Gość: Artur
IP: *.proxy.aol.com
18.07.01, 04:01
Z pewnym ubawem ale i niesmakiem przygladam sie waszej ideologicznej polemice.
Niesmak wywoluja niektore wypowiedzi Liperusa, ale przynajmniej rekompensuje je
swoja "domorosla" logika.
Zwijalem sie ze smiechu czytajac nauki Liperusa "O biznesie" gdzie Liperus
pastwil sie nad Adamem Smithem, tak samo jak i inna, pokretla argumentacja,
ktorej niejako zwienczeniem niech bedzie madrosc ludowa, ze "z daleka widac
lepiej".
Niesmak wywoluje styl i sposob wypowiedzi kolegi Lipersua, w ktorym to wyraznie
odcina sie od Polski (wide "wy bedziecie mieli", "wasz problem"). Zastanawiam
sie, dlaczego kolega Liperus nie zainteresuje sie sprawami Kanady, tylko wylewa
swoje durne wypociny na nasz, malutki i prowincjonalny Mielec.
Reasumujac - z calym szacunkiem dla intencji kolegi Liperusa - eutanazych mamy
pod dostatkiem.
Kolego Kloss - co do nabijania frekwencji/postow poprzez "wypuszczanie,
tudziesz popuszczanie" kolegi Luperusa - to pamietaj, ze ilosc niekoniecznie
przechodzi w jakosc.
Spod stolu, niekoniecznie pijany,
Artur
Pozdrawiam,
Artur