Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      jak to wyglada u Was

    IP: *.limes.com.pl 04.05.09, 13:00
    Czy wy tez wysyłacie całe mnóstwo cv na różne oferty te gorsze i lepsze i mało
    kto was zaprasza na rozmowę kwalifikacyjną?? nawet jeśli spełniacie
    wymagania?? Ja wysyłam Cv potem długo cisza nikt nie dzwoni ogłoszenie ginie a
    za miesiąc co?? znowu szukają pracownika na to stanowisko i tak w kółko.
      • princessofbabylon Re: jak to wyglada u Was 04.05.09, 14:10

        Dokładnie to samo zauważyłam i też nie wiem o co chodzi. Spełniam
        wymagania wszystkie, albo i nawet więcej, a tu cisza. I też zawsze
        myslę,że moze już nieaktualne i znaleźli kogoś, a za tydzień, dwa
        ogłoszenie znów wisi.

        A w zeszłym tygodniu odezwali się do mnie z jednej firmy, do której
        CV wysłałam 2 miesiące temu O_o
        • Gość: lena Re: jak to wyglada u Was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 14:45
          u mnie wygląda dokladnie tak samo. Pojawia się ogloszenie, spelniam
          wszystkie wymagania, wysyłam aplikację i cisza. Nawet nie zapraszają
          na rozmowę, a po kilku tygodniach ogloszenie pojawai się ponownie.
          Mieszkam w Bydgoszczy
        • Gość: tomeczek Re: jak to wyglada u Was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 15:10
          princessofbabylon napisała:

          > Dokładnie to samo zauważyłam i też nie wiem o co chodzi.

          Chodzi o to, ze praca jest zaklepana dla (np.) syna ciotki szwagra dyrektora, a
          ogłoszenie jest tylko dla picu.
          • princessofbabylon Re: jak to wyglada u Was 04.05.09, 15:16

            Na to nie wpadłam, nie wiem....
            Kiedyś mi przez myśl przeszło, że może za wysokie wykształcenie
            mam ;P No dobra, cwaniaczę teraz. Ale nie podoba mi się ta sytuacja,
            tym bardziej, że za miesiąc czeka mnie ponowne wysyłanie Cv, co
            dobija mnie już teraz, a co to będzie potem.
            • Gość: brzosia Re: jak to wyglada u Was IP: *.limes.com.pl 04.05.09, 17:10
              dzięki, mysłałam ze jestem jedyna a tu proszę Wy też tak macie. Może jakiś mądry
              pracodawca to przeczyta i nam odpowie.
      • Gość: Gość Re: jak to wyglada u Was IP: 89.231.219.* 04.05.09, 21:37
        Przyłączam się do Waszych komentarzy.W grę ,według mnie,wchodzą dwie
        opcje.Pierwsza opcja,oferta pracy jest przedstawiana w prasie i
        necie ze względów formalnych,gdyż jest już zaklepana dla
        znajomego/ej prezesa czy innej wysoko postawionej osoby w firmie.
        Druga opcja,takie ogłoszenie jest zakamuflowaną formą reklamy danej
        firmy.Po prostu taniej wychodzi niż tradycyjna reklama w prasie czy
        telewizji.Nie widzę innego wytłumaczenia dlaczego tak się
        dzieje.Część ogłoszeń opatrzona jest klauzulą "skontaktujemy się z
        wybranymi kandydatami".W tym przypadku sprawa jest jasna.Jeżeli
        jednak nie ma takiej klauzuli,sprawa jest jak napisałem
        powyżej ,podejrzana.Poza tym żyjemy w Polsce,a tutaj wszystko jest
        możliwe.
        • Gość: ja Re: jak to wyglada u Was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 21:49
          Niestety tak jest. Dużo ogłoszeń to po prostu fikcja. Często dane stanowisko
          jest już obsadzone z góry, a rekrutacja jest picem.

          I niestety też tak mam, ze wysyłam Cv TYLKO na ogłoszenia w których spełniam
          kryteria. i CISZA...Tak już 4 miesiąc..
          • Gość: Gość Re: jak to wyglada u Was IP: 89.231.219.* 04.05.09, 21:54
            Czy taki proceder nie powinien być ścigany przez prawo ?
            • Gość: Logik Nie. IP: *.zone5.bethere.co.uk 04.05.09, 22:54
              Podobnie jak nie uwazam, ze powinnas byc ciagana po sadach za to ze dasz
              ogloszenie "sprzedac video" a potem sie np. rozmyslisz, lub nie odbierzesz
              telefonu klienta.
              • Gość: gość Re: Nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 09:32
                Tylko,ze dając ogłoszenie sprzedam Video do internetu nie zbierasz wszystkich
                danych osobowych - łącznie w wykształceniem, przebytymi kursami, zdjęciem, etc
                na dodatek ze zgodą na ich przetwarzania...Bo niestety bez tej zgody i "foty"
                nie przejdzie.
      • Gość: bubel Re: jak to wyglada u Was IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.09, 23:05
        Nie rozumiem dlaczego pracodawcy zamieszczają takie fikcyjne ogłoszenia,
        przecież mogą zatrudnić kogo chcą bez potrzeby bawienia się w fikcyjną
        rekrutację. Czy jakieś prawo nakazuje pracodawcom organizować publiczne
        rekrutacje - chyba nie. Inaczej jest w urzędach, gdzie konkurs na stanowisko
        musi się formalnie odbyć
        • grey-eye Re: jak to wyglada u Was 05.05.09, 09:03
          Z tego co wiem to wygląda następująco: Wielokrotnie pojawiające się oferty zazwyczaj są publikowane przez firmy rekruterskie. Wystarczy zajrzeć na infopraca.pl... Tam niektóre oferty wiszą tygodniami bo poprostu firmy rekruterskie budują sobie bazę potencjalnych pracowników. Potem taka firma rekruterska chwali się jakiejś firmie, że z chęcią będą dla niej rekrutować a nawet! ma już gotową bazę frajerów, czyli nas, co się w ciemno nawysyłali. Mistrzem w tej zabawie jest pracuj.pl niestety.
          Ktoś wyżej wspomniał, że to też dobry i tani sposób na reklamę. Też prawda, bo wiele firm dzisiaj boi się o pomówienie, że w kryzysie zwija interes. Więc zadymiają, że niby szukają, a jak szukają pracowników to wiadomo, że się "dynamicznie rozwijają".
          Na koniec smutna prawda o Polsce. Większość tych ofert jest już nieważna czytaj zanim oferta trafiła do gazety/internetu dana firma ma już na dane miejsce pracownika. Uwaga, będzie nim kolega syna kierowniczki z działu X, która zagadała z Panią Y z działu HR. Kto się w całym swoim życiu nie spotkał z taką sytuacją? To megapowszechne. Dla przykładu. Dlaczego szuka się dzisiaj tylu dyrektorów, kierowników i menadżerów a nie zwykłych pracowników, referentów? Bo dyrektora po znajomości już tak łatwo nie znajdziesz, a zwykłych robaczków pracusiów jest na maksa wszędzie dookoła hyhy.
          • Gość: szukacz Re: jak to wyglada u Was IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.09, 09:20
            grey-eye dobrze pisze nic dodac nic ujac gdzie praca dla zwyklych szarakow na
            rynku same oferty na wysokie stanowiska z kwalifikacjami ale przeciez w firmie x
            na stanowisku dyrektora jest tylko 1 osoba a pracownikos jest np. 50 wiec gdzie
            te miejsca pracy gdzie oferty na te miejsca przeciez wiadomo ze w kazdej firmie
            jest selekcja i zawsze ktos chce sie zwolnic z roznych powodow ehh ja juz
            wyslalem ponad 100 CV i odezwali sie do mnie moze z 6 firm mam juz dosc tego
            wysylania nie wiem co robic juz nerwicy dostaje w domu....:(
            • Gość: Dorka Re: jak to wyglada u Was IP: 193.59.73.* 05.05.09, 12:38
              ja chcialam zmienic prace. szukalam dwa miesiace i nic. obecnie
              jestem na okresie wypowiedzenia (zostalam zwolniona, bo szef mial
              taki kaprys) Odkąd szukam pracy dwa razy zostalam zaproszona na
              rozmowe kwalifikacyjna w tym raz zostalam wyproszona w srodku
              spotkania, bo koles stwierdzil, ze jestem nieprzygotowana. czasami
              sie zastanawiam czy osoby zajmujace sie rekrutacja nigdy nie szukaly
              pracy, w takim razie jak ja znalazly??? Zanim pojdziesz swietnie
              przygotowany na rozmowe kwalifikacyjna musisz ich troche zaliczyc,
              analizowac swoje bledy. obecnie mieszkam we wrocku, wczesniej
              mieszkalam w malym miasteczku w woj. lubuskim. wszyscy sie tam
              znaja. kiedy tam szukalam pracy pracodawcy czesto nawet nie wymagali
              cv, rozmowa kwalifikacyjna tylko tak ladnie sie nazywala, bo byla to
              rozmowa tylko i wylacznie o warunkach pracy i wynagrodzeniu. Ludzie
              troche zrozumienia, musze sie kiedys nauczyc, a to przychodzi z
              czasem. Kiedy wtedy zostalam wyproszona poczułam sie jak g...o,
              facet zrobil taka mine jakby chcial powiedziec: "po co ty tu w ogole
              jestes?"
              Jezeli chodzi o te ofłoszenia, to macie racje, tez wysłalam juz ze
              100 cv, spełniam wymagania i zero odezwu. Ale gdzies wlasnie
              wyczytalam: tania reklama i informacja (ktora jest fikcja) dla
              konkurencji, ze nasza firma sie rozwija, ciagle szukamy. Uwazajcie
              szczegolnie na ogloszenia w ktorych informacje na temat stanowiska i
              wymagan sa podane zbyt ogolnikowo, one raczej nie sa wiarygodne.
              Na koniec wszystkim zyczę powodzenia w szukaniu fajnej pracy. Pozdro!
      • zsiadle-mleko Re: jak to wyglada u Was 05.05.09, 16:45
        Załamać się można
        • Gość: ara Re: jak to wyglada u Was IP: *.hparc.com 05.05.09, 17:29
          A dzwonicie po wyslaniu cv? Czy tylko czekacie, az ktos do Was
          zadzwoni? Moze potencjalnemu pracodawcy nie odpowiada Wasze cv mimo,
          ze spelniacie wszystkie wymagania? Moze warto sie upewnic, dlaczego
          nie zostaliscie zaproszeni na rozmowe?
          • grey-eye Re: jak to wyglada u Was 05.05.09, 19:11
            Witam. Czy dzwonię? Zapewniam cię, że nie ma sensu. Są firmy w których rekruter ma do obdzwonienia dziesiątki potencjalnych kandydatów. Wierz mi, nie jesteś nikim szczególnym w procesie rekrutacji tylko kartką paieru zadrukowaną nad którą męczyłaś się godzinami próbując stworzyć coś oryginalnego. Jak zadzwonisz to ci powiedzą, że np. proces jeszcze trwa, że może zadzwonią, że proces selekcji CV jeszcze się nie zakończył albo, że przecież napisali, że się skontaktują tylko z wybranymi kandydatami. Dobrym sposobem jest wysłać czasami CV również tradycyjną pocztą a nie tylko mailem
            • olylejdi_1 Re: jak to wyglada u Was 05.05.09, 19:35
              U mnie to samo - Ponad 100 CV i juz 6 miesiąc :(
              Najgorsze jest to, że nie oddzwaniają nawet. Mogą nie oddzwaniać, ok, ale
              chociaż mail mogliby wysłać.
              • grey-eye Re: jak to wyglada u Was 05.05.09, 19:53
                Tak wiem, że to irytujące i dołujące. Ale tak to niestety wygląda teraz. Znam firmę z Wrocławia, która rekrutuje obecnie na potęgę i Pani z działu HR otrzymała tyle cefałek, że po ułożeniu jedna na drugą tworzy kupkę grubości ryzy papieru do drukarki. I co bidulka ma zrobić? Odpisać do wszystkich? Oddzwonić? Szczerze mówiąc mi się tylko raz przytrafiło, że odzwonili i podziękowali. Byłem w lekkim szoku odbierając ten telefon. Powiedziałem tylko "OK".
                Szukasz już pracy dość długo więc musi to być dodatkowo dołujące ale pocieszę Cię, nie tylko ty jesteś w takiej sytuacji. Pozdrawiam
                • Gość: amciek Re: jak to wyglada u Was IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 07:23
                  ja dostalem raz odpowiedz ze mnie nie zatrudnia, od Toyoty- fabryka silnikow w
                  Wałbrzychu, o ile dobrze pamietam. I wyslali to tradycyjna poczta, nie emailem.
                  Milo z ich strony :)
                  • Gość: emilla111 Re: jak to wyglada u Was IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 06.05.09, 10:15
                    Ktoś pisał (i pytał) czy wystawianie fikcyjnych ogłoszeń może być
                    ścigane. Najpierw trzeba udowodnić firmie, że wcale nie szuka
                    pracownika, a jedynie "się reklamuje". Myślę że będzie to trudne, a
                    firmy łatwo się obronią, jak będzie 300 chętnych na jedno miejsce to
                    trudno żeby wszystkich przyjęli.
                    Z oddzwanianiem do pracodawcy po wysłaniu cv też może być ciężko.
                    Zawsze mogą powiedzieć, to co ktoś już wymieniał, że ogłoszenie
                    nieaktualne, że do tylu chętnych nie sposób oddzwonić, poza tym
                    telefon kosztuje (samo połączenie) i jeszcze trzeba mieć czas na
                    rozmowę. A nikomu nie jest miło tłumaczyć dlaczego pańska oferta
                    została odrzucona (być może przy natłoku cv wogóle nie została
                    przeczytana).
                    W tych trudnych czasach najlepiej samemu dzwonić, np gdy podany jest
                    telefon w ogłoszeniach drobnych Gazety Wyborczej i umówić się na
                    spotkanie. A gdy pracodawca oferuje naprawdę nieatrakcyjne
                    wynagrodzenie to nieraz mówi przez przez telefon ile płaci, co by
                    zaoszczędzić sobie i innym czasu.
                    Mój chłopak od miesiąca szuka pracy, dzwonił do kafejki internetowej
                    w Warszawie, ogłoszenie nadal aktualne, praca po 12 godzin, co drugi
                    lub trzeci dzień, w młodym zespole, 170 czy 182 godz. miesięcznie,
                    za 800 zł - i to do ręki już jest.
      • Gość: hefalumpekk 1000 cv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 13:22
        ja przez ostatnie poł roku wyslalam jakies 1000 cv, ostatnio je
        policzyłam,
        byłam na moze kilkunastu rozmowach czy moze i kilkudziesięciu,
        miałąm pare ofert pracy ale wtedy byłam jeszcze na etapie " jestem
        po studiach to do byle jakiej pracy nie pojde i za byle jaka kase",
        tak wiec teraz zaluje i wezme pierwsza jaka sie trafi, o ile sie
        trafi...:/
        • grey-eye Re: 1000 cv 06.05.09, 13:56
          Witam. To co piszesz jest bardzo mocne. Możesz napisać, oczywiście całkowiecie anonimowo skąd jesteś i jakie masz wykształcenie no i oczywiście gdzie przeważnie słałaś oferty? Odwdzięczę się tym samym.
          Pozdrawiam
          • Gość: hefalumpekk Re: 1000 cv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 14:55
            hej,
            " to jest bardzo mocne" masz na mysli ze smutne i dobijające:)
            rozumiem,
            a odnosnie mojego wykształcenia jestm po filologii romanskiej + w
            tym roku chce zrobic FCE, od 4 lat ucze sie angla,
            pracowalam glownie jako lektor podczas studiow ale teraz szukam
            pracy biurowej,
            mysle o jakichs podyplomowych ZZL tylko nie wiem czy tak w
            ciemno "opłaca" sie je robic/
            a oferty wysyłalam wszedzie gdzie potrzebowali kogos z jezykiem
            francuskim i nie tylko oczywiscie bo tych ofert jest bardzo mało +
            wysłałam chyba do wszystkich większych firm, produkcyjnych,
            transportowych i innych gdzie mogliby potrzebowac kogos z jezykiem
            w moim miescie i okolicy,
            jakie znalazlam w panoramie firm, na stronach pup czy innych
            portalach z praca,
            a jestem ze sląska
            • grey-eye Re: 1000 cv 06.05.09, 15:38
              Witaj. Nie myślę, że to jest smutne ale wiem, że jest dobijające. Nie jesteś jedyna, która długo szuka pracy. Masz duży atut. Język francuski i angielski i to jest super. We Wrocławiu na przykład w HP szukają ludzi do księgowości i audytu właśnie po filologiach. Wszyskiego uczą sami. Podobnie w Google we Wrocku no ale wiadomo to są najbardziej wypasione firmy. Jeżeli masz "tylko" wyższe z filologi to już jest tylko kwestia decyzji co dalej. Jeżeli ZZL to zaczep się jako asystentka gdzieś w firmie rekruterskiej i rób sobie kurs albo uzupełniające. Podobnie z firmami logistycznymi/spedytorskimi. Tego jest pełno tylko trzeba mieć trochę szczęścia w tym szukaniu. Jak będziesz słać wszędzie to chyba nic z tego nie będzie. Musisz na coś się ukierunkować. Mam nadzieję, że dawanie Ci rad Cię nie wkurzy.
              Ja jestem z Dzierżoniowa ale mieszkam we Wrocławiu. Mam na razie średnie wykształcenie ale studiuję zaocznie zarządzanie. Znam angielski. Pracy szukam już dość długo. Pozdrawiam
              • Gość: hefalumpekk Re: 1000 cv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 16:30
                dzieki za rade, chyba masz racje z tym ukierunkowaniem,
                z tych podyplomowych to najbardziej interesowało by mnie wlasnie to
                zarzadzanie zasobami ludzkimi, powysyłam cv do firm rekruterskich z
                prosba moze chociaz o praktyke i potem pomysle o podyplomowych,
                najgorsze jest to ze do pracy z francuskim wszedzie bede miec
                daleko, co najmniej 50 km, no ale juz nie bede narzekac:)
    Pełna wersja