Znowu przewal.

18.04.02, 10:48
Prokuratura bada gdzie podziały się pieniądze na fabrykę medyczną w Mielcu

dan (17-04-02 16:53)

Co najmniej siedem milionów dolarów z poręczonego przez rząd kredytu na budowę
fabryki medycznej w Mielcu trafiło na konta innych prywatnych spółek.
Dokumentów, które uzasadniałyby te przelewy - nie ma

Fabryki nie ma i nie będzie - jej puste hale w mieleckiej specjalnej strefie
ekonomicznej komornik wystawił na licytację. Jeżeli znajdzie kupca, to
przynajmniej częściowo spłaci kredyt zaciągnięty na tę budowę. Reszty
pożyczonych pieniędzy wraz z odsetkami Kredyt Bank zamierza domagać się od
państwa. Nie bez powodu - rząd Włodzimierza Cimoszewicza poręczył
niewypłacalnym dziś przedsiębiorcom 20 milionów dolarów kredytu na fabrykę w
Mielcu, choć przeciwni temu byli analitycy z Ministerstwa Gospodarki i rządowe
komisje.

Ta historia zaczęła się w połowie lat 90. kiedy dwaj Polacy, dwaj Amerykanie i
Szwed utworzyli spółkę pod nazwą Laboratorium Frakcjonowania Osocza i
postanowili w mieleckiej strefie wybudować jedyną w naszym kraju, nowoczesną
fabrykę produkującą leki z krwi. Żaden z właścicieli Laboratorium nie miał
doświadczenia w branży medyczno-farmaceutycznej. Nie mieli też pieniędzy na
inwestycję. Mimo tego udało im się przekonać rząd, żeby poręczył kredyt na
fabrykę. Według dzienników "Rzeczpospolita" i "Życie" jeden ze współwłaścicieli
niedokończonej fabryki - Włodzimierz W. to dobry znajomy prezydenta Aleksandra
Kwaśniewskiego oraz innych polityków lewicy, m.in.: Marka Siwca i Wiesława
Kaczmarka.

Budowana w Mielcu od 1996 r. fabryka leków z krwi nigdy nie została ukończona,
a jej właściciele nie spłacili też 20 mln USD poręczonych przez rząd. Od pół
roku prokuratura tarnobrzeska stara się ustalić, gdzie przepadły te pieniądze. -
Mamy już dowody na to, że około siedem mln dolarów przelano do różnych firm,
których właścicielami były te same osoby, które budowały w Mielcu fabrykę -
mówi prowadząca śledztwo prok. Bogusława Marciniak z Prokuratury Okręgowej w
Tarnobrzegu.

Pieniędzmi na budowę fabryki jej współwłaściciele płacili swoim firmom za różne
usługi. Co zaskakujące na rachunkach wymienione są usługi, których te firmy nie
miały w swoim zakresie działania. Na przykład spółka doradcza miałaby według
faktur wykonywać roboty inżynieryjne. - Mało tego. Nie mamy żadnych dowodów na
to, że te usługi rzeczywiście zostały wykonane - mówi prok. Marciniak.

Tymczasem miliony dolarów powędrowały do spółek wspomnianego już przyjaciela
polityków Włodzimierza W. oraz Zygmunta N. i Szweda Bjoerna H. Kilka firm, do
których przelewano pieniądze, było zarejestrowanych w Anglii i Holandii, nie
wiadomo czy nadal istnieją.
Czy w tym kraju bydzie jeszcze normalnie?


    • georghe Re: Znowu przewal. 18.04.02, 11:12
      To, że w tym kraju normalnie nie będzie to pewne.

      Wracając do fabryki to już sam pomysł jej budowy był chybiony ponieważ leki,
      które miały byc tam produkowane są już dzisiaj uzyskiwane inną metodą, podobno
      dużo tańszą. Czytałem o tym jakieś dwa lata temu.
      • Gość: bies Re: Znowu przewal. IP: *.client.attbi.com 19.04.02, 02:39
        wybierajcie dalej Kwasniewskich kaczmarkow Siwcow!!!!!!!!
        • georghe Re: Znowu przewal. 19.04.02, 08:28
          millerów, oleksych i jaskierniów.........
          ;))))))))
          • kolor Re: Znowu przewal. 19.04.02, 09:38
            Ja nie glosowalem na LSD, i nigdy niy byda na nich glosowol.
    • Gość: bea Re: Znowu przewal. IP: *.siemens.it / 141.29.211.* 30.04.02, 14:53
      dan kto jestes
      Bea
Pełna wersja