Dodaj do ulubionych

Białe niewolnictwo

02.02.05, 14:40
Żyjemie w czasach białego niewolnictwa. Jeżeli nie wykonujesz najbardziej
idiotycznych, nie związanych z wykonywanym zawodem poleceń pracodawcy, nie
podpisujesz tego co on żąda to za twarz i won za bramę. Takich Biedronek w
naszym kraju są dziesiątki tysięcy.
Czy jest w Mielcu zakład pracy, w którym w 100% przestrzegane jest prawo pracy
a pracownik traktowany jest z szacunkiem na który zasługuje??
Obserwuj wątek
    • jul.s Re: Białe niewolnictwo 02.02.05, 15:08
      ....czy Mania to do przyjęcia przez Ciebie imię ....czy Ci się podoba ..
      ...witam na forum ..

      ....ponieważ jak sama pisałaś wszystko wiem - to przekazuje
      moje "mądrowanie" /trzy grosze/na temat który podjęłaś ....

      ....przykro mi że pracujesz w idiotycznej firmie - ale niech Ci się nie wydaje
      ze wszyscy pracujemy w takich ....

      1.Najlepiej pracować w swojej firmie lub uprawiać wolny zawód .- zmień profesję
      2.Jeżeli zależy Ci na firmie w której pracujesz - udowodnij przełożonemu że
      jego podwładny to idiota .
      3.......
      4.......
      5.......
      6.Gwarantuję że są w Mielcu firmy w których w 98% jest przestrzegane prawo
      pracy .

      ...pozdrowienia....
      - p.3,4,5, kiedyś wypełnię
      • mani1 Re: Białe niewolnictwo 02.02.05, 15:25
        Czy Ty człowieku wszystko mierzysz tylko swoją miarką i to co się dzieje wokół
        do Ciebie nie dociera? Sądzisz, ze wszyscy mogą mieć własne firmy i "uprawiać
        wolny zawód" gratuluję takiego toku myślenia i wspaniałych klap na oczach.
        • jul.s Re: Białe niewolnictwo 02.02.05, 16:31

          .....dlaczego piszesz >swoją miarką< skąd ta wiedza ?

          .... to co piszę to moje przekonania - ja nie opisuję droga Maniu moich
          doświadczeń , ja nie piszę o sobie !!!!!..skąd Ci to przychodzi do głowy
          ..... jak będę pisał o sobie to "to" zaznaczę !!!

          .....nie pisałem również że wszyscy mają mieć swoje firmy ,- tylko ci
          niezadowoleni z pracy u idioty - albo znajdą inną pracę u "nie idioty" albo
          zalożą firmę .

          ..... nikt nie wymyślił lepszego systemu ekonomicznego jak kapitalizm -
          liberalizm który ma w sobie naturalne mechanizmy obronne i samoregulacyjne
          by nie zajść za daleko w swojej pazerności ,-i to się droga nieprzyjaciółko
          sprawdza ,sprawdza i po raz trzeci sprawdza ..
          ....- socjalizm i udział robotników w zarządzaniu przedsiębiorstwem się nie
          sprawdził .!!!!

          .......z liberalno - korwinowskim pozdrowieniem - julek
    • mmeva Re: Białe niewolnictwo 02.02.05, 20:59
      Jeśli trafiłas na nieuczciwego pracodawcę to wspólczuję; ale nie wszyscy musza
      byc tacy, nie generalizuj; istnieje wiele uczciwych firm, w Mielcu też.
      Pozdrawiam :)
    • gslawik Re: Białe niewolnictwo 02.02.05, 21:54
      weź kobieto nie generalizuj.
      To że Tobie się nie powiodło w pracy - nie świadczy że tak jest w całej Polsce.
      Pracuję w rewelacyjnej firmie, w kapitalnym zespole, a szefów mam takich że
      tylko wymarzyć, poza tym sam jestem szefem no i część obowiązków wykonuję na
      stanowisku samodzielnym.
      Ale nie chodzi o mnie.
      Poruszałem tu kiedyś problem mobbingu, a to co chę powiedzieć - to fakt
      sprzężenia zworotnego. Często mobbing działa jako odpowiedź na wk..wiające
      zachowanie ofiary mobbingu. Ktoś, kto narzeka, jest smutasem, jest wciąż
      poszkodowany itp - zaczyna mieć problem z sygnałami zwrotnymi - równie
      negatywnymi.
      Nie waż sie mówić że w 100% firm prawo jest nieprzestrzegane bo sam Cie do sądu
      pozwę za zniesławienie.
      Jak ci nie odpowiada praca, którą masz - to ją zmień
      Pozdrawiam
      • mani1 Re: Białe niewolnictwo 03.02.05, 08:41
        "Nie waż sie mówić że w 100% firm prawo jest nieprzestrzegane bo sam Cie do sądu
        pozwę za zniesławienie.
        Jak ci nie odpowiada praca, którą masz - to ją zmień"
        Chyba ktoś musi się nauczyć czytać albo rozumieć co czyta, czy gdzieś jest
        napisane, że w 100% firm prawo jest nieprzestrzegane? a po drugie fajnie, że
        jest u nas tak bogaty rynek pracy gdy mi ona nie odpowiada to sobie ją zmieniam,
        a może my żyjemy w innych wymiarach?? Cieszę się że w Waszych rodzinach wszyscy
        mają dobrą pracę, w której są doceniani i szanowani, a jeżeli im ona nie
        odpowiada to zmieniają na inną wiem, że tego dosłownie nie piszecie ale to
        wynika z Waszych wypowiedzi...
        • ispaniola Re: Białe niewolnictwo 03.02.05, 15:40
          Rozumiem Cie w pełni, też śmieszy mnie święte oburzenie tych, którym sie udało
          trafic na dobre firmy i uważają, że skoro im sie udało, to wszystkim może. Ja
          na pracę, broń Boże nie narzekam, ale spotykam się z różnymi ludzkimi dramatami
          związanymi z pracą, z różnymi szefami, słyszę o wyzysku i doskonale zdaję sobie
          sprawę, że znaleźć dobrą pracę nie jest łatwo. Miejmy nadzieję, że niektórzy z
          tych, którzy się tu wypowiadają nie pracują z bezrobotnymi, bo z takim
          podejściem niewiele by im pomogli: "Jak ci nie odpowiada praca, którą masz - to
          ją zmień" i z głowy, przecież to takie proste. Po prostu zmień. Znam takich,
          którzy próbuja zmienić od kilku miesięcy bezskutecznie. Pracodawcom przeszkadza
          albo to, że mają dzieci, albo to, że są kobietami, albo, że jeszcze studiują
          zaocznie albo cos tam jeszcze. Nie twierdzę, że nikt w tym mieście nie pracuje
          w dobrych firmach i ma zmartwień, że nikt nie zmieniał pracy, to zapewne
          nierzadkie zjawiska, ale daleka jestem od zachywcania się idealnym, różowym
          światem bez problemu bezrobocia i wizją typu "biorę i zmieniam". Zaszokuję
          niekórych: nie zawsze się udaje!
      • turysta77 Re: Białe niewolnictwo 03.02.05, 18:57
        Gratuluję wspaniałych szefów, gratuluje wspaniałej firmy, gratuluję wspaniałej
        atmosfery. Zanim zaczniesz włóczyć po sądach biedną „mani 1”, podaj nazwę tej
        prześwietnej firmy w której pracujesz, niech się ludziska dowiedzą. Ja jestem
        trochę zawstydzony, bo już znacznie posiwiałem, ale od dwudziestu lat nie udało
        mi się trafić na firmę w której prawo było by przestrzegane w 100 %. A firm, z
        którymi miałem bliższy kontakt naliczyłbym ponad trzydzieści. Mój pesymizm w
        tej sprawie potwierdzają niestety coroczne raporty PIP-y. Ale poza tym jestem
        optymista i na pracę nie narzekam.  Jeszcze raz gratuluje.
        • d25 Re: Białe niewolnictwo 15.02.05, 15:34
          Ciekawy wątek, ale rozmowa biegnie trochę jakby wzięta z telewizji: na zasadzie
          dwóch skrajności czarne - białe. Bez wątpienia sa firmy w których pracownik
          jest traktowany poniżej wszelkiej granicy przyzwoitości, i często tak się
          składa że ludzie tam pracujący nie mają albo siły albo mozliwości albo
          predyspozycji by zmnienić pracę (nie zawsze są to firmy prywatne). Z drugiej
          strony - czy ktoś zadał sobie trud przeczytania kodeksu pracy? Przecież firma
          która chciałaby go w pełni przestrzegać nie maiłaby szans istniec na rynku. To
          prawo mówi praktycznie tylko o tym co musi pracodawca, a zobowiązania
          pracownika i jego odpowiedzialność jest prawie zerowa - jeżeli przychodzi do
          pracy i się jawnie nie obija, choć może wszystko zawalać, nie można go nawet
          zwolnić.
          Te dobre firmy, w których ludzie chcą pracować to nie te w których przestrzega
          się kodeksu pracy, ale te w których istnieje nić porozumienia między
          kierownictwem i właścicielami, a pracownikami, oparta na wzajemnym szacunku i
          zdrowym rozsądku. Tam nie potrzebny jest KP i kontrole PIP-y.
          Najgorsze jest to, że KP i PIP-a utrudnia życie tym drugim, a w przypadku tych
          pierwszych nic nie robi - co wynika z logiki KP, gdyby umowa o prace była umową
          cywilną na normalnych zasadach byłaby jasna odpowiedzialność i mozliwości
          dochodzenia roszczeń, a tak to mamy mandat 1000zł dla przedsiębiorcy który
          łamie prawo pracy. On sobie to obije w jeden dzień.
          Nie jestem za zmianami na zasadzie to zwiększmy kary i wsadzajmy do więzień
          nieuczciwych pracodawców, uważam że cały system jest do kitu. Zamiast grubych
          kodeksów wystarczyłoby 2 strony rozsądnych zasad, bez tych wszyskich funduszy
          socjalnych, nagród jubileuszowych, itd. (Dla mnie największe kuriozum to, zapis
          że pracodawca ma obowiązek dbać o zaspokajanie potrzeb socjalno-społecznych
          pracowników).
          I to na tyle - w skrócie: przestępców karać a tam gdzie dwie strony sa
          zadowolone, nie wtrącać się.
          • jul.s Re: Białe niewolnictwo 15.02.05, 16:07
            --d25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka