IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 22:52
Co myslicie o tym, ze od stycznia rodzi sie w szpitalu w Ustce? Ja jestem
poniekad zbulwersowana. Wiem ze tam sa lepsze warunki, ale z drugiej strony
takie jezdzenie 18 km kosztuje, poza tym to dla kobiety dodatkowy stres
martwienie sie czy zdazy i czy zdaza po nia dojechac (w przypadkach najabrdziej
ekstremalnych). Z drugiej strony to moze to jest tak ze do tej sytuacji po
prostu trzeba sie przyzwyczaic?
Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
      • Gość: JULKA Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 20:29
        To lekkie przegięcie.
        Przecież często sie nie zdąży na dojzd.
        a zresztą te nasze karetki i wogóle to wszystko, to jest lekkie przegięcie
        w sumie z drugiej strony jeden lekarz z Ustki jest bardzo dobry
        Przyjmował też u nas na porodówce
        Nie pamietam nazwiska
        W sumie na pewno trezba będzie sie przyzwyczaić do tych zmian
        Po drodze zawsze mozna zaliczyć plażę
        hehe
        pozdrawiam
        JULKA
    • Gość: andy_sz Re: Porodowka IP: *.pubsites.buffalo.edu 11.01.02, 22:02
      Hmm w zasadzie nigdy nie przyjdzie mi korzystac z tego oddzialu, ale kilka razy
      slyszalem o tym jakie warunki byly w starym szpitalu i naprawde nie chcialbym
      byc kobieta rodzaca w Slupsku. Ustka jest kurortem, jest tam spokoj i w miare
      czyste powietrze, a odleglosc 18 km to w takiej Warszawie np. niejedna kobieta
      musi przejechac zeby urodzic i to przez zatloczone ulice. Zreszta mowia ze to
      rozwiazanie tymczasowe, do czasu ukonczenia szpitala na Hubalczykow. Mysle ze
      bedzie dobrze.
          • Gość: Teddy Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 17:22
            Popieram Pamele. Dobra, ale nie chodzi tu o taksowke. Przeciez jak dama jest w
            szpitalu, to maz lub facet chce ja odwiedzac. Jak jeszcze jest z dziecmi i jest
            z ubogiej rodziny to takji bilecik kilka dni w ta i spowrotem to dla nich
            fortuna. A co majja powiedziec ludzie z wiosk pod Słupskiem? Bedzie to juz
            prawdziwa wyprawa bo przeciez Ustka ma polaczenie tylko ze Słupskiem.
            • Gość: andy_sz Re: Porodowka IP: *.buffalolib.org 12.01.02, 17:35
              OK, czy moze mi wiec ktos podac najlepsze wyjscie z tej sytuacji? Czy ladowac
              kolejne miliony w walacy sie szpital i remontowac pomieszczenia z ktorych i tak
              sie duzo nie da zrobic podczas gdy pare km dalej stoi pusty budynek specjalnie
              do tego celu przeznaczony? Teddy, dla tych ludzi z wiosek popegeerowskich kazda
              odleglosc jest ciezkim ciosem dla budzetu, ale to nie moze dedydowac o tym
              gdzie jest szpital. Ja raczej rozwiazalbym ta sprawe z karetkami, bo jak na 100
              tys. ludzi to dwie to stanowczo za malo. Poza tym zrobilbym w koncu jakies
              nocne kursy autobosow do Ustki, ile razy latem musieliscie sie zrywac z
              jakiegos fajnego koncertu bo odjezdzal Wam autobus do Slupska? Teraz jest to
              sprawa duzo powazniejsza.
              • Gość: Teddy Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 17:51
                Jesli chodzi o nocny autobus, to dobrym rozwiazaniem byloby zeby z Ustki lecial
                od razu przez pol miasta. Zalatwiloby to i sprawe nocnego do Ustki i po
                Słupsku. Ile razy przyjezdzalo sie noca z Warszawy i musialo lapac taksowke...
                Dla tych co tak jezdza czesto to problem.

                Szpital. Zgadzam sie ze warunki w Ustce sa na pewno nieporownywalnie lepsze.
                Ale docelowo uwazam ze musi on wrocic do Słupska. Bo bedzie tak jak zwykle ze
                sprawa ucichnie, ludzie przyzyczaja sie do ytrudnien i tak juz zostanie. Mam
                nadzieje ze po oddaniu szpitala na Hubalczykow, tam wlasnie docelowo znajdzie
                sie porodowka.

                A powiedz mi nie wiesz co stanie sie z obecnymi dwoma szpitalami na Kopernika i
                na Obroncow Wybrzeza? Zostana zlikwidowane?
                  • Gość: Pati Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 19:22
                    Dla PAP-u? Nie wiem czy sie orientujesz, ale PAP ma ogrom budynkow do
                    zagospodarowania. Miedzy innym caly zamek na Westerplatte. Kupili go jakis czas
                    temu i oczywiscie czekaja bo nie maja funduszy na adaptacje. Zagospodarowali
                    jedynie czesc parteru Trzy pozostale pietra sa bezuzyteczne.
                      • Gość: Pati Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 20:32
                        PAP ma budynek rudere na Bauera (jakby ktos nie wiedzial to jest to w lesie w
                        dzielnicy Ryczewo). Nie ma tam normalnej drogi no i trzeba isc oprzez las. W
                        tym roku oddano do uzytku wspaniale odremontowany budynek na Słowianskiej
                        (poziom naprawde jak to sie mowi europejski). Budynek tez budowano wlasnie z
                        mysla przeniesienia do niego tego z Bauera. No i rzeczywiscie przeniesiono,
                        tylko ze budynku na Bauera nie sprzedano jak zapowiadano a wprowadzono do niego
                        czesc innego wydzialu z Arciszewskiego. Znowu beda ladowac pieniadze w ta
                        rudere i brakowac bedzie pieniedzy na remont czerwonego zamku.
                          • Gość: Pixi Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 22:43
                            I zwlaszcza zima, kiedy wieje wiatr, a Ty musisz dralowac niewidzialnym
                            poboczem a potem przedzierac sie przez las w ktorym czesto urzeduja zboczency.

                            Albo super jak jest jesien i wiesz ze musisz wracac do domu sama bo kolezanki
                            zostaja w bibliotece, Twoj chlopak nie przyjechal, a za 20 minut odchodzi 2-ka.
                            Dralujesz przez las po ciemku z dusza na ramienuiu.

                            (Odczucia pozyczone od studentek wlasnie z Bauera).
                            • Gość: andy_sz Re: Porodowka IP: *.buffalolib.org 15.01.02, 22:55
                              Hej Pixi, dobra jestes w sarkazmie. NO ale moze troche wiecej romantyzmu, w
                              koncu nie kazde drzewo kryje zboczenca. Pomysl sobie o tej wiosnie i koledze z
                              roku jak idziecie sobie alejka po Lasku Polnocnym w kierunku lotniska (kiedy
                              samoloty nie lataja oczywiscie), otacza was zielen i budzaca sie do zycia po
                              zimowym snie przyroda, dobiega was spiew setek ptaszkow, dokola zapach zycia,
                              wszedzie spokoj, no moze za wyjatkiem panow z Zieleni wycinajacych drzewka. MI
                              sie tam podoba i nie zmieniam zdania. A kiedys, za dawnych dobrych czasow,
                              kiedy biegalem sobie z rana po lasku i spotykalem spieszace na zajecia
                              studentki, zawsze doganiala mnie mysl: nasze studentki sa najpiekniejsze :-)
                              • Gość: Beki Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 00:13
                                Mysle ze Pixi miala racje, bo ja tez czesto slyszalam same zle opinie o
                                studiowaniu na Bauera. Moze i wiosna lepiej jest tam dreptac, ale co innego
                                dreptac dla przyjemnosci a co innego leciec na zajecia.
                                (Tez lubilam chodzic po lasku, szczegolnie Polnocnym)
                              • Gość: Pixi Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 21:58
                                No masz racje w sarkazmie jestem niezla, ale do Ciebie sarkastyczna nie mialam
                                zamiaru byc.

                                Bardzo ladnie opisujesz spacery po lasku. Ale moje trzy grosze o zboczencach
                                wzielo sie stad ze tam naprawde jest ten problem i studentki naprawde boja sie
                                chodzic same.

                                A Andy, napisz mi jaka jest Twoja ulubiona pora roku? Czyzby ta co moja?
                                  • Gość: Denik Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 13:17
                                    Julka wtajemnicz się trochę. Żeby powstało dziecko to musi do czegoś dojść a w
                                    takim to lasku może się to zdarzyć, no i póżniej trzeba się martwić o szpital.
                                    Więc wątek się zmienił ale cały czas jest z tym powiązany!
                                    Pozdrowieni i całuski dla Natalki - mojej siostrzenicy.
                                    • Gość: andy_sz Re: Porodowka IP: *.buffalolib.org 17.01.02, 20:47
                                      Hehe, Denik ma ciekawy tok myslenia, ale ja zwrocilbym Twoja uwage, Julka, na
                                      to jak ciekawie tocza sie ludzkie dyskusje i jak piekna sprawa moze byc
                                      dygresja. Zaczelismy od porodowki, potem przeszlo przez problemy komunikacyjne
                                      Slupska i Ustki, potem uczelnie wyzsze, przyroda i pory roku. Przypomina mi sie
                                      tutaj moj nauczyciel historii z liceum, ktory np. zaczynal lekcje od Krzyzakow,
                                      a konczyl na zwyczajach samurajow. Dajmy wiec dalej toczyc sie temu watkowi
                                      jego bezwiednym, nieprzewidzianym ruchem. No i kolega Sabat tez jest dobry w
                                      dygresjach, nie wiedzialem ze byl tam dom publiczny, ale naprawde dobre
                                      miejsce, nie powiem :-). Ciekawi mnie tez jak dojezdzal tam tramwaj.
                                  • Gość: Sabat Re: Porodowka IP: *.gdan.gazeta.pl 17.01.02, 13:18
                                    W tych budynkach WSP w LAsku Północnym, kiedys mieściło się tam studium
                                    wojskowe. Ale o wiele ciekawsze jest to, że na początku wieku znadował się tam
                                    centralny burdel
                                    W latach 20. znajdowała się tam bardzo popularna kawiarnia i restauracja, a w
                                    czasie wojny prewentorium. W okolicy tych budynków był przystanek końcowy lini
                                    tramwajowej.
                                • Gość: andy_sz Re: Porodowka IP: *.buffalolib.org 17.01.02, 20:40
                                  He, pora roku. Lubie wiosne bo wtedy serce i dusza wariuje i w ogole nie
                                  poznaje siebie, ale za to latem mozna sie troche powygrzewac no i w wodzie sie
                                  wykapac i w gorki pojechac. Zdecydowanie cieple pory, tylko nie wiem co
                                  bardziej, wiosne czy lato. A Ty Pixi???
                                  • Gość: julka Re: Porodowka IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 09:18
                                    Tak to czytam, czytam i czytam
                                    i sobie wnioskuję, że między nami forumowiczami powstała nić nie wiem , czy
                                    mogę to nazwać przyjaźnią???/
                                    ale jest coś, co na s tu łączy
                                    i miłe jest to, że następnego dnia zagląda sie na wątek i np. ktoś się z Tobą
                                    zgodził, potwierdził Twoje przypuszczenia itp.
                                    I dlatego chwała tym, którzy to utworzyli
                                    Mieli dobry pomysł.
                                    Jestem za taką formą wypowiadania się
                                    Tu się nikt nie krępuje mówi, co myśli
                                    a to jest ważne
                                    Pozdrawiam wszystkich, którzy mają ochotę to przeczytać
                                    choć troszkę się rozpisałam
                                    Julka

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka