Dodaj do ulubionych

Po raz setny - ananas!

18.09.08, 22:38
Dostałam w bukiecie ananaska. Żal go wyrzucać na śmieci, więc
postanowiłam posadzić do doniczki. Tylko nie wiem jak to zrobić.
Kiedyś próbowałam i marny był jego koniec ;)
Powiedzcie jak to zrobić.
Wiem tylko, że trzeba mu czuprynę odciąć...
Czy zostawić do wyschnięcia po odcięciu? Ile czasu? Czy wydłbać
resztki miąższu? Na jaką głębokość wsadzić do ziemi? Jakie warunki
zapewnić jemu?
Obserwuj wątek
    • gemini50 Re: Po raz setny - ananas! 18.09.08, 23:02
      I jeszcze kolejne pytania mi się nasunęły?
      Jak dużo podlewać? Do rozety czy do ziemi, a może na podstawkę.
      Spryskiwać? Czy potrzebna jest jakaś specjalna mieszanka ziemi z
      piaskiem (gdzieś tak wyczytałam)? Czym nawozić?
      • gazetowy.mail Re: Po raz setny - ananas! 19.09.08, 08:18
        Oto szybki sposób na otrzymanie sadzonki:
        1.materiały:
        a)ananas z rozetą(liśćmi) w dość dobrym stanie
        b)ziemia jako tako sterylna)
        c)nawóz ukorzeniający
        d)i oczywiście doniczka z podstawką
        e)ok. 15 min. wolnego czasu
        2. sposób wykonania:
        Odcinamy rozetę od owocu i obrywamy liście od dołu(powinno sie
        oberwać ok 3cm liści). Do doniczkę wypełniamy ziemią prawie po
        brzegi i robimy na środku dołek na głębokość ok.5cm. Na dno dołka
        wsypujemy jakieś 4-5g nawozu ukorzeniającego i mieszamy lekko z
        ziemią. Wsadzamy rozetę do dołka i przyciskamy by ją wbić głębiej i
        unieruchomić i lekko podlewamy. Powinniśmy starać się utrzymywać
        stały poziom wilgotności, czyli podlewamy raz na 2tyg. po ok 10-20ml
        i trzymajmy go w cieple. Po około miesiącu powinny się wykształcać
        jako takie korzenie. Nie martwcie sie że liście schną po ok. 3 tyg.
        przestaną.

        Ja sadziłem ananasa tym sposobem i jak narazie trzyma się dobrze i
        zaczyna puszczać nowe liście.
        • wanda43 Re: Po raz setny - ananas! 19.09.08, 09:38
          Sadziłam podobnie, z tym, że dolne liście oberwałam do wysokości ok. 1,5 cm.
          Ananas w takim stanie poleżał sobie 1 dzień, a następnie został zawieszony na
          wysokiej szklance z wodą. Ananas nie dotykał wody, tylko nad nią wisiał. Całość
          nakryłam torebką foliową, aby miał swój mikroklimacik. Po kilku dniach korzonki
          zwinięte w pętelki zaczęły rosnąć. Dopiero po ok. 7-10 dniach wsadziłam do
          ziemi. Do rozety wody nie nalewam, bo poprzednia sadzonka przez to mi zgniła.
    • gemini50 Re: Po raz setny - ananas! 19.09.08, 12:39
      Widzę, że każdy ma swoją własną szkołę:)
      Wanda43, a czy używałaś ukorzeniacza?

      Przed chwilą dowiedziałam się, że aby powiodła się hodowla ananasa,
      to musi on mieć stożek wzrostu, który często jest odcinany (żeby nie
      rósł w czasie przechowywania, transportu...).
      • wanda43 Re: Po raz setny - ananas! 19.09.08, 17:10
        Ukorzeniałam odcięty pióropusz od zwykłego ananasa kupionego w sklepie.
        Pióropusz miał normalny stożek wzrostu. Nie używałam ukorzeniacza. Jest jeszcze
        niewielki, ale bardzo ładnie wypuszcza nowe liście i co raz większe.
        • gemini50 Re: Po raz setny - ananas! 19.09.08, 18:30
          Dzięki!
          Dziś zetnę głowę ananasowi!
          Mam nadzieję, że wszystko się uda:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka