajacymi PGR-ami, tylko likwidowali i rozkradali jak popadnie. Nie mydl
              nikomu oczu - gornicy w Polsce to swiete krowy i pupilki komuny. Im nigdy nic
              zlego sie nie stanie, nawet kosztem calej reszty spoleczenstwa.
              Jeszcze raz powtarzam - w Polsce nie ma juz nakazu pracy.
              • rikol Re: ... 08.12.08, 12:10
                Masz racje - dzis dzieci z PGR-ow to synonim beznadziei i marazmu. Kiedy
                likwidowano zaklady przemyslowe, to byla jakakolwiek ochrona czy odprawy dla
                robotnikow. W PGR-ach ludzie nie dostali kompletnie nic.
            • Gość: Wielebny Re: ... IP: *.interoute.com 08.12.08, 09:37
              Jeżeli chcą godne wynagrodzenie to niech sobie je wypracują, a nie okradają
              resztę społeczeństwa...

              Jak dla mnie mogę iść na emeryturę i po 5 latach pracy ale za swoje, a nie za
              ukradzione innym...

              W.
            • swoboda_t Re: ... 08.12.08, 12:06
              Gość portalu: szary człowiek napisał(a):

              > nie pracuję jako górnik!


              No tak, przekłądasz papierki w biurze Kompanii Węglowej i bierzesz
              za to kase porównywalną z tymi, co fedrują w pocie czoła. Zupki
              regeneracyjne, deputaty itp. pierdoły też pewnie kasujesz, prawda??
              Za co??
        • Gość: darek Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.chello.pl 08.12.08, 09:07
          witam popieram kolegę autor niema zielonego pojęcia o pracy górnika powinien
          zjechać na dół i zobaczyć jaj pracują górnicy a co do zarobków to są tak
          atrakcyjne że nikt z młodych nie chce pracować w tej branży pozdrawiam
        • boryska1 Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 09:09
          macie racje tylko górnicy pracujący pod ziemią ciężko pracują ale tam niech
          pracują do 40 a potem niech pracują na powierzchni...znam kilku górników którzy
          zaraz jak przeszli na emeryturę nadal pracują np w budownictwie czyli powinni
          mieć obowiązek pracować aż do osiągnięcia wieku emerytalnego...bo przecież i tak
          pracują ale jako dodatek do emerytury a emerytury niech mają wysokie za pracę
          pod ziemią wysoką ale pracować mają tak długo jak inni pracownicy
        • Gość: gryzipiórek To trzeba było skończyć dziennikarstwo IP: 213.17.172.* 08.12.08, 13:41
          NIe chciało się nosić teczki - trzeba dźwigać woreczki (z węglem) :-
          ))))
      • Gość: emeryk Przywileje dla wybrańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:00
        To są tzw. "bolszewizmy", których nikt dotąd nie odważył się
        zlikwidować.
        • Gość: nauczycielka wszystko prawda IP: *.gdynia.mm.pl 08.12.08, 09:15
          Tylko podana tak z jednej strony. Po 15 latach pracy, z wszystkimi dodatkami, z najwyższym stopniem awansu mam na rękę ok 2 tys zł. Mój uczeń, który skończył liceum dostał od ręki pracę papierkowo-fizyczną za te same pieniądze.
          Ja mogę siedzieć w pracy codziennie od 8 do 16 i mieć tyle samo urlopu co inni, jeśli zacznę zarabiać więcej. Acha - 18 godzin to jest ilość lekcji w szkole. Nie wlicza się godzin spędzonych na wypełnianiu papierów, załatwianiu spraw wychowaczych i sprawdzaniu prac pisemnych w domu. Bo już dawno udowodniono, że razem wynosi to własnie około 40 godz tygodniowo.
          Co do dni wolnych: osobiście uważam, że jest ich za dużo w szkole, ale nie mam na to wpływu, nie ja je ustalam i o nie nie walczyłam.
          Lubię swoją pracę i nie chcę szukać innej, ale czasem ogarnia mnie zniechęcenie, kiedy czytam w mediach sugestie jakim jestem pasożytem, który żyje na koszt społeczeństwa.
          Tym bardziej, że taka organizacja wynika z systemu, a nie z mojej woli.
          • Gość: Aga Re: wszystko prawda IP: 212.160.172.* 08.12.08, 09:59
            kobieto a Ty uważasz, że jak ja wychodzę z pracy po 40 godzinach to
            mam już z bani? Nie siedzę wieczorami nad papierami żeby zdążyć?
            To jest właśnie przykład myślenia nauczycieli.
            • Gość: ojapierdziu Re: wszystko prawda IP: *.net.autocom.pl 08.12.08, 10:53
              A elektrycy nie zabierają swojej pracy do domu i co z tego? Rozmawiamy o
              normatywnym czasie pracy, a nie kto ma jaką patologię w pracy i zabiera x kg
              papierów do domu.
          • swoboda_t Re: wszystko prawda 08.12.08, 12:14

            Ale za co więcej?? 2000 netto to średnia krajowa, dla wielu Polaków
            bardzo atrakcyjna kwota. Jak dla Ciebie mało, to możesz poszuakć
            innej, np. "papierkowo - fizycznej" pracy za lepszą kasę. Dla
            porównania moja matka, pielęgniarka z ponad 30-letnim stażem (pod 35
            jakoś) na ręke dostaje 1700 (i to po ub.rocznych podwyżkach,
            wczesniej było 1000-1200). Podobnie Jej koleżanki, za bardzo
            niewdzięczną pracę. I - śmiem twierdzić - bardziej odpowiedzialną
            niż nauczyciel. Nie mają dwumiesiecnzych wakacji, żadnych dodatków,
            trzynastek, wcześniejszych emerytur. Zarabiasz całkiem nieźle za
            pracę mniej angażującą (przynajmniej czasowo) niż wieksozść Polaków -
            jak za mało, to zmień robotę, to będzie uczciwe.
          • Gość: cytryniarz Re: wszystko prawda IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.12.08, 13:02
            chciałaby pani zarabiać więcej? to może wreszcie wprowadźmy do szkół zwykły
            wolny rynek. Nie czuje się pani źle z tym że jest pani teraz wrzucona do jednego
            wora z nauczycielami leniami, i opie...czami? w szkole zarządzanej jak firma
            dobry nauczyciel dostawałby więcej zły szukałby nowej pracy. W Polsce mamy
            problem bo szkolnictwo działa tak jak działało 50 lat temu - wszyscy w jednym
            worze wszystkim tak samo.
            Proponuję totalną zmianę systemu szkolnictwa:
            1. wprowadzić bony uczniowskie - tam gdzie idzie uczeń tam określoną kwotę za
            niego wpłaca się z budżetu niezależnie od tego do kogo należy szkoła (w
            prywatnych pewnie trzebaby troche jeszcze dopłacać ale wzrosłaby ich opłacalność
            dla rodziców już nie trzeba by płacić miesięcznie 400-500zł za dzieciaka a
            50-150 - a prywatne szkoły w brew pozorom obecnie oferują znacznie wyższy poziom
            nauczania a nauczyciele mają znacznie lepsze pensje (pracowałem w księgowości w
            takiej szkole)
            2. skończyć z mitem darmowej edukacji - studia wyższe powinny być platne! ale w
            zamian powinien istnieć system pożyczek i stypendiów dla studentów z biednych
            domów czy wyjątkowo zdolnych (np może część mogłoby płacić wojsko czy inne
            służby mundurowe i tą pożyczkę taki student odpracowywałby służąc przez 5-10 lat)
            3. zacząć prywatyzować szkoły i uczelnie - ale z głową! nie wyprzedaż majątku a
            przez podwyższenie majątku - inwestor dostaje ileś udziałów/akcji wartych tyle
            ile zainwestował tylko trzebaby skończyć z zasadą że szkoły i uczelnie wyższe
            nie mogą zrabiać na kształceniu, szkoła to taki sam biznes jak każdy inny i
            gwarantuje że też dało by się na tym zarobić jednocześnie podnosząc poziom usług.
            Gwarantuję że w prywatnej szkole (czy to społecznej, czy prywatnej w 100% czy
            tylko z cześcią udziałów prywatnych ale zarządzanej rynkowo) było by pani lepiej
            - widziałem to przez pond rok u siebie w pracy - miłe dzieciaki w mundurkach,
            żadnej szkolnej przemocy, i nauczyciele dobrze zarabiający (ale też cięzko
            pracujący - szkoła stawia na jakość więc miernoty tam nie uczyły)
      • Gość: rudi Przywileje dla wybrańców IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 09:03
        Staż Miejska nie posiada żadnych przywilejów zapisanych dla służb mundurowych.
        Pracując w zmiennych warunkach atmosferycznych podobnych zależnościach
        służbowych jak inne "mundurówki" mają mniejsze uprawnienia socjalne. to nie
        piszcie bzdur.
      • Gość: Jarek Przywileje dla wybrańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:03
        Równie niekompetentnego artykułu dawno nie czytałem. Zdaniem autora policjant powinien żywić służbowego psa sam, nauczyciel powinien pracować 40 godzin tygodniowo (tak jak pani w biurze), a górnika powinno się pozbawić "wczasów pod gruszą" płaconych z funduszu socjalnego, który przysługuje każdemu w tym kraju. Zgadzam się, że część tych świadczeń jest bzdurna, ale nie wszystkie. Dziennikarze dzielą się na tych, którzy wiedzą co piszą i tych którzy piszą co wiedzą!
      • Gość: kolejarz_0 Przywileje dla wybrańców IP: *.tktelekom.pl 08.12.08, 09:04
        hahaha po 30 latach pracy na koleiiii zarabiać 1200 złotych to jest śmiech odjąć
        deputat ewentualna premie co 3 miesiące to się okazuje że więcej na ulicy w
        tydzień można wyżebrać!
      • Gość: Mark Nauczyciele IP: *.de.ibm.com 08.12.08, 09:05
        1. Dwa miesiące wakacji. Dlaczego Pani nie napisała, że nauczyciel
        musi być w szkole w pierwszym tygodniu lipca i ostatnim tygodniu
        sierpnia? Nie chciało się Pani? To po co Pani pisze?
        2. Kilkugodzinne zebrania z rodzicami, konferencje, dodatkowe
        spotkania indywidualne z rodzicami. Dlaczego o tym Pani nie
        napisała? Nie chciało się Pani? To po co Pani pisze?
        3. Wycieczki. Nie wiem jak inni nauczyciela, ale ja żonie
        powiedziałem, że nie będzie jeździć na wycieczki i koniec. Pojechała
        raz, ucznowie się spili, zarzygali hotel i wystarczy. Nie wygląda na
        nieszczęśliwą z tego powodu. Jak dyrekcja chce, żeby wychowawca
        jeździł na wycieczki, zielone szkoły, białe szkoły i inne pierdoły
        to niech szuka innego nauczyciela. Dyrekcja nie szuka więc widać
        taki układ jej też pasuje. Dlaczego o tym Pani nie napisała? Nie
        chciało się Pani? To po co Pani pisze?
        4. O pracy nauczyciela w domu inni już pisali, więc nie będę
        potarzał. Dlaczego o tym Pani nie napisała? Nie chciało się Pani? To
        po co Pani pisze?
        • Gość: jon Re: Nauczyciele IP: *.provider.pl 08.12.08, 09:07
          Podpisuję się obiema rękami!
          • Gość: Macius Niech zrezygnuja z karty IP: *.superkabel.de 08.12.08, 09:23
            Skoro musza tak tyrac , niech beda zatrudniani na takich samych zasadach jak
            robole przy tasmie : osmiogodzinna dniowka , dwadziesciapare dni urlopu i po sprawie
            • Gość: morbidh Re: Niech zrezygnuja z karty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:59
              A ty kiedyś pracowałeś w szkole?
              Zapraszam na tydzień każdego twardziela, co to tylko psioczyć umie jak to nauczyciel ma dobrze.
              Jak dostaniesz w pysk od ucznia i bedziesz mógł mu tylko wpisać za to uwagę, to zobaczymy jak szybko wrócisZ do roli robola.
              • Gość: rex Re: Niech zrezygnuja z karty IP: *.acx.pl 08.12.08, 10:04
                > Jak dostaniesz w pysk od ucznia i bedziesz mógł mu tylko wpisać za to uwagę, to
                > zobaczymy jak szybko wrócisZ do roli robola.
                Jesli pozwalasz sobie zeby uczen z ciebie drwił to ze jestes beznadziejnym
                nauczycielem i miej pretensje do siebie.
                • Gość: morbidh Re: Niech zrezygnuja z karty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 10:12
                  A gdzie jest napisane, że to przykład z mego życia? To po pierwsze. Po drugie są w szkole elementy, dla których obojętnie jaki byś nie był i tak jesteś wrogiem numer jeden z racji zawodu, więc to nie zawsze zależy od tego czy się z uczniami dogadujesz czy nie.
                  Problem w tym, że się tu ludzie wypowiadają, którzy nie maja pojęcia jak wyglada praca w szkole.
                  Pracowałem we wakacje jako pomocnik murarza i zapewniam, że przy pracy nauczyciela to relaks.
                  • swoboda_t Re: Niech zrezygnuja z karty 08.12.08, 12:20
                    To ja sypnę przykladem z mojego otoczenia. Lekarze i pielęgniarki -
                    pomijając odpowiedzialność zawodową muszą się uzerać z pacjentami,
                    którzy obarczają personel za wadliwość systemu. Chorzy, jak to
                    chorzy, są często roszczeniowi, upierliwi, agresywni. Często są
                    brudni, zwłaszcza załogi pogotowia i izb przyjęć coś mogą powiedzieć
                    o obsługiwaniu meneli. Personel stale ryzykuje rozmaite infekcje,
                    włącznie ze śmiertelnymi chorobami. I co?? Ano nic, nie mają 18h
                    dnia pracy, wczesniejszych emerytur itp. Łatwo tak narzekać na
                    nauczycielską niedolę, ale jak się na sprawę spojrzy trzeźwo, to
                    uprzywilejowanie tej grupy jest wyraźne.
                    • Gość: komnen3 Re: Niech zrezygnuja z karty IP: 193.0.70.* 08.12.08, 12:27
                      Ale zarabiają więcej niż nauczyciele. Lekarze nawet kilkakrotnie.
                      • Gość: IT Re: Niech zrezygnuja z karty IP: 80.48.239.* 08.12.08, 13:56
                        Kilkakrotność wynika z "dorabiania". W tym problem.
                      • liliac Re: Niech zrezygnuja z karty 08.12.08, 17:27
                        Ot proszę- zarabiam kilkakrotnie więcej niż nauczyciel :) No to, kolego,
                        rzeczywiście współczuję, bo jeśli zarabiasz kilkakrotnie mniej na rękę niż moje
                        1700zł, to faktycznie kiepsko mają nauczyciele :)
                • Gość: ojapierdziu Re: Niech zrezygnuja z karty IP: *.net.autocom.pl 08.12.08, 10:57
                  Taaa, postaw się 17latkowi z paroma wyrokami i kuratorem ;] No już. Nie pozwól z
                  siebie drwić. Śmiało. Czekam na cudowną receptę jak radzić sobie z agresywną
                  młodzieżą.
        • Gość: Jarek Re: Nauczyciele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:19
          Pani nie tyle nie chciało się pisać, co myśleć!
        • Gość: obserwator Ok, ok IP: 83.238.173.* 08.12.08, 09:58
          czyli nie masz nic przeciwko temu, aby reszta pracującej hołoty też miała prawo
          do trzykrotnego rocznego płatnego urlopu zdrowotnego? Jako, że pyknęło mi już 23
          lata pracy to też bym sobie podratował zdrowie, mogę nawet iść już od jutra.
          Tylko jest pytanie, qwa kto za to zapłaci? A może ty nie masz nic przeciwko temu
          aby w związku z tym podnieść twój podatek np. do 55% dochodu?
        • Gość: mrówa Re: Nauczyciele IP: *.acn.waw.pl 08.12.08, 10:36
          Moja mama była nauczycielką. Była, bo jest juz emerytką - stała się
          nia w wieku 52 lat, czyli takim, że gdy ja do niego dotrwam to
          jeszcze z 10 lat pracy będzie przede mną.
          1. Wakacje. Mama zawsze była w domu podczss wakacji, ferii, swiąt,
          długich weekendów itd. Dla mnie jako dziecka to było takie jasne i
          oczywiste że w wakacje mama jest. Ja dopiero niedawno obserwując
          koleżanki które gimnastykują sie co zrobić z dzieckim gdy ono ma
          wolne a one muszą być w pracy, uświadomiłam sobie jakie to
          ułatwienie dla rodziców.
          2. Urlop. Ja mam 26 dni urlopu w roku. I w tym musi sie zmieścić i
          wypoczynek i zalatwienie spraw i różne nieoczekiwane zdarzenia. W
          takim kontekście pisanie że nauczyciel musi być w pracy na początku
          lipca i pod koniec sierpnia (straszne) to jakas kpina. A ferie,
          przerwy świąteczne, długie weekendy? To tez jest urlop. I jest tego
          dużo więcej niż 26 dni.
          3. Zebrania. Tak, oczywiście pamiętam. Zebrania z rodzicami raz w
          miesiącu, rada pedagog. raz w miesiącu, wycieczki szkolne,
          dyskoteki - 1-2 razy w roku. pozostałe dni mama była w domu
          najpóźniej o 16. To co powiesz o handlowcach którzy czasem 2-3 razy
          w tygodniu musza czekać na klienta do 20-ej, bo wcześniej on nie
          może się spotkać?
          4. Zielone szkoły, konferencje itd. Ja tez jeżdżę w teren, na
          delegacje, konferencje itp. Spotykam sie z ludźmi i nie zawsze jest
          to przyjemne. Ale to jest częśc mojej pracy, to normalne! Pokaz mi
          zawód w którym nie trzeba się doszkalać, czytać, zostać po godzinac,
          czasem zabrać część pracy do domu. Można klasówki sprawdzać w
          szkole, tylko wtedy nauczyciel wróci nie o 16 a o 17. Ja wiem że
          nauczyciele lubią skarżyć się że musze sprawdzac klasówki, albo maja
          zastepstwa, albo maja okienka i musza w tym czasie cos robić. Rany,
          ludzie, ja jak wchodze do biura o 8:30 to nie wychodze przed 18, i
          nie mam żadnych okienek, przerw co 45 minut, a zastapienie np.
          chorej koleżanki to taka oczywistośc że nawet sie nad nia nie
          zastanawiam.
          5. Konkluzja: praca nauczyciela nie wyróżnia się wcale poziomem
          trudności. Jest wiele zawodów bardziej stresujących, wyczerpujących,
          czasochłonnych. Płaca jest adekwatna do włożonego wysiłku.
          • Gość: SuniM Re: Nauczyciele IP: *.unused.derbynet.waw.pl 08.12.08, 12:14
            Z wieloma rzeczami można się w twoim poście zgodzić. Ale nie ze zdaniem: "Płaca
            jest adekwatna do włożonego wysiłku". Nie jest, a właściwie nawet nie o to
            chodzi. Nauczyciele są źle opłacani (uwaga: nie jestem nauczycielem, moja żona
            też nie) a ich praca jest niedoceniana. Porównywanie "wysiłku" nauczyciela z
            pracą np. za przeproszeniem handlowca do mnie nie trafia.
            Dopóki się nie zrozumie, że społeczeństwo właśnie na oświacie i edukacji się
            buduje, będzie jak będzie. Nauczyciele słabi a poziom oświaty adekwatny do
            nakładów. Dlatego przywalanie się akurat do nauczycieli jest dla mnie
            niezrozumiałe, zwłaszcza w kontekście słusznej walki z przywilejami
            finansowanymi z naszych pieniędzy.
          • rikol Re: Nauczyciele 08.12.08, 12:18
            Napisz, prosze, GDZIE w szkole nauczyciel moze sprawdzac klasowki. Jesli
            pamietasz cos jeszcze ze swojej szkoly, to powinnas wiedziec, ze nauczyciele nie
            maja miejsca do samodzielnej pracy. Sa tylko klasy i pokoj nauczycielski. Stad
            klasowki, dzienniki i in. opracowuje sie w domu, gdzie kreci sie tylko kilka
            osob, a nie kilkadziesiat.

            Co do handlowca i spotkan o 20.00 - od tego jest kodeks pracy i sad pracy, jesli
            pracodawca lamie prawo. To nie jest norma. Nadgodziny sa platne w tym kraju.
          • Gość: bride Re: Nauczyciele IP: *.chello.pl 08.12.08, 14:55
            Bardzo rzeczowy post. Najbardziej żenujące są te podkreślenia, że nauczyciel musi się doszkalać po pracy albo przygotowywać do lekcji. W moim otoczeniu nie znam nikogo, kto nie podnosi swoich kwalifikacji- i tak robi to po pracy, w czasie- teoretycznie- wolnym. Na przykład mój mąż musi zdawać kilka egzaminów rocznie w ramach swojej pracy. Normalne też jest, że przed ważnym spotkaniem czy prezentacją człowiek się przygotowuje w domu. Ja bym się wstydziła wykłócać o sprawdzanie klasówek i zielone szkoły przy tak minimalnej ilości przepracowanych godzin tygodniowo i takiej ilości dni wolnych od pracy.
          • Gość: gosia amen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 15:23
            bardzo dobrze napisane, poza kilkoma minimalnymi zastrzeżeniami podpisuję się
            obydwoma rękami pod Twoim postem. połowa mojej rodziny to
            nauczyciele/nauczycielki. oczywiście, cieszę się, że mają takie przywileje
            (chociażby z "rodzinno-towarzyskiego" punktu widzenia, naprawdę często dysponują
            wolnym czasem), ale z drugiej strony widzę, że nie przepracowują się za bardzo -
            nawet Ci z "powołania". ja tez muszę się dokształcać, wyjeżdżac, robić dużo poza
            godzinami pracy. tylko, że ja nie mam tych godzin 18 tygodniowo a o wiele
            więcej. i też nie zbijam kokosów, a o tylu urlopach i przywilejach mowy być nie
            może.

            nie uważam, żeby zawód nauczyciela był łatwy - wręcz przeciwnie. ale nie
            popadajmy w paranoję.
        • Gość: anita Re: Nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 18:30
          1. 3 tygodnie wolnego w lipcu 3 tyg wolnego w sierpniu, a do tego wolne święta,
          ferie zimowe, Nie chciał się Panu? To po co Pan pisze?
          2. ile spotkan z rodzicami odbywa nauczycie w ciagu roku?? Nie chciał się Panu?
          To po co Pan pisze?
          3. nie chce jezdzic nie musi, moze pojada rodzice. Nie chciał się Panu? To po co
          Pan pisze?
          4. nie kazdy nauczyciel musi sprawdzac jakies kartkowki w domu: wfista,
          nauczyciel plastyki, intormatyki, czy muzyki chyba nie ma za duzo papierkowej
          roboty Nie chciał się Panu? To po co Pan pisze?
      • Gość: Vasilij Mlody czlowieku, co ty jeszcze robisz w Polsce? IP: 87.236.252.* 08.12.08, 09:06
        Milo jest byc mlodym. Oczywiscie lepiej byloby byc dodatkowo
        pieknym, zdrowym i bogatym (niekoniecznie w tej kolejnosci), ale
        wiekszosci brakuje tych dodatkow. Co wiecej, poprzez glupote
        rzadzacych i przyzwolenie mlodych, musza oni utrzymywac rzesze
        nierobow. Byc moze sklania ich do tego obietnica, ze za 20-25 lat
        tez beda mogli pojsc na wczesniejsza emeryture. Problem tylko ze kto
        za to zaplaci? Bo spoleczenstwo sie starzeje, imigranci sa
        zastraszani, a ci ktorzy pracuja, musza zarobic na siebie, swoje
        dzieci (jesli je maja), swoich rodzicow i dziadkow, dziadkow swoich
        kolegow, ktorzy byli na tyle przebiegli zeby "wypisac" sie z Polski,
        gornikow, nauczycieli, itp. No i oczywiscie musza tez utrzymac
        swoich rowiesnikow, ktorzy byli na tyle cwani zeby zalozyc mundur, a
        obecnie sa emerytami w pelni sil. Widac wciaz mamy spoleczenstwo
        kartoflane - w mundurkach lub tluczone (podatkami tym razem).
        Zatem wciaz sie pytam - czy ty mlody czlowieku rzeczywiscie chcesz
        miec takie kule u nog (obu)? Znikaj stamtad, a jesli zalezy ci na
        losie twoich rodzicow zawsze mozesz im podeslac mala kwote (bez
        podatku). To tylko twoje zycie.
        • Gość: ratio Brawo, rzeczowy post IP: 213.17.172.* 08.12.08, 10:56
          Massz rację, perspektywy są niewesołe.
          • Gość: KOMINY Na Komin! IP: *.KREDKA.ds.uni.wroc.pl 08.12.08, 16:22
            Zamiast walczyć o swoje młodzi wolą teraz włazić na kominy, ect.
      • Gość: Kamil Przywileje dla wybrańców IP: *.chello.pl 08.12.08, 09:07
        Czy wiecie z kolei państwo, że policjant pracuje 9służy) w nienormowanym
        czasie pracy a za przepracowane nadgodziny nie otrzymuje zgodnie z przepisami
        żadnego wynagrodzenia (ANI ZŁAMANEGO CENTA!). Nie ma również dodatkowych
        wypłat za pracę w nocy, w niedzielę, w święta! Czas pracy ustala zgodnie z
        przepisami przełożony w oparciu o swoją subiektywną OCENĘ POTRZEB, które
        zawsze są przeogromne bo przecież za nadgodziny się nie płaci! I macie państwo
        świadomość tego ile odchodzący na emeryturę policjant np. pionu kryminalnego
        ma wypracowanych nadgodzin składających się na tygodnie, miesiące, lata i
        dziesiątki lat normalnego 8 godzinnego czasu pracy! Te nieopłacone lata to
        jest dług państwa wobec f-sza! Bo jak to niby może być aby kazać pracować za
        darmo? Kupować pracę i za nią nie płacić??? O jakiej my więc mówimy
        emeryturze? raczej chyba o comiesięcznym oddawaniu tego czego sie nie dało
        chociaż powinno! A swoja drogą to nie może być przecież też tak, ze jedna
        jedyna grupa zawodowa nie ma w ogóle emerytury!
        • rikol Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 12:24
          Polska policja najpierw powinna nauczyc sie pracowac. Pierwsze zdanie, ktorego
          uczy sie policjant, to 'nic sie nie da zrobic'. Nie bez znaczenia oczywiscie
          jest jakosc polskiego prawa, ale jak to sie mowi, 'dla chcacego nic trudnego'.
          Jak to jest, ze policja za granica potrafi zlapac przestepce, nawet wysokiego
          ranga, a polska policja nie moze dac sobie rady z nastoletnim opryszkiem?
          Osobiscie wiem, jak pracuja policjanci i wymiar sprawiedliwosci w ogole - nie
          znaja prawa i nie przestrzegaja procedur - to sa moje doswiadczenia. Kiedy mam
          kontakt z takimi policjantami, to uwazam, ze lepiej by sie sprawdzali na budowie
          czy w kopalni - przynajmniej nic by nie zepsuli. Oczywiscie, zdaje sobie sprawe,
          ze sa tez wsrod policjantow fachowcy, ale przeciez komputer sprawdzajacy wyniki
          egzaminow wybiera na sluzbe najglupszych - o tym tez byly artykuly w gazetach.
      • Gość: arnika Przywileje dla wybrańców IP: *.pronet.com.pl 08.12.08, 09:16
        hehe ciekawe skąd autor artykułu wziął takie kwoty, jako córka kolejarza i
        żona górnika chciałabym chociaż połowę kwot tu podanych kiedykolwiek zobaczyć
        na oczy!!!!!!!!!!!!! przejechać za darmo koleją na darmowe wczasy pod gruszą,
        zjeść z bonów żywieniowych wysokokaloryczny obiad ugotowany na piecu węglowym
        tak hojnie przeze mnie podsycanym darmowym węglem od ojca i męża, piękne by
        było moje życie!!!! nie od dziś wiadomo że dziennikarze klepią co im popadnie
        i KTO im podpadnie, a może kiedyś ktoś rozliczy tych sługusów kłamliwych
        ignorantów, może dowiemy się kto wam posmarował żeby wypisywać takie coś?
        • liliac Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 17:38
          To prawda, że kolejowe przywileje wygasają powoli, ale ja różwnież jestem córką
          kolejarza i zapewniam Panią, że przejazdy darmowe dla rodziny były szalenie
          powszechne, a od paru dopiero lat są ograniczone do ulgi "zaledwie"
          parudziesięcioprocentowej (tak, wiem, że trzeba za nią zapłacić, ale wciąż jest
          to znacząca ulga); deputaty węglowe, wczasy pod gruszą i dodatki na
          umundurowanie także dla klejarzy istnieją. Zdaję sobie sprawę, że pensja
          kolejarza nie jest wysoka, ale bądźmy uczciwi- nie walczmy o przywileje,
          obłudnie twierdząc, że są uzasadnione, ale o uczciwą zapłatę za uczciwą pracę. I
          może też nie blokując tory, a po prostu rezygnując z kiepsko płatnej pracy.
      • Gość: diks Przywileje dla wybrańców IP: *.torun.mm.pl 08.12.08, 09:16
        "... ulgowe przejazdy środkami transportu powszechnego i/lub
        miejskiego..." - tylko podczas służby - "... bezpłatne wyżywienie
        oraz dodatkową opiekę zdrowotną..." - ??? jakie bezpłatne wyżywienie
        i jaką dodatkową opiekę, każdy korzysta z normalnej opieki i też
        musi czasami dwa miesiące czekać na wizytę u specjalisty. "...
        Wśród bonusów znajdują się pozycje nietuzinkowe. Przykładowo,
        pracownik policji może liczyć na ok. 150 PLN za opiekę nad koniem
        lub psem służbowym..." - a niby co ze swojej pensji ma karmić
        służbowego psa czy konia???
      • rezoon Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 09:17
        widzicie dzieci, jak rodzice Wam mówią, że nauka popłaca to kłamią jak z nut.
        Wystarczy podstawówka, pomachać kilofem przez kilka lat (no chyba, że brudu
        się brzydzicie) i będzie Wam dobrze jak u Pana Boga za piecem - społeczeństwo
        utrzyma, a jak nie to się przyjedzie do stolicy zrobi zadymę i będzie dobrze.
        • Gość: Miosek Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.bci.net.pl 08.12.08, 09:31
          slowniki.onet.pl
          Powinno ci to wystarczyć jako odpowiedź.
          • Gość: IT Re: Przywileje dla wybrańców IP: 80.48.239.* 08.12.08, 13:41
            tolerancja.pl
            Natomiast to powinno posłużyć tobie jako wskazówka...
          • rezoon Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 14:16
            dobrze, że znasz ten adres - być może przyda Ci się następnym razem zanim się
            wygłupisz
      • Gość: 7 Re: Przywileje dla wybrańców IP: *.icpnet.pl 08.12.08, 09:18
        Leśnikom?! sam jestem leśnikiem i uważam za absurd aby dofinansowywac leśnictwo
        z budżetu!! PRZECIE leśnictwo W POLSCE JEST W PEŁNI SAMOWYSTACZAJACE!

        My jako społeczeństwo to dofinansowywać powinniśmy tylko parki krajobrazowe i
        rezerwaty,ale nie cale leśnictwo polskie!

      • Gość: Zadziwiony Przywileje dla wybrańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 09:18
        Ze zdziwieniem dowiedziałem się z artykułu, że jako sędzia korzystam
        ze zniżkowych przejazdów komunikacją publiczną i jakiejś dodatkowej
        bezpłatnej służby zdrowia (no chyba że z takich bonusów korzystają
        baaardzo zapracowani urzędnicy z ministerstwa
        sprawiedliwości). "Preferencyjne" pożyczki w poprzednim stanie
        prawnym nie były wykorzystywane z uwagi na nędzę naszych uposażeń i
        brak możliwości spełnienia kryteriów ekonomicznych. Jeśli równie
        rzetelne informacje dotyczą "przywilejów" pozostałych grup
        pracowniczych to gratuluję autorom. Nie ma jak "rzetelna"
        dziennikarska produkcja "pod tezę".
        • smurfmadrala Re: Przywileje dla wybrańców 08.12.08, 09:24
          B O L SZ E W I Z M - XXI wieku
        • Gość: www drogi panie zdziwiony IP: 81.219.42.* 08.12.08, 09:32
          jest godzina 9:20,a ty masz czas pisac w necie glupoty ,zamiast zajac sie tym do czego jestes tak pieknie stworzony,czyli sedziowania.
          I masz czelnosc jeszcze pisac zes taki pokrzywdzony?

          Nie przeginaj paly,prosze...
          • gbplde Re: drogi panie zdziwiony 08.12.08, 10:56
            Gość portalu: www napisał(a):
            > jest godzina 9:20,a ty masz czas pisac w necie glupoty ,zamiast zajac sie tym d
            > o czego jestes tak pieknie stworzony,czyli sedziowania.
            > I masz czelnosc jeszcze pisac zes taki pokrzywdzony?
            > Nie przeginaj paly,prosze...
            To Ty nie przeginaj pały proszę... Do czego Ty jesteś tak pięknie stworzony - do
            próby zakłamania rzeczywistości?
            • Gość: www Re: drogi panie zdziwiony i gbplde tez IP: 81.219.42.* 08.12.08, 14:45
              jakiej rzeczywistosci,twojej czy mojej?
              w mojej rzeczywistosci place zus i podatki raz na miesiac,i bede musial tyrac na takich bykow jak ty i twoj kolega,bez szans na pomostowke,wiec nie p.i..e.r.d.o.l mi tu o jakims zaklamaniu,zlamasie jeden z drugim co na placach swych starych dochodza to coraz to nowych przywilejow(sedziowie i prawnicy wiedza o czym pisze,lekarze takze)
              • liliac Re: drogi panie zdziwiony i gbplde tez 08.12.08, 17:43
                Powiedzcie mi w końcu, proszę, jakie to przywileje mają lekarze? Bom jeszcze
                żadnych nie doświadczyła. Wyliczcie, proszę. Albo może chociaż kilka przykładów :)
              • Gość: Zadziwiony Re: drogi panie zdziwiony i gbplde tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 19:32
                Panie www. nienawiść mozna leczyć. Pzdr. :-)
      • road_66 Znowu atakujecie Górników? 08.12.08, 09:21
        Ciekawe, że Śląsk, zawsze więcej dawał do budżetu państwa niż z niego dostawał. W latach przedwojennych było to najbogatsze województwo w Polsce z własnym skarbem, później był SFOS i nieracjonalne inwestycje. W "wolnej Polsce" przyszedł Balcerowicz i nastało hasło "górnictwo kotwicą gospodarki" i stąd wzięły się długi. Wszystkie ceny rosły a węgiel był cały czas za 32 dolary. Ciekawe, że po uwolnieniu ceny węgla (na zasadzie parytetu) okazało się, że górnictwo może być rentowne.

        Proszę więc nie wciskać kitu ludziom potem (z całym szacunkiem dla tych zawodów) rolnik czy jakiś akwizytor myśli, że dopłaca do górnictwa.

        Fajnie zabierzcie wszystkie dodatki górnikom, ale zobaczycie, może starsi nie odejdą ale nikt młodszy w tej pracy nie zostanie. Zamkniemy wszystkie kopalnie. Ciekawe jaka będzie cena energii z elektrowni węglowych. Import węgla w cenie rzeczywistej, nie z parytetu węglowego. Do tego dochodzą jeszcze właściwości węgla, tona tonie nie równa. Jego kaloryczność i np. węgiel z Ameryki Południowej np. Kolumbii jest bardzo zasiarczony. Elektrownie będą miały z tym problem, to kosztuje. No i oczywiście transport statkami do Europy (niestety nie bezpośrednio do Polski, porty nie są przystosowane) a później koleją.

        Chciałbym przeczytać jakiś rzetelny artykuł nie dziennikarzyny, który pisze artykuł pod tezę "zamknijmy polskie kopalnie", ale ekonomisty, który zna się na węglu i wziąłby pod uwagę wszystkie koszta - produkcji i importu. Moim zdaniem wynik pozostawałby po stronie dzisiejszych kopalń.
        • Gość: Macius Re: Znowu atakujecie Górników? IP: *.superkabel.de 08.12.08, 09:27
          A co ma piernik do wiatraka ? pracownicy mennicy tez maja dostawac deputaty ?
          • road_66 Re: Znowu atakujecie Górników? 08.12.08, 09:33
            A wiesz ile zarabiają pracownicy mennicy?
            • Gość: Macius Re: Znowu atakujecie Górników? IP: *.superkabel.de 08.12.08, 11:46
              a wiesz ile zarabia sprzataczka ?
              Tyle ze i pracownicy mennicy jak i sprzataczki dostaja pieniadze za prace a nie
              za przynaleznosc do ilussettysiecznej zgrai bandytow co chwile grazacych
              "rozp..." warszawy
        • Gość: Ania Re: Znowu atakujecie Górników? IP: *.nsc.FH-Kiel.de 08.12.08, 10:16
          Moze masz racej z tym wegelem , ale artykul nie jest o gornictwie tylko o przywilejach i jak te przywileje sa ustosunkowane do reszty spoleczenstwa ktore ich nie dostaje. A napewno niejeden by chcial i nie jeden musi tez tak ciezko pracowac jak gornicy. No i samo to ze jest 65000 aktywnchy gornikow(ktorym sie jakiesz przywileje za ciezka prace napewno naleza) i 150000 gorniczych emrytow ktorzy tez sa objeci przywilejami. A za to wszystko placa wszystcy polacy. I nie mow mi ze branża gornicza jest jedyna ktora na siebie potrafi zarobic. Kryzys finansowy szybko moze przekreslic oplacalnosc wydobycia wegla, jak juz tego nie zrobil.
          • road_66 Re: Znowu atakujecie Górników? 08.12.08, 11:09
            Z tą opłacalnością jest to pojęcie względne. Czy należy górnictwo traktować jak
            prywatną firmę (Thatcher np. pozamykała, ale W. Brytania miała złoża ropy na
            Morzu Północnym, zresztą po jej rządach konserwatyści się do dzisiaj nie
            pozbierali).

            Cena węgla zmienia się z dnia na dzień. Tu znowu pole dla ekonomistów z
            myśleniem perspektywicznym. Kryzys finansowy w Ameryce zrodził się z
            zachłanności wynik finansowy w skali pół roku/roku był ważniejszy od tego co
            będzie za kilka lat.

            No i jakie to mają dodatki emeryci oprócz deputatu? Emerytowani dyrektorzy
            kopalń mają mniej emerytury niż pracownik fizyczny (z jakiegoś powodu prawnego -
            już nie pamiętam).

            Niemcy prowadzili restrukturyzacje w 20 lat, Polakom wmawiano by zrobić to w 3.
            Wybudowanie kopalni np. samego szybu to ogromne koszta. Zamknięto np. w
            Katowicach kopalnie węgla koksującego, zlikwidowano szyby. Tymczasem ceny się
            zmieniły i węgiel koksujący jest najdroższy. Taka kopalnia mogla przynieść
            szybko duże zyski, ale było już pozamiatane a prywatny inwestor miałby sporo
            problemów. Wszystko od początku, budowa szybów (minimum 2-3), 2-3 lata na
            inwestycje - udostępnienie złoża, brak kadry zarządzającej, ale również
            pracowników fizycznych z doświadczeniem (minimum 1-2 lata, tyle trwa przyuczenie
            do tego zawodu).

            Faktem jest, że Wielka Brytania ma złoża ropy naftowej, Francja przez lata
            inwestowała w energię atomową. Nie twierdzę, że inne zawody nie zarabiają na
            siebie, ale np. Twój komputer ma zapewne prąd z elektrowni węglowej z polskiego
            węgla. Dzisiaj jest kryzys, więc np. redaktor gazety zabrałby dodatki (i
            zachęcił ludzi do zmiany branży), tanio zaimportujemy węgiel. Za 2 lata nie
            będzie już kopalni. W np. w Indiach postanowią zrobić równie ekscytującą
            Olimpiadę co w Chinach. Cena węgla poszybuje w górę, to i prąd również. Kopalnie
            opłacalne? Niestety zamknąć kopalnię to nie linia produkcyjna Opla.

            Mój wniosek jest taki, jak chcemy zmian zacznijmy od nowych elektrowni - energie
            odnawialne, elektrownie atomowe. To zadanie na co najmniej najbliższych 30 lat.

        • Gość: juras Re: Znowu atakujecie Górników? IP: *.icpnet.pl 08.12.08, 10:43
          wszystcy wymienieni w artykule to DARMOZJADY!!!
        • Gość: cytryniarz Re: Znowu atakujecie Górników? IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.12.08, 12:40
          jak się czujesz jako złodziej? Pomyśl o wszystkich rodzinach nie pracujących w
          tych branżach (a to jednak większość w polsce) którym tych 2000 zł zabraknie na
          komplet książek dla ich dzieci, wasze przywileje to nie są pieniądze wydrukowane
          świeżo nie są pieniądze zabrane jakimś mitycznym bogaczom (oni umieją płacić
          niskie podatki) ale właśnie nam wszystkim których mijacie na ulicy śpiesząc do
          pracy, paniom sprzedawczyniom w sklepach, fryzjerkom, śmieciarzom czy nam
          księgowym. Nie czujesz niesmaku że tak tobie i twoim kolegom jest teraz lepiej
          ale dzięki temu tym wszystkim ludiom jest gorzej? Ja jestem dumny z tego że
          wszystkie na wszystko co mam zarobiłem uczciwie ciężko pracując nie zabierając
          nikomu.
          • Gość: aga Polacy nienawidzą każdego, kto ma 5 groszy więcej IP: *.mtvk.pl 08.12.08, 13:06
            Jak się czujesz jako idiota??? To państwo zapewniło pewne przywileje górnikom.
            Jest to usankcjonowane prawem. Jeśli chodzi o 13 i 14 pensje górników, to są one
            wypłacane przez kopalnię Z WYPRACOWANYCH ZYSKÓW NIE PRZEZ PANSTWO !! To któryś z
            rządów zadecydował o przywilejach górników, więc powinieneś mieć pretensje do
            rządu, do naszych kochanych posłów, a nie do górników.
            Górnicy też uczciwie pracują, i na pewno ciężej niż sprzątaczka, fryzjer i
            księgowa, więc nie ubliżaj ludziom ciężkiej pracy.
            Dziennikarze Gazety Wyborczej, jak ogromna większość Polaków są, jako prawdziwi
            katolicy, wychowani na nienawiści do Śląska i Ślązaków, tak po chrześcijańsku, a
            zwłaszcza do górników. Zresztą nie tylko: zostali wychowani w nienawiści do
            każdego, kto ma 5 groszy więcej od nich, więc może nie powinnam się dziwić tak
            porażającej głupocie. Na szczęście Ślązacy są na tyle mądrzy, żeby bagatelizować
            to zacietrzewienie, bo czy wy nam dacie jakieś przywileje czy nie, to i tak
            będziemy prosperować lepiej od was, bo my kochamy pracę i rozsądek, a nie
            chlanie wódy i złodziejstwo.
            Polacy, dziękujemy Wam, że wasza nienawiść odżyła w dniu święta górniczego.
            • Gość: Helmut Co ty pieprzysz? IP: *.unused.derbynet.waw.pl 08.12.08, 14:06
              Jaka nienawiść? Do jakiego Śląska? Akurat górnicy od kilkudziesięciu lat
              dotowani są przez resztę kraju. Było tak za komuny, zostało do dzisiaj. Jeżeli
              jesteście w stanie tak świetnie prosperować, to po co łapska wyciągacie po
              pieniądze budżetowe? Mam w duupie czy ktoś Ślązak czy nie Ślązak... ale po
              prostu nie mogę już znieść tego bełkotu. Wydzierają pieniądze z budżetu i na
              każdym kroku lament jak to im źle. Żeby chociaż podziękowali...
            • Gość: mrówa Re: Polacy nienawidzą każdego, kto ma 5 groszy wi IP: *.acn.waw.pl 08.12.08, 14:36
              A jak ty się czujesz jako zacietrzewiony idiota? Taa, jasne i pewnie
              to tez rządy i posłowie rzucaja śrubami w policje, robia zadymy na
              ulicach i straszą przechodniów bo ktos zaproponował unormowanie
              sytuacji.
              Nienawiść do śląska? Buahaha! jeszcze pamiętam barbórkę w zerówce,
              recytowanie wierszyków o górnikach, trojak trojak śląski taniec w
              lewo krok, w prawo krok, cała tę celebre barbórki w podstawówce (a
              jestem z północy, nic z górnictwem wspólnego nie mieliśmy). Górnik
              odważny, silny, prawy, uczciwy, pracowity ble ble ble...
              Od dzieciństwa mieliśmy takie pranie mózgów co to ten górnik nie
              jest. Gdzieś ty się uchował że byłeś wychowany w nienawiści do
              górników?
              To że dzisiaj opinia publiczna jest niechętna górnikom wynika z
              faktu, że przez swoje wybryki kojarzą się z hordą agresywnych chamów.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka