Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jaka praca?

    05.09.09, 17:22
    Myślę, że studia na politechnice to najciekawsze jakie w ogóle
    istnieją. Dlatego chciałabym się na nie wybrać mam jednak
    wątpliwości. Tyle ostatnio słyszy się o tym jak to inżynierzy dużo
    zarabiają i łatwo im znaleźć pracę. Tylko w życiu codziennym nie
    widzę gdzie mogłabym znaleźć pracę po skończeniu elektrotechniki albo
    elektroniki? Pomijam oczywiście założenie własnej firmy, czy pracy w
    miejscach w których spokojnie wystarczyłoby ukończenie dobrego
    technikum.
    Obserwuj wątek
      • dystansownik Re: jaka praca? 05.09.09, 17:49
        W dzisiejszych czasach inżynier to praktycznie to co dawniej technik. Poza tym o
        pracę i dobrą płacę nie zawsze jest tak łatwo jak ludzie opowiadają, więc
        podchodź do tego z lekkim dystansem.
        • meriodok Re: jaka praca? 06.09.09, 15:58
          Jest teraz nagonka na to żeby ludzie pchali się na Polibudę.
          Sytuacja wygląda tak ze inż to tak naprawdę technik kiedyś. smutno to mówić ale
          tak jest.Przemysł jest zagraniczny więc firmy potrzebują tylko nadzorców.Myśl
          techniczna -polska nie istnieje. Nawet firmy budowlane są zachodnie ( główny
          wykonawca) wiec też jest tak sobie i nie ma wielkiej roli inżyniera.
          • roy_x Re: jaka praca? 06.09.09, 16:13
            Znasz jakiś dorobek współczesnych polskich uczelni technicznych ?

            Oni nic nie potrafią poza uczeniem, to i sie lansują bo co maja
            robić ?

            Piekarz tez lansuje, że jego bulki super!

            Poszukaj dobrze zarabiających absolwentów inzynierów. To pewnie nie
            sa mamuty nie wyginęli. Powodzenia w poszukiwaniach. Może na uczelni
            podadza Ci jakieś namiary ?
            • schweppes1 Re: jaka praca? 06.09.09, 16:35
              Nie przesadzaj. W porządnych firmach w branży np. mechanicznej na stanowiskach
              kierowniczych czy dyrektorskich w większości są ludzie po MiBM, z odpowiednim
              doświadczeniem i predyspozycjami.

              Znam wielu ludzi z pokolenia mojego ojca, kończyli Budowę Maszyn 20 lat temu.
              Każdy z nich (w tym mój ojciec) zarabia dziś co najmniej DWIE średnie krajowe.
              Nikt z nich nie miał łatwego startu, każdy zaczynał jako "młody do parzenia
              kawy" za grosze.

              Nie odbieraj młodym ludziom zapału.

              Studia techniczne to bardzo dobry wybór. Kształcą. Naprawdę kształcą.

              I wcale nie ograniczają człowieka do pracy wyłącznie w branży.

              Większość ludzi po tych studiach zarabia DOBRZE.
              • dystansownik Re: jaka praca? 06.09.09, 22:51
                > Nie przesadzaj. W porządnych firmach w branży np. mechanicznej na stanowiskach
                > kierowniczych czy dyrektorskich w większości są ludzie po MiBM, z odpowiednim
                > doświadczeniem i predyspozycjami.

                Tak, ale do wysokich stanowisk dochodzi zwykle mały ułamek tych, którzy dane
                studia kończą. To chyba nie jest najlepszy przykład tego, że po studiach odnosi
                się sukces.

                > Znam wielu ludzi z pokolenia mojego ojca, kończyli Budowę Maszyn 20 lat temu.
                > Każdy z nich (w tym mój ojciec) zarabia dziś co najmniej DWIE średnie krajowe.

                Wiesz, po 20 latach pracy raczej ciężko byłoby od inżyniera oczekiwać, żeby
                pracował za płacę minimalną.

                > Nie odbieraj młodym ludziom zapału.

                Chyba złudzeń i medialnej propagandy.

                > Studia techniczne to bardzo dobry wybór. Kształcą. Naprawdę kształcą.

                Zgodzę się, że to dobry wybór, a czy kształcą to kwestia względna. Póki co
                studia w Polsce dalej są oderwane od rzeczywistości i dają co najwyżej część
                podstaw potrzebnych do wykonywania danego zawodu.
                Choć powoli zaczyna się to zmieniać, to niektórzy jeszcze uczą się programami
                zajęć przygotowanymi nie pod potrzeby rynku, tylko raczej pod etaty pracowników
                naukowych, którzy muszą czegoś uczyć, żeby za to kasę dostać.

                > I wcale nie ograniczają człowieka do pracy wyłącznie w branży.

                Tyle, że jak nie zacznie pracować w branży, to praktycznie zamyka sobie do niej
                drogę, bo w inżynierskich zawodach liczy się albo świeża wiedza, albo
                doświadczenie w danym zawodzie.

                > Większość ludzi po tych studiach zarabia DOBRZE.

                Może i tak, ale propaganda twierdzi, że zarabia się niewyobrażalne kokosy.
                Potocznie panuje przekonanie, że inżynierowie to jedna z najlepiej zarabiających
                grup społecznych, a przeciętnie zarabiają niewiele ponad średnią krajową.
              • big.ot Po 20 latach.... 13.10.09, 18:09
                ...pracy to człowiek ma takie doświadczenie, że rzeczywiście w każdej
                firmie go przyjmą z pocałowaniem ręki.

                Rzecz rozchodzi się o absolwentów i ludzi z małym doświadczeniem. Tym
                jest najtrudniej z pracą.

                Wiem o czym mówię - sam jestem na czwartym roku MiBM-u i od czasu do
                czasu przeglądam sobie tak z ciekawości ogłoszenia , żeby wiedzieć
                mniej więcej czego oczekują pracodawcy. I co? W przytłaczającej
                większości poszukiwani są inż. mechanicy z dwu-trzy-letnim
                doświadczenia oczywiście obowiązkowo w danej branży. Tak prawdę
                mówiąc to do tej pory natknąłem się może na 3-4 ogłoszenia w których
                albo w wymaganiach nie podano doświadczenia, albo które były
                skierowane do absolwentów.

      • ciscoc Re: jaka praca? 07.09.09, 11:25
        okey. jak tak super jest to dla czego młodzi inz nie mogą znaleźć pracy ?
        Wczoraj w mediach znów mówili że brakuję 75 tys. inz. Tylko gdzie?
        • schweppes1 Re: jaka praca? 07.09.09, 22:40
          Bo nie umieją szukać pracy. Siadają przed komputerem, odpalają pocztę i wysyłają
          swoje CV mailem do firm...
          • munienka Re: jaka praca? 09.09.09, 21:22
            Właśnie o to mi chodzi.To już nie jest kwestia tego, czy zarobie
            naprawdę dużo-jeśli jakaś praca zgodna z wykształceniem będzie i będę
            robiła to co polubię to nie jest jakiś wielki problem. Ale pytanie
            gdzie ta praca jest. Co dzień słyszę że brakuje inżynierów. Ani razu
            nie posłyszałam gdzie... Może rzeczywiście wybiorę się na uczelnię,
            tylko do drzwi otwartych jeszcze trochę, a w razie chęci studiowania
            tam należałoby się ukierunkować już dziś(został mi rok).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka