15.05.13, 21:29

Dzien dobry wszystkim Paniom,

Do biura matrymonialnego przychodzi kobieta szukajaca mezczyzny.
Recepcjonistka, po zarejstrowaniu i pobraniu oplaty, pyta: brunet, blondyn,
szatyn czy lysy? Brunet - odpowiada kobieta i zostaje skierowana korytarzem
do drzwi z napisem: Bruneci. W malej, kolejnej recepcji pytanie: wysoki, sredni
czy niski? Wysoki - odpowiada kobieta i wchodzi do pomieszczenia otwierajacego
sie na drzwi z napisami: pracujacy, szukajacy pracy i nie szukajacy.
Wybiera drzwi oczywiste i staje przed wyborem: wyksztalceni, troche wyksztalceni
i bez wyksztalcenia. Wchodzi w drzwi Wyksztaceni i juz bez wahania otwiera
drzwi z napisem: Czuli, opiekunczy i doceniajacy walory kobiet. Staje przed
wyborem: Typ Paul Newman/Brad Pitt, Ciezkoprzystojni i Quasimodos.
Wybor ma nieskomplikowany. Stoi twarza do drzwi z napisami: Kochajacy forever,
Kochajacy okresowo i Kochajacy tylko we wtorki i piatki. Otwiera drzwi po lewej
stronie i wyjmuje parasol - na ulicy zaczelo padac...

Serdecznie pozdrawiam - mk
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka