29.09.05, 19:49
witam...
ostatnio zachorowalam na ta rosline...ale raczej widuje ja jako kwiat ciety,
choc wiem, ze w doniczkach sie ja tez uprawia.
czy ktos mial moze z nia do czynienia?
czy nadaje sie do uprawy w zacienionym mieszkaniu?
jak duza moze urosnac w warunkach domowych?
i przede wszystkim czy w warunkach domowych kwitnie

z gory dzieki :)),
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • onnanoko Re: glorioza 30.09.05, 11:19
      Zależy od "warunków domowych". Jeśli jesteś gotowa spełniać jej wymagania, to
      owszem, wyrośnie wielgachna i zakwitnie, ale stosunek wielkości i ilości
      kwiatów do wielkości całej rośliny raczej nie będzie dla Ciebie powodem do
      radości. Polecam raczej kupowanie sobie co jakiś czas bukiecika - a weź pod
      uwagę, że pisze to osoba, która ma kwiatów masę i naprawdę sporo jest w stanie
      dla nich poświęcić ;)
      • jotcha Re: glorioza 30.09.05, 12:18
        Mysle sobie, ze na wiosne sprobuje z nia powalczyc, najwyzej sie nie uda.

        Z kwiatami sobie jakos radze i mam ich bardzo duzo,ostatnio nawet znajomym
        zaczelam rozdawac, bo sie nie mieszcza, ale glownie zielone i chcialabym cos
        nowego kwitnacego...z tego co widze, to najwiekszym problemem byloby
        zapewnienie jej 10-12 stopni zima, chyba trzeba ja trzymac w piwnicy :)

        dzieki za odpowiedz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka