Dodaj do ulubionych

Kolory na ulicach

31.07.06, 12:37
Swego czasu powstała koncepcja zagospodarowania Rynku, która określała także
kolory poszczególnych pierzei placu. Pierzeja wschodnia miała być utrzymana w
tonacji czerwonej, północna w żółtej, zachodnia w zielonej, a południowa w
białej. Część kamienic była malowana zgodnie z tym zaleceniem, widać to
szczególnie w pierzei wschodniej. Inna część została pomalowana dokładnie
przeciwnie co tworzy zgrzyty (zielona kamienica we wschodniej, niebieska w
północnej, żółta społemowska z zachodniej i in.).
Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie na Rynku i Zielonym
Rynku tonacji (ew. z niewielkim marginesem na niegryzące się z ogólną tonacją
kolory), a na ulicach mozaiki, ale też wpisanej w jakieś "rygory". Jak Wy
widzicie, kolorystycznie, Rynek czy też inne ulice Ostrowa? Wolicie
nieuporządkowaną (ale mam nadzieję harmonijną) mozaikę, czy określone
tonacje?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sector11 Re: Kolory na ulicach 01.08.06, 09:00
      Nie jestem pewny, ale kamienicy nie mozna ot-tak sobie pomalowac na jaki sie
      kolor podoba. Wydaje mi sie, ze tego typu budynki musza przybierac kolory takie
      jakie mialy w oryginale. Z tego tez powodu pomysl z malowaniem w tym samym
      kolorze wszystkich kamienic z jednej strony rynku jest niemozliwe.... i malo
      eststyczne. Naprawde brzydko by to wygladalo!
      • kameralis Re: Kolory na ulicach 01.08.06, 20:20
        Jedno - w tej chwili nie ma, ani malowania kamienic w kolorach oryginalnych,
        ani stosowania się do wspomnianej koncepcji. Myślę, że jedno jest
        bezdyskusyjne - jakieś normy i zalecenia być powinny i przy ich przestrzeganiu
        powinniśmy myśleć o totalnym zamordyzmie, aby nie pojawiały się takie zgrzyty
        jak niebieska kamienica w północnej i zielona we wschodniej.
        Drugie - nie chodzi o jeden kolor, ale o jedną t-o-n-a-c-j-ę. Zastosowanie
        tonacji daje spory margines. Nikt też nie broni odpowiednich akcentów
        kolorystych np. przy malowaniu zdobień.

        Pozdrawiam
    • emcia34 Re: Kolory na ulicach 02.08.06, 16:09
      Uważam,ze przesadzasz
      Jestem współwłaścicielem jednej z kamienic w centrum Ostrowa.czy wiesz ile
      kosztuje otynkowanie takiej kamienicy??????????? a może myślisz ,że miasto za
      to płaci he he he. Akurat, sami właściciele muszą je tynkować a Tobie się
      kolorystyka na Rynku nie podoba idioto. Co Ty myślisz,że właściciele będą
      zmieniali kolor swojej kamienicy tylko dlatego,ze się to Tobie nie podoba,
      śmieszny jesteś bardzo.Nawet, jeśli się znajdą jacyś tacy, którzy uważają,że
      kolory się gryzą,m to rzecz gustu innym się podoba. przynajmniej nasz Rynek
      jest piękny, kolorowy i zadbany.
      • kameralis Re: Kolory na ulicach 03.08.06, 11:44
        1.To nie chodzi o zmienianie na zawołanie. Zwróć uwagę, że wielu gryzących w
        oczy renowacji dokonano już po opracowaniu koncepcji zagospodarowania Rynku. A
        tu pieniądze nie mają nic do rzeczy, bo czy farba czerwona droższa od zielonej?
        Kwestia zainteresowania się tematem.

        2.To, że ktoś jest właścicielem i jego to kosztuje to nie oznacza, że może
        robić jak chce. Na Zachodzie w tym względziem nie ma demokracji. I bardzo
        dobrze, bo gust gustem (podobno o gustach się nie dyskutuje, a o braku gustu
        można?), ale nikt nie będzie oceniał każdego domu z osobna tylko spojrzy na
        wszystko jako na całość - piękno wynika z harmonii. I tyle. Polecam Ci
        jakąkolwiek dyskusję o guście Polaków na forum Architektura, czy innym podobnym
        tematycznie. Niewielu Twoje spojrzenie znajdzie obrońców. Pomalował(a)byś
        ratusz w różnokolorowe prążki?

        3.Gdybyś pisał(a) pod nazwiskiem i zdjęciem, a nie nickiem to też by padło
        wyzwisko "idiota"?
      • rbv Re: Kolory na ulicach 09.08.06, 12:51
        co do kolorystyki poszczególnych pierzei to uważam ze jak najbardziej powinny
        być zróżnicowane, malowanie w określonyej tonacji np wszytkie w odcieniach
        zółci bedzie dośc sztucznym zabiegiem, a musiemy pamiętać ze oqwe kamienice
        powstawały w różnych okresach oraz stylach architektonicznych, jak dla mnie to
        nawet bardzo kontarstowe połaczenia są mile widziane podkreśla to ekletktyzm
        owej architektury miejsca jakim jest rynek kilka przykładów :
        www.krajobrazy.pl/galeria.php?kat=231&foto=4468&page=1
        www.slon.pl/targi/obr_dk_frankfurt/rynek-frankfurt.jpg
        www.niepelnosprawni.info/content/files/cms_root_www.niepelnosprawni.info/zdjecia/szczecin07.jpg
        @emcia34 - daj sobie spokój zp pisaniem na forum wyjdź na ulice powyzywaj
        sobie wszytkich od idiotów może ci ulzy.. i własnie na takich "właścicieli
        kamienic" powiny byc naładane homota w postaci nakazów malowania czegoś na
        określony kolor żeby z publicznych miejsc nie robic prywatnych fowarów
      • rbv Re: Kolory na ulicach 09.08.06, 13:25
        a tak przy okazji co sądzice o powstającym budynku na skrzyżowniu ulicy
        raszkowskiej i ....( tej no wiecie ).
        Mnie zastanawia na razie tylko jedno dlaczego taka własnie architektura - kolaz
        posmodernizmu z arch. historyczną czyżby panią z kalisza OZ " puściły wodze
        fantazji " czy może to nasi projektanci popisali się
        pozdrawiam
        • kameralis Re: Kolory na ulicach 12.08.06, 21:30
          Nie tyle kolaż co czysty postmodernizm. W porównaniu z gargamelkami z wczesnych
          lat 90. (dwa takie kanciate na Raszkowskiej stoją) to niewątpliwie postęp.
          Co prawda nie będą go pokazywać w podręcznikach architektury, ale wydaje mi
          się, że z zewnątrz to naprawdę przyzwoity projekt.
          • kameralis Re: Kolory na ulicach 12.08.06, 21:40
            Ha, niech się zrobi z tego ogólny wątek architektoniczny. Będzie bogatszy.
            Dorzucę o Starej Przepompowni.

            www.tvk.promax.media.pl/news.php?newsid=1911
            Kablówka się obudziła :) Wystawa projektów już chyba z miesiąc wisi w ratuszu.
            O ile dobrze pamiętam, to tylko do 15 sierpnia czynna, a zobaczyć warto.
            Projekty interesujące. Pojawia się szkło, ale podoba mi się sposób jego
            połączenia z przepompowniową cegłą. Warto zajrzeć też dlatego, aby przyjrzeć
            się budynkowi od wewnątrz, w końcu nie co dzień jest okazja. A stacja pomp ma
            naprawdę duży potencjał! Ta różnorodność pomieszczeń (podziemia, oryginalna
            okrągła sala...) i oczywiście witraże!

            Pozdrawiam
            • rbv Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 00:22
              jestem jak najbardziej ZA tym tematem ;)

              co do przepompowni to
              ronet.pl/czolo/2006.03.06.music.school/index.htm
              www.ronet.pl/!archiwum_pl/2006.07.17.jezewski/index.htm
              ( w momencie kiedy zamieszczlem linki niedziałał serwer całego serwisu ronet
              wiec nie moge potwierdzić ze odnośniki są aktualne)
              pozdrawiam
            • rbv Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 13:13
              teraz juz działa :)
              I miejsce :
              ronet.pl/!archiwum_pl/2006.07.01.consultor/index.htm
              II miejsce :
              www.ronet.pl/!archiwum_pl/2006.07.17.jezewski/index.htm
              • kameralis Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 16:22
                :) fajno

                Powiedz, proszę, jeszcze, jak Ci się podoba zwycięski projekt?
                • szycha-ns Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 17:04
                  Dzięki za linki, przypatrzę się i dam znać jakie jest moje zdanie. Cieszę się,
                  ze w końcu zaplanowano jakoś wykorzystać ten ciekawy budynek. Bądź co bądź nie
                  stoi znowu na uboczu ;)
                • rbv Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 17:17
                  Musze zacząć od tego ze już kiedyś rozmawialiśmy na temat kilku inwestycji m.in
                  właśniej tej. Nadal podtrzymuje swoje zdanie że w chwili obecnej jest to
                  zbyteczna inwestycje.
                  Sam projket oceniam bardzo wysoko, autor zadbał o mnogość funkcji i możliwości
                  wykorzystania obiektu ( być może aż za bardzo ... jak wieadomo jeżeli coś jest
                  do wszytkiego tzn jest do ... ale to tak mała dygresja ;d ) jak i od strony
                  wizualnej nowoczesna forma wejścia w pełni odpowiada trendom w architekturze
                  jeżeli chodzi o połączenie NOWEGO ze STARYM.
                  Za pare lat kiedy uporamy się z innym problemami i niedoborem inwestycji
                  bardzo chciałbym aby takie mini centrum powstało
                  • kameralis Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 17:36
                    Wrócę jeszcze do projektu budynku Holdikomu. Przy okazji ogłoszania konkursu
                    architektonicznego "Mój pomysł na miasto" w jednej z gazet lokalnych (dla
                    szukających: GO nr 50(1004) z 14 grudnia 2005) można było popatrzeć na
                    interesujący projekt arch. Pawła Woźniaka. Również mariaż starego z nowym, ale
                    zdecydowanie śmielszy, bo budynek byłby na planie ...owalu. Obiekt miałby
                    mniejsze gabaryty niż obecnie powstający, ale efekt wizualny bardzo ciekawy.

                    A hotel Omega, hmm?
                    • rbv Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 19:32
                      Budynku P. Woźniaka nie widzialem ;(
                      Ale budynek który jest realizowany to jakiaś totalna pomyłka
                      Dlaczego firma Holdikom w XXI wieku budyje coś co było modne 40 lat temu.
                      Jaki ślad przyszłym pokoleniom zostawiamy-to jest żenujące.
                      Dlaczego jakaś dziwna architektura udając że jest historyczną???????
                      W tej całej sytuacji nie ma jednego winnego, zaczynając od WKZ/kalisz poprzez
                      projketantów jak i ludzika który wydawal warunki zabudowy (tu pewnie tkwi duża
                      odpowiedzialność)
                      Co innego budynek hotelu OMEGA który stoi w zwartej zabudowie stanowi ciągłość
                      pierzei niech sobie taki będzie, mimo że jestem przeciwnikiem takiej
                      architektury ale to złożony problem ....


                      • kameralis Re: Kolory na ulicach 14.08.06, 21:15
                        Masz zasrzeżenia wyłącznie do zastosowanego stylu?

                        Zapytam w inny sposób. Gdyby to zależało od Ciebie - jakiego rodzaju budynek
                        (styl, gabaryty itp.) powinien zostać wybudowany w tamtym miejscu? Choćby i na
                        jakimś konkretniejszym przykładzie.

                        Możesz mi też wyjaśnić, dlaczego luzem nie, a w ciągu ujdzie? Czysta ciekawość.

                        Poza tym, czy teraz za takie rzeczy nie odpowiada czasem powołany w zeszłym
                        roku Miejski Konserwator Zabytków w Ostrowie, a nie podany WKZ?
                        • rbv Re: Kolory na ulicach 15.08.06, 01:22
                          NIe ma uniwersalnego stylu który by pasował w każde miejsce i czas to moje
                          zdanie ale widać dośc wyraźnie że niektórzy twierdzą że jeżeli robimy coś w
                          pobliżu starego miasta to odrazu musi być to historyczne (byle miało wykusik,
                          gzymsik i portalik to będzie śliczne a z wieżyczką to cudo) tak jest np we
                          Wrocku i w Ostrowie niebywały lęk przed nowoczesnością.
                          Dla przykładu : w środzie ślaskiej powstaje teraz gimanzjum z baseem jest to
                          kompleks oddalony od centum ca 2 km w pobliżu jest jezioro i jakaś magazynowa
                          zabudowa ... starostwo powiatowe po konsultacji z WKZ we wrcoławiu wydało
                          decyzję o warunkach zabudowy pisząc w niej m.im o spadkach dachu 25 porc.
                          dachówkach, cegiełkach i takie tam... czyli wydało warunki tak jak dla zabudowy
                          staromiejskiej. Pisząc dumnie w dodatku żeby architektura nawiązywała do
                          lokalnej tradycji !!!!!!!!! 2 km od zabytkowej zabudowy czysta kpina!!!!!!!!
                          Takich przypadków można by było mnożyć, tym bardziej jeżeli widzimy co się
                          buduje. Chcialem tym samym podkreślić że nie uważam ze wszytko byle nie
                          historyczna architektura, wszędzie musi być zdrowy rozsądek.
                          Wracając do budynku holdikomu, widze wspominany wcześniej lęk przed
                          nowoczesnością. Dalczego "nowy" budek biblioteki może być nowoczesny i przy tym
                          wyglądać ok a paredziesiat metrów wcześniej taki historyczno-postodernistyczne
                          pudło wolnostojące ???? Pytań jest wiele, dlaczego budynek biuro-usługowy ma
                          podziały okien jak w pałacu czy kamienicy a obok full nowoczesna fasada, jaka
                          to będzie stolarka drewniana ???? czy tandetna PCV ze szprosami, dlaczaego nad
                          wejściem widzimy nie dosyć że fragment to jeszcze uposzczony gzyms ( pewnie
                          przyjdą chłopaki i go z dwóch kawałków styopinu wyrobią-gzyms bo na profil już
                          nie starczy kasy. To co się dzieje na dachu to już jest wogole bajka, wystarczy
                          zobaczyć na sąsiednie kamienice jak są kszałtowane. Wejście zakcentowane ale
                          dlaczego nagle coś w rodzaju podciętej absydy z boniem.
                          Historyczna architektura odznacza się wysoką starnnoścą o detal, fakturę
                          proporcje otworów jak i samego podziału gzymsami budynku można to dostrzec na
                          istniejących i nie okaleczonych prze lata komunizmu budynkach ... bonie,
                          faktura tynku wspomniane już gzymsy były starannie przemyślane i dobierane
                          zgodnie ze stylem. Obecnie wykonawczo te elemnety są ignorowane jako kosztowne
                          ozdoby. I takim sposobem dostaniemy ten o to budynek
                          www.ostrow-wielkopolski.um.gov.pl/serwisy/18/upl/a29a11d2660cc1c17a7682038a3a7356.jpg
                          a dlaczego nie możemy pozwolic sobie na coś takiego :
                          www.ronet.pl/!archiwum_pl/2006.05.30.filharmonia/index.htm ( oczywiście
                          nie ta funkcja i skala ale sam budynek świetny )
                          albo coś takiego
                          ronet.pl/czolo/2006.05.08.bud.olsztyn/index.htm
                          Podsumowując zbyta zachowawcza architektura jesteśmy 30 lat za Zachodem gdzie
                          nowoczesność jest czymś naturalnym i nikt nie mówi tam że niszczy się przez to
                          dziedzictwo kulturowe ...
                          pl.wikipedia.org/wiki/Frank_O._Gehry
                          pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Prague_-_Dancing_House.jpg

                        • rbv Re: Kolory na ulicach 15.08.06, 01:22
                          NIe ma uniwersalnego stylu który by pasował w każde miejsce i czas to moje
                          zdanie ale widać dośc wyraźnie że niektórzy twierdzą że jeżeli robimy coś w
                          pobliżu starego miasta to odrazu musi być to historyczne (byle miało wykusik,
                          gzymsik i portalik to będzie śliczne a z wieżyczką to cudo) tak jest np we
                          Wrocku i w Ostrowie niebywały lęk przed nowoczesnością.
                          Dla przykładu : w środzie ślaskiej powstaje teraz gimanzjum z baseem jest to
                          kompleks oddalony od centum ca 2 km w pobliżu jest jezioro i jakaś magazynowa
                          zabudowa ... starostwo powiatowe po konsultacji z WKZ we wrcoławiu wydało
                          decyzję o warunkach zabudowy pisząc w niej m.im o spadkach dachu 25 porc.
                          dachówkach, cegiełkach i takie tam... czyli wydało warunki tak jak dla zabudowy
                          staromiejskiej. Pisząc dumnie w dodatku żeby architektura nawiązywała do
                          lokalnej tradycji !!!!!!!!! 2 km od zabytkowej zabudowy czysta kpina!!!!!!!!
                          Takich przypadków można by było mnożyć, tym bardziej jeżeli widzimy co się
                          buduje. Chcialem tym samym podkreślić że nie uważam ze wszytko byle nie
                          historyczna architektura, wszędzie musi być zdrowy rozsądek.
                          Wracając do budynku holdikomu, widze wspominany wcześniej lęk przed
                          nowoczesnością. Dalczego "nowy" budek biblioteki może być nowoczesny i przy tym
                          wyglądać ok a paredziesiat metrów wcześniej taki historyczno-postodernistyczne
                          pudło wolnostojące ???? Pytań jest wiele, dlaczego budynek biuro-usługowy ma
                          podziały okien jak w pałacu czy kamienicy a obok full nowoczesna fasada, jaka
                          to będzie stolarka drewniana ???? czy tandetna PCV ze szprosami, dlaczaego nad
                          wejściem widzimy nie dosyć że fragment to jeszcze uposzczony gzyms ( pewnie
                          przyjdą chłopaki i go z dwóch kawałków styopinu wyrobią-gzyms bo na profil już
                          nie starczy kasy. To co się dzieje na dachu to już jest wogole bajka, wystarczy
                          zobaczyć na sąsiednie kamienice jak są kszałtowane. Wejście zakcentowane ale
                          dlaczego nagle coś w rodzaju podciętej absydy z boniem.
                          Historyczna architektura odznacza się wysoką starnnoścą o detal, fakturę
                          proporcje otworów jak i samego podziału gzymsami budynku można to dostrzec na
                          istniejących i nie okaleczonych prze lata komunizmu budynkach ... bonie,
                          faktura tynku wspomniane już gzymsy były starannie przemyślane i dobierane
                          zgodnie ze stylem. Obecnie wykonawczo te elemnety są ignorowane jako kosztowne
                          ozdoby. I takim sposobem dostaniemy ten o to budynek
                          www.ostrow-wielkopolski.um.gov.pl/serwisy/18/upl/a29a11d2660cc1c17a7682038a3a7356.jpg
                          a dlaczego nie możemy pozwolic sobie na coś takiego :
                          www.ronet.pl/!archiwum_pl/2006.05.30.filharmonia/index.htm ( oczywiście
                          nie ta funkcja i skala ale sam budynek świetny )
                          albo coś takiego
                          ronet.pl/czolo/2006.05.08.bud.olsztyn/index.htm
                          Podsumowując zbyta zachowawcza architektura jesteśmy 30 lat za Zachodem gdzie
                          nowoczesność jest czymś naturalnym i nikt nie mówi tam że niszczy się przez to
                          dziedzictwo kulturowe ...
                          pl.wikipedia.org/wiki/Frank_O._Gehry
                          pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Prague_-_Dancing_House.jpg

                          • kameralis Re: Kolory na ulicach 15.08.06, 13:12
                            Jasne, rozumiem. Co więcej, zgadzam się. Ale zapytam tak: czy nie uważasz, że
                            kryterium estetyczne (zgranie z okolicznymi budynkami itp.) może w pewnych
                            sytuacjach przeważyć jeśli pod ręką nie lepszego projektu? Inaczej mówiąc:
                            jeżeli mamy projekt nowoczesny, ale pasujący jak pięść do nosa do reszty i
                            projekt w zdezaktualizowanym czy konwencjonalnym stylu, ale wykonany
                            przyzwoicie i zgrany, a czasu nie ma to co bierzemy? Wbrew pozorom, to nie są
                            rzadkie sytuacje.

                            Ciekaw jestem Twojej opinii co do poniższych i dopisuję swoją:
                            zaproponowane przez Ciebie budynku tak, ponadto na tak
                            neomodernizm
                            pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Bydgoszcz_BRE_spichrze.jpg
                            pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Akademia_Muzyczna_Pozna%C5%84.jpg
                            Bilbao świetne

                            ale to już nie
                            pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Wroclaw-SOLPOL_ulSwidnicka.jpg
                            Na os. Odolanowskim właśnie powstaje kościół MB Fatimskiej:
                            www.torzynski.pl/strony/main.php?id=9 (pierwsze obrazki). Jak Ci się
                            podoba?
                            Jesteś w stanie wskazać jakieś ciekawe projekty z tereny Ostrowa?

                            Co do Zachodu - dzieli nas od nich jeszcze jedna bariera - Zachód w zasadzie
                            nie odbudowuje - raczej na miejscu starych tworzy się nowe.

                            Co myślisz o naszych parterówkach z XIX wieku? Są dwie, raczej przeciwstawne
                            opcje - 1.zostawiamy wszystkie, bo to ostatnie pozostałości starego Ostrowa,
                            mają niezaprzeczalną wartość kulturowo-historyczną 2.nie ma powodów, żeby
                            utrzymywać parterówki takie jak np. na Raszkowskiej naprzeciwko kościoła św.
                            Antoniego, blokują rozwój miasta i tworzą "dysonanse".
                            Oczywiście, każdą sytuację należy rozpatrywać indywidualnie, ale sposób
                            myślenia jest mniej więcej stały - spór tych dwóch opcji dało się zauważyć np.
                            przy okazji remontu Rynku czy zabudowy gruntu po karczmie napoleońskiej (Pekao,
                            pl. Bankowy).

                            Pozdrawiam
                            • rbv Re: Kolory na ulicach 16.08.06, 22:13
                              Witam!!
                              Podpisuje sie pod apelem Kolegi do reszty o przyłączenie sie do dyskusji.

                              -odpowiadając po krótce na pytanie z wcześniejszego postu czy w zwartej
                              zabudowie historyczna tak a wolnostojąca to już nie... generalnie nie ma to
                              znaczenia ale odnosząc się do konkretego przypadku cczyli hotelu Omega to
                              uważam ze jest ok choć widać po tym przykładzie jak zostały potraktowane detale
                              o których pisałem wcześniej ale mamy zwartą zabudowę za pare lat się przybrudzi
                              tynk a obiekty sąsiednie licze że zostaną odnowione i może nikt nie pozna ;p
                              - co do Miejskiego Konserwatora Zabytków to nie wiedzialem i nie miałem okazji
                              się spotkać ale dzięki za info :D

                              Budynek BRE to klasyka niezły pomysł zresztą obiekt jest już symbolem
                              Bydgoszczy a w tym roku został wymieniony w publikacjach dotyczących ikon
                              polskiej architektury
                              Akademia jest również niezłym przykładem zabawy z historia takie male utarcie
                              nosa wszytskim OZ-towcą i obrońcom idei słusznej architektury.
                              Jak znajde torszke wiecej czasu to poszukam pare ciekawych przykładów (na www)
                              mam nadzieje ze podyskutujemy.

                              Jak już wcześniej pisalem nie jestem zwolenikkiem tylko nowoczesności nie
                              głosze hasła burzyć co stare i stawiac tylko nowe, w takich sytuacjach
                              proponuje wole posłużyć sie szeroko pojetym kontekstem.
                              A może dyskkusje o bud. holdikomu naszą należało zacząć od pytania;
                              czy to jest dobre miejsce na taką architekture czy kontekst miejsca tego
                              wymaga ??? Jakie jest Twoje zdanie.
                              • kameralis Re: Kolory na ulicach 16.08.06, 23:58
                                Otóż uważam, że wymóg dla tego miejsca jest jeden - zgranie z otaczającymi
                                budynkami. Zgadzam się tutaj z wymogiem formalnym stawianym przed wszystkim co
                                powstaje w strefie ochrony konserwatorskiej na ostrowskiej starówce. Inaczej
                                mówiąc - kontekst miejsca nie wymaga absolutnie, aby powstawały tam budynki
                                akurat stylu tak otwarcie historyzującym, ponieważ zgranie nie polega na
                                historyzowaniu.

                                Nowoczesność architektury nie oznacza, że nie pasuje do starszych stylów, o
                                czym świadczą m.in. powyższe przykłady. Osobiście życzyłbym sobie nowoczesnych
                                budynków takiej klasy w Ostrowie, a moja radość z powodu budynku Holdikomu
                                bierze źródło z ogólnie złych doświadczeń z nową architekturą w Ostrowie
                                (podawałem przykłady) - ot mniejsze zło, mogły powstać naprawdę złe rzeczy, a
                                projekt przy wszystkich stylistycznych zastrzeżeniach nie gryzie się (a
                                przynajmniej sądzę, że nie będzie się gryzł) z sąsiedztwem (mylę się?).

                                Wracając do nowoczesności - jeszcze jeden powód, aby się jej nie bać. Wystarczy
                                sobie przypomnieć jak klasycy krzywili się na nowoczesną wówczas i łamiącą
                                wszelkie schematy secesję. Zdaje się, że padło to już gdzieś kiedyś przy okazji
                                hotelu Omega - za 30 lat będziemy patrzeć na nowoczesność jak na kolejny styl w
                                ostrowskiej mozaice.
                              • kameralis Re: Kolory na ulicach 17.08.06, 00:05
                                A co do bydgoskiego BRE, nasunęła mi się refleksja, że w większości miast
                                ciągle nie docenia się miłego efeku ubocznego dobrej nowoczesnej architektury -
                                promocji. Wawel jest tylko jeden, ale na nowym można wiele nadrobić. Jeden
                                świetny odważny projekt byłby w stanie o wiele więcej zrobić dla promocji
                                miasta niż billboardy "Tu mieszkam" i Lato z Jedynką...
                                • kameralis Re: Kolory na ulicach 17.08.06, 10:12
                                  Ha, dałeś mi do myślenia jeśli chodzi o jedno miejsce w Ostrowie.

                                  Narożnik ulic: Kolejowej i Wrocławskiej. Stoją obok dwie spore secesyjne
                                  kamienice (domy pod filarami). W pierwotnych założeniach miała tam powstać
                                  trzecia taka kamienica (na pocztówkach jest tylko niska klasycyzująca) i sam
                                  forsowałem pomysł budowy na tej działce kamienicy właśnie w stylu tych dwóch.
                                  Ale przecież z drugiej strony to jest świetne miejsce na coś w nowym stylach,
                                  jak chociażby w tym
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Akademia_Muzyczna_Pozna%C5%84.jpg czy
                                  jakimkolwiek innym. Byle zastosowano koncepcję filarów - zwiększa szanse na
                                  otrzymanie ciekawego efektu.
                                  • rbv Re: Kolory na ulicach 18.08.06, 21:08
                                    Zagadzam sie w 100% ze m.in takie budynki jak w bydgoszczy zmieniają obilcze
                                    miasta i sluża jego promocji i nwet nie muszą być to perełki architektoniczne.
                                    Wracając na chwilke jescze do holidkomu to pisałeś ze P. Wożniak opracował
                                    koncepceje na ten budynek w kształcie owala , a z tego co wiem to obecy budynek
                                    jest własnie autorstwa P. Wożniaka, słysząlem nawet opinie że swoją
                                    architekturą ma nawiązywać do budyku starej bibiloteki ...hehehe szkoda że
                                    horyzony nie wygraczają troszke dalej np do Stuttgartu
                                    www.unstudio.com/projects/name/M/1/139#img5
                                    Jeżeli chodzi o praterówki to jeżeli mówimy o zasadzie to jestem za całkowitym
                                    ich wyburzeniem, budynki niekiedy i może urokliwe ale nie pasują
                                    do "wielkomiejskich" przestrzeni szczególie gdy stoją w wysokiej pierzei.
                                    A co do budynków (domy pod filarami) to musze jutro zoabaczyc bo jakos nie
                                    moge ich sobie przypomniec.
                                    Pozdrawiam
                                    • kameralis Re: Kolory na ulicach 18.08.06, 23:09
                                      > Wracając na chwilke jescze do holidkomu to pisałeś ze P. Wożniak opracował
                                      > koncepceje na ten budynek w kształcie owala , a z tego co wiem to obecy
                                      budynek
                                      >
                                      > jest własnie autorstwa P. Wożniaka
                                      Nie byłoby to wcale takie dziwne. Obecny budynek zawiera nawiązania do tamtego
                                      projektu (także jeśli chodzi o obecność dekoracji klasycznej). Obrazek w GO był
                                      niewielki, ale dość czytelny.

                                      >szczególie gdy stoją w wysokiej pierzei.
                                      Uwzględniasz wyjątki od reguły? Osobiście nie ważyłbym się wyburzać parterówek
                                      w miejscach tak historycznych jak np. Rynek.

                                      I filary, choć nie od strony luk.
                                      pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kamienica_partyzancka_ostrow.JPG
                                      Pozdrawiam
    • kameralis Re: Kolory na ulicach 15.08.06, 13:18
      Ludzie, dorzućcie swoje cegiełki :) Każdy na pewno ma jakieś swoje subiektywne
      odczucia dotyczące architektury w Ostrowie. Zachęcam do podzielenia się nimi
      tutaj.

      Serdeczności
      • chantal10 Re: Kolory na ulicach 19.08.06, 16:07
        Ja uważam, że przede wszystkim właściciel powinien zadbać o kamienicę
        znajdującą się na Rynku po stronie gdzie jest kawiarnia Cafe Retro (dokładniej
        nad apteką).
        Okna ośrupane, tynk odpada ... jest to dla nas - Ostrowiaków - żenujące, ze w
        tak ważnym miejscu miasta, jakim jest niewątpliwie Rynek straszy takie coś.
    • kameralis Re: Kolory na ulicach 26.08.06, 15:07
      Zbliża się do końca remont kamienicy na rogu ulic: Wiosny Ludów i Wrocławskiej.
      Góra domu dawała nadzieję, że dół też będzie zrobiony z poszanowaniem stylu, a
      tu malują już parter i ani licowania, ani niczego. Boniowanie chyba nie jest
      czymś tak kosztownym? Jak wyglądało to wszystko przed rozpruciem można zobaczyć
      na starej pocztówce w "Powiecie w dawnej pocztówce..."
      Teraz jeszcze zaczynają się prace przy jednej z najciekawszych ostrowskich
      kamienic, należącej dawniej do tzw. Kasy Pożyczkowej, przy placu Rowińskiego.
      Rozkuwają okna, a to budzi mój niepokój... Wiecie coś więcej na ten temat?
      • kameralis Re: Kolory na ulicach 22.09.06, 10:44
        > Teraz jeszcze zaczynają się prace przy jednej z najciekawszych ostrowskich
        > kamienic, należącej dawniej do tzw. Kasy Pożyczkowej, przy placu Rowińskiego.
        > Rozkuwają okna, a to budzi mój niepokój... Wiecie coś więcej na ten temat?

        Niepotrzebnie się bałem. Góra już pięknie odrestaurowana (wreszcie coś na inny
        kolor niż żółty ;) ) Natomiast na ryskunkach Marian Grześczyka jest witryna! Z
        tego wynika, że kucie parteru jest raczej przywróceniem dawnej formy.
        www.ostrowwlkp.pl/Galeria/galeria%20prawa.htm#14
        Położona dwa domy wcześniej neorenesansowa kamienica na Kościelnej
        odrestaurowana troszkę wcześniej. Przyjemnie popatrzeć na nowy stary Ostrów...
        • szycha-ns Re: Kolory na ulicach 22.09.06, 22:12
          Zdjęcie placu wykonane kilkanaście dni temu:
          i36.photobucket.com/albums/e27/alexlie/F1000023_filteredaa.jpg
          • szycha-ns Ostrowskie Kamienice 22.09.06, 22:16
            Skoro jesteśmy już w temacie kamienic:
            "Biblioteka Publiczna im. Stefana Rowińskiego zaprasza na rozstrzygnięcie
            konkursu fotograficznego i otwarcie wystawy Ostrowskie Kamienice - architektura
            miasta. Zapraszamy 27 września 2006 roku o godz. 17.00 do Biblioteki Publicznej
            (II piętro) przy ul. Wolności 2. " ostrow-wielkopolski.info

            Skromnie dodam, że brałem udział w tym konkursie ;) Niestety nie będzie mnie na
            rozstrzygnięciu- praca ;/
    • rbv Re: Kolory na ulicach 03.09.06, 13:24
      A jak Wam się podoba nowy budynek na ulicy M.Konopnickiej poza zdumiewającym
      wyglądem urzekło mnie tępo w jakim powstał. Nie wiem dlaczego nikt nie piluje
      ładu przestrzennego
      • kameralis Re: Kolory na ulicach 03.09.06, 19:02
        To jest bolączką wielu miast. Chociaż w dużych ośrodkach środowiska
        opiniotwócze są często wystarczająco silne, żeby przynajmniej napiętnować złe
        decyzje i podtrzymać dyskusję na ten temat...
    • kameralis Re: Kolory na ulicach 06.09.06, 22:01
      panorama-miast.com.pl/54/html/SALON.htm
      "Miasto zresztą ogłosi wkrótce specjalny konkurs na projekt uatrakcyjnienia
      Starego Rynku, z naciskiem na wkomponowanie tam jak największej ilości zieleni
      (...)"
      Ktoś pamięta coś więcej? Czy w ogóle ogłoszono taki konkurs?
      Magistrat jest w tych sprawach "wylewny", ale nie przypominam sobie, żeby
      pisano o czymś podobnym na stronach UM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka