Dodaj do ulubionych

o co tu chodzi?

12.09.08, 10:56
może ktoś mi wytłumaczy zjawisko cen nieruchomości w Krasnym? patrzę i oczom nie wierzę mieszkania w bloku po 3-5 tys za metr. czy to ktoś chce poważnie sprzedać czy tylko ustrzelić jelenia w mieście ze średnią w granicach 1500 zetów
Obserwuj wątek
    • iloneczka27 Re: o co tu chodzi? 22.10.08, 15:40
      tak, sami myśliwi w Krasnymstawie:))
    • amaz11 Re: o co tu chodzi? 30.10.08, 22:25
      obłęd!!!!!!!!nie mogę znaleźć kilka metrów za kupę kasy!..dla mnie
      kupę kasy! dla sprzedających to "grosze"..życzę wszyskim
      wyceniającym swoje M powodzenia..zapominacie gdzie mieszkamy!
      • ewaper Re: o co tu chodzi? 28.11.08, 15:24
        A Ty chcesz kupić czy dostać bo tak się denerwujesz na ceny a sam
        sprzedałbyś za tyle co oni.
    • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 16.11.08, 21:41
      zawsze sie znajdzie jakis łoś super ktoś ;) w Lublinie sa juz
      mieszkania ponizej 4 tys (Tatary) natomiast w Wwie 6-8 tys za
      metr ... wiec ten K-staw kapke leci po bandzie :)
      • iloneczka27 Re: o co tu chodzi? 18.11.08, 15:23
        6*8 tysiecy?
        masz nieaktualne dane
        na brodnie 7,2 zl za metr a na Mokotowie 12 tysiecy za metr:)))

        Krasnystaw to zadupie bez dwoch zdan...
        ja mieszkam na wsi pod krasnym i tu za chalupe ok 50 m2 co to w nia
        kopnac i poleci chca 100 tysiecy zlotych:)))))))))))))
        • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 18.11.08, 18:17
          Powtorze to co napisalem juz w innym temacie:
          Krasnystaw od Lublina czy tez Warszawy rozni sie miedzy innymi tym, ze w Krasnym
          nie ma rynku pierwotnego, tutaj nic nie buduje sie, przez co rynek mieszkan jest
          dosc hermetyczny.
          Ceny ~ 3000zl / m2 zapewne beda w tych okolicach utrzymywac sie. Kogo nie stac
          ten nie kupi...
        • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 19.11.08, 17:48
          <masz nieaktualne dane
          na brodnie 7,2 zl za metr a na Mokotowie 12 tysiecy za metr:)))>

          chyba nie zauwazylas ze 7,2 miesci ze w granicy jaka podalam, czyli
          wytlumacze jak krowie na rowie: 7 200 zl miesci sie w przedziale za
          ktory mozna kupic m2 w Wwie czyli w przedziale 6 000 - 8 000 zl za
          metr kwadratowy
    • ewaper Re: o co tu chodzi? 28.11.08, 15:25
      A Wy chcecie kupić czy dostać za darmo ? Każdy robi jak chce.
      • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 29.11.08, 11:35
        ja chcalabym dostac za darmo :) ale raczej to sie nie stanie, wiec
        jesli bede kupowac to napewno nie zaplace za metr jakies
        makabrycznej kwoty ;) poprostu poczekam, a tak na marginesie to
        sprzedajaesz po 3 600zl m2, tak?
        • ewaper Re: o co tu chodzi? 01.12.08, 21:14
          Nie wiem czy ktos zauwazyl ze w Krasnymstawie sprzedajacych nie jest
          wielu, wiec ceny nie spadna .
          • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 18:38
            spadna spadna bo juz spadaja szczegolnie ze nie ma parcia na
            mieszkania naprawde stare - takie jak te przy Okrzei kolo Aldika tj
            te z charakteystycznymi oknami balkonowymi

            wole dolozyc i np kupic mieszkanie nowe, tez na Okrzei i o dziwo na
            przeciwko Aldika :D
            • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 18:44
              to cos nowego wybudowac sie ma? :)
              swego czasu chodzily sluchy, ze beda cos budowali... cena za 1m2 ~3700PLN, wiec
              trzeba sporo dolozyc.
              Aczkolwiek mieszkania na okrzei skreslaja sie ze wzgledu na ogrzewanie na gaz,
              nikt nie chce zaczadziec :)
              • ewaper Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 21:17
                Z tego co wiem to wiekszosc mieszkan i osiedli jest w Krasnymstawie
                na piecyki wiec nie bardzo masz wybor . Tych bez piecykow nikt nie
                sprzedaje. Zycze powodzenia .
              • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 22:34

                > to cos nowego wybudowac sie ma? :)>
                z tego co wiem to tak, budynek z lokalami uzytkowymi na parterze i 1
                pietrze, 3700 sporo ale nowe mieszkanko w fajnym miejscu wiec... ;)

                > Aczkolwiek mieszkania na okrzei skreslaja sie ze wzgledu na
                ogrzewanie na gaz,
                > nikt nie chce zaczadziec :)

                w tych starych to tez bym sie bala ... zawsze mozna kupic czujnik CO
                ale pomimo wszystko raczej dziekuje ;)

              • batongazeta.pl Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 10:26
                proszę jak się ruszło na forum parcie się kończy nie ulegajcie panice. Oprócz bloku przy Aldiku, który ma powstać szykją się jeszcze dwie nowe iwestycje nad stawem i naprzeciwko sądu. to jest tylko kwestia czasu. Dewleperzy muszą zmienic tylko styl myślenia i zamiast sprzedawac dziurę w ziemi będą sprzedawac gotowe mieszkania. przyjdą deweloperzy z dużych miast bo unas taki rynek nie istnieje. może warto zainteresowac się segmentami w łopienniku przy dziejszym braku problemów komunikacyjnych mieszkanie kilka kilometrów za miastem nie jest szczególnie uciążliwe, tak ludzie mieszkają na zachodzie. w blokach typu osiedle chmielna czy serbinów mieszka biedota lub je rozwala się całkiem i buduje apartamentowce. to dopiero wszystko przed nami.
                • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 20:53
                  Za miastem mozna mieszkac jak ma sie dobrze platna prace, a nie liczy kazda
                  wydana zlotowke, jak mieszkania sa cholernie drogie w centrum.

                  Nikt blokow napewno nie bedzie rozwalal, Krasny to nie Wawa - jesli juz
                  porownujesz Krasnystaw to porownuj do miast podobnej wielkosci.

                  Te inwestycje szykuja sie juz chyba z dobry rok lub wiecej, wiec jesli nie
                  wystartowaly to tymbardziej teraz nie rusza... jesli zas jakims cudem powstana
                  te bloki to w wiekszosci zostana wynajete jako mieszkania lokatorskie, tak stalo
                  sie z blokiem naprzeciwko sadu.
                • mati.005 Re: o co tu chodzi? 04.12.08, 05:46
                  Ciekawe gdzie ty mieszkasz ze nazywasz ludzi biedota .
                  Z tego co pamietam to Serbinow byl dla lepiej zarabiajacych?
            • ewaper Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 19:10
              Tez zycze ci powodzenia szczegolnie tak zlośliwej osobie jesli 3600
              dla ciebie duzo to za 3800 tez nie kupisz nawet na przeciwko Aldika
              a co do ogrzewania to nie bardzo jestes w temacie i z oknami tez
              wiec niegadaj jak sie nieznasz.
              • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 22:42
                wpis poprostu beznadziejny, poczekaj te 15 lat i zabierz sie za
                sprzedaz bo narazie jak widac nie jestes w stanie rozstac sie z tym
                mieszkankiem :)
                i pojmij to ze na forum wypowiada sie kazdy wiec jesli jestes zbyt
                wrazliwa to daj sobie spokoj z oglaszaniem sie tutaj i biciem piany
                z kazdym tylko idz i zalatw sprawe w homebrokerze
            • ewaper Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 21:15
              Watpie czy ty wogole jestes z Krasnegostawu jesli mowisz ze na
              Okrzei wszystkie mieszkania mają okna balkonowe .
              Fajnie jest komus zarzucac jesli ktos ma mieszkania a ty nie -
              czysta zlosliwosc.
              • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 02.12.08, 22:31
                > Watpie czy ty wogole jestes z Krasnegostawu jesli mowisz ze na
                > Okrzei wszystkie mieszkania mają okna balkonowe . >

                czytaj ze zrozumieniem :) krasnostawianko... charakterystyczne okna
                tj podwojne balkonowe, masz takie w blokach idac ulOkrzei od strony
                malego kosciolka do Aldkika, po lewej stronie,o tych pisalam i
                mieszkanie te sa STARE

                a co do moich zlosliwosci to przeczytaj sobie ewoper co piszesz i
                jak rozsadnie i na poziomie zachecasz na zakup swojego m, robisz to
                fachowo

                <Fajnie jest komus zarzucac jesli ktos ma mieszkania a ty nie -
                czysta zlosliwosc.>

                nie wiesz czy mam mieszkanie czy nie, czy mam jedno czy dwa :D czy
                sprzedaje czy kupuje, sobie czy rodzicom itd wiec daruj sobie te
                swoje nieudolne dywagacje

                aha i jeszcze jedno, tak jak juz Ci ktos powiedzial-cena 3600zl jest
                poprostu smieszna ;)
                • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 00:07
                  > aha i jeszcze jedno, tak jak juz Ci ktos powiedzial-cena 3600zl jest
                  > poprostu smieszna ;)

                  ewaper po prostu wybiega w przyszlosc... tak z 7-10 lat :)

                  Jesli chodzi o ceny mieszkan w Krasnymstawie. Mam pewien wglad w kwoty, na jakie
                  opiewaja umowy KS dotyczace nieruchomosci w tym miescie... i chcecie wierzyc lub
                  nie, kwoty z przedzialu 2.8-3.2kPLN/1m2 bardzo czesto pojawiaja sie... za nizsze
                  kwoty obecnie ludzie praktycznie nie kupuja...

                  Zawsze mozna szukac okazji za 2.4kPLN/m2, zawsze mozna szukac jelenia za
                  3.6kPLN/m2 - kwestia co i jak szybko jest komus potrzebne.

                  Mowienie zas, ze w dobie kryzysu finansowego, kiedy to banki zaostrzaja kryteria
                  przyznawania kredytow hipotecznych ceny mieszkan w Krasnymstawie MUSZA potaniec
                  to delikatne mijanie sie z prawda. Zeby ktos za kilka lat nie obudzil sie i nie
                  zalowal, ze nie kupil za 2.8kPLN/m2 - bo i tak moze byc.

                  Owszem, kryteria przyznawania kredytow zostaly bardzo zaostrzone, jednak to
                  glownie tyczy sie kredytow walutowych (w tym najbardziej branych w CHF), zas
                  kredyty w rodzimej walucie dalej przyznawane sa na 100%, a nawet 110% wartosci
                  nieruchomosci. Zmienilo sie glownie jedno - marza banku, a wiec sam kredyt mimo
                  minimalnego spadku WIBOR'u jest drozszy niz przed zawirowaniami na rynkach.
                  Ponadto wiekszosc kredytow zaciaganych na nieruchomosci polozone w
                  Krasnymstawie byla w PLN, wiec nie sadze zeby wiele zmienilo sie (poza tym, ze
                  nowi kredytobiorcy beda mieli wyzsze marze banku).
                  Mieszkan w Krasnymstawie jest ilosc ograniczona, a odliczajac stare budownictwo
                  z okrzei z rozwalajacymi sie piecykami gazowymi, z idiotycznie rozplanowanymi
                  pomieszczeniami jest ich jeszcze mniej.
                  Rynek pierwotny w tym miescie nie istnieje, zas to co wybudowano w przeciagu
                  ostanich 10-15lat jest w wiekszosci mieszkaniami lokatorskimi z dosc duzym czynszem.

                  Wnioski wydedukujcie sami.
                  • mati.005 Re: o co tu chodzi? 04.12.08, 05:44
                    A Ty zdaje sien chcesz kupic mieszkanie od marca?
                    I co nic?
                    • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 06.12.08, 10:30
                      marcowy temat jest juz conajmniej pol roku nieaktualny.
                • ewaper Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 05:44
                  Chyba nie o tym Okrzei rozmawiamy?
                  Ja nie zachęcam w tym wątku do kupna tylko odpowiadam na temat "O co
                  tu chodzi" i odpowiadam ze kazdy blok na Okrzei jest inny a ty
                  wszystkie wkladasz do jednego worka.
                  • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 08:56
                    Oczywiscie, ze inny :)
                    Te od Aldika w strone biedronki sa nowszymi blokami, jednak te w strone malego
                    kosciolka to stare rupiecie. Ja mowie o tych drugich.
                    • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 18:12
                      ja rowniez pisalam o tych staruchach
                      "... ze nie ma parcia na mieszkania naprawde stare - takie jak te
                      przy Okrzei kolo Aldika tj te z charakteystycznymi oknami
                      alkonowymi..."

                      ewaper nie pisz ze wkladam do jednego worka mieszkania na Okrzei
                      (glownej arteii :)) bo dokladnie opisalam o jakich blokach wyrazam
                      zdanie
              • batongazeta.pl Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 10:30
                każde mieszkanie, które ma balkon musi miec okna balkonowe lub drzwi przecież na ten balkon jakoś trzeba wejśc. ale wiem o których blokach piszecie. te bloki to mają chyba z 50 lat jedyna ich zaleta to, że są z cegły
                • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 18:07
                  hehe ;) fajnie wytlumaczone

                  ja podalam te bloki bo sa b stare i jak inaczej je opisac jak nie: z
                  charakterystycznymi oknami balkonowymi? mialam podac kolory? ;) ok
                  na jednym z nich jest okropna reklama :/ a blok jest zielono-zolty
                  zdaje sie
                • mati.005 Re: o co tu chodzi? 04.12.08, 09:41
                  Za kazdym razem piszesz 50 lat czy aby nieprzesadzasz.
                  W innych wątkach tez.
        • ewaper Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 05:45
          a tak na marginesie to
          > sprzedajaesz po 3 600zl m2, tak?

          Czy odpowiedziałem ci na to pytanie ze mnie atakujesz?
          • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 18:19
            jak juz wczesniej pisalam znalazlam ogloszenie sprzedazy mieszkania
            w K w centrum podpisane wlasnie prze taki sam nick, dotyczylo
            mieszkania 50 m2 za 180 tys, dlatego dopytywalam czy ta cena jest
            aktualna

            atakuje bo Ty mnie atakujesz, pierwsza zaczelas/zaczales pisac
            niemile rzeczy, nie tylko mi zreszta :P wiec Ci odpowiadam ,w tym
            samym tonie
            to jest forum - jednym Twoja cena odpowiada a innym nie, nie kazdy
            moze miec takie samo zdanie jak Ty, proste
      • amaz11 Re: o co tu chodzi? 30.11.08, 14:51
        Nie ma co się tak denerwować. poczekamy zobaczymy za ile sprzedasz
        swoje mieszkanie. Oczywiście życzę Ci abyś wziął cenę, którą
        wystawiłeś. Ja w tym tygodniu podpisuję umowę..2400 za metr na
        okrzei. Więc nie ma co bujać w obłokach. Gość od, którego kupuję od
        kwietnia nie znalazł kupca wię dał sobie spokój z ceną TRZY TYSIĄCE
        ZA METR!kupujący z gotówką takich jak ja niewielu już zostało jak
        narazie a kredyty dostają tylko Ci którzy mają niesamowite dochody.
        I tu koło się zamyka. ŻYCZĘ JESZCZE RAZ POWODZENIA!!!!!!!!!
        • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 01.12.08, 19:17
          czyzbys kupowala od milej Pani z lublina...
          jesli tak to wszystko jasne czemu 2400/m2 :)
          i do tego na okrzei piecyk gazowy, masakra!

          Taniej nie bedzie, kto chce czekac i liczy, ze ceny spadna to za pare lat obudzi
          sie, gdy za metr ludzie beda dawac grubo ponad 3tysiaki... w koncu nieruchomosci
          to najlepsza lokata dlugoterminowa :)
          • batongazeta.pl Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 10:32
            masz rację nieruchomośc to dobra lokata długoterminiwa, ale nie każda nieruchomośc
            • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 11:35
              napewno zepsute auto nie jest taka dobra inwestycja :)
          • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 03.12.08, 18:26
            <w koncu nieruchomosc i to najlepsza lokata dlugoterminowa :)>

            zalezy ile ma sie kasy ;)
          • mati.005 Re: o co tu chodzi? 04.12.08, 05:51
            i do tego na okrzei piecyk gazowy, masakra!"
            Tak piszecie ze piecyki to be..........
            A przeciez z tego co sie orientuje to piecyki sa juz bezogniowe i
            bezpieczne wiec chyba sie mylisz a oplaty sa nizsze niz za ciepla
            wode.
            Gaz zawsze byl i bedzie tanszy.
            • ja.mazi Re: o co tu chodzi? 04.12.08, 09:21
              ja i tak nie chcialbym go miec w swoim mieszkaniu i bac sie o zycie swojej
              rodziny i swoje.
              Bezogniowe moze i sa, ale nie wierze ze we wszystkich krasnostawskim
              mieszkaniach z tego typu ogrzewaniem.
              • mati.005 Re: o co tu chodzi? 04.12.08, 10:17
                kto ma rozum to wymienil, jest to tylko ogrzewanie wody bez przesady
                ja taki mam i zyje a place grosze.
              • iloneczka27 Re: o co tu chodzi? 05.12.08, 13:45
                ja mieszkałam na Okrzei w tzw sierżancie - miałam piecyk gazowy
                (terme - olbrzymia na gaz - do podgrzania wody) zamontowana byla w
                łazience, mieszkałam z małymi dziećmi - bez przesady z tym
                strachem - zawsze mozna wymienic na nowy - juz bardziej bałabym sie
                sasiada pijaka niz piecyka gazowego....

                • mati.005 Re: o co tu chodzi? 05.12.08, 22:35
                  dzieki Oni tak sie boja piecykow a moze to wyzsza szkola techniki
                  ich uzytkowania nie kazdy baton potrafi.
            • batongazeta.pl Re: o co tu chodzi? 05.12.08, 10:11
              kuźwa mać z kim ja tu piszę? bezogniowe piecyki! żeby gaz grzał to musi się spalić a tu bezogniowe to jakie zimnoogniowe?
              • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 05.12.08, 20:43
                bo tutaj w tym watku bezogniowy to chyba taki w ktorym poprostu nie
                widac plomienia czyli tylko kontrolki na panelu migaja albo i nie :)

                a ogniowy to taki z 15 cm PŁOMIENIEM :) hehe
              • mati.005 Re: o co tu chodzi? 05.12.08, 22:14
                Chlopie "batongazeta" czego Ty szukasz widze ze nic ci nie pasuje
                wszystko albo 50 lat w innych watkach tez a to piecyki sa zle w
                Krasnymstawie nie znajdziesz nic innego bo wszystko jest stare i z
                piecykami czekaj moze za 20 lat postawia nowy wtedy kupisz ale swoim
                dzieciom.
                Widze ze szukasz od marca i jakos nic nie znalazłes.
              • mati.005 Re: o co tu chodzi? 05.12.08, 23:08
                hydromax.prv.pl/
                zobasz sobie "kuźwa"!
                • jane-bond007 Re: o co tu chodzi? 06.12.08, 11:00
                  mati i co z tym linkiem? 8 piecykow gazowych i ... ?????
                  no wlasnie, mozesz to jakos rozjasnic?
                  bo chyba chciales cos forumowiczom przekazac/pokazac...?
                  • mati.005 Re: o co tu chodzi? 06.12.08, 11:34
                    i to ze tych z ogniem widocznym nikt prawie nie używa tylko takie
                    moze takie cos w tym stylu .
          • amaz11 Re: o co tu chodzi? 04.12.08, 10:04
            .Nie . Nie od Pani Lublina i nie ma tam żadnego piecyka gazowego.I
            blok nie ma pięćdziesięciu lat...Kto szuka ten znajdzie!!!!!!!!!!!!
        • ewaper Re: o co tu chodzi? 01.12.08, 21:17
          Mi się nie spieszy ze sprzedaza wiec poczekam tak sie sklada ze juz
          15 lat nie mieszkam w Krasnymstawie. Mam gdzie mieszkac.
    • lenusia_5 Re: o co tu chodzi? 22.12.08, 08:09
      skoro ceny są tak wysokie to czy nie lepiej wybudować sobie dom albo kupić ? w
      czym niby mieszkanie w bloku jest lepsze od posiadania własnego domu Z nikim nie
      mijasz sie na klatce, nie kłócisz o brudny korytarz nie słuchasz stukotów z
      sufitu i można wymieniać w nieskończoność
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka