Dodaj do ulubionych

szukam studniarza

12.07.06, 11:56
witam, szukam studniarza.. male cisnienie wody... nie chce korzystac z wody miejskiej, przestawie
sie na wode ze studni do podlewania ogrodka...
dzieki z gory na namiary na studniarza z piaseczna.
pozdr.
Obserwuj wątek
    • woy Re: szukam studniarza 12.07.06, 12:14
      Też szukałem, bezskutecznie, są tylko od wierconych studni, takich speców od
      kopanej studni nie znalazłem.
      w.
      • xxi-wiek Re: szukam studniarza 12.07.06, 12:37
        a studnie wiercone sa drogie? moze na spolke z sasiadami bedzie taniej na glowke?
        pozdr
      • jolha Re: szukam studniarza 12.07.06, 12:37
        woy to daj namiary na tych do głębinowych, bo i my taką możliwość bierzemy pod
        uwagę przy obecnym braku wody
        • woy Re: szukam studniarza 12.07.06, 12:39
          Niestety nie mam tego telefonu już, ale popytam sąsiadów, może ktoś zna kogoś.
          w.
    • jacekglm zastanówcie się zanim zaczniecie.. 12.07.06, 19:28
      jakiś czas temu miałem styczność ze specami od kopania studni więc pozwolę sobie
      zabrać głos w tej sprawie..
      radzę się dokładnie zastanowić zanim weźmiecie kogoś do tej roboty..
      my mieliśmy taki przypadek:kolega kiedyś kopał studnię i polecił swoich dobrych
      znajomych,więc i my postanowiliśmy skorzystać z ich "usług"..pominę to że
      panowie pracowali trzy dni..finał był taki że zamiast działającej studni miałem
      zatartą pompę i brak perspektyw na własną wodę..
      panowie zastosowali następującą technikę:wpuścili w ziemię rurę o średnicy
      jakieś 10 cm,po czym wsadzili właściwą rurę ze smokiem ssawnym..potem wyciągnęli
      zewnętrzną rurę a wszystko obsypali ładnie ziemią..oczywiście nie miało prawa
      zadziałać..
      skonczyło się na tym,że ich"zabawaki" zostały zamknięte do czasu uregulowania
      należności za zatartą pompę..przestraszeni utratą gratów posłusznie wybulili
      kasę i na tym się znasze drogi rozeszły..
      tydzień później przyjechał profesjonalny studniarz(tak się chyba nazywa ten pan)
      i wszystko poszło sprawnie..nawet przed odwiertem przeprowadził badania cieków
      wodnych co by wiedzieć gdzie wiercić:)
      więc zanim weźmiecie kogoś zastanówcie się 3 razy..
      powodzenia!!
      • richo Re: zastanówcie się zanim zaczniecie.. 12.07.06, 19:56
        A dasz jakiś kontakt?
        • jacekglm Re: zastanówcie się zanim zaczniecie.. 12.07.06, 20:09
          chcesz do tych pierwszych;>
          niestety nie mam żadnego kontaktu..koleś był z Łodzi więc jak by ktoś brał
          "szpeca" z tamtych stron to gorąco polecam:)
          • richo Re: zastanówcie się zanim zaczniecie.. 12.07.06, 20:33
            jacekglm napisał:

            > chcesz do tych pierwszych;>

            Mam takiego bzduna jakby ktoś "potrzebował" ;-)
            • drzejms-buond Re: zastanówcie się zanim zaczniecie.. 14.07.06, 14:10
              to ja spytam..Ile taka zabawa kosztuje?
              • richo Re: zastanówcie się zanim zaczniecie.. 14.07.06, 14:17
                drzejms-buond napisał:

                > to ja spytam..Ile taka zabawa kosztuje?

                Bzdun, czy studnia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka