weronika.mm
13.04.07, 17:51
PODZIĘKOWANIE dla pani lek. wet. Anny Andreasik (lecznica PANDA) za
uratowanie życia Soni :)
Tuż po operacji stan zdrowia mojej suczki był bardzo ciężki z powodu choroby
i wieku. Wizyta u pani weterynarz potwierdziła złe informacje. Jednak nie
dawaliśmy za wygraną. Miałam tysiąc myśli, że już jest za późno na leczenie
(gdyż ropomacicze dawało ostre znaki), choć nadzieja była równie silna!
Pani weterynarz była otwarta na mnóstwo pytań i wielka pomoc :) to właśnie
ona postawiła
diagnozę choroby. Podjęła się walki o ŻYCIE, mimo że szanse były małe.
Właśnie za to jej dziękuje, bo tylko dzięki niej mogę dalej się cieszyć
życiem w obecności mojego psa. –Marta