Dodaj do ulubionych

Problem z radermacherą

16.01.08, 22:01
Hej! Jakiś tydzień temu kupiłam prześliczną, dużą radermacherę.
Wyglądała naprawdę superładnie i zdrowo. Minęlo zaledwie kilka dni,
a straciła mnówsto liści, ciągle zielonych, a dziaisj zauważyłam na
listkach jakieś plamy. W necie znalazłam informację, że
radermachery ciężko znoszą zmianę miejsca, czy to możliwe, że w tym
tkwi przyczyna? Dodam, że ona wydziela niezbyt intensywny, ale tez
niezbyt miły zapach. Macie jakiś pomysł co jej może dolegać?
Podlewam ją umiarkowanie, zgodnie z zaleceniem producenta. Jest
szansa, że listki odrosną nawet jeśli teraz opadnie większość?
Pomóżcie!!
Obserwuj wątek
    • rianka Re: Problem z radermacherą 31.01.08, 17:26
      Może to przędziorek? Zaatakowane liście żółkną, wysychają i w końcu
      umierają. Charakterystyczne dla zaatakowanej roślinki są też
      żółtobiałe plamy. Należy bezzwłocznie usunąć zaatakowane liście i
      umyć całą roślinę w szarym mydle lub zastosować akarycydy (środki
      owadobójcze).
      Albo po prostu kupiłaś przelanego kwiatka, któremu zaczęły gnić
      korzenie i dlatego nieładnie pachnie. Wtedy powinno pomóc
      zastosowanie preparatu grzybobójczego i wstrzymanie podlewania na
      jakiś czas.
    • tymolka Re: Problem z radermacherą 09.02.08, 23:39
      Mam dokładnie to samo....jednej nocy kwiat stracił wszystkie
      liście.Myśle,że to przez to,że został przestawiony,ale jest
      żywozielony i widzę,że będzie puszczał liście...oprócz liści opadły
      też łodygi...kwiat wygląda teraz jak długi kołek, ale poczekam do
      wiosny zobaczymy co będzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka