Dodaj do ulubionych

Jednak zdechło...

31.01.05, 20:17
forum.
Szkoda!
ps Jank czy tu lukasz czasami?
Obserwuj wątek
    • m.in Re: Jednak zdechło... 01.02.05, 02:06
      no zdechło
      • jazzak Re: Jednak zdechło... 01.02.05, 21:50
        a jak bywało w owym czasie namiętnie.
        pzdr.
    • jazzak Re: Jednak zdechło... 03.02.05, 20:03
      Może jakaś prowokacja? Kurde jednak zdechło.
      • m.in Re: Jednak zdechło... 03.02.05, 23:54
        ktoś jest na liscie IPN??

        "ja" jestem :))))
        • jazzak Re: Jednak zdechło... 05.02.05, 12:24
          Fajnie być na liście - podobno będa płacić ;)

          mnie brak nawet nazwiska ;(
        • arek.bial1 Re: Jednak zdechło... 05.02.05, 20:44
          Zawsze byłeś podejrzany - hahaha. Wreszcie mam komputer w domu - to sobie mogę
          trochę popisać
          • m.in Re: Jednak zdechło... 05.02.05, 23:22
            ty lepiej sprawdz czy ciebie nie ma cfaniaku ;)
            • jazzak Re: Jednak zdechło... 06.02.05, 15:29
              Z mojej analizy wynika że wasze kwity są u tow. gen. Kiszczaka - czyli
              bezpiecznie można pracować ;)
              pzdr.
    • jazzak ,,,wstrzymane zdychanie (n/t) 06.02.05, 15:30
      • m.in respirator jednka musi działać n/t 08.02.05, 09:41

        • agat1 Re: respirator jednka musi działać n/t 08.07.05, 20:54
          raz, dwa, trzy, cztery , pięć... oddech
          Ale po tylu latach, czy to się moze udać ? A ja się wreszcie podłączyłąm
          promocyjnie, że nie napiszę gdzie i sobie teraz przeglądam
    • aravel no to co by nie zdechło! 08.02.05, 12:07
      :)))
      • jazzak do kriokomory forum trzeba dać (n/t) 09.02.05, 21:14
        • arek.bial1 Re: do kriokomory forum trzeba dać (n/t) 12.02.05, 17:33
          Chyba po prostu nie możemy rozmawiać o typowych puławskich tematach - bo z tego
          co widzę żaden z forumowiczów już w Puławach nie mieszka.
          • jazzak Ale może tak... 12.02.05, 18:58
            ...wizja przyszłości miasta.
            1. Co będzie jak powstanie obwodnica miasta?(zyski i straty)
            • arek.bial1 Re: Ale może tak... 12.02.05, 23:25
              Chyba żadna obwodnica nie powstanie bo przecież jest tylko jeden most przez
              Wisłę a drogi do niego inaczej niż przez miasto chyba nie poprowadzą.
              • m.in Re: Ale może tak... 12.02.05, 23:49
                a drugiego mostu nie będzie
                zdaje sie ze lata swietlne temu koncept był oparty na wizji drugiego mostu
                gdzieś na wysokości Włostowic
                • jazzak Re: Ale może tak... 13.02.05, 11:16

                  Oj Panowie więcej optymizmu.
                  Rozmawiałem swego czasu z szefem GDDKiA i sprawa rusza lada rok. Most będzie
                  usadowiony na Pn. od miasta, przed W. Profecka.
                  Inwestycja ma być zamknięta do max. II kw. 2008 r.
                  pzdr.
                  No a co w temacie (zyski straty)
                  • m.in Re: Ale może tak... 13.02.05, 23:44
                    eee, tam
                    autostrada z Krakowa do Tarnowa miała być do 2006
                    teraz sie mówi o 2020
                    langzam, langzam

                    no ale co do ad remu:
                    zysk: kiedy będe jechał do Nąłęczowa to mniej TIR-ów będzie mi przeszkadzało
                    jechac przez miasto ;)
                    strata: zdaje sie ze trzeba by sporo hektarów lasu wykarczować
                    katastrofa :(
                    podobny debilizm popełnili decydenci, kiedy w środku lasu kazali wybudowac ZA
                    • jazzak Z&P 14.02.05, 20:12
                      m.in napisał:

                      > eee, tam
                      > autostrada z Krakowa do Tarnowa miała być do 2006
                      > teraz sie mówi o 2020

                      Będzie szybciej kolega przekona się ;)


                      > zysk: kiedy będe jechał do Nąłęczowa to mniej TIR-ów będzie mi przeszkadzało
                      > jechac przez miasto ;)
                      taaaa
                      > strata: zdaje sie ze trzeba by sporo hektarów lasu wykarczować
                      > katastrofa :(

                      i tu kolega ma częściową rację, wycinane będą roślinki wszelakie tylko w
                      obrębie obecnego pasa drogowego co w znacznym stopniu uchroni florę i faunę na
                      terenach przyzakładowych.

                      > podobny debilizm popełnili decydenci, kiedy w środku lasu kazali wybudowac ZA

                      i pomyśleć że ZA idą na giełdę - "prawdopodobnie"

                      OPTYMISTA ;)


                      • m.in Re: Z&P 14.02.05, 22:30
                        tylko w obrębie obecnego pasa drogowego co w znacznym stopniu uchroni florę i
                        faunę na terenach przyzakładowych.

                        zaraz zaraz: most - jak rozumiem ma być częścią większej całości czyli obwodnicy
                        na logikę zarówno obwodnicy Puław jak i Góry Puławskiej
                        i tu budza się wątpliwości:
                        1. w G. Puławskiej (część północna) trzeba sie przeryć przez pola (proste) i
                        domy (mniej proste)
                        2. w Puławach potrzebujemy chyba obwodnicy nie do samych ZA ale "gdzieś dalej"
                        czyli to trasy Lublin - Warszawa; a to będzie gdzieś z 10 kilosów drzewostanu

                        a co do realizmu - prezes GDDKiA poleci kole października (max listopada) ;)

                        aha oczywiscie tak czy inaczej jestem za: na ruchu tranzytowym zarabiają co
                        najwyżej agencje masażu, więc pozbycie się w miarę mozliwości części cięzarówek
                        to jakby nie patrzec plusik
                        • jazzak polemika drogowa 15.02.05, 21:33
                          m.in napisał:



                          > zaraz zaraz: most - jak rozumiem ma być częścią większej całości czyli
                          obwodnic
                          > y
                          > na logikę zarówno obwodnicy Puław jak i Góry Puławskiej
                          > i tu budza się wątpliwości:
                          > 1. w G. Puławskiej (część północna) trzeba sie przeryć przez pola (proste) i
                          > domy (mniej proste)
                          brutalne ale prawdziwe

                          > 2. w Puławach potrzebujemy chyba obwodnicy nie do samych ZA ale "gdzieś
                          dalej"
                          > czyli to trasy Lublin - Warszawa; a to będzie gdzieś z 10 kilosów drzewostanu

                          no raczej nie, droga będzie przebiegać z W.Profeckiej do ZA i dalej Młynki i tu
                          klops totalny wąskie gardło przez Konskowolę i dalej do Kurowa.

                          > a co do realizmu - prezes GDDKiA poleci kole października (max listopada) ;)
                          TKM od pewnego czasu omija GDDKiA no ale życie płata figle.

                          > aha oczywiscie tak czy inaczej jestem za: na ruchu tranzytowym zarabiają co
                          > najwyżej agencje masażu, więc pozbycie się w miarę mozliwości części
                          cięzarówek
                          >
                          > to jakby nie patrzec plusik
                          Tak.


    • fala69 Re: Jednak zdechło... 15.02.05, 23:41
      są jeszcze fora na puławy.online i czart.pulawy.pl - całkie nieźle się
      trzymają. Może nie każdy lubi Gazetę? A może wystarczy jakiś ciekawy temacik
      zeby ożywić towarzystwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka