nowy-5000
13.10.08, 12:20
Mam do Was pytanie, czy badanie poprzez rezonans magnetyczny mózgu
jest w stanie wykryć padaczkę ? Czy tylko i wyłącznie EEG wykrywa
padaczkę ?
Pytam gdyż mój synek (13 m-cy) właśnie miał robiony rezonans i
wyszło (na szczęście) wszystko dobrze, ale mamy wątpliwosci odnośnie
wykrywania padaczki.
Ogólnie mały rozwija się trochę wolniej, siedział posadzony w wieku
9 m-cy, 10 m-cy zaczął pełzać, 11 m-cy zaczał w śmieszny sposób
czołgać sie po całym domu, 12 m-cy sam zaczął siadać, a przed 13 m-
cem zaczął normalnie prawidłowo raczkować i zaczyna wstawać przy
meblach. Teraz to raczkuje,siada, bawi się w błyskawicznym tempie,
wszędzie go pełno, otwiera szafki, lubi bawić się ze swoim 3,5
letnim bratem. Gaworzyć też zaczał jakby trochę później ale jednak.
Trochę martwi nas fakt iż małemu od czasu do czasu (raz dziennie
albo i kilka czasami) opada główka do przodu. Obserwowaliśmy go w
tych momentach i nie ma utraty swiadomosci, to opadniecie to jest
dosłownie sekunda. Kilka razy widział go neurolog i niby to nic
niepokojacego. Zalecil tylko uczęszczanie na jakąś stymulacją
ruchową, mały wobec tego chodzi od kilku m-cy na rehabilitację.
Wyniki morfologia, krew, gospodarka wapniowo-fosforowa w porządku.
Trafilismy do pewnej Pani doktor, która stwierdziła, że zrobimy
rezonans ,a jak nic nie wykaże to pobierzemy krew i mocz na wyniki
metaboliczne. No i jak pisałem, rezonans w porządku, tylko nie wiem
czy domagać się jeszcze EEG czy już nie trzeba.
Acha, rehabilitantki ktore go ćwiczą mówią ,ze on ma po prostu
osłabione napięcie mieśniowe i stąd troche wolniejszy rozwój i to
opadanie główki czasami.
Poza tym mały bardzo mocno poszedł do przodu z rozwojem tak od pół
roku życia. W pierwszym pół rok co chwila miał różne infekcje, (od
starszego brata ,ktory zaczal chodzić do przedszkola) ciągle jakieś
lekarstwa a najczęściej antybiotyki. Tak sobie myślimy, ze to z
pewnością mu nie pomagało w rozwoju. Odkąd przestał chorować
(właśnie jak skończył pół roku) jakby się odblokował i idzie do
przodu.