Dodaj do ulubionych

Jebany kurwa bunerang

17.10.05, 23:32
Miłość mojego życia. Nerke by dostał nawet teraz gdyby potrzebował. Rozeszło
sie po kościach juz dawno, i równie dawno bym o nim zapomniała...Ale kurrrwa
nie, to by było za proste...Palant przypomina o sobie idiotycznymi smsam,
składa mi życzenia z okazji wszelkich mozliwych świąt, chyba tylko chiński
Nowy Rok odpuścił...Już nawet nie rycze, tylko mnie wkurwia...I dziś
znowu "Będę w przyszłym tygodniu, masz ochotę na kawę? A może na cos
więcej..?"
Tak kurwa, mam ochotę na zerżnięcie przez jakiegoś skretyniałego palanta,
idiotę skończonego, jeszcze mi kurwa tego potrzeba,wrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 17.10.05, 23:34
      Wiem gdzie dają świetne ciastka miodowe z orzechami do tej kawy;]
    • zapalniczka Re: Jebany kurwa bunerang 17.10.05, 23:49
      a co on jakis niekumaty? moze nie dalas mu dosadnie do zrozumienia zeby sie odwalil... no ale co od faceta mozna wymagac, jak to nie slucha, nie widzi itp. itd.
      • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 17.10.05, 23:55
        A bo ja wiem...Głupek...A ja nie umiem tak "spierdalaj" do faceta który mógłby
        być ojcem moich dzieci;PPP
        • zapalniczka Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 00:00
          o widze ze Ty sama sie nie umiesz zdecydowac, najpier nerka, teraz dzieci a wkurza Cie na maksa... mam to samo! nigdy mi nie pasi, wiem ze oni nie sa doskonali a ja jestem wybredna i zla istota... ale no co zrobic... tylko ze nie mam gdzie swojego PMS'u przechorowac a i jeszcze w tych dniach trafi sie okaz o wyjatkowym charakterze Dupnego Pana aaaaaaaaaaaaaaa... ide spac, poboksuje w poduszke i zasne, slodkich snow :)
    • burakzbielawy Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 14:04
      mariolka99 napisała:

      > Tak kurwa, mam ochotę na zerżnięcie przez jakiegoś skretyniałego palanta,
      > idiotę skończonego!!!!!!!!


      Są tacy wg. których bym się nadał. Więc wystarczy poprosić;D
    • czaroffnica24 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 15:14
      he he, poprawia sobie Tobą nastrój ;)
      • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 15:38
        Burak czy kretyn?
        • burakzbielawy Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 18:29
          A jeśli nie ma różnicy to po co przepłacać:P
        • czaroffnica24 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 18:35
          normalny, zdrowy mężczyzna. poszłabym dalej-normalny, zdrowy osobnik z gatunku
          homo sapiens :]
          przecież najłatwiej się podbudować w oczach byłej/byłego. Taką się zna, wie na
          co reaguje, co ją podnieca. Błysk! pstryk! i lepsze samopoczucie na tydzień. :]
          • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 18:37
            Dziś z nim gadałam, nawet spoko. Ale kurwa nie chce mi się w to znowu
            pakować...Choć przyznam-mistrz pocałunków, nikt nie całuje tak jak on,
            mmmmmmmmmmmmmmmm;]
            • czaroffnica24 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 19:18
              i jak Ty chcesz z nim skończyć?
              mój chory umysł zaraz sobie wyobraził, że facet ma wągry wokół warg i ślinotok
              jak bernardyn :D
              jestem jebnieta... wiem
              • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 19:23
                No własnie tak się zaczęłam łamać co do erotycznego spotkanka...On te usta ma
                takie nie tylko do całowania...mlask;]
                • czaroffnica24 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 19:27
                  a czy za te kilka zajebistych chwil jesteś w stanie zapłacić chwilowym
                  rozdygotaniem emocjonalnym? bo prawdopodobieństwo powrotu sama wiesz ile wynosi.
                  A to uczucie 'potem' nie należy do przyjemnych.

                  Ja tu już obmyslam co mogłabys grac przed facetem, żeby mial Cię dość ,a widzę
                  że ty i tak pójdziesz z nim na ta kawę i do tego odpierdolisz się tak, że nie
                  tylko jemu dech w piersiach zaprze...
                  • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 18.10.05, 19:29
                    No dobra, przekonałaś mnie;]
                    • tapatik Re: Jebany kurwa bunerang 27.10.05, 12:53
                      Ciekawe na jak długo.
    • mariolka99 KONKURS 19.10.05, 13:26
      Gdybym go nie znała to wzięłabym serio te jego oh oh podlizywanie;]
      Ale znam, a nauczona już doświadczeniem gatunku dupkowatych-ogłaszam konkurs:
      jak dokonać na kutasie psychicznej kastracji?

      ;DDD
      • czaroffnica24 Re: KONKURS 19.10.05, 17:14
        czy ja wiem... to zależy od podgatunku, ale warto się wysilać? jak to dupek
        pierwsza klasa to i tak nie zrozumie
        • mariolka99 Re: KONKURS 19.10.05, 17:40
          A co tam, ja mam szczęscie do dupków, a ten był wyjątkowy;] Chętnie dam mu
          kopa;]
          • sudione Chętnie dam mu ..... 20.10.05, 16:55
            mariolka99 napisał(a):
            A co tam, ja mam szczęscie do dupków, a ten był wyjątkowy;] Chętnie dam mu kopa;]
            Coś mnie się widzi, że nie tylko kopa mu chcesz dać.;P
            • vivern Re: Chętnie dam mu ..... 20.10.05, 17:53
              moment pedu nadany przez mariolkowego kopa skieruje delikwenta prosto na loze,
              na ktorym dojdzie do konsumpcji... ;))
    • mariolka99 Ejze... 20.10.05, 20:42
      ...ja sie z nim umówiłam na przyszły tydz o ile mnie nie wkurwi w międzyczasie
      (kto mnie zna wie że łatwo mnie wkurwić;))) i czekam na jakies miłe pomysły
      spedzenia czasu;PP
      • czaroffnica24 Re: Ejze... 20.10.05, 20:46
        tia... wkurwi, ale perspektywa spedzenia nocy w jego slinych ramionach jest
        antidotum na każdą złość,a potem Twoje wkurwienie sięgnie zenitu
        • mariolka99 Re: Ejze... 20.10.05, 20:48
          Nie będzie żadnej nocy bo to sukinsyn jakich mało;] A ja mam do takich słabość,
          więc poleciałam jak mucha na g...hmmm..na miód;]
          • czaroffnica24 Re: Ejze... 20.10.05, 20:54
            nie będzie żadnej nocy? więc bzykać się bedziecie w dzień, jak dla mnie żadna
            różnica ;]
            • mariolka99 Re: Ejze... 20.10.05, 20:57
              Nie ma bzykania babo;PPP
              • mort_subite Re: Ejze... 20.10.05, 20:59
                mariolka99 napisała:

                > Nie ma bzykania babo;PPP

                Słusznie. Bzykanie jest takie plebejskie. Będziecie się kochać. To jest romantyczne... ;-PP
                • mariolka99 Re: Ejze... 20.10.05, 21:01
                  A ja jestem ogroooomnie romantyczna;]
                  • czaroffnica24 Re: Ejze... 20.10.05, 21:02
                    a jak ja lubię się pieprzyć to pewnie zła kobieta ze mnie
                    hmmm... a jak zapalę świeczkę podzcas pieprzenia to bedzie oznaka romantyzmu?
                    • mariolka99 Re: Ejze... 20.10.05, 21:03
                      A jak dwie to jak "Przeminęło z wiatrem" ;PPP
                      • czaroffnica24 Re: Ejze... 20.10.05, 21:06
                        o! zaraz mój serial w tv :]
                      • mort_subite Re: Ejze... 20.10.05, 21:06
                        Tylko na zasłony i inne firany radzę uważać. Chociaż z drugiej strony - jeśli się zajmą od świecy to może seks zrobi się bardziej ekscytujący? ;-))
                      • vivern Re: Ejze... 20.10.05, 21:07
                        Czy Was poje... pardon my french - popieprzylo kobietki??? ;]
                        • czaroffnica24 Re: Ejze... 20.10.05, 21:09
                          a skąd to niegrzeczne pytanie Droga Koleżanko?
                          • vivern Re: Ejze... 20.10.05, 21:10
                            Jezeli w nastepnym poscie nazwiesz mnie Siostra to uznam, ze uzylas juz
                            wszystkich mozliwych obrazliwych zwrotow.... ;P
                            • czaroffnica24 Re: Ejze... 20.10.05, 21:12
                              ależ to Bóg stworzył nas siostrami
                              dobra, koniec tego pierdolenia Pan domu i netu powrócił, a ja idę do
                              telewizora, raz w tygodniu jest coś dla mnie
                              • vivern Re: Ejze... 20.10.05, 21:13
                                Obrazilas mnie... ;D
                    • vivern Re: Ejze... 20.10.05, 21:06
                      Ale mielonym czy takim w ziarenkach?? Bo ja tez bym sie popieprzyla ale nie wiem
                      jak ;DD
                      • mariolka99 Re: Ejze... 20.10.05, 21:07
                        Wytarzaj się w mielonym, od ziarenek poodgniatasz delikatne ciało:P:P:P
                        • vivern Re: Ejze... 20.10.05, 21:11
                          Co TY?? w smalec mi sie ziarenka powbijaja i bedzie git! ;))
                      • czaroffnica24 Re: Ejze... 20.10.05, 21:08
                        mielonym, za leniwa jestem żeby sama mielić
                        a jak chcesz coś naprawdę popieprzonego to zapraszam na obiad
                        • mariolka99 Re: Ejze... 20.10.05, 21:11
                          Dużo soli i dużo pieprzu, na coś trzeba umrzec;]
                          Choć dziś słyszałam ze najprościej załatwić sprawę insulina, tylko jeszcze nie
                          doszłam w jakiej dawce;]
                          • vivern Re: Ejze... 20.10.05, 21:12
                            A na poprawe nastroju proponuje 30 tabletek aviomarinu ;]
      • tapatik Re: Ejze... 24.10.05, 07:37
        Przyjdź z kimś, z jakim innym facetem, wpatrzonym w Ciebie jak w telewizor.
        Powinien sobie odpuścić.
        • mariolka99 Re: Ejze... 24.10.05, 14:45
          tapatik napisał:

          > Przyjdź z kimś, z jakim innym facetem, wpatrzonym w Ciebie jak w telewizor.
          > Powinien sobie odpuścić.

          Aktualnie mam zamiar go wykorzystać, wiec przykre by było gdyby odpuścił;PPP
          • tapatik Re: Ejze... 27.10.05, 12:57
            mariolka99 napisała:

            > Aktualnie mam zamiar go wykorzystać, wiec przykre by było gdyby odpuścił;PPP

            To w końcu chcesz sobie dać z Nim na spokój, czy nie?
    • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 20.10.05, 21:15
      On mysli ze ja na niego lecę;] Własnie dostałam zaproszenie nad morze, ale
      atrakcja w taką pogodę;]
      • vivern Re: Jebany kurwa bunerang 20.10.05, 21:16
        Bo moze atrakcje bedzie stanowil sufit i malowanie paznokci... ;D
      • czaroffnica24 Re: Jebany kurwa bunerang 21.10.05, 16:44
        no wiesz, w pokoju hotelowym wciąż oddychasz jodem
    • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 26.10.05, 09:07
      No dobra, umówiłam sie. A teraz tak sobie myslę że taaaak mi sie kurwa nie
      chce...ze nawet go nie lubię...ze to taki palant i nigdy nic dobrego mnie od
      niego nie spotkało...no ok,kilka miłych chwil, a cała reszta to jakiś mega
      cyrk...Cos pewnie wymysle bo chyba nie dam rady.
      • mariolka99 No dobra. 26.10.05, 19:22
        Już sobie przypomniałam co w nim widziałam.
        • tapatik Re: No dobra. 27.10.05, 12:57
          mariolka99 napisała:

          > Już sobie przypomniałam co w nim widziałam.

          A teraz założyłaś mocniejsze okulary?
    • mariolka99 Piotruś sie zapowiedział;] 06.11.05, 22:25
      ;]
    • mariolka99 pytanie za 100 punktów 13.11.05, 11:26
      Co ja w nim widziałam?????
      ;DDD
      • czaroffnica24 Re: pytanie za 100 punktów 13.11.05, 14:29
        fiuta?
        • mariolka99 Re: pytanie za 100 punktów 13.11.05, 15:00
          Nie wiem, ale chyba nie...;D
    • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 13.06.06, 23:07
      Ta daaaammmmm....;/
      • czaroffnica24 Re: Jebany kurwa bunerang 14.06.06, 20:04
        ty po prostu to lubisz :]
        • mariolka99 Re: Jebany kurwa bunerang 14.06.06, 20:09
          Ja jak ja, ale skąd ten idiota wziął mój nowy numer;PPP
          • czaroffnica24 Re: Jebany kurwa bunerang 14.06.06, 20:58
            no rzeczywiście zagadka godna archiwum X
            • boabobek Re: Jebany kurwa bunerang 26.07.06, 14:35
              trza se nową milośc znaleźć;)


              Moge byc nawet i ja;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka