Dodaj do ulubionych

Lenistwo listonoszy

18.04.09, 13:18
Kilkakrotnie zdarzyło mi się, że leniwy listonosz nie przynosił
listów ani paczek poleconych do mieszkania tylko zostawiał awizo w
skrzynce. Nawet nie sprawdzał, czy jest ktoś w domu, tylko po prostu
zostawiał awizo a potem na każdej paczce widniała pieczątka 'adresat
nieobecny'. Doprowadza mnie to do szału, mam małe dziecko więc
prawie cały czas jestem w domu, i za każdym razem jak wychodze np na
spacer to awizo już grzecznie leży w skrzynce. Czy ktokolwiek miał
taką sytucję i udalo się cos z tym zrobic, składałam skargę juz
kilkakrotnie i nic. To nie jest moj problem ze mieszkam na 4
pietrze, jeśli listonosz nie jest w stanie donieść listu na 4 pietro
to powinien zmienic pracę.
Obserwuj wątek
    • revelka-is-me Re: Lenistwo listonoszy 18.04.09, 18:54
      ja mam to samo, rowniez mieszkam na 4 pietrze,nie chce mu sie wchodzic na gore to najlepiej zostawic awizo,a niejednokrotnie zdarzylo sie ze w tych godzinach w ktorych niby byl, byl ktos w domu... co mozna z tym zrobic?????
      • kiniak22 Re: Lenistwo listonoszy 18.04.09, 19:43
        mozna zlozyc skarge o ile wiecie na kogo konkretnie
        ja akurat nie mam takich problemow i sie jeszcze nie spotkalam z leniwym listonoszem
        • kasiaj25 Re: Lenistwo listonoszy 18.04.09, 21:44
          Dobry temat, ja też mieszkam na 4 piętrze i w czasie kiedy byłam w
          domu listonosza u mnie nie było, a w skrzynce znajdywałam awizo.Z
          którego jesteście osiedla? ja ze smoczki.
    • tourbus Re: Lenistwo listonoszy 18.04.09, 22:32
      Ja mieszkam na parterze, na Ducha, a w skrzynce trafiają mi się koperty z takim
      samym numerem mieszkania i bloku ale z ulicy Bajana. Kiedyś przez tydzień na
      skrzynce leżała taka koperta i ktoś dopisał na niej "błedny adres" ale listonosz
      miał to daleko gdzieś, dopiero gdy opie*****ł go jeden sąsiad, to łaskawie wziął
      i zaniósł tam gdzie trzeba :-|
    • pisces23 Re: Lenistwo listonoszy 19.04.09, 00:31
      ja mieszkam w domku i widocznie listonosz stwierdził ze za daleko mieszkam,miała
      byc paczka z prezentami pod choinke,specjalnie zamówiona odpowiednio wczesnie, i
      co? zamiast paczki dostałem "niby ponowne awizo" a najlepsze ze dzień po dacie
      ewentualnego mozliwego odbioru w urzedzie pocztowym.choc musze powiedziec ze
      innym razem nie było mnie w domu,paczka doszła szybciej niz się spodziewałem
      wiec pieniązków nie zostawiłem,i gość pofatygował się jeszcze raz jak juz
      wróciłem do domu,jednak jak sie chce to można
      • chlop-z-dziada Re: Lenistwo listonoszy 21.04.09, 08:22
        Poczta jako instytucja nie przyjmuje paczek o rozmiarach wiekszych
        niz 150 cm nawet jak to jest wedka, rurka do karnisza, czy laska
        pastoralna na przykład. Przyjmuje "na niby" takie przesylki, ale
        stosuje ceny zaporowe. Spróbujcie nadac paczke o wadze ponad 30 kg -
        cena zaporowa. Albo rurke 170 cm - cena poczty za przesyłke taka że
        oplaca sie ` wsiąść w auto i zawieść osobiscie do
        Lublina .Spróbujcie cos zareklamowac np terminowość dostarczenia
        przesylki - procedury są zabojcze dla klienta. Uważam ze poczta
        owinęła sie jak kokon swoim wygodnictwem, jako monopolista chce
        robic tylko to co jej wygodne, przesyłać małe i lekkie paczuszki i
        co rusz to podnosi sobie ceny usług. Bankructwo tak zachowującej
        sie firmy jest nieuniknione.
    • ginger_82 Re: Lenistwo listonoszy 21.04.09, 13:43
      Skarga nic nie daje, jak już wspomniałam już próbowałam, ale bez
      skutecznie. Opieszałość i chamstwo ludzi pracujących na poczcie
      (oczywiscie zdarzają sie wyjątki), przekracza wszystkie granice. Ja
      juz miałam ochote wysylac do siebie samej polecone listy, że może
      listonosz w koncu sie pojawi, zobacze chociaz jak wyglada i sama sie
      z nim rozprawie, a przynajmniej powiem co o nim mysle, ale
      stwierdzilam, ze za duży koszt. Zreszta rozmawialam ze znajomymi,
      ktorzy pracuja na poczcie, i dowiedzialam sie ze moje skargi nic nie
      dadzą, a nawet jeśli, to nie jestem w stanie udowodnić listonoszowi
      ani poczcie, ze faktycznie byłam w domu. Tak wiec mam wrazenie, ze
      jest to walka z wiatrakami. Chore
      • mrbodo Re: Lenistwo listonoszy 22.04.09, 02:21
        Smoczka, Warnenczyka, I pietro, zadnych problemow zlistonoszem...co
        innego z Poczta Polska. Zreszta pozdrawiam Pana Listonosza.
        ps: rachunek za telefon - wyslano 03/04/09, poczta dotarla do mnie
        20/04/09. Termin platnosci 17/04/09.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka