chantal10
13.05.12, 15:26
Zastanawiam się, czy w przypadku storczyków jest zależność pomiędzy stanem liści a ilością kwiatów i gałęzi. Otóż moje dwa najbujniej kwitnące Phelonopsis (po kilkanaście kwiatów na każdym i po kilka długaśnych gałęzi) mają jakby pergaminowe liście. Tzn. cienkie, giętkie, pomarszczone. Natomiast storczyki, które nie mają kwiatków - a wręcz nie mają gałęzi - mają piękne, mięsiste liście. U mojej teściowej występuje podobna reakcja.
Zbieg okoliczności czy co? Dodam, że podlewam je wszystkie tak samo, tyle, że te bujnie kwitnące stoją na południowym parapecie, ale jak świeci mocne słońce to je chowam za roletą.