Gość: Agata
IP: *.tktelekom.pl
27.05.08, 21:48
Jakiś koszmar. Mam w rodzinie nauczycieli - zarabiają w stosunku do
urzędników nieźle i to przy niewielkim wymiarze godzin. O tych 40
godz. to BAJKA ! Wielu z nich ma korepetycje za które nie placi
podatków. To skandal by tego samego ucznia douczać w domu za
pieniadze. Wymiar urlopu jest po prostu NIEPRZYZWOITY! Zgadzam się
na podwyżkę do 5000 zł ale pod warunkiem: 1.40-godzinnego tyg. pracy
2. 26 dni urlopu 3. zniesienia Karty Nauczyciela z przywilejami.
Związkowcy nie umią uczyć, są beznadziejnymi nauczycielami, więc
niech nie wypowiadają sie na temat szkoły. Pobierając przy tym za
swoją durnowatą ideologię całkiem niemałe pieniadze. Nie dajmy się
zwariować!