wiwi_sekcja
06.03.05, 19:16
Ani nie był przestawiany, ani nikt go nie dotyka, ma spokój. Jednak opadają
mu liście. Czy to wina pogody?
Kwiat ma już 5 lat i przez te 5 lat stał w jednym pokoju, w jednym miejscu,
przy parapecie na oknie wschodnim. Przez zime trochę mniej go podlewam, bo
też mniej pije. Co robić? Liście żółkną i opadają, mimo że ma mokro.