Dodaj do ulubionych

Storczyki - prośba o jakiś podsumowanie + problem

05.12.10, 01:35
Witam!
Pojawiłam się tu kilka minut temu, wydaje mi się, że już odkryłam kto jest guru odnośnie storczyków :) Sprawy mam dwie.

Pierwsza. Widzę, że problemy ze storczykami pojawiają się co chwila, co drugi pewnie identyczny. Czy może ktoś kto ma czas i chęci napisał/zebrałby wcześniejsze info o podstawach pielęgnacji tych roślin i przypiął na forum jako temat, który zawsze będzie widoczny na górze?

Druga - storczyk i ja. Kwestie cztery.

1. Z lektury forum doszłam do wniosku, że przelałam storczyka (tego jednopędowego), że powinnam mu obciąć martwe korzenie i zdezynfekować węglem lub cynamonem oraz wymienić podłoże (lub wyprażyć w piekarniku) Podłoże z wierzchu jest mocno białe, znaczy z nalotem. Ma przynajmniej jeden ładny korzeń na górze i chyba jakiś ładny na dole, liście w porządku. I teraz pytanie - właśnie rośnie mu nowy pęd kwiatowy, ma już jakieś 8-10cm - przeprowadzać operację teraz? Poczekać aż zakwitnie i przekwitnie? I czy od razu wsadzać go w nowe podłoże czy dać mu odetchnąć przez jakiś czas (jaki?)

2. Jak to jest z przestawianiem storczyka? Bo storczyk (od dzisiaj dwa :D) stoi na oknie północno-zachodnim, ale: pod oknem nie ma kaloryfera, bo to Irlandia i tu takich rozwiązań nie znają, i na dodatek okno ma pojedynczą szybę (jak 3/4 budownictwa), bo najwyraźniej oszczędzanie energii też jest im obce, więc go przestawiłam z parapetu na ławę zaraz koło okna, bo się bałam, że przy tej szybie mi zmarznie (zwłaszcza jak zasłaniam zasłony, to pomiędzy zasłoną a oknem jest ziiimno). Przy każdym otwarciu okna przestawiam go na stół, żeby go nie przewiało. Czy to mu nie zaszkodzi?

3. Nawadnianie - co to znaczy, żeby woda nie dostała się do serca rośliny? Czy jak raz czy dwa wlałam jest trochę więcej czyli jakieś 3/4 wysokości i potem podsiąkła tak, że podłoże z wierzchu też było mokre to mu mogło zaszkodzić?

4. Osłonka - czy musi być przeźroczysta? Bo kwiaciarka w sklepie mi powiedziała, że wystarczy, że wewnętrzna doniczka jest przeźroczysta, a osłonka jest trochę większa i światło się tam dostaje. Faktycznie storczyk rósł i kwitł ładnie, teraz znowu zaczyna a oprócz tego przelania, które z osłonką nie ma nic wspólnego nic mu nie dolega. Jak to jest?

Uff. Dziękuję za wysłuchanie :)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Storczyki - prośba o jakiś podsumowanie + pro 05.12.10, 09:38
      Sporo tego, ale postaram sie jakos ci odpowiedziec. Zapewne masz popularnego Phalaenopsis. Serce rosliny, to ten środek, z ktorego wychodza nowe liście. Jego zalanie przy zraszaniu lub namaczaniu spowoduje gnicie i w konsekwencji smierc storczyka. Czasem da sie uratowac resztki, ale to proces dlugi i dla wytrwalych. Lepiej przecierac liście przynajmniej raz w tygodniu wacikiem zwilzonym w przegotowanej wodzie z dodatkiem paru kropel cytryny, lub zwilzonym piwem. Liscie beda mialy ladny polysk i zachowaja jędrnosc.
      Doniczka dla Phalaenopsis powinna być przeźroczysta / u innych gatunkow storczykow nie koniecznie/, ponieważ do korzeni jest dostep swiatla, a ponadto ulatwia to obserwacje stanu korzeni i jest wskażnikiem kiedy wstawic do namoczenia. Korzenie zielone, na sciankach widac rose - czekamy. Korzenie srebrzysto biale, doniczka w srodku sucha i leciutka jak piorko - wstawiamy do namoczenia. Chodzi o korzenie te w doniczce. Korzenie napowietrzne zawsze będą srebrzyste. Nimi storczyk sam sobie pobiera wilgoc z powietrza.
      W przypadku zalania i koniecznosci usuniecia korzeni, te napowietrzne pakujemy w podloze.
      Napisalas, ze podloze ma bialy nalot. To oznacza zasolenie. Najprawdopodobniej albo ty, albo panienki w kwiaciarni podlewaly nadmiernie i to zwyklą kranowką. Storczyki w zasadzie powinny byc namaczane w wodzie destylowanej z dodatkiem specjalnego nawozu do storczykow, albo przynajmniej wodą przegotowana i odstala choc dobe.
      Co do twojego storczyka, to radzila bym jednak wywalic z podloza i korzenie puste, miekkie usunąć. Jesli zaczna gnic, to zgnilizna moze przeniesc sie na reszte korzeni i na calą rosline. Lepiej wiec bedzie przeprowadzic operacje. Wyjmij z podloza, powycinaj zgnilki, zdezynfekuj i zostaw bez podloza do nastepnego dnia. Nic mu sie nie stanie. Jesli ma zakwitnąć, to zakwitnie. Jesli nie, to najwyzej stracisz jedno kwitnienie, ale rosline uratujesz. Jesli podloze bardzo zasolone, to lepiej je wymienic. mozesz tez je przeplukac na jakims sicie i wyprazyc.
      Co do przestawiania. Nie zaszkodzi, ale lepiej ustawic w jednym miejscu, a nie targac je w te i nazad pare razy dziennie. One generalnie lubia jasno, ale nie bezposrednie naslonecznienie. Na oknie stac nie muszą. Lubia raczej cieplo, tak 19 - 25 stopni. Ciut ponizej 19 wytrzymaja, ale beda wolniej rosly i liscie i pedy kwiatowe. Jesli na parapecie maja zbyt chlodno, to ustaw gdzie indziej.
      W warunkach naturalnych zbyt wiele swiatla nie mają w tropikalnych lasach.
      Jesli cos pominelam w odpowiedzi, to mozesz odezwac sie na moje GG 4623189. Mozesz rowniez porobic fotki i podeslac na mojego meila gazetowego.
      Pozdrawiam
      • dorotatop a co zrobić jeśli 06.12.10, 09:29
        jeśli korzenie te powietrzne zrobiły się brązowe tak jakby uschły ?? robię wszystko tak jak zawsze radzisz kwitnie mi już od czerwca wypuścił już dwa nowe liście od tego czasu jest piękny ale martwią mnie właśnie te liście u góry
        • wanda43 Re: a co zrobić jeśli 06.12.10, 20:43
          spoko! Jesli odpowiednio namaczasz, to korzenie w podlozu ciagna wszystko co potrzebne i te napowietrzne, jesli maja zbyt malo wilgoci w powietrzu - usychaja. To normalne.
          • dre-am2 Re: a co zrobić jeśli 25.03.11, 23:15
            Skoro normalne , ok . Tylko czy je trzeba a może można usunąc ?
            • wanda43 Re: a co zrobić jeśli 26.03.11, 07:15
              Jesli są całkiem suche, to ze względow estetycznych mozesz usunąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka