atalarek
13.10.08, 18:42
Na Forum pojawił się wątek kryzysu finansowego. Trudno się dziwić.
Ile ludzi tyle zdań na jego temat. Ja też mam swoje zdanie, wydaje
mi się że mające uzasadnienie w rzeczywistości. Na dodatek
odbiegające zasadniczo od diagnoz pojawiajacych się w mediach.
Zaprezentowałem je w felietonie "Nie ma darmowych obiadów"
zamieszczonym na blogu felieton.blog.onet.pl
Zapraszam do przeczytania i dyskusji.
Poniżej główne tezy tego felietonu
Po pierwszego nie kapitalizm bankrutuje. Kapitalizm ma się dobrze,
ale on tak naprawdę jest dzisiaj w Chinach. Brutalny, nieludzki, jak
to kapitalizm, ze swoją pierwotną kumulacją, wyzyskiem itd.
Po drugie nieuchronnie zbliża się koniec ustroju zwanego
socjalkapitalizmem, który panuje we wszystkich krajach Zachodu,
łącznie z USA. Nie będzie już mniej pracy i większego dobrobytu,
lecz więcej pracy i biedniej.
Po trzecie nie bez przyczyny minister spraw wewnętrznych Niemiec
powiedział kilka dni temu, że taki kryzys jak ten wyniósł Hitlera do
władzy. Gdy ludzie zaczną tracić mieszkania, gdy ich nie będą mogli
kupić, gdy będzie mniej pracy i będzie mniej płatna, żaden rząd
Zachodu nie utrzyma się przy władzy. Takie sytuacje są świetnym
pożywieniem dla różnego rodzaju hitlerków.