Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    umowa o dzieło a bezrobocie......?

    22.12.08, 14:57
    po obronie zarejestrowałam się w bezrobociu żeby mieć ubezpieczenie, ponieważ
    dalej nie mogę nic znaleźć poszłam do pracy na umowę zlecenie na dwa tygodnie.
    dostałam za to 480 zł na rękę a dzisiaj dostałam list z PUPu że straciłam
    swoje ubezpieczenie. nie wiem co teraz zrobić bo życie bez ubezpieczenia mnie
    jakoś przeraża.
    nie wiem co teraz zrobić????
    może ktoś się zna na tych prawnych aspektach???
    Obserwuj wątek
      • Gość: dei Re: umowa o dzieło a bezrobocie......? IP: *.uk.ibm.com 22.12.08, 15:01
        umowa o dzielo, umowa zlecenie, umowa o prace => utrara statusu bezrobotnego =>
        utrata darmowego ubezpieczenia zdrowotnego
        • zolinkaa Re: umowa o dzieło a bezrobocie......? 22.12.08, 15:20
          jak malała podpisać umowę zadzwoniłam do urzędu pracy i mi babka powiedziała że
          mogę tylko trzeba im przysłać dokument.
          porażka.
          a mogę się znowu zarejestrować????( tylko i tak po świętach bo mam jeszcze jedną
          umowę za poprzedni tydz podpisać...)
          • zasad_selekta Re: umowa o dzieło a bezrobocie......? 22.12.08, 15:28
            zolinkaa napisała:
            > a mogę się znowu zarejestrować????

            W decyzji o utracie statusu masz podana przyczynę oraz inf o ew karencji.

            W powyższym poście wspomniałem o 90 dniach które muszą upłynąć gdy utrata
            nastąpiła ze względu na odmowę propozycji, nie stawienie etc.

            Należy dokładnie czytać dokumenty i za Chiny Ludowe nie opierać się tylko na
            tym, co ktoś powie przez telefon. Osobista wizyta, nawet mejl (większość UP ma
            już chyba elektroniczne systemy podawcze) daje możliwość ew. odwołania się do
            tego kto, kiedy powiedział, na jakiej podstawie etc.
            A! Od decyzji o utracie możesz się odwoływać.
      • zasad_selekta Re: umowa o dzieło a bezrobocie......? 22.12.08, 15:23
        zolinkaa napisała:
        > może ktoś się zna na tych prawnych aspektach???

        W decyzji o przyznaniu statusu bezrobotnego znajdziesz dokładną informacje dot obowiązków osoby bezrobotnej, także dokonywania wyrejestrowania po podpisaniu każdej z ww umów.
        Nikt tego nie czyta a szkoda bo ignorantia iuris nocet/ nemino excusat.
        A zycie bez ubezpieczenia - wiesz, 90 dni minie jak z bicza strzelił - faktycznie na zły okres przypada, bo zima, zimno, ślisko, okazje do złamań i przeziębień...
        • Gość: dei Re: umowa o dzieło a bezrobocie......? IP: *.uk.ibm.com 22.12.08, 15:36
          update: mozesz zawrzec umowe zlecenie i nie stracic statusu bezrobotnego i
          ubezpieczenia jesli miesięcznie nie uzyskujesz dochodu przekraczającego połowę
          minimalnego wynagrodzenia (cale min wynagr w 2008 to 1126 zl brutto).

          a poza tym zerknij na przyczyne wyrejetrowania... tam bedzie wszystko napisane;
          moze nie stawilas sie na ktorys termin?
          • zolinkaa Re: umowa o dzieło a bezrobocie......? 22.12.08, 18:07
            mama streściła mi treść listu, z tego co mówiła pisali że w związku z podęciem
            pracy tracę swoje przywileje(tylko ubezpieczenie bo nie pobierałam zasiłku).
            następny termin miałam na koniec marca a na poprzednim byłam.
            termin utraty ubezpieczenia podają na 17.11 (od wtedy jest umowa do 9.12)
            zarobiłam 574 zł (brutto), netto dostałam 487,00. tą umowę podpisałam w zeszłym
            tyg nie przed podjęciem pracy.
            i dostanę jeszcze jedną ( sądzę że ok 800 zł za dwa tyg pracy)
            i najgorsze że nawet nie wiem czy teraz mam dalej ubezpieczenie? czy te 90 dni
            mnie obowiązuje? bo jak nie to właśnie się pożegnałam z wyjazdem na narty.
            a swoją drogą co to za wspaniały kraj że za podjęcie 3 tyg pracy za 480 zł
            odbierają ci ubezpieczenie...porazka
      • snajper55 Spokojnie. 22.12.08, 20:09
        Z tego co piszesz wynika, że straciłaś uprawnienia bezrobotnej z powodu
        niezgłoszenia w terminie faktu podjęcia pracy (podpisania umowy o dzieło). Osoba
        z UP, które Cie informowała telefonicznie miała rację. Zarobienie takich
        pieniędzy nie powoduje utraty statusu bezrobotnego, ale niezgłoszenie - tak.
        Mówi o tym ustawa:

        "Art. 74. Bezrobotny jest obowiązany zawiadomić w ciągu 7 dni powiatowy urząd
        pracy o podjęciu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub pozarolniczej
        działalności oraz zaistnienia innych okoliczności powodujących utratę statusu
        bezrobotnego albo utratę prawa do zasiłku."

        Jeśli bezrobotny tego nie zrobi, a zarobiona kwota NIE powoduje utraty statusu
        bezrobotnego (a tak jest w Twoim przypadku), musi jedynie złożyć oświadczenie o
        uzyskanych przychodach i znów będzie bezrobotnym:

        "Art. 75. (...)
        6. Bezrobotny jest obowiązany do składania lub przesyłania powiatowemu urzędowi
        pracy pisemnego oświadczenia o przychodach oraz innych dokumentów niezbędnych do
        ustalenia jego uprawnień do świadczeń przewidzianych w ustawie:

        1) w każdym miesiącu – w przypadku bezrobotnych z prawem do zasiłku;

        2) w terminie 7 dni od dnia uzyskania przychodów – w przypadku bezrobotnych bez
        prawa do zasiłku.

        W razie niedokonania tych czynności zasiłek lub inne świadczenia z tytułu
        bezrobocia przysługują od dnia złożenia oświadczenia i innych wymaganych
        dokumentów."

        Pamiętaj, że miesięcznym dochodem pozbawiającym Cię statusu bezrobotnej jest
        połowa minimalnego wynagrodzenia za pracę.

        S.
        • zolinkaa Re: Spokojnie. 22.12.08, 20:35
          firma , w której pracowałam wysłała list do PUPu, zgodnie z tym co powiedziała
          mi babka przez tel. mimo tego dostałam ten list. jutro jadę do domu więc skocze
          do PUP i się dowiem.
          wszystko nic ale brak ubezpieczenia o jakiś dramat tym bardziej w sezonie zimowym
          • snajper55 Re: Spokojnie. 22.12.08, 22:24
            zolinkaa napisała:

            > firma , w której pracowałam wysłała list do PUPu, zgodnie z tym co powiedziała
            > mi babka przez tel. mimo tego dostałam ten list.

            Bo to nie firma ma coś zgłaszać. To bezrobotny ma obowiązek informować UP o
            swoich dochodach. Ty tego obowiązku nie dopełniłaś, więc zabrano Ci status
            bezrobotnej. Uzupełnisz papierkologię, to Ci status przywrócą. :)

            S.
            • Gość: dei Re: Spokojnie. IP: *.uk.ibm.com 23.12.08, 08:17
              zleceniodawca ma zglosic, nie bezrobotny; poprawnie to zalatwili

              wg mnie przekroczylas polowe minimalnego wynagrodzenia:
              zarobilas 574 zl, co stanowi ponad polowe z 1126 (1/2 z 1126 to 563 zl).

              A kwota drugiej umowy to chyba nie pozostawia watpliwosci ze przekroczylas
              dozwolony limit

              inna sprawa ze charakter wykonywanego zlecenia mogl zostac zinterpretowany przez
              urzad jako umowa o prace
              • snajper55 Re: Spokojnie. 23.12.08, 10:54
                Gość portalu: dei napisał(a):

                > zleceniodawca ma zglosic, nie bezrobotny; poprawnie to zalatwili

                Art. 74 i 75 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nakłada
                ten obowiązek na bezrobotnego i to bezrobotny ponosi konsekwencje jego
                niedopełnienia.
                www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2004,nr,99/poz,1001,ujednolicony.html

                > wg mnie przekroczylas polowe minimalnego wynagrodzenia:
                > zarobilas 574 zl, co stanowi ponad polowe z 1126 (1/2 z 1126 to 563 zl).

                Masz rację, mój błąd. Zarobiła o 11 złotych za dużo.

                S.
                • zolinkaa Re: Spokojnie. 23.12.08, 16:25
                  juz byłam i wsyztsko załatwiłam.
                  otóż PUP uznaje że każda umowa (o dzieło czy zlecenie ) powoduje skreślenie z listy w moim wypadku tylko ubezpieczenie. uznają bowiem,że skoro przez trzy tygodnie pracy zarobiłam 480 zł stac mnie na leczenie w klinice w Alpach lub Spa na Malediwach.
                  Dodadkowo dowiedziałam się że firma nie ubezpiecza mnie na czas wykonywania zlecenia.
                  dzisiaj musiałam zarejestrować się ponownie (następny termin wizyty 9.01 więc sądzą chyba że te 480 zł jeszcze mi na podrózowanie dwa razy w ciągu tygodnia do domu starczy (100km) świetnie.
                  na dodatek żeby dostać jeszcze pieniądze z drugiego zlecvenia będę musiała znowu podpisać umowę i znowu strace ubezpieczenie w PUPie nie mając przy tym ubezpieczenia od pracodawcy.
                  życie w polsce jest wspaniałe
                  gdyby nie to że już wydałam tę niesamowicie ogromną sumę pieniędzy na prezenty świąteczne chyba bym się spakowała i wyruszyła w podróz dookoła śwaiata
                  • inz_mech Re: Spokojnie. 23.12.08, 18:15
                    A skad mialas te pieniadze na prezenty jak jestes bezrobotna? Czy jestes
                    naciagaczem jak wiekszosc takich oszustow ktorym sie nie chce pracowac i
                    spoleczenstwo na nich placi?
                    Cos mi sie wydaje ze tak
                    • Gość: gość Re: Spokojnie. IP: 94.72.127.* 23.12.08, 19:42
                      "A skad mialas te pieniadze na prezenty jak jestes bezrobotna? Czy jestes
                      naciagaczem jak wiekszosc takich oszustow ktorym sie nie chce pracowac i
                      spoleczenstwo na nich placi?
                      Cos mi sie wydaje ze tak"

                      Nie ma to jak Debil, który nie umie czytać a się udziela hahahahahaha
                      • inz_mech Re: Spokojnie. 24.12.08, 10:59
                        Dlaczego debil?
                        Niech lepiej zbierze pieniadze i jedzie w podroz-dla wszystkich to bedzie dobre
                        rozwiazanie.
                        --
                        Lepiej byc chwalonym przez kilku rozumnych niz wysmiewanym przez licznych glupcow
      • zolinkaa do inz_mech 23.12.08, 22:03
        polecam przeczytanie całego wątku i przemyślenie ewentualnie krótką zadumę nad brakiem tak elemetarnej zdolności jak czytanie tekstu pisanego. Jeśli wymagam zbyt dużo to proszę wybaczyć, zastanawiam się tylko czy społeczeństwo nie powinno się zając osobami Pana pokroju, które próbują "brelować"(inaczej tego nazwać nie można) na forach internetowych nie wnosząc nic do dyskusji.
        • inz_mech Re: do inz_mech 24.12.08, 10:58
          Niby dlaczego maja sie mna zajmowac?
          Powinni sie zajmowac takimi naciagaczami jak ty. Skonczylas studia i pracy nie
          mozesz znalezc-to chyba z toba jest cos nie tak, nie sadzisz?
          Przeczytalem caly tekst i wyciagnalem wnioski-i sa one niestety takie jak napisalem.
          Moze pojedz na ta podroz dookola swiata-widzisz jaki mamy dobrobyt w Polsce,
          bezrobotni jezdza na takie podroze-gdzie na swiecie tak jest?
          Pozdrawiam
          • Gość: gość Re: do inz_mech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 15:36
            inżynieże żenujący jesteś aż przykro się czyta te twoje wypociny
            • inz_mech Re: do inz_mech 24.12.08, 15:52
              No coz, nie jest mi przykro ze tak uwazasz:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka