Dodaj do ulubionych

problem z zamia i cycasem

08.01.08, 10:58
mam problem z zamia i cycasem. zaczely im zołknąć liście. co może
być przyczyną? Mam dosć chłodno w pokoju czy to mogło mieć wpływ?
Obserwuj wątek
    • margarite Re: problem z zamia i cycasem 08.01.08, 20:02
      Witaj ,pozwolisz ,że dołączę się do pytania .Mam ten sam problem z
      zamią .Kupiłam ją dwa tygodnie temu i też liście robią się blado
      zielone ,a jedna odnóżka zżółkła i całkiem odpadła .Z początku stała
      niedaleko okna więc ją przesadziłam i stoi na oknie (myślałam że
      brak jej światła ),ale coś nie zabardzo podoba mi się jej
      wygląd .Także też proszę o poradę posiadaczki tych kwiatów .
      • irenazu Re: problem z zamia i cycasem 08.01.08, 21:32
        Jeżeli stało sie to zaraz po zmianie miejsca przebywania(kupno)to może wynika to
        właśnie ze zmiany warunków.Jedna,dwie łodygi,to nie problem.Nie wiem co może być
        przyczyną w wypadku zamii(zamioculkasa)bo to chyba o niego chodzi(cycasa w ogóle
        nie posiadam)ale mogę podzielić się ze swoimi doświadczeniami w uprawie tej
        pierwszej.Moje zamie stoją ok.1,5 i4 m od okna.Podlewam je przez cały rok raz w
        tygodniu tak średnio dużo-mało?-chyba w sam raz,bo im to odpowiada.Od wiosny do
        września zasilam Humvitem do każdego podlewania.Przesadziłam je dopiero
        wtedy,gdy zdeformowała się doniczka ta,w której kupiłam.Moja rada-lepiej
        doniczkę rozciąć lub potłuc niż na siłę ją wyciągać i dobrze jest owinąć i
        obwiązać łodygi w jakiś duży ręcznik lub inny kawał materiału,bo łodygi łatwo
        się wyłamują z bulw.Przesadziłam do normalnej ziemi do roślin doniczkowych.Z
        obłamanej łodygi mam nową zamię(łodyżkę włożyłam w ukorzeniacz i do ziemi,po
        jakimś czasie urósł w ziemi kartofelek i mam już małą,nową roślinkę).Zbyt duża
        ilość wody w ziemi objawia sie ciemnymi plamami na łodygach.Moje rośliny
        straciły przez prawie cztery lata chyba z 5 łodyg(zżółkły i niestety musiałam je
        usunąć)a tak poza tym są już bardzo duże i naprawdę nie robię z nimi nic
        więcej,aha,rosną w pokoju dość widnym z wystawą płd-zach,ale pełnego słońca nie
        mają z racji odległości od okna.To tyle co mogę powiedzieć o własnych
        doświadczeniach z tą rośliną.Życzę cierpliwości i powodzenia w uprawie.
    • joloczka Re: problem z zamia i cycasem 09.01.08, 09:22
      Okres zimowy jest bardzo trudnym okresem dla
      wszystkich "doniczkowców". Obydwa kwiaty o jakie pytasz nie znoszą
      przelania, co jest bardzo często przyczyną ich złej kondycji. Przed
      podlaniem sprawdź czy oby napewno ziemia jest sucha.

      O zamii juz ktoś napisał, ja dodam kilka słów na temat cycasa: lubi
      słońce i nie przeszkadza mu suche powietrze. U mnie stoi nawet w
      poblizu kaloryfera i traktuje go prawie jak sukulenta.

      Powodzenia.
    • usianka Re: problem z zamia i cycasem 10.01.08, 11:58
      Z cycasem nie mam doswiadczen zadnych - nie podpowiem
      Zamioculcas (o niego chodzi?) - mysle, ze bulwa moze podgniwać. Włóz
      palec w donice i pomacaj bulwe. Czy zadna łodyga sie nie odchyla? U
      mnie na samym poczatku jeden zamioculcas tez zaczal zolknąc (od razu
      po kupieniu) i niestety okazalo sie ze byl przelany w kwiaciarni
      (zareklamowalam, dostałam nowego). Tego przelanego częsciowo
      odratowałam, a obcięte pędy z gnijącej części wstawiłam do wazonu.
      Stały w wodzie pol roku (pieknie wyglądały) i wytworzyły bulwy i
      korzenie. Dolewałam im tylko wode. Teraz juz rosną w ziemi i
      wypuszczaja kolejne łodygi :)
      Moje zamioculcasy rosną w chlodnych pomieszczeniach, podlewam raz na
      1-2 tygodnie. Do tego ziemia jest raczej luzno wsypana do donicy,
      nie ugnieciona.
    • margarite Re: problem z zamia i cycasem 10.01.08, 21:35
      Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.Trochę mnie uspokoiły i zostaje mi
      czekanie ,aż się zaklimatyzuje .Narazie liście są trochę jaśniejsze
      niż na tych które oglądałam do tej pory ,ale nie żółkną .Podlewam go
      bardzo rzadko ,a właściwie zraszam ziemię .Przesadziłam go ,bo miał
      za ciasną doniczkę (tak jak piszecie musiałam rozcinać ),ale też do
      niezbyt dużej ,bo podobno nie lubi .Tak więc jeszcze raz dzięki
      bardzo .Gosia
    • magdusia1984 Re: problem z zamia i cycasem 16.01.08, 10:08
      ja też dziekuje za odpowiedzi. moja zamia ja na razie przestala
      rosnac. momo ze nie kosztowala mnie duzo to sie poprostu z nia
      zwiazalam i szkoda byloby mi ja pozegnac. najbardziej zal mi mojego
      cycaska bo jest juz caly zółty:(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka