Dodaj do ulubionych

moj aloes....

09.12.06, 19:02
czesc!

moj aloes jakos dziwnie wyglada. niektore "liscie" sa calkiem zdrowe , grube
i miesiste a inne maja zapadniecia, takie dziury...

a najniezszy lisc to po prostu chyba gnije. czarnieje i jest miekki, jakby
gnil.

prosze o rade.
przestalam juz podlewac, bo moze bylo za duzo wody, ale po 2 tyg suszy nie ma
poprawy .

Obserwuj wątek
    • katarzyna.bn Re: moj aloes.... 12.12.06, 15:26
      Tez mam aloes i tez gnily mi liscie, o ile mozna to nazwac liścmi, ale gnily
      tylko te najnizej polozone, stwierdzilam ze to od stycznosci z woda. Obcielam je
      i staram sie nie zalewac lisci. Pomoglo. Pozdrawiam. Podkreslam, ze Aloes nie
      potrzebuje duzo wody.
    • alvia Re: moj aloes.... 12.12.06, 20:15
      Mój jest jeszcze całkiem mały. Ma z 10 cm, małą doniczkę. Podlewam go więc od
      dołu - zanurzam na chwilę w naczyniu z wodą, łapie ją dosyć szybko. Dzięki temu
      liście nie gniją.
    • e_emka Re: moj aloes.... 13.12.06, 10:27
      a przy okazji najbliższego przesadzania dodaj do ziemi sporą garść piasku -
      zdecydowanie to im służy i liście nie zagniwają.
      • muttie Re: moj aloes.... 16.12.06, 14:46
        obcielam dolne liscie., te ktore robily sie czarne, chydly i gnily u podstawy.

        a co z liscmi ktore u podrsaty maja sie dobrze, ale gdzies tak na srodku
        dlugosci zapadaja sie, miasz zanika az sie w koncu zalamuja i gora odpada?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka