Dodaj do ulubionych

problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!!

22.09.06, 21:11
Witam seredcznie.
Prosze o pomoc bo juz nie wiem co mam robic:/
Dostalam pieknego fiolka, nigdy nie chorowal, caly czas kwitl. Gdy musialam
wyjechac oddalam go na 2 tyg do osoby u ktorej on wczesniej byl. Ta osoba
dbala o niego, podlewala, dodala nawoz do kwiatkow aby lepiej rosl. Niestey
przez pomylke przypadkowo zostal raz podlany nie do podstawka tylko do
doniczki. Troche podupadl ale nic zlego sie nie dzialo. Gdy zo zabieralam
dodomu przewrocil sie w samochodzie na bok ale liscie sie nie polamamy tylko
wysypalo sie troche ziemi. Od tamtej pory wyglada coraz gorzej z kazdym
dniem:/ przesadzilam go do nowej ziemi do glinianej doniczki ale to nic nie
dalo - jest zwiedniety, liscie opadly poprostu klapna strasznie.
Co moge zrobic aby znow odzyl - jest to dla mnie bardzo wazny kwiatek i
zalezy mi na tym aby wrocil do dawnej formy.
Posze o pomoc i dzikeuje za wszystkie rady.
Obserwuj wątek
    • fefka01 Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 25.09.06, 17:09

      moze szypnij zdrowego listka, najlepiej kilka i wsadz do wody, zeby ukorzeniły
      bedziesz miała swojego fiołka nadal tylko w postaci młodszej wersji
      • prucha Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 25.09.06, 18:20
        Ja wkładam listki fiołka bezpośrednio do ziemi, bez korzenia i ukorzeniacza i
        potem mam piękne nowe roślinki, tylko trzeba do tego cierpliwości, bo fiołek
        rośnie wolno.
        Może Twój fiołek jeszcze się podniesie, co do podlewania bezpośrednio do
        doniczki, wiem że w przypadku fiołka to surowo wzbronione, co nie zmienia
        faktu, że mama mojego konkubenta podlewa fiołki TYLKO do doniczki nie na
        spodek,i może się poszczycić takimi okazami, że tylko pozazdrościć. Trudno
        powiedzieć czy Twojej roślince zaszkodziło podlanie do ziemi czy wypadek w
        samochodzie.Może ją jeszzce uratujesz, a jak nie to listek do ziemi i czekać;))
    • ola.grzegorzewska Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 25.09.06, 23:33
      wilkolaczka napisała:

      > Witam seredcznie.
      > Prosze o pomoc bo juz nie wiem co mam robic:/
      > Dostalam pieknego fiolka, nigdy nie chorowal, caly czas kwitl. Gdy musialam
      > wyjechac oddalam go na 2 tyg do osoby u ktorej on wczesniej byl. Ta osoba
      > dbala o niego, podlewala, dodala nawoz do kwiatkow aby lepiej rosl. Niestey
      > przez pomylke przypadkowo zostal raz podlany nie do podstawka tylko do
      > doniczki. Troche podupadl ale nic zlego sie nie dzialo. Gdy zo zabieralam
      > dodomu przewrocil sie w samochodzie na bok ale liscie sie nie polamamy tylko
      > wysypalo sie troche ziemi. Od tamtej pory wyglada coraz gorzej z kazdym
      > dniem:/ przesadzilam go do nowej ziemi do glinianej doniczki ale to nic nie
      > dalo - jest zwiedniety, liscie opadly poprostu klapna strasznie.
      > Co moge zrobic aby znow odzyl - jest to dla mnie bardzo wazny kwiatek i
      > zalezy mi na tym aby wrocil do dawnej formy.
      > Posze o pomoc i dzikeuje za wszystkie rady.

      problem z fiołkiem

      Jeśli fiołek nadal nie wygląda zdrowo, radzę go jednak spisać na straty,
      uszczknąć 2-3 najlepsze listki i ukorzenić je w wodzie lub bezposrednio w
      ziemi. Dalsze "czekanie na cud" może zaprzepaścić szansę na odrodzenie się
      roślinki.
      serdecznie pozdrawiam, życzę sukcesu
      Ola
    • usianka Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 26.09.06, 09:11
      Poradze to co poprzedniczki - uszczknij ze 2 listki i do ziemi - rozrosnie sie
      jak marzenie. A to co zostanie tez bym oskubala ze zwiednietych lisci i
      zostawila - moze jeszcze odbije. Moje czasami tez jakos tak klapną, troche je
      oskubie i potem wracaja do zrowia. Poza tym notorycznie dopuszczam sie grzechu
      glownego w uprawie fiolkow i podlewam do doniczki a nie na podstawke :)
      Podlewam je raz na tydzien (rosną na polnocnym parapecie), a moze i zadziej.
      Dlatego tez przyszla mi do glowy mysl, ze ten Twoj fiolek moze jest po prostu
      przelany?
      • wilkolaczka Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 26.09.06, 20:14
        Witam i dziekuje serdecznie za odpowiedzi.
        Zrobie tak jak mi radzilyscie - moze uda mi sie odrodzic ten kwiatuszek i bede
        miec nowego fioleczka.
      • najeli_1980 Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 03.10.06, 15:09
        Mi nie wychodzilo rozsadzanie - prosto do ziemi. Za to poprzez ukorzenianie w
        wodzie - jak najbardziej. Odmlodzilam swoja roslinke.

        Starszy egzemplarz - gdy przestal kwitnac i marnial - zmusilam do rozwoju
        ograniczajac podlewanie (prawie do zera). Teraz znow bujnie sie rozrosl....
    • bluesilk Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 02.10.06, 06:41
      Wyczytalam gdzies , ze fiolka trzeba od czasu do czasu podlac do doniczki ,
      zeby jego gorna czesc mogla byc zasilona mikroelementami z wody. Przez
      podlewanie do spodeczka , nie zawsze docieraja one do gornych partii. Podlewajac
      do doniczki trzeba jedynie uwazac , zeby nie oblac lisci.
    • bagarmosen Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 05.10.06, 08:02
      podpowiedzcie mi jak jego przesadzic do większej doniczki? siedzi w tym w czym
      przynioslam ze sklepu - czekam i czekam az przestanie kwitnac ale NIC z TEGO!
      Oszalał?
      • malgosia-6 Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 05.10.06, 14:14
        To może narazie to "coś" wstaw do osłonki na doniczkę. Wilk syty i owca cała .I
        nie narzekaj ,że kwitnie , bo usłyszy i się obrazi :)Co do podlewania , ja tez
        fiołki podlewam do doniczki. Omijam tylko listki. I rosna ładnie bez problemów.
        Gdy jest ciepło na zewnatrz( i nie ma przymrozków w nocy ) - wystawiam za okno
        na ten czas i aż buchają liśćmi i kwieciem.
      • bluesilk Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 05.10.06, 17:31
        Nie przesadzaj do wiekszej doniczki , one lubia ciasnote :))
    • ewab2507 Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 09.10.06, 08:59
      jakiś czas temu również myślałam, że mogę mojego pięknego fiołka spisać na
      straty. wyglądał jakby zdziczał - małe listki, w jasnym kolorze zamiast ciemnej
      zieleni. wyglądał jakby był chory, niedożywiony, jakbym go postawiła w jakimś
      ciemnym miejscu, a przecież zawsze stał dokładnie tam samo. nic zupełnie z tego
      nie rozumiałam. za namową mojej teściowej, która jest "fiołkowym fachowcem"
      skubnęłam mu kilka najstarszych liści, żeby go pobudzić do wzrostu. wyobraźcie
      sobie, że on naprawdę zaczął rosnąć po tym skubnięciu. ma teraz takie piękne
      liście i mnóstwo kwiatów i nowych pączków. cud :)
    • taptap Re: problem z fiolkem!!!:/ prosze o pomoc!!! 12.10.06, 18:08
      A ja mojego fiolka podlewam bezposrednio do doniczki i ma sie dobrze nawet w
      tej chwili kwitnie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka